+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Droga donikąd
Rydwan
#Rydwan
2017-01-07

Good job

6

Droga donikąd

Obecna sytuacja pokazuje nam bardzo mocno, co władza, pieniądze
mogą zrobić z człowiekiem. Pomimo totalnej wpadki, tak Kijowski, jak
i Petru idą w zaparte, twierdząc, że to tylko niezręczność!

Obydwaj przedstawiają się jako ludzie honoru, czyżby honor zmienił definicję? Do tych ludzi pseudo honoru dołączył lider największej partii opozycyjnej, czyli Schetyna, który twierdzi, że nie był tam gdzie był pomimo zdjęć, świadków idzie też w zaparte, jak małe dziecko, które
zasłaniając oczy twierdzi, nie widać mnie.

Opozycja niejednokrotnie twierdziła, że zdobywanie władzy po tzw. „trupach" jest niegodne, niedopuszczalne w państwach demokratycznych. Obecnie, jest akceptowane, jeśli nie ma innej drogi
godnej drogi, to pójdziemy i tą drogą, bo musimy zdobyć władzę.
A innej drogi nie ma, bo nie ma programu który by uzasadniał te ich dążenia. Z braku siły argumentów, stosują argumenty siły, co zniesmacza nie tylko zwolenników partii rządzącej, ale i większości przeciwników tejże partii. Bo wyborcy nie są głupcami, jak to uważają
liderzy opozycji, ale ludźmi myślącymi, ludźmi honoru właśnie.

Liderzy opozycji wywodzący się z rodzin włodarzy byłego ustroju są przyzwyczajeni do tego, że ich protoplaści decydowali, i narzucali wyborcom słuszne (ich zdaniem) kierunki. Tak samo traktują swoich obecnych wyborców, czyli, odłóżcie honor na półkę i róbcie tak, jak my Wam pokazujemy, bo to my wiemy, co dla nas najlepsze.

Oglądając politykę z boku, to chce się zwymiotować! Powaga, honor troska o ojczyznę, wykreślone z języka politycznego. Dzikie, prymitywne wrzaski, bełkot nie popierany argumentami, bo argumentów brak, więc burdą chcą przykryć swoją nieudolność, żałosne ziutki.

Gdy runęła piramida kłamstw budowana na Trybunale Konstytucyjnym natychmiast budowano drugą tym razem na rzekomym zamknięciu dostępu mediom do parlamentu, i to kłamstwo szybko połamało nogi. Zatem uderzono w ustawę budżetową. Siłowe blokowanie mównicy miało za zadanie niedopuszczenie do głosowania, jednak nie przewidzieli, że głosowanie może się odbyć zgodnie
z prawem w innym miejscu, i polegli.
Teraz słychać tylko złowieszcze wycie potępieńców, którzy stracili honor
i coraz bardziej zanurzają się w szambie, które sobie zafundowali.

Adres URL:

Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
3
Droga donikąd
Obecna sytuacja pokazuje nam bardzo mocno, co władza, pieniądzemogą zrobić z człowiekiem. Pomimo totalnej wpadki, tak Kijowski, jaki Petru idą w zaparte, twierdząc, że to tylko niezręczność!Obydwaj przedstawiają się jako ludzie honoru, czyżby honor zmienił definicję? Do tych ludzi pseudo honoru dołączył lider największej partii opozycyjnej, czyli Schetyna, który twierdzi, że nie był tam gdzie był pomimo zdjęć, świadków idzie też w zaparte, jak małe dziecko, którezasłaniając oczy twierdzi, nie widać mnie.Opozycja niejednokrotnie twierdziła, że zdobywanie władzy po tzw. „trupach" jest niegodne, niedopuszczalne w państwach demokratycznych. Obecnie, jest akceptowane, jeśli nie ma ...
1
W Trzech Króli minister rozmawia z lekarzami
 Minister zdrowia zaprosił lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego na rozmowy. Jak zaznaczył, są oni w święto w domu, a pacjenci nie są dziś zakładnikami. Zaświtała nadzieja na rozplątanie gordyjskiego węzła konfliktu lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego z ministerstwem zdrowia. Dzisiaj, przy święcie Trzech Króli, minister zaprosił zbuntowanych lekarz z PZ na rozmowy. Pośrednikiem w sprawie stał się zacny marszałek Sejmu (1995-1997) i długoletni poseł Józef Zych z PSL, przewodniczący lubuskiego zespołu parlamentarnego. Jak przyznał IAR, „uchyliłem drzwi do spotkania przedstawicieli Porozumienia Zielonogórskiego, z ministrem Bartoszem Arłukowiczem". Jego zdaniem, została wybrana najgorsza forma protestu, na którą się nie zgadzam – wyjaśnił Józef Zych. Gra ...
0
więcej

