+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Wracamy do rzeczywistości
MarekGajowniczek

Good job

3

Wracamy do rzeczywistości

Wracamy do rzeczywistości.
Do szkół po zmianach i zwolnieniach.
Do państwa niedoskonałości
i do historii, której nie ma.

Do Rocznic naszych – regionalnych
zamkniętych w centrach i muzeach.
Do zmiany władz municypalnych
rozsianych w wielu paralelach.

Znowu wyjdziemy, pogwiżdżemy.
Przejdziemy tłumnie pochodami
i naszą niechęć pokażemy
z nadzieją – kiedyś radę damy.

Jeszcze nie teraz i nie dzisiaj.
Jeszcze nas kierat mocno trzyma.
Znowu urosną słupki w PiS-ie,
o mniejsze zło będzie zadyma.

Dobrego nikt się nie spodziewa.
Na świecie wojny i wybory.
Koniec wakacji. Wracać trzeba.
Zachować unijne pozory.

Czas robi swoje. Rosną dzieci
i przemoc rośnie z zadłużeniem.
Jesteśmy za, a nawet przeciw!
Upiory wstają. Rozum drzemie.

Wracamy do rzeczywistości.
Do lotniskowców polityki.
Tomahawk wiele spraw uprości.
Już nie wychodzą nam uniki.

Powraca echem tamten wrzesień.
Dzisiaj go świat na czerwiec zmienił.
Pora zapomnieć już o lecie,
a zacząć myśleć o jesieni.

Nie przeszkodzimy wielkim planom.
Wszystko jest dawno ustalone.
Nie powiem: – Nie lećcie, bocianom!
Wkrótce wyruszą... w niewiadome.

Adres URL:

