+ Załóż konto
iz83
#iz83
2015-09-16

Good job

8

Pozwiązkowy survival. Co zrobić ze sobą po rozstaniu?

Znacie ból po rozstaniu? Taki, że aż oddycha się z trudem? Że właściwie nie ma czym. Jakby odchodzący zabrał ze sobą powietrze, a przynajmniej jego składnik, albo jakby je rozrzedził. Tak, stało się rzadkie, jak na jakimś cholernym Evereście, potrzebujemy więcej wdechów, żeby poczuć się znośnie, żeby nie czuć tego dyskomfortu, duszności, ucisku w klatce piersiowej.  O tak, Everest to świetne porównanie, to wyzwanie, jak ten powrót do równowagi po rozstaniu.

Nawet jeśli to związek był przeszkodą w osiągnięciu stanu równowagi, a uwolnienie się od niego przyniosło ulgę, i tak przez jakiś czas możemy odczuwać duszności, zawroty głowy, może przez nadmiar tlenu, hiperwentylację. Jesteśmy po rozstaniu i potrzebujemy czasu, żeby się odnaleźć.

Tylko popularne przeskakiwanie ze związku w związek się nie liczy, nie zapewnia poczucia pustki, tej dziury, tego braku powietrza, które ktoś nam zabrał, albo którego nadmiar wynikający z braku konieczności dzielenia go z kimś, nas obezwładnia.

A chodzi o uczucie, kiedy zostajemy sami. Naprawdę sami. Kiedy po raz pierwszy od pewnego czasu budzimy się ze świadomością niebycia czyjąkolwiek dziewczyną, chłopakiem, żoną, mężem, kochankiem, kochanką. Zaczyna się od tego, że śpisz samotnie, ale umówmy się, parom też się to zdarza. Twój telefon nie wita cię żadną melodyjką, żadnym pikaniem, żadną kopertką. Nie ma  „cześć kochanie", „śpisz jeszcze?", „Kawa?", nie ma żadnego „dzień dobry" na fejsbuku. Nie ma. Jakby nas nie było.  Jakby świat zapomniał, że istniejemy.  W popłochu komentujemy głupie statusy znajomych. „Mniam mniam" pod zdjęciem jajecznicy, żeby tylko ktoś zauważył, polubił, albo żeby chociaż powiadomienie przyszło, że ktoś inny też skomentował, wtedy odzyskujemy pewność,  że istniejemy.  Samotnie, ale jednak.

No i co dalej, co dalej z tak miło rozpoczętym dniem? Myśl o śniadaniu, kawie, herbacie, wywołuje odruch wymiotny,  jak myśl jakakolwiek o konieczności czegokolwiek.  Chcąc mieć pewność, że istniejemy, naprawdę wolelibyśmy nie istnieć. Zapaść w śpiączkę rozstaniową i wybudzić się, kiedy organizm osiągnie ten normalny stan. Stan, kiedy wyjdziemy na ulicę i będziemy cieszyć się, uśmiechać do przechodniów, flirtować z rozmówcami.

A kiedy to nierealne i daleka droga przed nami? Jest kilka opcji.

Można udać się w okolice torów, nie żeby się rzucać pod pociąg, ale żeby móc głośno krzyczeć, kiedy będzie przejeżdżał.  Wydzierać się do rytmu stukotu, tak żeby wykrzyczeć ból, wykończyć krtań, a po niej przyjdzie czas na resztę.

Można płakać w poduchy, smarkać w rękawy przyjaciół, można z nimi zalewać pałę, ale należy uważać, ponieważ kac potęguje uczucie przygnębienia.  Nie dość, że czujemy się samotni, to jeszcze słabi i głupi.

Jeśli ktoś czuje się na siłach może iść ból wypocić na siłowni, aerobiku, w tańcu, albo wymoczyć na basenie.

Niektórzy radzą iść na zakupy, ale ja nie polecam tego sposobu radzenia sobie ze stresem, bo szalenie irytują mnie producenci, którzy uznają, że jeansy na 180 cm wzrostu mogą być w rozmiarze 36. Jeśli więc koniecznie chcesz iść na zakupy, kup sobie sprawdzony serek i kajzerkę.

Można też zwyczajnie się poddać. Pogodzić z bólem, wbić sobie do głowy, że nie będzie trwał wiecznie i nie próbować walczyć. Wyobrazić sobie, że wpadliśmy do rzeki i nie chcemy się szarpać, męczyć płynąc pod prąd, tylko kładziemy się na plecach i patrząc w niebo zastanawiamy się dokąd nas poniesie. Oczywiście, że nie jest nam po drodze, oczywiście że wolelibyśmy jak najszybciej wydostać się na brzeg, ale czasami nie wiemy jak, a czasami po prostu brak nam sił, musimy czekać, to najlepsze co możemy zrobić.

