+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Opowieści z Caldarii cz.5
Dagmi90
#Dagmi90
2015-10-11

Good job

3

Opowieści z Caldarii cz.5

- Jeśli pozwolisz mi wyciągnąć pewne pismo, to stwierdzisz po jego przeczytaniu, że nie kłamię. – odparłam cierpko, patrząc mu cały czas twardo w oczy. Po kilku sekundach namysłu, kiwnął głową. Odwróciłam się lekko w siodle i sięgnęłam do przytroczonych do niego juk, gdzie schowałam list. Podałam mu zwitek pergaminu. W miarę jak czytał, jego oczy robiły się coraz większe. Najpierw widziałam w nich niedowierzanie, potem strach, wreszcie wściekłość. Gdy spojrzał na mnie nie wyrażały już nic prócz zdecydowania.
- Musimy porozmawiać. – syknął. – Na osobności.
Zawrócił konia i lekkim kłusem podążył ku skrajowi polany. Obejrzałam się na moich ludzi i ruszyłam za nim. Gdy się z nim zrównałam., po prostu zapytałam:
Co masz zamiar z tym zrobić? Jeśli wjedziesz do jakiegokolwiek miasta, zostaniesz schwytany. I zgładzony. Twoi ludzie również.
- Ciebie także się to tyczy. – zauważył beznamiętnie.
- Fakt. Dlatego uciekam. A ty mnie gonisz. – pozwoliłam sobie na nutkę ironii w głosie. Spojrzał na mnie lekko przekrzywiając głowę.
- Gdzie się chcecie skryć?
- Sądzisz, ze ci odpowiem? Wolne żarty....
- Dlaczego nie?
- Bo mógłbyś mnie wydać władzom. A tego nie chcę.
- Zamierzacie opuścić tereny Caldarii?
- Mówiłam już, że ci nie powiem...... Cholera! Dlaczego to akurat ty musisz mnie ścigać, co? Może z kimś innym bym się zdołała dogadać... Z tobą nie mam szans. – mruknęłam smutno, patrząc gdzieś w dal.
- Złudne nadzieje. – odparł.
- W związku z czym? – zapytałam. – Z tym, że się z tobą nie dogadam? Czy, że ucieknę?
- Nie... Wątpię czy zdołałabyś dogadać się z innymi. ... Ze mną masz szansę. – spojrzał na mnie łagodniej.
- Nie żartuj proszę.
- Jestem śmiertelnie poważny... Widzisz... zostałem zdradzony. Ten list to potwierdza. Ucieknę. Jeśli zajdzie taka cholerna potrzeba, to zgodzę się na współpracę z tobą.
- Jak to zdradzony? – zapytałam zupełnie zbita z tropu. – Przez kogo?
- Przez tego kretyna, Albusa! – warknął ściekły.
- Masz na myśli króla?!
- A znasz jeszcze kogoś, kto ma na imię Albus, i jest równie wielkim kretynem, co on?
Zaprzeczyłam ruchem głowy.
- Masz potwierdzenie... Rozmawiałem z nim o tym, że chciałbym wcielić cię do mojego oddziału. Jak widać, stwierdził, że współpracujemy. – Draco mówił spokojnie, aczkolwiek wiedziałam, że w środku musi się aż gotować z wściekłości.
- Co więc masz zamiar zrobić?
- Na razie chcę uciec. Jak najdalej od niego. A potem... może uda nam się go jakoś obalić...
- Nam? Czyli komu?
- Mnie, tobie, naszym ludziom, komuś kto się na nim zawiódł.... – odparł cicho. – Trudno mi o to pytać, bo nigdy cię nie lubiłem, ale... cholera! Zgodzisz się na współpracę? Nasze szanse wzrosną, jeśli połączymy siły. Wiem, że naszym ludziom będzie pewnie to ciężko zaakceptować, ale jeśli chcemy wszyscy jakoś z tego wyjść, to przypuszczam, że nie mamy innej możliwości.... Ty masz świetnych konnych pikinierów, ja łuczników. To w połączeniu z naszymi konnymi, daje nam znaczną przewagę.
Spojrzałam na niego chłodno. Mówił poważnie! Chciał ratować własną skórę, rozpoczynając współpracę ze mną!
- Jeśli spróbujesz mnie zdradzić, to przysięgam, ze nikt nie zdoła cię obronić. Wyrżnę wszelkich zbrojnych, jakich postawisz na mojej drodze, a kiedy po ciebie przyjdę, lepiej dla ciebie będzie jak umiesz szybko biegać. – powiedziałam patrząc mu hardo w oczy. Uśmiechnął się ponuro.