Komentarze

alt
Popieram znakomity zmysł obserwacji kolegi RYDWANA.
Szkoda tylko,że Schetyna,Petru i Donald sami siebie nie słyszą ...
Zapewne byliby przerażeni...
Większość uczciwych Polaków myśli w ten sposób..
Pozdro....
#alt - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Słowo o przyjazni
Wielokrotnie deklarowałem już swój sentyment do "Angory" jedynej gazety, którą czytam w trakcie pobytów w Polsce. Podoba mi się jej formuła oraz otwartość na różnorodność poglądów. Ucieszyłem się zatem, gdy niechciany w polskim radio redaktor Tomasz Zimoch podjął współpracę z Angorą. Wspominałem też, że wyjeżdżając z Polski zawsze zabieram ze sobą pare numerów tego tygodnika a potem ich czytanie dzielę tak aby wystarczyło mi do następnego wyjazdu. Wkrótce wybieram się znowu w podróż, nadszedł zatem czas na ostatni numer z 27 września ubiegłego roku. Pare artykułów wzbudziło moje zainteresowanie zwłaszcza z perspektywy czasu ale ten który w ...
6
Myśli o hokeju
Sportem interesuję się ogólnie a zarazem  szczegółowo pod każdym kątem. W moim ukochanym świecie  jest  jedna dyscyplina budząca  mój szczególny sentyment. To hokej na lodzie. W Polsce mówi się że jest niszowy w kryzysie , po części się z tym zgadzam choć z drugiej strony nie potrafię zrozumieć dlaczego tak jest Chodzi np. o brak promocji, zainteresowania mediów, sponsorów tą piękną rywalizacją. Wystarczy spojrzeć na frekwencje która  na meczach naszej rodzimej ekstraligi, oscyluję w liczbie ok. 1000 widzów na mecz. A w miastach takich jak Tychy czy Sanok na mecze przychodzi ok. 1,5 tyś 2 tyś ludzi. Oczywiście różnie z tym ...
1
Bezprawie z prawem w prawie
Bezprawie z prawem (w) prawie   ustalonym pod siebie, zapominając o szeregowcach, bez których nie możnaby wygrać kampanii. Odbyła się któraś z rzędu i kolejna rozprawa. W mowie końcowej pani prokurator stwierdziła, że przecież opozycjoniści byli zatrzymywani formalnie w ramach rozmów ostrzegawczych, tylko, że do tych nie należała decyzja wyjścia sobie w dowolnej chwili z siedziby ubeckiej. Opierając się na ustawach stwierdziła także, że nie wyraża zgody na zadośćuczynienie gdyż wnioskodawca nie był internowany, ani też nie ma wyraźnych stwierdzeń w aktach IPN, że wnioskodawca był zatrzymywany na dwudziestoczterogodzinny, czterdziestoośmiogodzinny pobyt w odizolowaniu. To internowani wepchnęli się do ...
0
Złodziej domowy
Ulka nauczona była do pracy. Ojciec, w jej rodzinnym domu, „zadbał" już o to. Każde dziecko od najmłodszych już lat miało swoje obowiązki. A niechby spróbowało się z nich nie wywiązać. Jak nic dostawało „za swoje". Oczywiście obowiązek nie przepadał po mancie. Tak czy siak mus było obowiązek wykonać. Samo jednak wypełnienie obowiązku to nie było wszystko. Miał być on wypełniony z należytą starannością. Edek, aby przekonać się o rzetelności wykonanej pracy, jak Perfekcyjna Pani Domu, robił – nic innego, jak test białej rękawiczki. Oczywiście za błysk nikt nie dostawał korony. Za to za znalezienie chociażby pyłku kurzu czy ...
0
„Drugi rodzaj ciszy” Eileen Goudge
Oj ciężki nadszedł czas chorób moich chłopaków, dlatego też wieczorem zamiast czytać zasypiam zmęczona. Długo czytałam tą książkę, bo długo, ale nadszedł jej koniec. W sumie nie wiem do jakiego gatunku ją zaliczyć, bo była tam miłość, zbrodnia i trochę thrillera. Z każdego po trochę. Ogólnie bardzo pozytywna, trzymała w napięciu. Noelle Van Doren jest notorycznie zdradzana przez swojego męża. Ma już dość tej sytuacji i prosi męża o rozwód. Noelle jest alkoholiczką, ale od paru dobrych lat niepijącą. Swoją córkę Emmę kocha nad życie i jest dla niej najlepszą matką. Robert pragnie zemścić się na żonie i dosypuje jej ...
0
Zagadkowa etymologia
- Mamo, kupisz mi POPROCH? –zapytała Zosia, gdy wracałyśmy z przedszkola. „POPROCH? Kurcze, co to jest POPROCH" – pomyślałam w panice, ale odpowiedzieć musiałam natychmiast bez względu na to, czy wiem o co chodzi, czy nie, i czy nie obiecam czegoś, czego potem będę żałowała: - Oczywiście Zosiu! A gdzie taki POPROCH się kupuje? - Tam. – Wskazała ręką w kierunku straganów rozstawionych na okoliczność odpustu. Miałyśmy to niebywałe szczęście, że mieszkałyśmy w samiutkim centrum tej okolicznościowej imprezy. No tak, ale i owo wskazanie niekoniecznie mi mówiło, czym rzesz jest owy POPROCH. - Dobrze, kochanie. Pójdziemy i kupisz sobie POPROCH. Mamusia da ...