Siadamy więc, włączamy smęty i celebrujemy cierpienie.

Najpopularniejsze świąteczne filmy
Już jutro Wigilia, a potem święta. W tych dniach spędzamy czas z rodziną, śpiewamy kolędy i chodzimy do kościoła. Jednak to nie wszystko - nawet w Boże Narodzenie oglądamy telewizję. Świątecznych filmów powstało mnóstwo, a każdego roku powstają kolejne. Jednak tylko niektóre z nich przyciągają miliony widzów co roku przed telewizory. Oto najpopularniejsze świąteczne filmy: „Kevin sam w domu"Historia, którą zna chyba każdy z nas. „Kevin sam w domu" znalazł się w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej dochodowa komedia w historii. Wielu widzów co roku ogląda ten film i nie wyobraża sobie świąt bez towarzystwa Kevina. Kilka lat temu ...
1
Serce wypełnione miłością
Serce, to najpiękniejsze słowo świata-Serce, to nie najgorszy kawał mięsa.Tak się nad tą pierwszą , druga fraza znęca.A my chcemy wierzyć, no wierzyć niezbicie-że ,to miłość nam serce wypełnia obficie.Że krew je wypełnia, to gadanie, tak jak do obrazuto, że miłość je zalewa, wiedziałem od razu.Czułem jak gorąca fala, do serca mi wpływa-kiedy tuż koło mnie, wiatr suknię podrywa-jak w oczy uderzają swym kształtem, uda i pośladkiprzechodzącej obok smukłej, i młodej dzierlatki-jak mi przez plecy biegną całkiem miłe ciarkii co , serce krew wypełnia? Milczcie ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 83 - Ostatnia miłość na Ziemi
83. Ostatnia miłość na Ziemi (Perfect Sense) – 2011 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Ostatnia miłość na Ziemi nie jest – jak niektórzy twierdzą – filmem katastroficznym.Film Davida Mackenziego gatunkowo sklasyfikowany został jako melodramat sci-fi. Takie połączenie na pierwszy rzut oka wydawać się może dziwne i co za tym idzie dość mylące, ponieważ zdecydowanie nie jest to też klasyczne kino sci-fi. Fabuła rozgrywa się tu, prawdopodobnie, w niedalekiej przyszłości. Specyfika rzeczywistości, w której żyją bohaterowie, polega na dziwnej chorobie atakującej stopniowo mieszkańców całej planety. Wirus pozbawia ludzi ich zmysłów, a dzieje się to w procesie o ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 78 - Jagodowa miłość
78. Jagodowa miłość (My Blueberry Nights) – 2007 Gatunek: Romans MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Film chińskiego reżysera Kar Wai Wonga obejrzało znacznie więcej osób niż jego azjatyckie produkcje, ale co z tego, skoro obejrzało film jedynie dobry. To obraz z klimatem, miłość unosi się w powietrzu, jest w geście, uśmiechu, w jedzeniu jagodowego placka, w paleniu papierosa, a wszystko to zilustrowano piosenkami z gatunku „pościelowych". Do głównej roli reżyser zatrudnił piosenkarkę Norah Jones, dla której był to aktorski debiut. Biorąc pod uwagę fakt, że pojawia się ona praktycznie w każdej scenie, istniała ewentualność, że amatorka może zepsuć film. ...
0
M jak Mostowiak... Barbara Mostowiak
Dzisiaj pani Teresa Lipowska vel Barbara Mostowiak była gościem mojej Jedynki Polskiego Radia. (Lato z Radiem 25.08.) Któż jej nie zna? Już 17 lat występuje w najbardziej popularnym z naszych seriali „M jak miłość", a przecież nie od tego rozpoczęła karierę i nie tylko serialom ją poświęciła. Słuchałem interesującej rozmowy z redaktorem Romanem Czejarkiem, w czasie której pani Teresa wypowiadała wiele opinii z którymi jednoznacznie się utożsamiam. Choćby to, że trzeba w życiu robić to, co się kocha i być nieustannie gotowym na podejmowanie nowych wyzwań. Jej życie dostarczyło niezliczoną ilość przykładów na to, że tak właśnie jest. Zwykle ...
9
Uczucie schować w kieszeń?
Witajcie kochani.  Dziś opiszę pewną sytuację, której byłam i właściwie nadal jestem świadkiem. Otóż moja przyjaciółka jakieś trzy, cztery lata temu zakochała się w pewnym chłopaku. Przez cały ten czas ich relacja polegała na podchodach, pisaniu i nic poza tym. Żadne z nich nie odważyło się na coś więcej. A szkoda.  Chłopak zaczął spotykać się z inną dziewczyną i dziś są już parą z dwuletnim stażem. A moja przyjaciółka? Utknęła w tak zwanym "friendzone" i dzisiaj tylko patrzy za nim z tęsknotą. Oczywiście plując sobie w brodę, że na szczerą rozmowę z nim zdobyła się za późno.  Co więcej - plus minus, ...
