+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > [recenzja]Fallout 3
ashinek
#ashinek
2014-11-17

Good job

12

[recenzja]Fallout 3

Istnieją gry na których kolejną część czekamy latami. Poprzedniczki ucierają szlak, a ich następcy mają być lepsi, ładniejsi i wbijać się w kanon jaki został już utarty. Nie zawsze wychodzi to dobrze, czasem gracze przywiązani do pewnej konwencji nie akceptują zmian jakie wprowadzają twórcy, innym zaś razem zarzucają wtórność produkcji. Trudno dogodzić wszystkim i o wiele takich murów rozbijały się wielkie serie, jak chociażby Heroes of Might and Magic, przy części czwartej i szóstej natrafiły na spory mur i niechęć ze strony graczy. Bywa tak, że kończy się to bardzo tragicznie dla twórców, jednak bywają i przypadki tryumfalne jak chociażby Mortal Kombat(2011), który stał się dzieckiem wielu lat prób i błędów, a powrót do klasycznej konwencji gry okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie ukrywam, że z serią fallout wiąże wiele miłych wspomnień, a drugą część ukończyłem chyba dziesięć razy i to nie jest przesada! Przeszukiwanie zakamarków otwartego świata, tworzenie nowych kombinacji postaci i sposobów przejścia elektryzowało mnie i sprawiało wiele radości. Część pierwsza również została przeze mnie ukończona kilkukrotnie, jednak nie doceniłem nigdy Fallout Tactics. Długi czas czekałem na prawdziwego następcę jednego z najlepszych cRPG w historii gier! W 2008 roku doczekałem się tego momentu, jednak ogranie tytułu zajęło mi blisko 6 lat. Na początku brak sprzętu do jego uruchomienia, później brak czasu i chęci. W końcu jednak przysiadłem i mogę z dumą stwierdzić, że po raz pierwszy ukończyłem Fallout'a 3. Późno? Być może, jednak czy gra spełniła moje oczekiwania?

W 2008 roku gra była naprawdę bardzo piękna, dokładne tekstury, rozległy świat, który swobodnie mogliśmy odkrywać. Ekranów ładowania nie było tutaj wiele i to na pewno cieszyło chętnych do eksplorowania graczy. Co prawda pustkowia nie mogą pochwalić się wspaniałymi widokami, jednak przestrzeń wręcz potrafiła nas przytłoczyć, a nawiązania do realnego świata jakie były ukryte w grze zachęcały nas do przeczesywania wszelkich możliwych zakamarków gry. Sprawiało mi to niezwykłą przyjemność, bo podany świat był taki jakim sobie go wyobrażałem podczas eksploracji lokacji umieszczonych w części drugiej.
Udźwiękowienie to klasa sama w sobie, jednak wdarło się tutaj kilka błędów. Posiadam wersję Premium Games z wszystkimi DLC, a przynajmniej tak mi się wydaje. Zainstalowałem w pełni dubingowaną grę, a odczucia były niesamowite. Głos Skiby jako Three Doga był świetny, wszelkie dialogi, nawet odzywki zwykłych mieszkańców, wszystko było przetłumaczone. Jednak natrafiłem na ścianę. Otóż misje z dodatku zostały w swojej oryginalnej wersji językowej. Nie zakładam, że nie zrobiłem błędu podczas instalacji, jednak wydaje mi się, że nie miałem wyboru języku dla dodatków. Były one tłumaczone w sposób kinowy, a głosy pozostały oryginalne. Wyobraźcie sobie jakim szokiem było dla mnie przeplatanie się podczas audycji polskiego i angielskiego dubbingu. Oczywiście w grze może towarzyszyć nam wspomniane radio, albo cisza. Dźwięki otoczenia, świszczący wiatr to wszystko oddawało klimat grze. Co lepsze słuchając radia Galaxy News usłyszymy naprawdę świetne utwory, które oddają klimat Fallouta. Jak wiemy w grze przed wojną świat był stylizowany na lata dwudzieste XXw. I pozostałości nieco zniszczone delikatnie mówiąc widzimy na każdym kroku, również w muzyce. Bomba!

