+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Prawo i stróże prawa
WidzianezEkwadoru

Good job

3

Prawo i stróże prawa

Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, oto mamy wreszcie funkcjonariuszy , którzy będą gwarantem przestrzegania demokratycznego prawa. Gdzieś w tym zachłyśnięciu się wiarą w potęgę demokracji i jej sprawiedliwość uciekło nam pare ponadsystemowych prawd, które powoli zaczynają do nas docierać. Jaka jest bowiem różnica, poza nazwą oczywiście, miedzy Milicją a Policją? Otóż żadna bo wymuszanie przestrzegania prawa narzuconego nam przez sprawujących władze wymagało od jednostek milicji i wymaga od policjantów podporządkowania się tej władzy. Fałszem było i jest, że obie siły porządkowe zostały powołane dla naszego bezpieczeństwa. Czy ktoś może sobie wyobrazić, że obecna Policja w przypadku zamieszek antyrządowych stanęłaby po stronie demonstrantów? Trzeba być naiwnym żeby móc w to uwierzyć. Nie po to władza rozdaje im przywileje pracownicze. Absurd tej sytuacji polega na tym, że to my naszymi podatkami utrzymujemy stróżów prawa, pracodawcą jest jednak władza i to jej mają oni być podporządkowani. Nie oszukujmy się zatem, bez względu na nazwę, Milicja, Policja, Żandarmeria czy inni Karabinierzy, ich zadaniem jest ochrona sprawujących władze. Ludziom może się nie podobać kiedysiejsza Milicja, prawda jest jednak taka, że wymuszanie obowiązującego prawa nie zawsze jest popularne szczególnie przez prześladowaną opozycje. Nawet jeśli prawo było lub jest złe, to nikt nie oczekiwał od dawnego milicjanta i nikt nie oczekuje od dzisiejszego policjanta jego krytyki a wręcz przeciwnie ślepego jego wykonywania. Do aparatu wymuszania prawa trafiają różni ludzi. Niektórzy naoglądali się amerykańskich produkcji i wydaje im się, że będą gonić przestępców, przy okazji zaspokajać swoje potrzeby bycia kimś ważnym. Niestety to bajka. Dzisiejszy świat przestępczy często jest lepiej uzbrojony niż nasi stróże prawa. Giną zatem niepotrzebnie bo coraz więcej polityków i ich zwierzchników jest z tym światem powiązanych. Jak wyglada zatem przestrzeganie prawa przez władze? Oto marszałek Senatu odsunął wicemarszałka izby pochodzącego z opozycji od prawa prowadzenia posiedzeń bo ten podjął decyzje niezgodną z jego oczekiwaniami. Na pytania czy tak było wolno, odpowiedział beztrosko, żeby pokazano przepis, że tak nie wolno. Krótko mówiąc ja stanowię prawo i ja decyduje co wolno a czego zabraniam. Marszałek Sejmu zdecydował się przenieść obrady nad budżetem do innego pomieszczenia gdzie wraz z większością pochodząca z jego partii przyjął rzeczona ustawę bez posłów opozycji. Jemu tez tak wolno bo on jest ponad prawem. Szefowa rządu określiła działania opozycji jako próbę zamachu stanu i nie dopatrzyła się zamachu na demokracje. Narzekamy na brutalność policji i słusznie. Zdominowała ona jednak wszystkie aspekty naszego życia. Agresja i brutalność to dzisiaj chleb powszedni. Nie da się ukryć, że policja często nadużywa swoich uprawnień, w wielu przypadkach bronią też swojego zdrowia i życia. Czyż można się dziwić, że w takich sytuacjach niektórzy się zapominają. Fala skądinąd słusznej krytyki i oburzenia spadła ostatnio na wrocławskich stróżów prawa. Spowodowanie śmierci kogokolwiek w okolicznościach, które nie wymuszały aż takiego użycia przymusu bezpośredniego zasługuje na zdecydowane potępienie.

Adres URL:

Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Władza jak "markotyk".
12 kwietnia to święto założenia Cuenki przez Hiszpanów. Z tej okazji odbywa się oczywiście wiele imprez. Pogoda skutecznie je jednak torpeduje. Nie tylko Cuenca ma kłopoty z nadmierną ilością opadów ale rownież spora cześć północnej części wybrzeża kraju. Choć mamy do czynienia z porą deszczowa w tej części kontynentu to jednak deszcz bije rekordy w tym roku. Ostatnie takie nasilenie miało miejsce podobno ponad trzydzieści lat temu. Pora deszczowa kończy się dopiero w maju zatem mamy jeszcze ponad miesiąc deszczowych "uciech". Codzienna deszczowa szaruga jest niewątpliwie męcząca, wiem jednak, że ten rok jest pod tym względem wyjątkowy, ...
0
Sebohusaria naciera! Czyli o sprawie z Ełku słów kilka.
Nie ukrywałem nigdy niechęci do przyjmowania masowo imigrantów. Jakoś tak jest, że do wszystkiego podchodzę z zdrowym rozsądkiem. Tam gdzie masowo ściera się obca kultura, która jest kulturą wojującą zawsze nastają napięcia. Z przerażeniem obserwuję i obserwowałem różne ekstremalne zachowania. Nie popieram żadnej skrajności, jednak aktem czystego idiotyzmu pojawia się zmuszanie kogokolwiek do czegoś. Pomimo paniki ludzi i strachu próbuje się przyjmować duże ilości imigrantów, którzy niekoniecznie wyglądają jak ofiary wojny. Nie zrozumcie mnie źle, trzeba pomagać. Jeżeli tam sytuacja jest tak napięta, powinno się w miarę możliwości ściągać kobiety i dzieci, pomagać zbrojnie i racjami ludzi, którzy walczą ...
0
O niedzielnym Handlu
W Polsce nie brakuje emocjonujących politycznych obyczajowych tematów, ostatnio do takich zaliczą się pomysł Solidarności o zakazie handlu w niedziele. Na ten temat mam wiele myśli przede wszystkim dlatego że problem bezpośrednio mnie dotyczy, gdyż moja obecna praca zarobkowa bardzo często odbywa się właśnie w siódmy dzień tygodnia, dokładając do tego że jestem z dziada pradziada katolikiem tematem jestem bardzo żywo zainteresowany. I niestety kolejny raz stwierdzam że do tego jak najbardziej rzeczywistego problemu podchodzi się delikatnie mówiąc nie od tej strony co trzeba. Bo moim zdaniem żeby rozwiązać pozytywnie to zagadnienie trzeba przede wszystkim zmienić mentalność a dopiero ...
4
Pojedynek gigantów. Szaleństwo na tle zombie
Witam serdecznie ! Czytacie na własną odpowiedzialność. Red Alert ! Spoilery !      Ten artykuł dedykuję wszystkim  antybohaterom, którzy zawsze dostają w mordę od tych dobrych harcerzyków. Jak zbudować ogromne  Imperium zła, skoro zawsze w społeczeństwie znajdzie się mesjasz, który wszystko zniszczy. Przez tą wybitną jednostkę ci źli żołnierze będą musieli pobierać zasiłki dla bezrobotnych. Dam Wam kilka przykładów i wskazówek. Jednak pamiętajcie moje podwórko i moja gwiazda śmierci. Rozumiem, że zamierzacie czytać dalej. Poproszę tylko o malutki i bezwartościowy podpis na tym tajemniczym pergaminie.  The Walking Dead    Gubernator i Negan. W skrócie ...
0
Knock Knock Knock ...
Czy zaprosisz mnie do siebie ?     Witam zanim rozpocznę główną część artykułu to podam rozwiązanie drugiej zagadki. Nie była prosta tak jak wcześniejsza. Oto treść. Co to jest ? Jest małe i głupawe ale bardzo radosne. Ma wyjątkowy fetysz. Wystąpiło to w trzech animacjach Dreamworks i serialu. Jest lojalny i uroczy. Chodziło oczywiście o najmniejszego lemura Morta. Mort  uwielbia królewskie stopy stąd podpowiedź fetysz i druga podpowiedź zagadki to owszem postać ta wystąpiła w trylogii Madagascar i w serialu także zdobyła wiele fanów.  ***   Zacznijmy od tego nigdy, ale to nigdy nie ufajcie dwunastolatkom. Możecie ...
4
więcej