1
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Pomysł wymoczenia "Trouble makera" w zimnej wodzie (zdjęcie) mogą przynieść pozytywne efekty
Klara
'poeta o rybiej twarzy' to trafne ;-)
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Dzień bez futra" w Łodzi, listopad 2014
I znów wzorem lat ubiegłych odbył się w moim mieście happening pod hasłem "Dzień bez futra", podczas którego zbierano podpisy przeciwko hodowli i zabijaniu zwierząt futerkowych. Oczywiście byłam tam, złożyłam swój podpis, nie mogło być inaczej. Przecież od dawna wspieram całą tę kampanię, a swoje ostatnie "piękne futro" wyrzuciłam z szafy 11 lat temu, przechodząc na wegetarianizm.Choć organizatorzy "Anty-futra" w Łodzi cieszyli się, ze zebrali ponad 350 podpisów w dniu dzisiejszym, to dla mnie jest to zdecydowanie za mało jak na takie duże miasto. Tym bardziej, że była akcja reklamowa na Facebook'u informująca o tym wydarzeniu. Ale jest ...
0
Oaza spokoju
Guayaquil to największe ekwadorskie miasto. Tutaj zawsze lądujemy wracając do domu. Stąd, z uwagi na ilość bagaży, do domu zamawiamy prywatny transport. Guayaquil to port czyli znajduje się na poziomie morza. My musimy się wspiąć po wyjezdzie z miasta na trzy tysiące metrów powyżej poziomu. Podróż z Guayaquil do Cuenki zabiera nam około czterech godzin. Musimy wjechać w Andy gdzie drogi jak w każdych górach wiją się wzdłuż zboczy i praktycznie nie ma możliwości rozpędzenia samochodu bo zakręty prześcigają się nawzajem. Trasa jest bardzo malownicza ze wspaniałymi widokami często jednak widoki ogranicza mgła. Po osiagnięciu wysokości czterech ...
6
Bajka "DWA PŁATKI ŚNIEGU"
DWA PŁATKI ŚNIEGU Daleko na północy naszego globu, wysoko nad ziemią, na szczytach gęstych pierzastych chmur, unosił się nad światem ogromny, kryształowy zegar. Miał on tylko jedną, potężną wskazówkę, a jego tarcza podzielona była nie zwyczajnie na dwanaście godzin, tylko na cztery równe części. W pierwszej części, jak w magicznym zwierciadle widać było drzewa usiane zielonymi pąkami listków, bukiety przebiśniegów, sasanek, krokusów i tulipanów porastających soczyste, świeże, zielone łąki. W drugim, drzewa zamiast pąków miały dorodne liście, na polach złociły się i srebrzyły zboża, a w sadach dorodne owoce oblepiały gałęzie drzew. W trzecim zwierciadle, krajobraz tonął w ...
2
O Koniku Garbusku i ptakach rajów podatkowych
Mówią o tym baśnie stare,że zawsze zostawał caremten najmłodszy i najgłupszy,który starszych braci zwiódłszy,sięgał gniazd Rajskiego Ptaka,a czy sytuacja takamoże zdarzyć się na jawie? Podatkowe raje prawiebyły już w zasięgu dłoni.Nagle ktoś zechciał przegonićstamtąd starszych i silniejszych,tylko głupszy, ten najmniejszyprzecisnął się do nich rurą.Wielkie skarby nie są bzdurą.Kto je zebrał – ten ich strzeże. W mądrość starych baśni wierzę.W armie dobrych i złych królów.Nic nie dzieje się bez bólu,lęku oraz niepewności.Zwyciężają dobrzy, prości,a podstępny w mroku ginie. Różne bajki o Putiniekrążą teraz w ...
0
PGNiG ma wielki problem. Gazprom daje mniej gazu
  Gaz jako strategiczny surowiec energetyczny dla Rosji, pomieszany biznesowo z polityką, zaczyna być coraz mniej opłacalny. Cierpi też finansowo z tego powodu - odbiorca rosyjskiego surowca - PGNiG. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) w 2014 roku, mogło kupić na Zachodzie gaz, o jedną czwartą taniej, niż płaciło Gazpromowi. Ale kontrakt nie pozwalał firmie ograniczyć bardziej importu drogiego gazu, z Rosji. Rok temu PGNiG, mimo przeszkód cenowych, sprowadziło z Rosji mniej gazu, niż wymaga kontrakt, bo Gazprom nie dostarczał całości zamawianego surowca energetycznego przez polski koncern. Wciąż nie ma pewności, czy wbrew temu, Gazprom nie zażąda kary. Import z Rosji najniższy ...