Fabuła w grze nie jest niezwykła, niektórzy wręcz zarzucają jej sztampowość i oklepanie. Ja mimo wszystko bawiłem się przy niej dobrze, jednak prym wiodły misje poboczne i różne problemy mieszkańców pustkowi. Trudno mówić tutaj o fabule bez spoilerów, pomimo że jest to już gra która ma swoje lata zarysuję tylko fabułę, tak by Ci którzy jeszcze nie zagrali nie zepsuli sobie zabawy.

Adres URL:

Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
2
Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
Wacek!  Nie daruję ci tego.
W pierwszym zamyśle, zamierzałem nakreślić sytuację emerytaw Polsce, no bo tak – czasu ma dużo, więc może jeździć gdziemu się tylko podoba – pod warunkiem, że w granicach administracyjnych miasta – o ile komunikacja miejska jest bezpłatna. Koło wystaw sklepowych przechodzi, dumnie odwracając głowę, bo nie ruszają go te różne piękne rzeczy.Phi, po co będzie patrzył na te wspaniałości, skoro i tak ichnie kupi, bo go na to nie stać. Jednak, ostatnia waloryzacjaw wysokości – około dziesięciu złotych, poważnie podbudujejego budżet, będzie mógł sobie kupić piwo, albo pepsi, musi tylko zdecydować, co kupić, ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 93 - Grand Budapest Hotel
93. Grand Budapest Hotel (The Grand Budapest Hotel) – 2014 Gatunek: Dramat, Komedia MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)         POLECAM!!!!!!!!!!!!! Dzieło Wesa Andersona aż roi się od znaków rozpoznawczych reżysera. Jest dekoracyjna symetria kadrów, nastrojowa muzyka Alexandre'a Desplata, jest i baśniowość przełamana humorem i groteską. Wydaje się też, że do produkcji Anderson zaangażował wszystkich swoich ulubionych aktorów-przyjaciół (Bill Murray, Edward Norton, Tilda Swinton, Adrien Brody, Willem Dafoe, Owen Wilson), którzy na ekranie stworzyli galerię bogato wystylizowanych epizodycznych postaci. Oglądając Grand Budapest Hotel momentami odnosi się wrażenie, że świat wykreowany przez reżysera jest, wzorem staromodnych zabawek, nakręcany ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Sebohusaria naciera! Czyli o sprawie z Ełku słów kilka.
Nie ukrywałem nigdy niechęci do przyjmowania masowo imigrantów. Jakoś tak jest, że do wszystkiego podchodzę z zdrowym rozsądkiem. Tam gdzie masowo ściera się obca kultura, która jest kulturą wojującą zawsze nastają napięcia. Z przerażeniem obserwuję i obserwowałem różne ekstremalne zachowania. Nie popieram żadnej skrajności, jednak aktem czystego idiotyzmu pojawia się zmuszanie kogokolwiek do czegoś. Pomimo paniki ludzi i strachu próbuje się przyjmować duże ilości imigrantów, którzy niekoniecznie wyglądają jak ofiary wojny. Nie zrozumcie mnie źle, trzeba pomagać. Jeżeli tam sytuacja jest tak napięta, powinno się w miarę możliwości ściągać kobiety i dzieci, pomagać zbrojnie i racjami ludzi, którzy walczą ...
0
więcej