- Nie sądzę, abyś zdołała mnie pokonać.
- Jeszcze się kiedyś przekonamy.... Od tej pory, gramy na jednych zasadach. Oboje jesteśmy dowódcami, bo ani ty, ani ja nie chcemy rezygnować z tej posady jak sądzę. A to pozwoli nam również zarządzać naszymi połączonymi siłami.
- Więc się zgadzasz? – zapytał zaskoczony.
- Tak!
- To dobrze.

Adres URL:

,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
"Cudze jabłka" Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Autorką tej książki jest scenarzystka serialu "Na dobre i na złe", którego jestem fanką. Normalna kochająca się rodzina Ewa, Marek i ich córka Pola. Ewa dotychczas nie musiała martwić się pracą. Zajmowała się domem, odwoziła córkę do szkoły i na treningi. Marek prowadzi firmę i dobrze im się wiedzie finansowo. Podczas wyjazdu służbowego Marka do Grecji, do którego dołączyła Ewa i Pola dochodzi do niebywałych zdarzeń. Otóż Ewa dowiaduje się, że firma Marka zbankrutowała, mają oni długi a komornik zabierze ich mieszkanie. Marek nie mówił Ewie o ich problemach ponieważ myślał, że uda mu się wyjść z nich i nie ...
0
Bardzo ważne zwyciestwo
Od falstartu w Kazachstanie zanotowaliśmy cztery kolejne zwycięstwa i zdecydowanie prowadzimy w naszej grupie eliminacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że poza meczem z Rumunią każde spotkanie to jedna wielka nerwówka. Szczęście niewątpliwie nam sprzyja i oby nam w dalszym ciągu tak dopisywało. Napewno w każdym rozegranym do tej pory meczu mieliśmy przewagę, którą za każdym razem dokumentowaliśmy strzelonymi bramkami. Niestety po objęciu prowadzenia nigdy nie potrafiliśmy udokumentować tego kolejnymi golami, może poza spotkaniem z Danią. Jednak nawet w tym meczu pozwoliliśmy sobie na strzelenie dwóch goli powodując, że końcówka była bardzo nerwowa. W dzisiejszym meczu dominowaliśmy bezwzględnie. Kontrolowaliśmy ...
2
Rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa
Bardzo mi się podoba eksploatowana ostatnio w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej w czasie której słyszymy znanym chyba każdemu rozmowę: - Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna moda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię:- Jeśli chodzi o moje aktywa finansowe, to z przykrością informuję, że dokonałem właśnie alokacji moich środków finansowych na subkonto...- Czy ja na pewno jestem twoją córką? – to mów do mnie jak mój tata – po prostu... dopowiada ze zniecierpliwieniem w ...
3
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
"Serce w ogniu" Nicholas Evans
Trójka przyjaciół Ed, Julia i Connor. Wiele razem przeżyli i wiele ich łączy. Ed i Connor są spadochroniarzami, którzy gaszą pożary. Ed i Julia tworzą świetny związek. Piorun, który spowodował pożar stworzył zagrożenie dla życia uczestników obozu dla młodzieży. Tam właśnie przebywa Julia, która pracuje z młodzieżą z problemami. Julia zdaje sobie sprawę jak szybko pożar rozprzestrzenia się w lesie. Jedna z jej podopiecznych zaginęła w lesie. Julia ruszając jej na i poszukiwania sama naraża się na wielkie ryzyko. Z pomocą przybywają jej strażacy Ed i Connor, którzy boją się o życie Juli. Connor ratuję Julię, kobietę którą kocha, ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy
2014.10.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy.Na złość Putinowi niech polskie władze (rząd) nakarmi polskie dzieci.Perfidia Putina nie ma granic. Nie dość, że nałożył między innymi na Polskę KONTRsankcje, to jeszcze Mu mało, na dodatek podrzucił Polsce głodujące dzieci.Jeżeli polskie władze i media nadal będą mieli problem w d... , akcją powinno się zająć całe polskie społeczeństwo. Czyli na złość Putinowi nakarmmy polskie dzieci. Przynajmniej w porównaniu do poprzedniej akcji, ta będzie miała sens i wyraźne korzyści.Przypomnę wszystkim obrońcom interesu narodowego, że ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta - 15
"Chłopi", "Noce i dnie", "Wesele", "Popioły", "Quo vadis" - jedno z tych dzieł literatury polskiej będzie lekturą "Narodowego Czytania" w 2016 r. Do udziału w głosowaniu, które przesądzi o wyborze lektury, zachęca prezydent Andrzej Duda. "Podczas ubiegłorocznej edycji Narodowego Czytania zaproponowałem, aby utwór do kolejnej wspólnej lektury wybrali wszyscy Polacy. W wyniku konsultacji przeprowadzonych z wydziałami filologicznymi uniwersytetów oraz Radą Języka Polskiego powstała lista wybitnych dzieł polskiej literatury - czytamy w liście prezydenta Dudy opublikowanym w czwartek przez Kancelarię Prezydenta. (http://kurier.pap.pl/depesza/160879) A "Transatlantyk"? Po co odkurzać "Popioły"? Przecież musi wygrać "Quo vadis". Konstanty Jeleński, akowiec, andersowiec (to teraz modne) i emigrant, wolałby zapewne ...
