+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Opowieści z Caldarii cz.3
Dagmi90
#Dagmi90
2015-10-09

Good job

3

Opowieści z Caldarii cz.3

- Jak wytłumaczysz swój błąd przez królem? Naraziłaś jego córkę na śmiertelne niebezpieczeństwo. – powiedział łapiąc mnie za ramię.
- ŁAPY PRECZ! – warknęłam. – Co cię to obchodzi?... Zabieraj te łapska, bo pożałujesz, że ze mną zaczynasz!
- Nie groź! – mruknął i przyszpilił mnie do ściany. – Ze mną nie wygrasz. A ja nie będę cię jutro oszczędzał podczas rozmowy u króla.... Zostaniesz pozbawiona praw i wrócisz na łono tatusia. Ciekawe jak przyjmie niewierną córeczkę....
- Zjeżdżaj! – puścił mnie z kpiącym uśmiechem na twarzy.
- Jeszcze się spotkamy. I będziesz mnie błagać, abym z tobą skończył! – odszedł lekkim krokiem zmierzając ku kuchni, gdzie zawsze czekały kufle piwa i jakieś gorące jadło dla rycerzy króla. Najemnicy musieli pożywiać się we własnym zakresie. Co zakupili w karczmie było ich. A nie było to jadło najwyższej jakości.

Wściekła weszłam do przeznaczonej dla mnie komnaty. Na prostym krześle stojącym tuż obok wejścia leżała przygotowana dla mnie gruba bordowa suknia. Zamknęłam za sobą drzwi i rozejrzałam się po pomieszczeniu. Nie było mnie tu ponad miesiąc! Grube ściany z ciosanych bloków nieozdobione żadnymi obrazami przedstawiały ponury widok. W pomieszczeniu po prawe stronie stała duża balia wypełniona gorącą wodą. Pośrodku sypialni będącej jednocześnie pokojem gościnnym i biurem, stało duże proste łózko przykryte narzutą z baranic. Z jękiem zmęczenia odpięłam pas z mieczem i położyłam je niedbale na sukni. Następnie pozbyłam się bawełnianego kaftana z haftowanym na nim liściem klonu i łbem wilka, a także zniszczonej kolczugi. Zadzwoniła lekko, gdy rzuciłam ją na ziemię. Odsznurowałam lniane nogawice i razem ze skórzanymi butami ściągnęłam szybkim ruchem. Zostałam tylko w skromnej bieliźnie i ochronnym grubym kaftanie, który zakładałam pod kolczugę. Podeszłam do bali z wodą i sprawdziłam jej temperaturę. Ciepła. Szybko pozbyłam się reszty odzienia i z uczuciem ulgi weszłam do wody. Zamknęłam oczy. Czułam jak puszcza mi napięcie z ramion spowodowane jednocześnie cholernym zmęczeniem i ciężarem zbroi. Opluskałam się wodą. Cudownie koiła zmęczone ciało. Zanurzyłam się cała, łącznie z głową, musiałam zmyć z siebie trudy i brudy podróży. Po kilkunastu minutach wyszłam z wody i skierowałam się do sypialni. Zamarłam w przejściu, gdy zobaczyłam kto siedzi na moim łóżku. Na jego brzegu siedział Draco, w jednej ręce trzymając mój miecz, w drugiej suknię. Reszta ubrań leżała odrzucona w najdalszy kąt komnaty, więc nie miałam się w co odziać. Spoglądał na mnie jak na łakomy kąsek, co chwilę przenosząc swój stalowo-szary wzrok z moich krągłych piersi, na płaski brzuch, a z niego na odsłonięte gładkie łono. Zasłoniłam rękami krok, by choć trochę odzyskać godności.
- Czego tu? – warknęłam wściekła.
- Przyjemny widok. – mruknął.
- Być może, ale nie jest przeznaczony dla ciebie.
- Ooooo, czyżbyś kogoś miała?
- Nie twój zasrany interes!
- Ach, cóż za błyskotliwa odpowiedź. Nie przyszedłem się z tobą kłócić.
- Naprawdę? To coś nowego. – odparłam kpiąco.
- Nie zaczynaj!... mam ci przekazać, że spotkanie z królem odbędzie się jutro. Gdzieś w godzinach dopołudniowych. Poza tym proponuję umowę.
- Jaką?
- Przyjmiesz moje dowództwo i wraz z całym swoim oddziałem przejdziecie pod moje władanie.
- Raczysz sobie ze mnie żartować?
- Nie powtórzę tej propozycji, więc radzę słuchać ci uważnie.... Przejdź pod moje dowództwo, a wraz ze swoim oddziałem zyskasz taki prestiż o jakim zawsze marzyłaś. Ponadto podwoi się wasz żołd. Może i jesteś świetnym wojownikiem, ale sama nie dasz sobie rady w świecie opanowanym przez skorumpowanych arystokratów. Jeśli król się na tobie zawiedzie, a istnieje taka szansa, to nawet Lady Ariadna cię nie uchroni przed karą.