Komentarze

drSheldonCooper
kultowy tytuł, pamiętam jak kiedyś grałem w jedynkę
PulkownikBabelek
Dobra recenzja, fajnie piszesz, ciekawie i fachowo
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Dzielić się miłością jak chlebem czyli kolędowanie Polaków
Boże Narodzenie to czas śpiewania kolęd i pastorałek. A jak polska kolęda to na góralską nutę, a jak góralskie śpiewanie to tylko Golec Orkiestra. Oglądałam dziś przepiękny koncert z klasztoru na Jasnej Górze. Było w nim wszystko i pasterskie dźwięki, i gitarowe riffy, a nawet Chopin"owskie nuty zagrane na Stradivariusie... To już tradycja w moim domu, że Wigilijna wieczerza jest przy góralskich dźwiękach kolęd i pastorałek. Ich klimat prosty, szczery, porywa serce, że chce się śpiewać ku chwale Pana razem z nimi. Jest w nich radość i umiłowanie Jezusa, jak w murzyńskich pieśniach gospel. Niby znane nam wszystkim kolędy, ...
0
W kupie nas nie ruszą!
"Prawa człowieka nie wynikają z przynależności do grupy i nie może istnieć ani w prawie, ani w moralności działanie zabronione jednostce, a dozwolone tłumowi." - Ayn Rand, Powrót człowieka pierwotnego.   Niby to logiczne. Niby każdy by się z tym zgodził, jednak co jakiś czas słychać głosy górników, lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, maszynistów. W zasadzie, to ciężko to nazwać głosami. Prędzej użyłbym dobrze pasującej metafory, gdzie wszystkie te grupy zawodowe, to sępy, a budżet państwa (czyt. zrabowane nam pieniądze) to pozostałości z ofiary. Idąc dalej, można dojść do wniosku, że każdy taki protest jest próbą wyciągnięcia pieniędzy z sektora prywatnego za pomocą ...
3
artykuł (wyraźnie widnieje prośba o napisanie: "napisz ... "
Dzień dobry - to ważne. Pozdrawiam wszystkich. ...
1
Wielkanoc i wojna
Zniewieściałe armie. Zdziecinniałe sztaby.Kto więcej zagarnie? Snajperskie zabawy.Gra komputerowa. Wojna na modele.Nie ma gdzie się schować. Świat – nieprzyjacielem. Gender dla maluchów. Dla starców kaplica.Młodzież do rozruchów. Dla parad ulica.Zasad żadnych nie ma. Prawa podeptane.W telewizjach – ściema. Sesje rozbierane. Panowie w szaliczkach. Wojsko na rowerach.Babcie przy kapliczkach. W rządzie – szara sfera.Kasy nie zobaczysz! Diabłu sprzedaj duszę!Znamię na czubaszek. HIV-a na koniuszek. Strach do domu puka. Zatrute powietrze.Zakręcona sztuka. Pogmatwane wiersze.Popiół syp na głowę! Jest już Wielki Post.Dla władzy światowej budujemy most. Niech się zaczerwienią rzeki Babilonu.Golgotę zamienią w ...
0
Opowieści z Caldarii cz.12
Nasi ludzie widząc to niezwykłe zjawisko, zawrócili swoje konie i w zupełnym nieładzie, zaczęli uciekać jak najdalej od jeziora i tych stworów. Szarpnęłam cuglami i zmusiłam konia do zawrócenia. Uderzyłam go mocno piętami. Ruszył cwałem. Tuż obok mnie, po lewej stronie, gnał Draco. Widziałam przerażenie w jego oczach. Nagle jakieś silne uderzenie w bok konia, niemal wyrzuciło mnie z siodła. Spojrzałam w prawo i ujrzałam jedną z tych dziwnych istot, z łatwością dotrzymującą kroku ogierowi. Widząc, że wyciąga ku mnie dziwnie zniekształconą łapę, zakończoną długimi pazurami, sięgnęłam po miecz. Płynnym zamachem, odrąbałam kończynę potwora, tuż za łokciem, co spowodowało, ...
0
Sałatka z Buraka i Kosmem Ryżowym ( Quinoa)
 Sałatka z Buraka i Kosmem (Quinoa) Prosta sałatka z buraka i kosmem tzw.. quiona - świetnie nadaje się na obiad lub lunch- szybka i prosta w przygotowaniu!    * 1-2 buraki   * 170 gram quinoa  * 1/2 cebuli   * Ser Kozi  * Orzechy Wloskie  * Sól  * Pieprz  * Miod        Cebule podsmażamy na oliwie z oliwek, po czym dodajemy buraki. Podczas smażenia dodajemy ociupinkę octu winnego lub ryżowego, miód a także sól i pieprz. Smażymy do czasu aż buraki będą miękkie. Kosmo ...
2
Oddałbym głos na…