0
i kto tu kogo goni
     Jeśli spojrzeć na temat nieco "buszmeńsko" i bez jakiegokolwiek obycia. Tak po prostu. Jak świni w dupę, wychodzi mi, że faceci uginają się za kobietami, zdobywają ich względy dokonując heroicznych wręcz czynów. Muszą wymyślać coraz to nowsze sposoby by zaimponować kobiecie. Niektórzy mężczyźni poświęcają wręcz swoje życie prezentując przed kobietą nie do końca przemyślany aczkolwiek intersujący sposób. W wielu przypadkach kobieta faktycznie okazuje zainteresowanie. Niestety, odrobinę za późno zważywszy na fakt, że niedoszły samiec alfa, nieco jeszcze dymiący po nieudanej próbie ujarzmienia ognia na sobie wpisuje się do księgi ...
0
Banios, slońce i grill
Nieopodal Cuenki, około pół godziny jazdy autobusem miejskim z centrum miasta, znajduje się miasteczko zwane Baños. Zasadniczo w Ekwadorze istnieją dwa miasta o tej samej nazwie i oba nazywają się tak a nie inaczej z tego samego powodu. Samo słowo baños oznacza tyle co łaźnia w tym konkretnym przypadku gorąca łaźnia. Bardziej znane jest Baños położone nieopodal Quito, jednak to koło Cuenki, chociaż mniejsze i mniej znane, posiada te same walory a cieki wód wulkanicznych są nawet podobno bogatsze w minerały. Właśnie te wody stały się wielkim magnesem dla wielu turystów pragnących trochę się zrelaksować. W ostatnim ...
0
Rodacy ! Skończyły się igrzyska, nastał czas spokojnej pracy
Po długiej i męczącej kampanii doczekaliśmy się wyborów. Poznaliśmy wstępne wprawdzie, ale wyraziście zakreślone wyniki. Teraz już wiemy co się stało, a właściwie, to każdy z nas wie swoje, bo nie da się sprowadzić do wspólnego mianownika opinii zagorzałych przeciwników morderczej walki wyborczej. Byliśmy świadkami słodkiego tryumfu wielu zwycięzców, jak i gorzkiej porażki niewielu. Jeszcze wypadnie nam trochę poczekać na ostateczne wyniki i ten czas wykorzystać na analizę liczb, wskaźników, diagramów, słupków i całej niezwykle rozbudowanej statystyki. Szukając odpowiedzi na wiele dręczących pytań warto jednak cieszyć się z faktu, że 8 letnia kampania dobiegła końca, a zwycięzca odżegnuje się ...
12
Jak Cię widzą...
Jak Cię widzą, tak Cię piszą - przysłowieW telewizji osobne kanały związane z modą. Tu się odchudzają, tu walczą z anoreksją. W internecie porady dotyczące makijażu. Na osiedlu zakłady fryzjerskie i kosmetyczne rosną jak grzyby po deszczu. Plotkarskie pisemka i takowe www rozpisują się o wyglądzie aktorek na czerwonym dywanie, opisach kreacji. Zupełnie tak, jakby o człowieku świadczyła sukienka, garnitur lub kolor powiek.NIE! MÓWIĘ STOP!Dokąd zmierza ludzkość przedstawiając człowieka jako efekt pracy stylistów, krawców i makijażystek? Dlaczego na pierwszy plan wysuwa się wizerunek zewnętrzny? Gdzie podziało się to, co najcenniejsze – nasze wnętrze. To ono świadczy ...
4
Film światowy. Historia filmu francuskiego cz. 1
Warto przypomnieć, że to właśnie z Francji pochodzili wynalazcy kinematografu, od którego rozpoczęła się historia kina. Kraj ten wielokrotnie odgrywał bardzo ważną rolę w przemyśle filmowym, dając światu wybitnych reżyserów, sławnych i podziwianych aktorów oraz światowe arcydzieła filmowe. 28 grudnia 1895 roku półgodzinny seans kinematografii braci Auguste'a i Louisa Lumiere dał początek kinematografii. Były to pierwsze w dziejach kina filmy dokumentalne, ale niektóre z nich jak np. "Polewacz polany" opowiadały już wyreżyserowane historie. Forma tych filmów była jednak bardzo prosta, którą następcy braci Lumiere stopniowo rozwijali. Jedną z takich osób był Georges Melies, który jako ...
0
październiki
Smutne są te październiki. Wlecze się jesień po kraju. Na milczenie i okrzyki suche liście opadają. Mgły usiadły. Ich wilgocie po zaroślach przeszły dreszczem. Spadł na ziemię sen o złocie. Spłukała go jesień deszczem. Ciemność spieszy się do okien i zagląda w każdy kąt. Liście godzą się z wyrokiem. Opadają. Idą stąd. Trochę dalej popatrzymy. Tam gdzie latem wzrok nie sięgał. Kładą się na ziemi dymy. Snuje się pożegnań wstęga. ...
1