0
Dragon Ball Xenoverse
Trochę przerwy miałem, ale korzystając z wolnej chwili mogę podzielić się swoimi odczuciami z gry na którą dość długo się czaiłem i chciałem ograć. Uniwersum Dragon Ball dla każdego dzieciaka wychowanego w latach 90tych jest czymś szczególnym i zajmuje specjalne miejsce w sercu. Ze mną nie jest inaczej, a jako fan gier komputerowych nie dziwne było, że chciałem rozegrać epickie bitwy w tym świecie. Bardzo cierpiałem, kiedy okazało się, że PS3 cierpi na brak dobrych tytułów z tego uniwersum. Różne próby pozostawały niedosyt, bo przecież pamiętałem genialny Budokai Tenkaichi 3, niedościgniony ideał niesamowitych pojedynków Goku i ekipy, gra która ...
4
"Amelia" Katarzyna Michalak
Kiedy czytałam tą książkę miałam wrażenie, że coś już podobnego wpadło w moje ręce. Amelia przyjeżdża do małej mieściny Zabajki i od razu zwraca swoja uwagę mieszkańców. Zamieszkała w pięknej kamienicy przy rynku. Ma zamiar ją odrestaurować i stworzyć w niej kawiarenkę. Poznaje Tosię i Ksenię i zaprzyjaźnia się z dziewczynami. Amelia nie pamięta swojego życia. Niedawno ledwo uszła z życiem, a w szpitalu lekarze robili wszystko, żeby ją odratować. W ubraniu, które miała na sobie znalazła list, a w nim klucze do kamienicy i trochę pieniędzy na urządzenie się w niej. Nie wie, kto jej to zostawił, ale ...
0
O tym czym jest miłość.
Naukowa definicja miłości to – uczucie, typ relacji międzyludzkich, zachowań, postaw. Często jest inspiracją dla dzieł literackich lub malarstwa. Stanowi ważny aspekt psychologii, filozofii i religii, np. w chrześcijaństwie definiowana jest jako "dążenie bytu do dobra" uważana jest za najważniejszą cnotę (1 Kor 13,13) oraz sens życia człowieka.Współcześnie większość ludzi dąży do miłości . Ale co to na prawdę tak jest i jak to się objawia ?. Z chemicznego punktu widzenia miłość przypomina oddłużenie jakimiś środkami. Za to są odpowiedzialne trzy neurotransmitery .Pierwszy to dopamina która pobudza te same części mózgu które są pobudzane przez niektóre narkotyki .Drugą substancją ...
1
Wszystkich Świętych
„Tu wszędzie są nasze kości!"Lecz naszych kości jest więcej!!!I więcej naszej miłościI my wkładaliśmy goręcejW tę ziemię trud i oddanie. Cmentarze i budowanieNie stoją w żadnej sprzeczności!I nie jest to zawłaszczanie.Są u nas miejsca dla gości. Tu każda śmierć jest w pamięci,A płomień znicza jednakiI godni są wszyscy święci.Różnicą są tylko znaki. Wy macie swoje – my swoje,A groby są często wspólne.Niech przemawiają spokojem.Tu spory są bezrozumne. Szacunek należny dumny,Tym, którzy od nas odeszli,A ten kto zamieniał trumnyNajbardziej z wszystkich jest grzeszny. Bo zbrodnia zawsze jest zbrodnią,A ...
0
Moja bitwa o Anglie cz4
Stojan byl znany z duzych I drogich remontow, bo glownie tym sie zajmowal. Mial uklad z bogatym Zydem, wlascicielem duzej ilosci domow,mieszkan I innych nieruchomosci. Stojan zatrudnial glownie Polakow I na polskiej krwawicy wybudowal swoje krolestwo. Pracujac u niego poznalem tez reszte brygady: Grek, Ukrainiec, ojciec I syn z Albanii, dwoch Irlandczykow, Anglik no I oczywiscie duza grupa Polakow. Zajechalismy pod adres, gdzie znajdowalo sie nasze remontowane mieszkanie, niedaleko, zaledwie z drugiej strony Kensington Gardens. Doslownie naprzeciwko Sience Museum I College of Art, w ktorym to studiowali I zaczynali muzyczna przygode chlopaki z grupy Queen, nazywajac sie wczesniej Smile. Jednak wtedy dreszczy ...