Adres URL:

,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
"Cudze jabłka" Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Autorką tej książki jest scenarzystka serialu "Na dobre i na złe", którego jestem fanką. Normalna kochająca się rodzina Ewa, Marek i ich córka Pola. Ewa dotychczas nie musiała martwić się pracą. Zajmowała się domem, odwoziła córkę do szkoły i na treningi. Marek prowadzi firmę i dobrze im się wiedzie finansowo. Podczas wyjazdu służbowego Marka do Grecji, do którego dołączyła Ewa i Pola dochodzi do niebywałych zdarzeń. Otóż Ewa dowiaduje się, że firma Marka zbankrutowała, mają oni długi a komornik zabierze ich mieszkanie. Marek nie mówił Ewie o ich problemach ponieważ myślał, że uda mu się wyjść z nich i nie ...
0
Bardzo ważne zwyciestwo
Od falstartu w Kazachstanie zanotowaliśmy cztery kolejne zwycięstwa i zdecydowanie prowadzimy w naszej grupie eliminacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że poza meczem z Rumunią każde spotkanie to jedna wielka nerwówka. Szczęście niewątpliwie nam sprzyja i oby nam w dalszym ciągu tak dopisywało. Napewno w każdym rozegranym do tej pory meczu mieliśmy przewagę, którą za każdym razem dokumentowaliśmy strzelonymi bramkami. Niestety po objęciu prowadzenia nigdy nie potrafiliśmy udokumentować tego kolejnymi golami, może poza spotkaniem z Danią. Jednak nawet w tym meczu pozwoliliśmy sobie na strzelenie dwóch goli powodując, że końcówka była bardzo nerwowa. W dzisiejszym meczu dominowaliśmy bezwzględnie. Kontrolowaliśmy ...
2
Rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa
Bardzo mi się podoba eksploatowana ostatnio w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej w czasie której słyszymy znanym chyba każdemu rozmowę: - Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna moda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię:- Jeśli chodzi o moje aktywa finansowe, to z przykrością informuję, że dokonałem właśnie alokacji moich środków finansowych na subkonto...- Czy ja na pewno jestem twoją córką? – to mów do mnie jak mój tata – po prostu... dopowiada ze zniecierpliwieniem w ...
3
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
"Serce w ogniu" Nicholas Evans
Trójka przyjaciół Ed, Julia i Connor. Wiele razem przeżyli i wiele ich łączy. Ed i Connor są spadochroniarzami, którzy gaszą pożary. Ed i Julia tworzą świetny związek. Piorun, który spowodował pożar stworzył zagrożenie dla życia uczestników obozu dla młodzieży. Tam właśnie przebywa Julia, która pracuje z młodzieżą z problemami. Julia zdaje sobie sprawę jak szybko pożar rozprzestrzenia się w lesie. Jedna z jej podopiecznych zaginęła w lesie. Julia ruszając jej na i poszukiwania sama naraża się na wielkie ryzyko. Z pomocą przybywają jej strażacy Ed i Connor, którzy boją się o życie Juli. Connor ratuję Julię, kobietę którą kocha, ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Cień tajnych służb
To się wszystko wzięło z wróżb. Długim cieniem tajnych służb rozłożyło po wyrokach. Potem już w kolejnych krokach przeszło przez sądowe sale. Przetoczyło się jak walec po kieszeniach dziennikarzy. I pech może się przydarzyć, lecz wygląda systemowo. O skarpetkach padło słowo na Wybrzeżu, dawno temu i ktoś musiał, chociaż nie mógł. Z tej niemocy i niechęci do dzisiaj się lody kręci. To są atrybuty państwa zmuszające do poddaństwa, posłuszeństwa, uległości. Na władzę się można złościć, ale trzeba złość ukrywać. Rada ...
1
Powrót genialnego Lennego Kravitza - The Chamber
