+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > O przypadku Komorowskiego
MarekGajowniczek

Good job

0

O przypadku Komorowskiego

Kto za bardzo pewny swego,
przypadek Komorowskiego
winien prześledzić dokładnie!
Co dziś stoi – jutro padnie,
a co leży – się podniesie.
Dobrze, jeśli o tym wie się!

Szybko można zjechać z góry.
Na niedźwiedziu nie dziel skóry!
Kopanina to nie sztuka,
wielu jednak się oszuka.
Własnemu ufaj nosowi.
Są gdzieś antymatrixowi!

Wielu ma na czole znamię.
Telewizja zawsze kłamie,
albo wszystkiego nie powie.
Warto uświadomić sobie,
że to jednak totolotek
opinii, przekonań, plotek.

Efekt kuli zmienia kancik.
Niekoniecznie imigranci,
krach, sensacja, nawet wojna.
Władza dziwnie jest spokojna.
Gdy coś jeszcze się wydarzy,
wtedy maski spadną z twarzy!

Nie ma w żadnym siódmym niebie
tych, za bardzo pewnych siebie,
a w partyjnych interesach
zawiódł i Pewnik Talesa.
Na końcu są obliczenia,
wówczas Matrix wyjdzie z cienia!

Wielki Wybuch trwa już wieczność.
Nieudolność, nieskuteczność
przełamuje przyciąganie.
Nikt przewidzieć nie jest w stanie:
Kogo wciągnie czarna dziura?
Za wcześnie jeszcze na „Hura... aa!!!"

Adres URL:

Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
0
Ucieka nędza przed tym, co oszczędza...
   Wydarzeniem ostatnich dni w polskiej polityce jest ta drobna kobieta będąca koalicyjnym ministrem cyfryzacji w rządzie PiS Anna Streżyńska, powszechnie uznawana za najjaśniejszy punkt rządu Prawa i Sprawiedliwości. ...Zna się na tym, co robi. Nie zadłuża państwa na potęgę. Nie osłabia pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Jej działania nie są spełnieniem marzeń Rosjan. Nigdy nie sięga po mowę nienawiści. A jednak nie powinno dziwić, gdy to ona będzie pierwszą ofiarą rekonstrukcji rządu. Frontalny atak na Streżyńską od środowego poranka przepuszczają bowiem najważniejsze twarze PiS(... ) A wszystko dlatego, że minister cyfryzacji pozwoliła sobie na szczerą ocenę polityki rządu. ...
2
"Nawiedzony" James Herbert
Na okładce książki widnieje napis powieść grozy. Po przeczytaniu mogę potwierdzić, że jest to prawda. Momentami była dla mnie przerażająca i odrażająca. Nie bardzo lubię temat duchów w lekturze, ale raz na jakiś czas mogę się pokusić. David Ash to człowiek który nie boi się wyzwań. Od lat zajmuje się sprawami, które są nie codzienne i wymagają zaangażowania różnych zmysłów, talentu i inteligencji. Są to sprawy trudne, które nie mają normalnego wytłumaczenia zazwyczaj zjawiska nadprzyrodzone. Tym razem Ash otrzymuje list o starszej pani, która twierdzi, że jej dom jest nawiedzony przez duchy. Prosi go o pomoc a Ash przyjmuje wyzwanie. ...
0
Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
2
"Płótno" Agata Kołakowska
Sympatyczna, miła i lekka książeczka na te jeszcze mroźne wieczory. Nina to młoda, początkująca malarka, która realizuje swoją pasję i marzenia. Po studiach ASP skończonych ku niezadowoleniu taty wolny czas poświęca na malowaniu obrazów. Razem z Michałem tworzą zgrany duet. On ma wolny zawód a ona spełnia się w tym co robi. Michał oświadcza się Ninie, ale jej tata znowu nie patrzy przychylnie na wybranka córki. Nina mimo braki jego aprobaty odważnie dąży do wyznaczonych sobie celów. Dwa obrazy Niny zostają sprzedane i wszystko idzie w dobrym kierunku. Do czasu kiedy Nina ulega wypadkowi samochodowemu a jej ręka po przejściu ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pogoda dla Bogaczy i House of Cards
Czy ktoś oglądał "House of Cards" z Kevinem Spacey w roli głównej? Czy ktoś pamięta "Pogodę dla Bogaczy" z Nickiem Nolty i Peterem Straussem w rolach głównych. Ten drugi serial nakręcony niemal pięćdziesiąt lat temu już wtedy przewidywał w jakim kierunku będzie szła tak zwana demokracja w wydaniu amerykańskim. Nijaki Charles Estep, kanalia spod ciemnej gwiazdy, jednocześnie posiadacz wielkiej fortuny, manipiluje politykami według własnego widzi mi się. W jego kieszeni siedzą najbardziej wpływowi politycy kongresu i senatu. Rudi Jordasch, chociaż doprowadza do upadku Charlsa sam płaci najwyższa cenę za swoją walkę. Kto tego nie oglądał, serdecznie polecam. ...
0
Najlepiej u siebie!
Zaliczona wiosna jeszcze gdzieś pobrzmiewa.Czas chwycić za wiosła. Płynąć i się nie bać.Świat nas przyzwyczaił sterować na głębię.Chce byśmy się stali orłem lub gołębiem.Flegmatyczne lato w jądrze Europyznudzone debatą, na cudze kłopotypatrzeć nam pozwala z właściwym dystansemi w tym rozluźnieniu widzieć swoją szansę.Na szczęśliwych wyspach grają w totolotka,choć o terrorystach krąży jakaś plotka,wkrótce do nas zjedzie młodzież pokojowa,a nasz, polski kibic umie się zachować.Gołąbki pokoju i "Orły do boju!"nie przeszkodzą twórcom oazy spokojuprojektować lato pod słonecznym niebem.Wiemy - wszędzie dobrze... najlepiej u siebie! ...
1
"Motylek" Katarzyna Puzyńska
Druga książka, którą miałam okazję przeczytać autorstwa pani Puzyńskiej. Te grube tomisko przeniosło mnie w świat majętnej rodziny, w której zgoda i szacunek jest tylko pozorny. To co się dzieje za murami szykownej posiadłości to dramat. Morderstwa jakie dzieją się w wsi rzucają cień na każdego z rodziny. Pewnego zimowego poranka, na skraju lasu zostają odkryte zwłoki kobiety. Tą kobietą jest zakonnica. Nikt nie zna jej tożsamości, ani powodu dla, którego znalazła się właśnie w tej wsi. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ktoś przypadkowo potrącił kobietę samochodem i nie udzielił jej pomocy. Dalsze śledztwo prowadzone, że tutejszych policjantów ...
0
Zorientowała się, że jest nagrywana i zrobiła...
„Takie coś zdarzyło mi się po raz pierwszy" – pisze Alexander Melnik, który zamieścił na portalu YouTube ten niesamowity film. „Gdy zobaczyłem tę dziewczynę na plaży od razu wiedziałem, że muszę ją nagrać. Ustawiłem się z aparatem tak, bym nie rzucał się w oczy i rozpocząłem filmowanie" – opowiada fotograf. Nie potrzeba było dużo czasu, by dziewczyna zorientowała się, że jest nagrywana. Jedyną jej reakcją był lekki uśmiech i akceptacja tego faktu. „Filmowałem ją przez blisko 20 minut, a to co ona robiła na tej plaży na zawsze pozostanie w mej pamięci" – dodaje Alexander. Warto obejrzeć to wideo - na ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 47 - Diamenty są wieczne
