+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Optymiści, realiści, pesymiści...
Dominika
#Dominika
2016-01-01

Good job

6

Optymiści, realiści, pesymiści...

Każdy z nas ma inną naturę. Niektórzy patrzą na wszystko przez różowe okulary (optymiści), inni widzą świat w szaro-czarnych barwach (pesymiści), a jeszcze inni postrzegają rzeczywistość dokładnie taką, jaka jest (realiści). Dzisiaj będzie trochę o skrajnych przypadkach każdej z tych populacji.

Cóż, podejrzewam, że najlepiej jest tym pierwszym, optymistom, bo cokolwiek by się nie działo, nawet w najgorszej sytuacji dostrzegą coś pozytywnego. Ale też na siłę próbują udowodnić pozostałym dwóm grupom, że świat jest piękny, choć dobrze wiemy, że wcale tak nie jest. Ich nadmierna wesołość może się nam udzielać, ale w kryzysowych sytuacjach może też denerwować. Oni sami jednak naprawdę potrafią się cieszyć, nawet błahostkami i wszyscy pozostali w skrytości ducha im tego zazdroszczą.

Pesymiści. Ci wiecznie smutni. Oni z kolei antagonistycznie - zawsze ponurzy, zrezygnowani, często chorzy na istniejące (lub wymyślone) choroby. Nie szukają pocieszenia, ale, co ciekawe, lgną do optymistów i czerpią z nich światło. Często te dwa przeciwieństwa przyciągają się niczym magnesy, co chętnie wykorzystują autorzy najróżniejszych publikacji. Podsumowując - niby jest im ciężko, ale chyba tylko na pokaz. Tak naprawdę świetnie sobie radzą. 

No i w końcu realiści, czyli grupa, do której ja również należę, więc mam o niej spore pojęcie. Lecz mimo to, trudno nas scharakteryzować. Dla nas szklanka jest pół pusta pół pełna, a najchętniej to zbadalibyśmy jej skład, żeby przedstawić szczegółowe dane. Pogoda nie jest ładna lub brzydka - występuje zachmurzenie, nasłonecznienie, opady, susze. Wszystko stawiamy pod znakiem zapytania. Nic nie jest pewne.

Oczywiście, trochę przesadzam i mam nadzieję, że już się zorientowaliście. Ale rzetelnych informacji na temat każdej z tych grup udzielą nam jedynie ich zdeklarowani członkowie. Wiadomo też, że trudno znaleźć prawdziwego optymistę, realistę czy pesymistę, bo mieszamy się między sobą. Zdarzają się sytuacje, kiedy optymista straci swoje światło, a przejmie je największy ponurak świata, bo będzie chciał go pocieszyć. Realista jednak tak czy owak stanie obok, i starym zwyczajem sporządzi notatki. A na koniec zrobi zdjęcie.