Komentarze

tatul
Słuszny wywód uczyniłeś Marku. Będziemy obserwować jak się skończy ta sprawa we Wrocławiu i jakie wnioski zostaną wdrożone aby torturowanie ludzi nie miało więcej miejsca
#tatul - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Ano zobaczymy Czesław jak to się skończy. Obawiam się jednak, że przykładne ukaranie będzie bardziej pod publikę niż wynikiem systemowej naprawy. Czy noe sądzisz, że dawny milicjant miał wiecej respektu niż dzisiejszy policjant?
tatul
Już trochę się tam zmieniło. Kogoś zwolniono, ktoś nowy się wykazał skutecznością, a władza przeprasza za niedopatrzenia i oskarża opozycję o podobne łamanie prawa przez poprzedników. Chroni się skutecznie wiceministra nadzorującego Policję
#tatul - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
ANDROPAUZA
Dziś, jak zwykle co tydzień, chciałbym opisać jak spotkaliśmy się po raz kolejny paczką w męskim gronie. Niby nic niezwykłego. Z tym, że akurat na tym spotkaniu poświęciliśmy jakąś część rozmowy męskiej andropauzie. Tak, tak coś takiego istnieje. U kobiet jest menopauza. Kobiety wtedy szaleją, są niestabilne emocjonalnie, nerwowe etc. u facetów można by rzecz, że podobnie ale nie do końca. Właśnie jeden z naszych kolegów i to nie ten najstarszy wiekiem, pochwalił się, że on chyba już zaczął andropauzę. No dobra. To my się pytamy, o co chodzi? A on mówi tak. Jego połowica w środku nocy przyszła ...
0
Prawda o "zupkach chińskich" Jesz? Współczuje!
Zupki chińskie to szybki i tani sposób na zaspokojenie głodu. Jednak to nie ma nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem się - wręcz przeciwnie. Makaron, który znajduje się w zupkach chińskich jest najczęściej pokryty POWŁOKĄ WOSKOWĄ! Taka sama powłoka znajduje się na np. pojemnikach styropianowych Dlatego właśnie makaron zupki chińskiej nie skleja się podczas jej "przyrządzania". Co gorsza, nasz organizm potrzebuje 2 dni, aby pozbyć się wosku z organizmu! Dodajmy na koniec, że jeżeli zupka chińska jest częstym gościem ...
0
"500 plus - to było  genialne posunięcie "ale na wesoło....
Tak to prawda ,że ustawa "500-plus  to było genialne posunięcie"To faktyczny sukces,ale tylko początkowego okresu przejęcia sterów przez nową większość parlamentarną w RP.    Efekty z pewnością będą wymierne. Tymczasem ogólny byt gospodarczo-polityczny kraju w obecnych realiach  stawia przed NARODEM nowe wyzwania.Druga dekada XXI w. poprzez ogromne zmiany związane z silnym rozwojem industrializacji,a także innowacyjne sposoby i metody preferencji służących tym samym celom dają RP nowe pola rozwoju.W III - cim tysiącleciu zaczyna się nowy wyścig zbrojeń spowodowany wojnami na bliskim wschodzie i separatystów rosyjskich na Ukrainę.Zmienia to ewidentnie cały system struktur Unii ...
0
"Spełnione marzenia" Krystyna Mirek
To już niestety ostatnie moje spotkanie z Jabłoniowym sadem. Czemu niestety? Bo bardzo się zżyłam z bohaterami i szkoda mi się z nimi rozstać. Liczę jednak, że Pani Mirek stworzy jeszcze nie jedną tak wspaniałą sagę. Co słychać o naszej rodzinie Zagórskich? Trzecia część skupia się głównie na Juli, Marylce i Gabrysi. Siostry, które dzielnie i odważnie walczą o swoje marzenia. Mimo, iż życie jak dotąd nie było dla nich łatwe, wręcz ciągle miały pod górkę. Starają się jednak sprostać przeciwnością losu. Zaczęło się od tego, że nikt nie zauważył, że coś niedobrego dzieje się ostatnio z Heleną. Każdy zabiegany, zajęty ...
0
Bajka "DWA PŁATKI ŚNIEGU"
DWA PŁATKI ŚNIEGU Daleko na północy naszego globu, wysoko nad ziemią, na szczytach gęstych pierzastych chmur, unosił się nad światem ogromny, kryształowy zegar. Miał on tylko jedną, potężną wskazówkę, a jego tarcza podzielona była nie zwyczajnie na dwanaście godzin, tylko na cztery równe części. W pierwszej części, jak w magicznym zwierciadle widać było drzewa usiane zielonymi pąkami listków, bukiety przebiśniegów, sasanek, krokusów i tulipanów porastających soczyste, świeże, zielone łąki. W drugim, drzewa zamiast pąków miały dorodne liście, na polach złociły się i srebrzyły zboża, a w sadach dorodne owoce oblepiały gałęzie drzew. W trzecim zwierciadle, krajobraz tonął w ...
2
Californiacation -sezon 1 (2007)