Artysta jest uważany za jednego z najwybitniejszych muzyków rockowych naszego pokolenia – podczas dwudziestoletniej kariery Lenny Kravitz inspirował się rockiem i funkiem. Kravitz jest twórcą i producentem, pisarzem, multiinstrumentalistą. Zdobył cztery nagrody Grammy. Jego ostatni studyjny album Black and White America, sprzedał się w ponad 38 milionach egzemplarzy. Piosenkarza oprócz muzyki interesuje się sztuką filmową. Pojawił się w uznanych przez krytyków filmach – Precious, Igrzyskach Śmierci: W pierścieniu ognia oraz The Butler, obok Foresta Whitakera, Oprah Winfrey i Cuby Gooding Jr. Oprócz muzyki i filmu w 2003 roku Kravitz otworzył działalność Kravitz Design Inc., która świadczy usługi komercyjne rozwoju ...
1
Najnowszy sondaż
Najnowszy sondaż z sufitunie wywołuje już zgrzytui jednoznacznie dowodzi,że lipa w naparze szkodzi.Wcześniejsze pokazywały,że wyciąg jest doskonałydla starych paranoików,lecz potem już wiele krzykupodniosło się wokół lipy,bo dużo lepsze są skrzypy.Rynek się prawie załamał.Ludzie już wiedzą: – Ktoś kłamałi zatrudniają tępaków.Niewarte są funta kłakównajnowsze także badania.Prawdę się nadal zasłanialiczbami prosto z komina.Jaka jest tego przyczyna?Taka, że lipy w nadmiarzezebrali już dygnitarzei szkoda jej na śmietnisko,więc znowu kłamią. To wszystko.Rzecz trzeba nazwać dosadniej:Kto oszukuje – ten kradniei ...
0
Z trasy
Mamy koła i kółka.Matka z córką są w spółkach.Wczasy zawsze spędzają w Egipcie.Wszystko ma swoją cenę.Walczą: mormon z buszmenem,uwikłani w partyjnym konflikcie.Powolutku czas płynieporażkami w Londynie.Słońce grzeje nas wszystkich równiutko.Co uczynić z tą blachą,gdy świdruje po czachązaprzeczenie przyczynom i skutkom.Szybki uścisk od ToliBolka łeb strasznie boli.Za gorąco jest dzisiaj na ryby.Ciężko nawet psu w budzie.Mało kupują ludzie.Wszystko dzieje się jakby na niby.Oligarcha z Gazetyznów ujawnia sekrety,że Gazetę cytuje internet.Wakacyjny brak kasylato zawrócił z trasy.Zwroty będą nad ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 39 - Bękarty wojny
39. Bękarty wojny (Inglourious Basterds) – 2009 Gatunek: Wojenny           POLECAM!!! MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY) Już od początku kariery Quentina Tarantino można było o nim powiedzieć, że gra on w swojej własnej lidze. Jest zapewne jednym z najbardziej zadowolonych z siebie reżyserów świata. Tarantino w swoich filmach tworzy własną rzeczywistość, pełną nawiązań do innych dzieł i cytatów. Nie inaczej jest tutaj. „Bękarty wojny" to mistrzowska forma amerykańskiego reżysera. Fani twórcy „Pulp Fiction" doskonale wiedzą, czego można się po nim spodziewać i zapewniam, że się nie zawiodą. Natomiast osobom, którym nie przypadły do gustu jego poprzednie ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 37 - Marzyciel
37. Marzyciel (Finding Neverland) – 2004 Gatunek: Dramat MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Wiara w potęgę wyobraźni z czasem nieubłaganie gaśnie, kiedy już raz zawiodła, a zwłaszcza, gdy zawiodła kilka razy. Trzeba sporo wysiłku, by od nowa jej zaufać. O ile w ogóle ma się ochotę ten wysiłek. Każdy chociaż raz w życiu słyszał „jeśli czegoś naprawdę bardzo chcesz, to osiągniesz swój cel". Mantra piękna i motywująca, pełna nadziei. I niewątpliwie sprytna. Nigdzie bowiem nie precyzuje, jak prawdziwe ma być „naprawdę" i jakiej ilości wymaga „bardzo". W dzieciństwie wyobraźnia jest jednym z największych skarbów, jakie mamy. Sny snute na ...
2
O to, aby mieć czym „oddychać” należy dbać niewątpliwie
Od jakiegoś czasu spanie na ulubionym lewym boczku stało się wręcz nieznośne. Coś między łupaniem, a ćmieniem biegnącym od pachy w kierunku piersi skutecznie spędzało sen z oczu Matki. Ból sam w sobie był jeszcze do zniesienia. Natomiast związana z tym pogoń myśli za rozumem, już nie. Oczywiście, wszystkie scenariusze nocnych tortur zostały dokładnie przemyślane. Ba! Nie tylko. Niemalże diagnozę sama sobie Matka wystawiła. Niech zgadnę! Nie domyślacie się?! Czarnowidztwo w stopniu zaawansowanym. Rak piersi, jak ta lala! Diagnoza jednak była tak bardzo rozbieżna od matczynego podejścia do tej właśnie choroby, że aż nie mogła Matka uwierzyć, że sama sobie ją ...