"Głęboko ukryte" Heather Gudenkauf
Książki tej autorki zawsze przypadają mi do gustu. Tak też było o tym razem. Książka wciska w fotel, jest zawiła, ale wszystko w niej jest zrozumiałe. Sara i Jack są kochającym się małżeństwem, które odchowało już dorosłe córki. Sara żyła w świadomości, że dobrze zna swojego męża i nic już jej nie zaskoczy. Jak wielce się myliła miała się przekonać w niedługim czasie. Jack stracił rodziców w wypadku. A tak przynajmniej utrzymywał przez wiele lat. Po otrzymaniu telefonu, że jego ciotka Julia trafiła do szpitala wyrusza z żoną do rodzinnego miasta. Penny Gate jest ostatnim miejscem, do którego chciał wracać. Tylko ...
0
Kara za wolne poglądy
Trudno nie skomentować kolejnej kary od UEFA dla Legi Warszawa. Można powiedzieć ze sezon bez takowej należy uznać za stracony. Kolejna sankcja jest jednak dość wyjątkowa specyficzna ? Tak naprawdę trudno znaleźć do niej odpowiednie słowo, dotyczy ona bowiem niedrożnych przejść na schodach ( przepis martwy żeby nie powiedzieć kretyński ) i oprawy poświęconej Bohaterom Powstania Warszawskiego okraszonej transparentem na którym widniał napis o tym że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków w tym dzieci. Szczerze z kilku powodów na mnie osobiście sama oprawa nie zrobiła większego wrażenia . Jeżeli chodzi o staranność to od dłuższego czasu ...
0
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
Leksykon filmowy. Filmy walki cz. 1
Filmy, w których sztuki walki odgrywają ważną rolę dla rozwoju akcji, przyszły z Azji. Ameryka i Europa zachwyciły się nimi dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy rozbłysła gwiazda Bruce'a Lee (właśc. Lee Yeun Kam). od tego czasu filmy te zyskały na całym świecie grono oddanych wielbicieli ze mną włącznie. Efektem powszechnego zainteresowania kinem sztuk walki jest coraz większa popularność azjatyckich aktorów i reżyserów oraz rosnąca sława europejskich i amerykańskich gwiazd takich jak: Chuck Norris, Jean- Claude Van Damme, Steven Seagal i wielu innych. Filmy z ich udziałem prawie zawsze są kinowymi przebojami. Sztuki walki ...
0
W odpowiedzi na zarzuty niejakiej Wołodyjowskiej
Zamiast szukać własnych słów na temat naszych władz i ich empatii i poświęcenia dla swoich w końcu wyborców, na których tak chętnie się powołują, podejmując swoje demokratyczne decyzje, postanowiłem podeprzeć się słowami Hajduczka pana Zagłoby czyli Magdaleny Zawadzkiej, która tak oto określiła pomoc rządu dla dotkniętych kataklizmem pogodowym."Drodzy państwo! Nie komentuje, przytaczam tylko fakty i zwracam uwagę, ze jest 21 wiek, a my żyjemy w dużym, europejskim państwie. Potworna nawałnica, która podczas długiego weekendu przeszła przez woj. Kujawsko-Pomorskie zabiła 6 osób, zniszczyła dorobek ludzi i przyrodę. Na pomoc dzieciom z obozu harcerskiego w Suszku pospieszyli strażacy ...
2
nie ma wyjścia
Podroż za jeden pomysł :) Paul Smith - autor książki, bohater fabuły, dopiero co mąż swojej żony, ojciec bliźniaków     Scenografia początku: potężna powierzchnia marketowej przestrzeni, korytarze wyznaczone półkami pietrzących się, kolorowych opakowań towarów przeróżnej maści. Zwyczajny handlowy dzień dużego sklepu. I nagle pojawia się ON - genialny POMYSŁ! Bez pardonu ładuje się do głowy Paula. Jak stary ogrodnik Świata z konewką mikstury podlewa jego wyobraźnię. Zaczęło się! Nie ma odwrotu. Pomysł wystrzelił, teraz trzeba nadążyc za torem śmigającego pocisku. Dekalog podróży zawiera raptem pięć przykazań. A dokąt, to dokąt ten pocisk tak gna? Sam w sobie,pomysł celu podróży nie jest ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Tak jest. Będzie to, co ma być
Nie poradzimy na to nic
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Obietnica rzecz święta, ale leniwi zbawią świat jutro
Obietnica rzecz święta, ale leniwi zbawią świat jutro !       W poprzednim artykule obiecałem że wyślę wam coś, co sam wykonałem, a dokładnie  pobawiłem się edycją i zmontowałem coś abstrakcyjnego. Ja bym to nazwał mozaiką. Może macie inne wyobrażenie i pomysły na tytuł dlatego proszę się nie krępować i śmiało komentować. Każda krytyka się przyda i pomoże udoskonalić i poprawić błędy. Dlatego zapraszam wszystkich na mały seans. Plus kolejna piosenka  z mojej playlisty.    Bardzo przepraszam za spóźnienie, ale szukałem metody jak tu wysłać działający link do yej mini produkcji. Autorem jestem ja. Wykorzystałem muzykę: Vangelis - ...