Oddałbym głos na prawnika,bo go ciągnie polityka,lecz mówiono mi w palestrze:On na proch tu wszystko zetrze! Głosowałbym na lekarza.Lekarzom rządzić się zdarza,lecz musiałby wrócić szybciej,a on ciągle jest w Egipcie. Postawiłbym na bankiera.Tu bankierów się wybiera,lecz byłoby wiele szmeru,że to jest gość od transferów. Może by na historyka,który ważnych spraw dotykaw swoich książkach, w niezłej cenie,ale siedzi w IPN-nie Chciałem już na reżysera,lecz reżyser się przebierai ma dziwne scenariusze.Zrezygnować chyba muszę. Wcześniej odrzuciłem jużoficera tajnych służb,dziennikarza, socjologai rolnika na odłogach. Tych, którym źle patrzy z twarzy,milionerów, ...
0
Niestrawna zupa Ogórkowa
Fantom. Wydmuszka. Sztuczny twór. Pustka. I tak dalej, i tak dalej, w jednym rytmie, w jednym tempie, jednym głosem intonowali w kończącym się tygodniu dziennikarze z różnych stron.   Intonowali zgodnie jak nigdy. Rzadko zdarza się w polskich mediach sytuacja, w której większość żurnalistów jest w jakiejś sprawie tak jednolita. Sprawa ta, to oczywiście wystąpienie inaugurujące kampanię prezydencką Magdaleny Ogórek. Nie było to wystąpienie spektakularne. Nie było specjalnie wyszukane pod względem doboru argumentów, choć w niektórych momentach okazało się zaskakująco celne. Nie jest to nowa polityczna jakość na naszej scenie, i ten fakt zmianie raczej nie ulegnie. Wszak z pewną dozą charyzmy ...
6
Wszyscy na start!
Już tylko kilka dni dzieli nas od rozpoczęcia kolejnej edycji Ligi Mistrzów - rozgrywek, które elektryzują kibiców na całym świcie. Jak co roku wtorkowe i środowe wieczory każdy kibic będzie rezerwował na starcia gigantów. Poprzednia edycja, jak dla mnie, pozostawiła po sobie lekki niedosyt. Faza pucharowa nie dostarczyła niestety takich emocji, do jakich nas przyzwyczaiła. Poza samym finałem zabrakło dramaturgii, a półfinały to zupełna dominacja Realu i Atletico. Tegoroczne rozgrywki o prymat na Starym Kontynencie zdecydowanie powinny dostarczyć więcej emocji z wielu powodów. Wielu faworytów Zawsze wymienia się kilka drużyn, które mają potencjał na dobry wynik, ale w tym sezonie ...
1
Lejta się.
Się narobiło. PIS nadal wrzeszczy „teraz kurwa my!". Jako że noc jest przyjaciółką kurew i złodziei (a bycie politykiem POPIS to wielce zbliżona do nich profesja) – PIS brawurowym atakiem, godnym husarii z jej najlepszych lat, przejmuje kolejne instytucje, które przeszkadzają im zrobić nam dobrze i dać nam 500 zł na dziecko. Nawet Centrum Eksperckie Kontrwywiadu się nie ostało. Po drugiej stronie barykady żal dupy ściska, Rysiu Pompka na spółę z PO, lewizną i innymi KODami szlajają się po ulicach, głosząc że to niby panie demokracja zagrożona i tym podobne dyrdymały. Ostatnio nawet nasz król lew, wielokrotny pogromca ...
0
Tuzy wielkiej polityki
Każdy może dziś zobaczyćile prezydencja znaczyi kto się z nią dzisiaj liczy.Pacynki nie politycytworzą w Unii niby władzę,która jest tylko obrazem,a nic nie ma do rządzenia.Kto właściwie wszystko zmienia?Przecież nie kilku pajaców.Pozbawili ludzi pracy,emerytur, zabezpieczeń.Z naszych swobód wielką pieczeńdo światowej wrzucą dziury.Niewidzialne kreatury -bo przecież nie kreatorzy!Dawny ład, porządek Bożyrozprzedali za srebrniki.Tuzy wielkiej polityki!A nasz trochę mniejszy Tusiorobił tylko to, co Musioł.Kiwał, grywał i dryblowałw końcu i nas ugotował. ...
0
Ruszyła nauka, a wraz z nią odżyły uczniowskie dylematy
O czym może napisać były nauczyciel w związku z rozpoczęciem nauki w szkołach? Przypomnę tekst sprzed dwóch lat, bo myślę, że nic się nie zmieniło. Jeśli myślicie, że się mylę, to zapraszam do rozmowy... Wystartowali do kolejnego etapu nauki2 września 2013W tym roku inauguracja nowego roku szkolnego przypadła na 2 września, bo w tradycyjnym dniu inauguracji wypadła niedziela. Moje okienko na świat szkoły i wszystko to, co w niej się dzieje stanowi od lat blog Dariusza Chętkowskiego wybitnego nauczyciela renomowanego liceum w Łodzi prowadzony w ramach Polityki . Zarówno wpisy jak i komentarze pojawiające się pod nowymi notkami dostarczają ...
3