47. Diamenty są wieczne (Diamonds Are Forever) – 1971 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Po fatalnie przyjętym występie Lazenby'ego w „W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości", Sean Connery (za rekordową wtedy sumę 1,25mln $) jeszcze raz dał się ubłagać, by zagrać słynnego agenta 007. Miał to być jego ostatni raz... Sean Connery po swoim powrocie zaliczył udany występ. Zagrał może nieco słabiej niż wcześniej oraz wygląda starzej, jego kreacji można niewiele zarzucić. Szkot kipi humorem, luzem i dystansem. Pozostała część obsady nie błyszczy, ale jest solidna. Na uwagę zasługuje postać Tiffany Case, granej przez Jill St. John, ...
0
Jojo Moyes - "Zanim się pojawiłeś"
Nie do końca wiem, dlaczego zakupiłem tę książkę. Ale to jeden z najlepszych wyborów, jakie mnie ostatnio spotkały. Filmowa okładka wydaje się być tendencyjna. Zakochani patrzą sobie głęboko w oczy.Tendencyjne i oklepane, ale tylna okładka przekonała mnie do zakupu. Sześć milionów sprzedanych egzemplarzy na całym świecie. To mnie przekonało. Poznajemy Lou Clark, dziewczynę, która lekko w życiu nie ma. Mieszka z rodzicami, siostrą z dzieckiem i właśnie traci pracę w kawiarni o absurdalnej nazwie "Bułka z Masłem". Ma chłopaka Patricka, który jest zagorzałym sportowcem i własne osiągnięcia sportowe stawia nad związkiem ze swoją dziewczyną. Kiedy ...
1
Powtórka z dyktatury
Prawdę mówiąc zaczynam coraz bardziej cieszyć się faktem wygrania wyborów przez prawych i sprawiedliwych. Oto bowiem nadchodzi powtórka z rozrywki dla wszystkich tych, którzy zapomnieli co oznaczał termin "dyktatura". Wszyscy od lewej do prawej i jak wielka jest scena polityczna w Polsce zgadzają się dzisiaj z faktem, że i Andrzej Duda, i Beata Szydło to tylko zwykłe marionetki w rękach człowieka o wdzięcznej nazwie prezes, który chce się wszystkim jawić jako naprawiacz zepsutego systemu. Nasz wielce oświecony "Dalai Lama" ruszył z krucjatą przeciwko sędziom Trybunału Konstytucyjnego bo to przeżytek po poprzedniej władzy i nie daje pewności owocnej ...
0
Moja subiektywna recenzja filmu ,, Wołyń "
Bałem się ale byłem. Tak zacznę moją subiektywną recenzję obejrzanego niedawno głośnego filmu Wojciecha Smarzowskiego ,, Wołyń " Mój strach rodził fakt nie tyle brutalnych scen co bestialskiego mordowania dzieci. Odkąd oglądam filmy to zawsze czegoś takiego najbardziej się obawiam. Obraz jest bardzo brutalny ,ba zaryzykuje subiektywne stwierdzenie że ze wszystkich filmów jakie do tej pory widziałem ale taka jest właśnie tematyka której inaczej po prostu się nie da. Zbrodnia Wołyńska to była okrutna rzeź dokonana na Polakach przez bandy Ukraińców. Każda śmierć to osobny dramat i historia dlatego uważam że reżyser umiejętnie trafił z fabułą opisując historię kilku ...
0
Samobójczy instynkt
Każdy, kto oglądał "Mordercze lato" Spike'a Lee wie, że psychopatyczny morderca David Berkowitz rozkazy do zabijania otrzymywał od swojego... psa. Tak przynajmniej twierdził w swojej autobiografii, którą napisał w więzieniu. Zwierzętom zdarza się brać udział w wysyłaniu na tamten świat swoich właścicieli lub osób postronnych. Można na przykład zginąć, jak jedna z postaci z książki o Adrianie Mole'u, zostając przygwożdżonym spadającym z okna jamniczkiem. Albo zostać ukąszonym przez odcięty łeb kobry, jak to spotkało pewnego kucharza. Ja sama omal nie straciłam życia z łapy mojego kota, który pewnego ranka o brzasku odkręcił wszystkie kurki od gazu. Na szczęście nie ...
0
„Złodziejka marzeń” Anny Sakowicz
Każdy, ale to każdy z nas ma jakieś marzenia. Większe lub mniejsze, ale ma. Czasami są to marzenia przyziemne, a czasami te z „górnej półki". Dotyczą zarówno osób zupełnie młodych, jak i tych w kwiecie wieku. Tych zupełnie nieopierzonych, jak i tych z dużym bagażem doświadczenia. Na marzenia bowiem nigdy nie jest za wcześnie, ani nigdy nie jest za późno. Są jednak i ludzie, i sytuacje, które marzenia te kradną, które te marzenia zabijają. Całe jednak szczęście, że obok nich są i ludzie, którzy tym ukradzionym i zniszczonym marzeniom dają nową nadzieję, a w ludzi, którym zostały odebrane, potrafią ...
0
Nadajemy przedmiotom symboliczne znaczenia
   Kiedy rankiem odpaliłem komputer, to pierwszą informacją jaką dostrzegłem na fejsbuku była fotografia lustra w starej ( a nawet bardzo starej) ramie stojącej wprost na podłodze. W lustrze odbijało się wnętrze jakiegoś pomieszczenia urządzonego w stylu tego lustra. Zdjęcie pochodziło ze strony promującej „piękno czystej formy" zwłaszcza w mieszkaniach i ogrodach. Pomyślałem sobie... Oto widoczek pochodzący wprost z naszego rodzinnego domu. Dopisałem więc pod zdjęciem następujący komentarz: Moja córka wyjeżdżając na obczyznę zabrała ze sobą stare lustro w podobnie starej ramie. "Jak spojrzę w nie, to zobaczę swoich dziadków i wszystkie osoby, które się w nim przeglądały..." - powiedziała....
4
Co kraj to obyczaj czyli sylwester w Cuence
Sylwestra 2011 postanowiliśmy spędzić w Cuence. Byliśmy ciekawi jak jest on tam obchodzony a równocześnie chcieliśmy uciec od zimy i śniegu. Przy okazji chcieliśmy przetestować nasz apartament, który w styczniu zarezerwowaliśmy dla siebie, wykluczając go z wynajmu. Przybyliśmy do Cuenki na dzień przed sylwestrem 30 grudnia. Grudzień to jeden z najcieplejszych miesięcy, jeśli nie najcieplejszy. Udało nam się wiec uciec od śniegu i cieszyć słoneczkiem. Szczerze mówiąc to było dziwne uczucie w środku zimy nie widzieć śniegu i cieszyć się temperatura powyżej 20 stopni. Na centralnym placu Cuenki stała oczywiście choinka, jako ze Ekwadorczycy również świętują Boże ...
4