2
Panowie, panie czapki z głów, moda na kapelusz nadchodzi
Kapelusz. Zwykle przypominamy sobie o nim upalnym latem w poszukiwaniu nakrycia na głowę, który ochroni nas przed słońcem. A to błąd, gdyż kapelusz jest wciąż jednym z piękniejszych elementów ubioru, zarówno dla mężczyzn jak i kobiet.Czas by nadszedł wielki comeback dla kapelusza, nie tylko na światowych pokazach mody i zza jego kulisami, ale także na polskiej ulicy.Jeszcze w latach 40 XX w. wyjście z domu bez kapelusza uważane było za wielki nietakt. Bez kapelusza pokazywali się tylko kloszardzi, dla reszty było nie do pomyślenia by nie osłaniać głowy w miejscach publicznych. Kapelusz oznaczał nie tylko elegancję ale ...
0
Wyspy Naftalinowe
Przedpremierowo! – Premiera 18.10.2014 r. Aneta Skarżyński, absolwentka Akademii Muzycznej we Wrocławiu na Wydziale Wokalno – Aktorskim oraz Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu na Wydziale Wiedzy o Kulturze i Plastyki. Artystka z powodzeniem łączy pozornie odległe od siebie dziedziny sztuki, jak śpiew, malarstwo i literaturę. Prócz dokonań scenicznych, posiada również spory dorobek w dziedzinie sztuk pięknych, bowiem na swoim koncie ma kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych. Działalność literacka zaś jest trzecim i równie ważnym kierunkiem jej artystycznych poczynań. W roku 2008 jej barwna opowieść Wyspy Naftalinowe zdobyły wyróżnienie na Międzynarodowym Konkursie Literackim im. Z. Herberta w Londynie. Anetka, bohaterka książki, ma ...
2
O zachowaniu za sceną, czyli gwiazdy w natarciu
Niezawodny Facebook donosi o incydencie w maleńkim, podlaskim Korycinie: http://dziendobry.bialystok.pl/ekipa-artystki-chciala-wylaczyc-prad-dzieciom-podczas-koncertu/ Ekipa Sylwii Grzeszczak mocno podpadła organizatorom imprezy, chcąc zrzucić ze sceny śpiewające dzieciaki. Tło zajścia opisano dość dokładnie w cytowanej relacji, ale problem jest szerszy: jak bowiem czelność miała, wredna gwiazda, nie darować młodym artystom dziesięciu minut! Przecież to by jej nie zbawiło!  Interwencja "techniki", powstrzymana rejtanowskim gestem organizatorów, zabrała dzieciakom radość ze śpiewania. I dała surową lekcję okrutnego, polskiego szołbiznesu: pewnie młodziaki na zawsze zapamiętają, że scena jest tak naprawdę jaskinią drapieżników, w jej kulisach trwa bezwzględna walka na kły i pazury. Jak w dorosłym życiu, jego najbardziej przyziemnej - ...
0
Sentencja jest dobra na wszystko...
 Już kilka razy oglądałem materiał TV z jakichś wystąpień prof. Tadeusza Iwińskiego (polityk, który deklaruje znajomość 10 języków obcych m.in. portugalskiego, hiszpańskiego, włoskiego, niemieckiego, angielskiego, francuskiego, rumuńskiego, arabskiego, japońskiego, esperanta i łaciny, a więc znający zapewne również kulturę i dorobek filozoficzny narodów posługujących się tymi językami). Profesor jest znany z tego, że szeroko stosuje sentencje, aforyzmy, czy też jakieś anegdotki z życia różnych osobistości dla ubarwienia i wzbogacenia swoich wypowiedzi. Oglądając takie migawki wydaje mi się jednak, że jedynym celem prezentacji wypowiedzi profesora jest ośmieszenie go, jako jednego z tych, którzy nadużywają cudzych wypowiedzi zamiast posługiwać się swoimi przemyśleniami, ...
3
Krajobraz po bitwie. Wszystko jest możliwe!
Niemal równo 3 miesiące temu rozpoczął się kolejny sezon najbardziej prestiżowych rozgrywek świata. Przez ten długi czas walka toczyła się o jak najlepszą pozycję do decydującej fazy, o wywołanie strachu kolejnego przeciwnika na samą myśl o wspólnej rywalizacji. Z 32 elitarnych zespołów wyklarowała się najlepsza 16. Oczywiście jak co roku nie zabrakło niespodzianek. Nie wszyscy, którzy u progu rywalizacji byli stawiani w roli faworytów poradzili sobie z oczekiwaniami, a kilka zespołów skazywanych na pożarcie poradziło sobie nadspodziewanie dobrze. Jaka była tegoroczna faza grupowa Ligi Mistrzów? Na pewno ciekawa i trzymająca w napięciu. W każdej grupie walka toczyła się do ...
1
śmieszne-jednak  z życia wzięte...