Bohaterem serialu jest Hank Moody, kontrowersyjny pisarz przeżywającym kryzys twórczy. Hank jest autorem bardzo poczytnej książki "Bóg nienawidzi nas wszystkich", jednak przy tworzeniu kolejnego dzieła Hank ma trudności z napisaniem choćby zdania. Wpływ na to z pewnością ma fakt, iż kobieta jego życia, z którą ma nastoletnią córkę właśnie przyjęła oświadczyny Billa, wydawcy z Los Angeles i niedługo ma zamiar wyjść za mąż. Aby się "odblokować" Hank zaczyna przeżywać romanse trwające najczęściej jedną noc. Pewnego razu Hank poznaje w księgarni fankę jego książki i spędza z nią noc. Krótko po tym dowiaduje się, że dziewczyna ma w rzeczywiści 16 ...
0
Inteligencja ze słomą w butach
Witam  Urodziłem się na przedmieściu Bromberga, a jeśli komuś się kojarzy to z Bydgoszczą, to  nie pomylił się. No i co z tego ? Wszyscy przecież skądś pochodzą. Pewnie, ale specyfika tego miasta polegała na tym, że brombergowa przeszłość , ta bliższa i ta dalsza pozostawiły po sobie głębokie ślady. Ta dalsza w pruskiej podległości przyniosła miastu wiele dobrego, czego w szlacheckiej Polsce nigdy by nie osiągnęło.  Można to prześledzić po zabytkach, dziś konsekwentnie rozwalanych.  Z konieczności miasto było dwujęzyczne : niemiecki, polski i pośredni pomiędzy nimi, czyli gwara pomorska. Dla mnie, oczywiście, pozostały tylko te dwa ostatnie i ...
1
Nowy pomysł Putina dla Rosjan
1 czerwca w Rosji wchodzi nowe prawo: zakaz palenia w restauracjach i barach. To część ambitnego planu rządu Władimira Putina, który chce promować bardziej zdrowy tryb życia i ograniczyć populację palaczy do 25 proc. Putin dał sobie na to czas do 2020 r. Dziś Rosjanie to jeden z najbardziej nikotynowych narodów, pali aż 39 proc. społeczeństwa. Nowe przepisy zabraniają palenia także w hotelach, pociągach, a papierosy mają zniknąć z kiosków oraz z wystaw sklepowych. Rosja zabrała się za regulowanie rynku już rok temu, na początek zakazując palenia w budynkach instytucji rządowych, zakazano też reklamy ...
1
Nowe rozdanie
Ani się obejrzeliśmy a już minęły wakacje. Podczas nich emocjonowaliśmy się Euro, niezwykle dla nas udanym i Igrzyskami Olimpijskimi w RIO. Od sportu nie ma jednak odpoczynku a czas płynie bardzo szybko i przed nami kolejny etap mam nadzieje fajnego piłkarskiego snu. Bo o to na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy nasza reprezentacja zameldowała się w dobrym stylu w ósemce na Euro a po 21 lata wreszcie Mistrz Polski Legia Warszawa zagra w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Teraz czas na niezwykle trudną drogę jaką niewątpliwe będą eliminacje do Mundialu w Rosji w 2018 roku. Żeby się tam znaleźć trzeba wygrać grupę ...
1
Zmokną skrzydła aniołom
Zmokną skrzydła aniołom.Niż deszczowy na Ziemi.I owieczka i gołąbdach nad głową doceni.Z wichrowego powietrzawszystko w kąty ucieka.Każda grota jest lepszai każdej szopy strzecha. A w gospodach miejsc nie ma.Ściski przy winie grzanym.Drąży kraj jeden temat:Kto zostanie wybrany?Co wyniknie ze spisów?Kto króluje? Jak włada?Nie chce nikt kompromisu,a tu pada i pada. Mądrzy ludzie gadali.Ostrzegali prorocy,by zachodu nie chwalićtylko czekać tej nocy,gdy się chóry podniosąi rozlegnie się granie.Znalazł cieśla przed nocąciepłe miejsce na sianie. ...
1
Moja odpowiedź na 10 najlepszych seriali ever
Droga #Klaro  To jest moja subiektywna  lista ulubionych seriali.  The Walking Dead ( na bieżąco ) Green Arrow ( na bieżąco ) Gotham ( na bieżąco ) Mini serial Filary Ziemi ( 4 lub 8 odcinków w zależności od długości ) Dynastia Tudorów ( 4 sezony ) Vikings (trzeci sezon do obejrzenia ) Flash ( na bieżąco ) Gra o Tron ( na bieżąco ) Dawno dawno temu ( do nadrobienia utknąłem na drugim sezonie ) Dr House ( są dostępne warte przeczytania  książki ) Filozofia Housa, Konfrontacja Housa z wie o medycynie ? Jak powstaje odcinek ? Californication ( do nadrobienia ) Ranczo Moje ulubione Słuchowiska. Cała radość z słuchania plus kilka moich uwag. Żywe ...
6
Kolejki  do  lekarza – część  I
2014.09.28„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kolejki do lekarza – część I. Problem się nasila, więc przypomnę.Zgadza się, że polska nie miała szczęścia do ministrów zdrowia. Jednak to nie usprawiedliwienie. Jakoś przez 25-ęć lat nie mieliśmy szczęścia do jakichkolwiek ministrów, premierów czy prezydentów. Mimo tego jako naród (społeczeństwo) dawaliśmy sobie jakoś radę. Jednak jeden człowiek zrobił tyle zła temu narodowi, że to się nie mieści w głowie. Negatywne efekty jego tak zwanej „pracy" coraz bardziej widać na każdym kroku. O odsunięciu tego szkodnika od władzy i rozliczeniu Go, mówiłem i pisałem wielokrotnie, ...
0