Marsz niepodległości po raz kolejny.
Dym opadł, emocje także coraz mniej memów, wspólnych ataków więc przychodzi ten czas w roku, w którym i ja to wszystko sam z siebie i chyba głównie dla siebie komentuję to całe zdarzenie, a raczej otoczkę wokół niego. Przeraża mnie to wszystko, z jaką łatwością ludzie obrzucają się mięsem i mimo, że bliżej mi do prawej strony niż lewej, to oba środowiska absolutnie nie są święte i w przypadku obu zauważam wiele złych rzeczy. Jak co roku od 10-11.11 media, portale społecznościowe, wszelkiej maści portale umożliwiające publikowanie swoich treści wrzały. Rozłam widoczny był nawet wśród wielu znajomych. Sytuacja z mojego ...
2
Optymiści, realiści, pesymiści...
Każdy z nas ma inną naturę. Niektórzy patrzą na wszystko przez różowe okulary (optymiści), inni widzą świat w szaro-czarnych barwach (pesymiści), a jeszcze inni postrzegają rzeczywistość dokładnie taką, jaka jest (realiści). Dzisiaj będzie trochę o skrajnych przypadkach każdej z tych populacji. Cóż, podejrzewam, że najlepiej jest tym pierwszym, optymistom, bo cokolwiek by się nie działo, nawet w najgorszej sytuacji dostrzegą coś pozytywnego. Ale też na siłę próbują udowodnić pozostałym dwóm grupom, że świat jest piękny, choć dobrze wiemy, że wcale tak nie jest. Ich nadmierna wesołość może się nam udzielać, ale w kryzysowych sytuacjach może też denerwować. Oni sami jednak ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nie chcesz mandatu? Jedź 200 km na godzinę
Zachodzę w głowę, czy przedstawiciele służb, które w teorii mają odpowiadać za nasze bezpieczeństwo, zdają sobie sprawę, że ze swoimi tłumaczeniami są zabawniejsi niż Monty Python. Przypomnijmy: drogowy bandzior podczas swojego rajdu minął ekipę policji, zajmującą się wypadkiem. Pojawiło się zatem pytanie, dlaczego policjanci nie zareagowali w żaden sposób. Oto co powiedział rzecznik stołecznej policji: "Załoga usłyszała tylko szelest. Ten samochód przejechał tak szybko, że nie byli w stanie podjąć interwencji". Z kolei przedstawiciel ratusza tłumaczył, że monitoring miejski był w tym wypadku bezsilny, ponieważ na każdym z ekranów bmw widać było zaledwie przez sekundę. Wniosek? Chcesz być bezkarny ...
0
Ptaki miały zęby, lecz straciły. Kiedy i dlaczego?
  "Martwe geny" - podobnie jak elementy pozostałości martwych organizmów - mogą wciąż jeszcze opowiedzieć jakąś historię. - Takie DNA z krypty to potężne narzędzie do odkrywania tajemnic historii ewolucyjnej – mówią uczeni.  Ludziom wypadają zęby dwa razy w życiu. Ptakom wypadły raz i kwita. Nigdy więcej nie wyrosły. Być może my mamy przywilej w przyrodzie. I, gdy się rodzi maluch ludzki, nie ma zębów, potem rosną mu, aby po raz drugi wypadać, w okresie starości. Ptaki straciły zęby raz na zawsze około 116 milionów lat temu. Mówiąc dokładnie, wtedy zęby wypadły jednemu przodkowi, wszystkich żyjących dziś ptaków. Piszą o tym na ...
0
Nudne życie, nudną pracę zamień na...
nowy start...Zawsze chciałeś wyjechać za granicę i spędzić tam trochę czasu, ale nie jako turysta tylko tubylec? Poznać obcy język, obyczaje, kulturę innego kraju? Jesteś singlem bez kredytów? Tobie jest więc najłatwiej zebrać się i wyjechać. Żeby wyjazd miał ręce i nogi należy się do niego mimo wszystko trochę przygotować. Zastanów się nad kilkoma kluczowymi pytaniami i odpowiedź sobie na nie szczerze: Wybierz kraj. Zastanów się co jest dla Ciebie ważne: dobrze płatna praca w silnym gospodarczo kraju Europy, czy stawiasz na spokojny styl życia. Chcesz mieć łatwy i nie drogi dojazd do rodzinnego domu, ...
1
Pogawędki o kulturze - 4
Witam Styropianowa rewolucja zamieniła  dotychczasowy system ćwierćkomunistyczny zależny od sąsiada wschodniego na kolonialne poddaństwo wobec Zachodu. A jak na tym wyszła kultura ?  Z radością skorzystała z nadarzającej się okazji i z hasła " róbta  co chceta " i zrobiła to po swojemu , niczym nie ryzykując, jako niezbędna i przylepiona do każdej władzy instytucja budżetowa, gdzie kasa musi być. Warto przy tym pamiętać, że w kulturze nie egzystują gamonie, tylko czysta inteligencja, bardzo dbała o własne interesy i natychmiast niby w ramach usprawnienia swojej pracy, w myśl zasady " więcej kasy za mniej roboty " otrząsnęła się prędko z ...
0
Podaruj serce na Gwiazdkę
W okresie około świątecznym podobno bardziej otwieramy swoje serca, bo Boże Narodzenie to najbardziej ciepłe i rodzinne święta. Uaktywniają się różnego rodzaju akcje charytatywne, np. świąteczna paczka, w którą zaangażowani są nawet państwowi oficjele.Ale każdy z nas może zrobić prezent drugiemu człowiekowi, bezimiennie, bez rozgłosu, a tym samym bardziej szczerze.W religii muzułmańskiej jest nawet obowiązek jałmużny. W chrześcijaństwie takiego zapisu nie ma. Ale cała ta wiara opiera się na filarze miłości do drugiego człowieka, więc naturalnym jest pomoc biedniejszym, słabszym.W każdej parafii, w każdym prawie kościele jest udzielana pomoc biednym. Każdy z nas może wesprzeć te ...