Proponuje pośmiać się nieco z dziwnych zdarzeń losu.   Kawały  wprost spod lady:   1.Do sklepu wchodzi klientka: proszę proszek do prania firan....Bardzo proszę mówi ekspedientka.,dodając w podtekście..: Ale doradzam pani również zakup płynu do mycia szyb..skoro pierze pani firany warto od razu wymyć okna.    Widzicie...zwraca się potem do uczniów kierownik sklepu..tak musi pracować sprzedawca. Teraz Twoja kolej wskazuje jednego z uczniów... Wchodzi następna klientka...:Poproszę podpaski...Proszę bardzo mówi uczeń..,ale doradzam pani również zakup płynu do mycia okien.   Skoro nie może pani uprawiać seksu ,to niech pani chociaż  umyje okna....!   2.Do sklepu wchodzi ZIUTA i zwraca się do ekspedientki..:Poproszę ten EPISKOPAT...Chyba EPIDIASKOP...? Proszę pani ...
2
O randkach z perspektywy 30-latki
Niedawno skończyłam 30 lat. Podobno przed okrągłymi liczbami robi się rachunek sumienia (co się osiągnęło a co nie). Kilka dni przed urodzinami miałam takie refleksje, co osiągnęłam, co mi się udało, a co nie. Nie będę pisała co mi się udało (podobno były zagląda na bloga :) ) nie chcemy go ranić a tym bardziej denerwować :)Wiele rzeczy zasługuje na miano sukcesu, a porażki zapisuje na konto przyszłego sukcesu :) Jestem zadowolona z życia. Jeszcze jednego elementu mi brakuje, ale myślę że wszystko jeszcze przede mną.To taki wstęp, a ten tekst jest moim rachunkiem sumienia ...
0
część IV – szkody nie do odrobienia - ZDROWIE
2013.10.13PROŚBA do PAŃSTWA – jeżeli zgadzacie się z treścią tego postu – PROPAGUJCIE go, przesyłając dalej.Walcząc z wieloletnią bezmyślną, fałszywą propagandą i kołtuństwem, dając szansę innym poglądom, Zmuszając Państwa do myślenia, przedstawiając inny punkt widzenia.Jest takie powiedzenie „ciekawość to pierwszy stopień do piekła", mimo tego zaryzykuję. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek dotrze do choć części społeczeństwa polskiego, że za większość negatywnych zjawisk w polskiej gospodarce i społeczeństwie odpowiada, wybitna postać ekonomii Pan Leszek Balcerowicz. Twierdzenie, że wiedza o tym fakcie nic nie zmieni, jest kolejnym błędem. Jeżeli się chce cokolwiek naprawić, warto znać genezę (kto, kiedy, ...
0
nie ma wyjścia
Podroż za jeden pomysł :) Paul Smith - autor książki, bohater fabuły, dopiero co mąż swojej żony, ojciec bliźniaków     Scenografia początku: potężna powierzchnia marketowej przestrzeni, korytarze wyznaczone półkami pietrzących się, kolorowych opakowań towarów przeróżnej maści. Zwyczajny handlowy dzień dużego sklepu. I nagle pojawia się ON - genialny POMYSŁ! Bez pardonu ładuje się do głowy Paula. Jak stary ogrodnik Świata z konewką mikstury podlewa jego wyobraźnię. Zaczęło się! Nie ma odwrotu. Pomysł wystrzelił, teraz trzeba nadążyc za torem śmigającego pocisku. Dekalog podróży zawiera raptem pięć przykazań. A dokąt, to dokąt ten pocisk tak gna? Sam w sobie,pomysł celu podróży nie jest ...
0
Tajemnicze działanie cudownego grzybka tybetańskiego
Historia grzybka tybetańskiego zaczyna się w górach Kaukazu i sięga kilka wieków wstecz, choć dokładnej daty nie ustalono. Źródła podają jednak, że tamtejsza ludność prowadziła produkcję zsiadłego mleka i słynęła z długowieczności - dożywali nawet 100 -115 lat. Zdrowotnymi właściwościami napoju z grzybka cieszyła się również ludność Chin, Tybetu i Indii. Napój wynaleziono przez przypadek. Żony Kaukaskich górali zauważyły, że po odlaniu zsiadłego mleka z glinianych naczyń i po ich ponownemu napełnieniu mlekiem, na ich ściankach pojawiła się niespotykana narośl wyglądająca jak kalafior. Zauważono, że garnki miały aromatyczny przypominający grzyby zapach. Ponieważ napój był smaczniejszy od zsiadłego mleka, zaczęto ...
9
Prawo boskie i kasa fiskalna
witam   Cóż to za wspaniała rzecz mieć możliwość dopasowania się wygodnie do każdej sytuacji w życiu prywatnym i zawodowym. Ktoś dawno, dawno temu powiedział autorytatywnie, że cel uświęca środki. No to w myśl tego z góry już rozgrzeszono morderców Indian południowoamerykańskich, tych z północy też, wstrętnych pogańskich bałwochwalców wszędzie, gdzie się tylko dało i na ziemiach polskich też. A co tam, po upływie wieków najwyżej się przeprosi i już , koniec sprawy, było, minęło, nie ma o czym gadać. W dzisiejszych czasach, w tej grze pozorów karty już zostały rozdane i w tylko tu i ówdzie globalny status ...
0