0
Grupa D: Ponowne spotkanie starych znajomych
Rywalizacja w tej grupie zapowiada się pasjonująco. Jest dwoje faworytów, zespół który stać na pokrzyżowanie im szyków oraz teoretyczny outsider, który jest w stanie urwać punkty każdemu. Będziemy również świadkami kolejnej rundy między Borussią Dortmund, a Arsenalem Londyn. Obydwie drużyny mają szczęście trafiać na siebie bardzo często. W zeszłym roku rzutem na taśmę lepsi okazali się dortmundczycy, którzy wygrali grupę i wyprzedzili The Gunners, co w efekcie skierowało ich w 1/8 finału do Monachium, gdzie Kanonierzy polegli. Teraz będzie szansa na rewanż. Zespół z Londynu wydaje się w tym momencie silniejszy, a Borussia mimo kilku fajnych transferów straciła na sile. Nie można ...
0
[Recenzja]Evil Island
Są takie gry, które przechodzą przez świat bez większego szumu medialnego, pomimo to zbierają wokół siebie szerokie grono fanów. Niby nikt nie słyszał o niej, ale każdy zna. Dużą zasługą tego stanu rzeczy w przypadku opisywanego dzisiaj tytułu jest to, że została wydana w jednym z numerów CD-Action, które ma tak naprawdę sporo fanów w Polsce i muszę powiedzieć, że to jedną z lepszych gier umieszczonych w tym magazynie swego czasu. To przełożyło się na jej popularność wśród wielu ludzi, aczkolwiek ona sama niestety nie została nigdy nagłośniona przez media. A szkoda bo gra miała do zaoferowania wiele. Zaczniemy oczywiście ...
0
Milena Wybraniec - Wchodzisz do gry
Pierwsza moja listopadowa przyjemność niestety już się skończyła. Wchodzisz do gry Milena Wybraniec Jesienny wieczór, powrót z pracy, mgła i ograniczona widoczność na drodze. Z takimi warunkami zmaga się Lidia - główna bohaterka powieści. Nagle na jezdni przed jej oczami ukazuje się postać kobiety. Po gwałtownym zatrzymaniu okazuje się, że ów postać jest w opłakanym stanie. Jej ciało jest zmaltretowane a ona sama błaga o pomoc. Majaczy coś o grze. Że nie chce już w niej brać udziału, że nie chce żeby ją znaleźli. W tym dziwnym incydencie bierze również udział mężczyzna, który zatrzymał się widząc całe zajście. Tomasz pomaga Lidii. Razem ...
0
Co się tutaj dzieje?!
Już na wstępnie podkreślam, że jest to tekst który mocno odbiega od tematyki, którą najczęściej się zajmuję, jednak odczuwam wewnętrzną potrzebę wypowiedzieć się na pewne tematy. Dodatkowo od razu podkreślam, będzie to wypowiedź na pewno bardzo kontrowersyjna i uderzę na pewno w wiele środowisk, tak więc proszę przed komentarzem doczytać wszystko do końca i zachować kulturę osobistą w wypowiedziach. Bo niestety wiem, że tam gdzie pojawia się trudny i kontrowersyjny temat często odpowiedzi trzymają bardzo niski poziom wypowiedzi. Tak więc z góry dziękuję i życzę miłej lektury. Tak więc zaczynamy. Od kilku dni jestem atakowany ze wszystkich stron różnymi 'niusami' ...
5
Kwiecista  manifestacja  głupoty.
2015.04.19„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kwiecista manifestacja głupoty.ŻONKIL - z okazji 72-ej rocznicy wybuchu powstania w Getcie Warszawskim.Manifestacja poparcia jednej strony. Nie jestem i nigdy nie byłem antysemitom. To zjawisko jest mi obce. Uważam, że każdy bez względu na wyznanie, poglądy czy kolor skóry ma takie samo prawo do bytu jak ja i dopóki nie ingeruje w moje życie jest mi obojętny. Jednak to co zaobserwowałem 19.04.2015 r. w „polskich" mediach przerosło moje wyobrażenie o jakiejkolwiek tolerancji. Media, które powinny być bezstronne, masowo propagują swoje poglądy. ...
0