0
Bezsenność we wczesnej fazie ciąży. Co począć?
Temat znany wszystkim kobietom, jednak większość z nas poznaje go zazwyczaj w ostatnich miesiącach ciąży. Wtedy to brzuszek jest na tyle duży, że trudno znaleźć wygodna pozycję do spania, a leżenie na boku też się może w końcu po tylu miesiącach znudzić. Co jak dopada nas ten problem wcześniej? Np. już w 3 miesiącu? Kilkanaście nieprzespanych nocy i brak informacji o bezsenności we wczesnym okresie ciąży w Internecie skłoniło mnie do napisania tych kilku prostych porad. Zacznijmy od tego, żeby nie wpadać w panikę. To jest jednak normalna przypadłość, mimo że we wczesnym okresie ciąży. Ma to bardziej psychologiczne i hormonalne podłoże ...
5
Moja bitwa o Anglie cz2
 Wioletka przyjechala po nas z dwoma miesniakami, ktorzy bez przerwy pili Red Bulla, na ich szyjach blyszczaly grube lancuchy, a zel z ich krociotkich wloskow az kapal na podloge. Przerazony przelknalem sline I spojrzalem na Kazika. On jednak niczego podejrzanego nie zauwazyl w ich zachowaniu. Zawiezli nas rozklekotanym Roverem do jakiejs przeludnionej I smierdzacej meliny, wczesniej pytajac o paszporty. Gdy uslyszalem to pytanie, to juz bylem pewien, ze nowo poznani rodacy zgotuja nam tu niezle atrakcje turystyczne. Nie chcialem wchodzic do tego domu, jednak nie mielismy wyjscia. Wycieczka, a wlasciwie pusty autobus, wrocil wlasnie do Polski, w kieszeniach zaledwie kilkadziesiat funtow, ...
0
Niższa  lub  wyższa  o  ILE  i  od  CZEGO ?
2015.08.18„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Niższa lub wyższa o ILE i od CZEGO ?Trzeba traktować ludzi za niebywale głupich, by bezkarnie prezentować tego typu opinie, które nie doczekają się zrozumiałych dla większości polskich dziennikarzy prostych pytań - OD CZEGO, O ILE, DLA CZEGO i SKĄD TE WYLICZENIA. Przy okazji celowo pomijam pytania szczegółowe, które powinny paść również przy tej okazji, lecz śladowe resztki rozumu polskich dziennikarzy takiej opcji (trudnych pytań) nie przewidują, więc byłoby dobrze usłyszeć choć proste.Premier RP Pani Ewa Kopacz."czy chcesz powrotu do wieku emerytalnego sprzed reformy, ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 3
Nie wszyscy reżyserzy godzili się z demitologizacją Dzikiego Zachodu. Anthony Mann kręcił klasyczne historie z Dzikiego Zachodu, zachwycające rozmachem. Rozgrywały się one na bezkresnych preriach, w bujnych lasach, a czasem na ośnieżonych stokach gór. W większości jego filmów wystąpił James Stewart. Zagrał on główne role w takich produkcjach jak: "Winchester 73", "Zakręt rzeki", "Goła ostroga" czy "Mściciel z Laramie". Inny wielkim twórcą westernów był Budd Boetticher- reżyser filmów z Randolphem Scottem w roli bohatera obsesyjnie poszukującego zemsty. Duet ten stworzył takie filmy jak: "Siedmiu ludzi do zabicia", "Rancho Tall T", "Człowiek z kamienną twarzą" czy Comanche ...
0
Opowieści z Caldarii cz.5
- Jeśli pozwolisz mi wyciągnąć pewne pismo, to stwierdzisz po jego przeczytaniu, że nie kłamię. – odparłam cierpko, patrząc mu cały czas twardo w oczy. Po kilku sekundach namysłu, kiwnął głową. Odwróciłam się lekko w siodle i sięgnęłam do przytroczonych do niego juk, gdzie schowałam list. Podałam mu zwitek pergaminu. W miarę jak czytał, jego oczy robiły się coraz większe. Najpierw widziałam w nich niedowierzanie, potem strach, wreszcie wściekłość. Gdy spojrzał na mnie nie wyrażały już nic prócz zdecydowania.- Musimy porozmawiać. – syknął. – Na osobności.Zawrócił konia i lekkim kłusem podążył ku skrajowi polany. Obejrzałam się na ...
0
Nauka i wiara - dowody na istnienie Boga
Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym studentami zadaje pytanie jednemu z nich:- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?- Tak, panie profesorze.- Czyli wierzysz w Boga.- Oczywiście.- Czy Bóg jest dobry?- Naturalnie, że jest dobry.- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?- Tak.- A Ty - jesteś dobry czy zły?- Według Biblii jestem zły.Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości- Ach tak, Biblia!A po chwili zastanowienia dodaje:- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy że znasz chorą I cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. ...
4
Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta
Kwiecień może okazać się dość istotnym miesiącem w walce o Mistrzostwo Polski w naszej piłkarskiej Lotto Ekstraklasie. Jesteśmy na etapie końcówki sezonu zasadniczego. Walka o grupę mistrzowską trwa w najlepsze. Pewniaki to pierwsza czwórka czyli  Jaga, Legia, Lech i Lechia. Reszta walczy a szanse ma nawet 12 Arka, różnice punktowe są z jednej strony duże ale z drugiej nie do końca. Swego rodzaju smaczkiem naszej ligi jest nieprzewidywalność , często zespołom trafiają się serie, zwycięstw , remisów, porażek. Tak np. Cracovia rok rozpoczynała z realnymi szansami na pierwszą ósemkę wygrała tylko jeden z sześciu meczy i dziś jest w ...
0