1
Film #1 Mrs. Nobody
Film1"Mrs. Nobody"Kategoria: fantasy / dramat / romansAktorzy: Thomas Byrne / Rhys Ifans / Diane Kruger / Jared Leto / Natasha Little / Linh Dan Pham / Sarah Polley / Toby Regbo / Clare Stone / Juno TempleReżyseria: Jaco Van DormaelScenariusz: Jaco Van Dormael Jest to bardzo interesujący film, lecz nie jest on dla każdego. Dziwaczny scenariusz filmu dosyć wciąga. Cytaty z filmu są tak piękne. W paru momentach filmu się zaśmiałam , a w paru zapłakałam. Opisy filmu w ogóle nie opowiadają o filmie. No chyba, że ja inaczej ten film odebrałam.Cytaty:Wszystko co widzimy ...
3
Troskliwa Babcia i wredny Wnuczek.
Minęły wakacje, dzieci poszły do szkoły, ababciom pozostały tylko te najmłodszewnuczki, którym właśnie babcie gotoweprzychylić nieba, dopilnować, by nie zeszłyz właściwej drogi, no a wnuczkom rosną rogi. Babcia woła wnuczka-wnuczku, wnuczku,choć zobacz, co Ci babcia kupiła-Wnuczek nie idzie, więc babciaznowu woła, wnuczku, choć zobacz,co babcia ma! A za węgłem naburmuszony wnuczek,mruczy cicho pod nosem,tego co babcia ma do pokazania, to jużnawet dziadek, oglądać nie chce. ...
0
Rok przestępny, rok posępny
Jak niesie mądrość ludowa rok przestępny to zwykle rok pełen niezbyt dobrych wydarzeń. Jaki będzie ten rok czas oczywiście pokaże. Nie będę się rozwodził nad sytuacją polityczną ani w Polsce ani na świecie bo ta nie wymaga nawet komentarzy. Jedynie co można w tym temacie stwierdzić to fakt, że coraz bardziej wszędzie widać, że do władzy dochodzą ludzi podejrzani a sama władza coraz bardziej alienuje się i ma coraz mniej wspólnego z dobrem społeczeństwa jako całości. To w konsekewncji, jak mówi nasz ogólnie znany jasnowidz Krzysztof Jackowski, musi doprowadzić do społecznych turbulencji. No cóż, władza deprawuje co ...
2
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Wir
Nic, co dziś się dzieje nie jest przypadkowe. Wdziera się na scenę, na areny nowe z gotowym programem dobrze przemyślanym. Wciąż nas zaskakuje, to co oglądamy. Przedziwne decyzje. Zmiany sojuszników. Jest w tym wiele strachu. Podziwu okrzyków. To, co niemożliwe - widzisz na ekranie. Nie umiesz przewidzieć, co się jutro stanie.   Pracowały nad tym całe pokolenia jak wojnę rozkręcić, jak nasz świat pozmieniać. Żeby wir wydarzeń wciągał stale nowych i czynił, co ludziom nie przyjdzie do głowy.   Teraz mamy ISIS. Wpierw była Al-Kaida, wcześniej jakaś inna operacja tajna....
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 20 - Harry Potter i Komnata...
20. Harry Potter i Komnata Tajemnic (Harry Potter and the Chamber of Secrets) – 2002 Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Drugi film. Reżyser ten sam – Chris Columbus. Twórcy poszli tym samym tropem jak w przypadku "Kamienia filozoficznego". Bardzo wiernie zekranizowali książkę. Chociaż...jest trochę inaczej. Zdaniem niektórych „Komnata tajemnic" to wcale nie jest film dla dzieci i powinno się go pokazywać z zastrzeżeniem „od 12 lat". Wydaje się, że twórcy drugiej części nie mogli się zdecydować, czy nadal chcą robić kino dla dzieci – takie, jak pierwsza część przygód młodego czarodzieja, czy też woleliby ...
1
Chodż z kamerą
Witam Nie kochają mnie tutaj zbytnio. Może za moją niezbyt zachęcającą fizjonomię z logo, może trochę za to, że jestem zapewne jedynym przedstawicielem hołoty w towarzystwie, ale już z całą pewnością za czepianie sie, jak rzep do psiego tyłka, tzw. współcześnie  klasy średniej - inteligencji. Nic właściwie do niej nie mam, megalomania to rzecz pospolita, szczególnie wśród zakompleksionych, gdyby nie ... No właśnie, gdyby to nie ona, rozespana nudą bezczynności albo rozwścieklona jakimś niepowodzeniem, nie wylegała stadami po 15-tej w swoich cudnych autach na ulice miast i nie urządzała na nich polowania na pieszych na pasach. To ta " ...
0