0
Polska  w  ruinie - SUSZA.
2015.08.18„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Polska w ruinie - SUSZA.Zderzenie dwóch opinii.Nie negując rozwoju i pozytywnych przemian, które miały i mają miejsce. Na dowód odmiennych odczuć, będę przytaczał sytuacje (zdarzenia), które celowo są pomijane by stworzyć zafałszowany obraz otaczającego nas świata.Wszyscy, bez względu na poglądy (barwy), w mniejszym lub większym stopniu przez ponad 25-ęć lat przyczynili się do tej sytuacji.To, że Polska od ponad ćwierć wieku znajduje się w jednym z najlepszych okresów w swojej historii, nie zmienia otaczającej nas rzeczywistości. Od lat, nie ma dnia w mediach, ...
0
Co  dalej  z  rozliczeniem  prywatyzacji ?
2013.10.24„Pod prąd" - PYTANIE OTWARTE ! Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Co dalej z rozliczeniem prywatyzacji ?1. Oto przepis Artykułu 55 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstwpaństwowych z dnia 30 sierpnia 1996 r, który od ponad 10-ciu lat umożliwiauwłaszczenie."Art. 55.1. Sejm Rzeczpospolitej Polskiej na wniosek Rady Ministrów podejmujeuchwały o emisji i wartości bonów prywatyzacyjnych służących do zapłaty za:1) nabycie praw z akcji powstałych w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwpaństwowych,2) nabycie tytułów uczestnictwa w instytucjach finansowych (towarzystwachinwestycji wspólnych) dysponujących akcjami powstałymi w wyniku przekształceniaprzedsiębiorstw państwowych3) nabycie ...
0
Twoje dziecko pisze dużo smsów - to sygnał ostrzegawczy!
Nastolatki, które nadają dziennie 120 lub więcej SMS-ów częściej piją, palą, biorą narkotyki i uprawiają seks - informuje serwis 'BBC News/Health".Dr Scott Frank z Case Western Reserve School of Medicine w Cleveland (stan Ohio) przeprowadził sondaż wśród 4 tys. uczniów w wieku od 13 do 18 lat. Badał ich nawyki dotyczące korzystania z serwisów społecznościowych oraz wysyłania SMS-ów. Niemal 20 proc. badanych sklasyfikowano jako nałogowców - wysyłali ponad 120 SMS-ów dziennie. Jak się okazało, biorąc pod uwagę styl życia i dochody, nałogowi SMS-owicze częściej od innych palili papierosy, pili alkohol, brali narkotyki i uprawiali seks. Podobne zachowania zaobserwowano także ...
0
Kobiety częściej myślą o jedzeniu niż o seksie
Tak wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Shape Smart, producenta środków odchudzających, na grupie 5000 Brytyjczyków. Ankieta pokazała, że co czwarta kobieta co najmniej raz na pół godziny myśli o jedzeniu. Dla porównania o seksie w tym samym czasie myśli co dziesiąta ankietowana. Większość, bo aż 60 proc. respondentek zadeklarowało, że bardziej zawstydza je posiłek w towarzystwie partnera niż rozbieranie się przy nim. Prawie połowa odpowiadających na pytania przyznała się też do nieustannej diety i do tego, że w towarzystwie znajomych stara się nie spożywać wysokokalorycznych potraw. - Nadwaga jest w naszym społeczeństwie uznawana za powód do wstydu, stąd też wiele ...
0
Konflikt w służbie zdrowia i zdrowia naszego
Konflikt w służbie zdrowia i zdrowia naszego W ostatnim czasie wiele się mówi o konflikcie w służbie zdrowia. Lekarz w cesarstwie chińskim dostawał pensję za to że utrzymywał społeczeństwo w zdrowiu, natomiast gdy chorych było zbyt wiele, oznaczało iż lekarz nie wywiązywał się ze swego obowiązku i wstrzymywano jemu pensję. Profilaktyka, prawidłowe odżywianie i edukacja w zakresie zdrowia jest o wiele tańszym sposobem niż tak zwane leczenie objawów. Jak można stworzyć system optymalny, kiedy osoby tworzące ustawy i struktury nie mają zielonego pojęcia, co należy czynić aby unikać chorób. Żyjemy w coraz bardziej zanieczyszczonym środowisku, co 10 lat, o 50% wzrasta jego zanieczyszczenie. ...
0