+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Opowieści z Caldarii cz.17
Dagmi90
#Dagmi90
2015-11-08

Good job

3

Opowieści z Caldarii cz.17

Draco wyprostował się w krześle.
- Chcesz narazić własną siostrę? – zapytał zimno, patrząc zmrużonymi oczami na starszego mężczyznę. – Zamierzasz wywołać wojnę, która prawdopodobnie swym zasięgiem obejmie wszystkie królestwa.
- Nie chcę narażać Mii.
- Ale to zrobisz wywołując tą wojnę. A wiedz, że jeśli coś się jej stanie, zostanie choćby delikatnie zraniona i wpłynie to jakoś na dziecko, to nawet elfy nie ochronią cię przed tym, co z tobą zrobię. – warknął ostro, patrząc na mojego brata stalowym spojrzeniem.
- Draco, daj spokój. – szepnęłam.
- Nie! Musi wiedzieć, ze nie pozwolę, by coś ci się stało.
- Obiecuję, że będzie bezpieczna. – odparł Joachim, patrząc tak samo twardo na mojego kochanka.
- Przestańcie obydwaj! – warknęłam poirytowana ich zachowaniem. – Porozmawiamy o naszym udziale w tej wojnie w stosownej chwili. Teraz pragniemy jedynie wypocząć, już dawno nie spaliśmy w porządnych łóżkach. Chcemy wrócić do pełni sił. Nasze konie też już ledwo żyją.
- Dobrze siostro. – odparł spokojnie. – Dam wam tyle czasu ile tylko będziecie chcieli.
Gdy wreszcie uczta się zakończyła, Joachim poprowadził nas do naszej komnaty. Reszta ludzi została rozlokowana w pokojach przeznaczonych dla służby, gdzieś w pobliżu pałacu. Joachim pokazał nam gdzie co znajduje się w ogromnej komnacie i skierował się do drzwi. Zanim jednak wyszedł, zostawiając mnie i Draco samych, podszedł do mnie i chwycił mnie w objęcia.
- Tak bardzo się cieszę, że jesteś cała, Mia. I nie dopuszczę do tego, by ojciec wywinął się z kary, która powinna go czekać za to, co ci zrobił. – wyszeptał mi do ucha.
- Dziękuje braciszku. Zawsze się mną dobrze opiekowałeś. – uśmiechnęłam się lekko do niego. Następnie podszedł do draco i położył mu rękę na ramieniu.
- Dbaj o nią. – powiedział grobowym głosem, patrząc na blondyna srogo. Ten jednak nie zmieszał się pod jego spojrzeniem, jeno delikatnie skinął głową. Po tym, brat wyszedł. Spojrzałam na draco. Patrzył na mnie trochę niepewnie.
- Dziękuję, że nie powiedziałaś mu, że dziecko jest wynikiem gwałtu. – szepnął podchodząc do mnie.
- Nie ma za co. – uśmiechnęłam się nieznacznie. – teraz, gdy się kochamy, nie ma to już tak wielkiego znaczenia.
- Jesteś tego pewna? – zapytał patrząc, jak w oczach nagle zaczynają mi wzbierać łzy. – Co się dzieje?
- Draco, jesteśmy bezpieczni. – wyszeptałam, wtulając się w jego pierś. Objął mnie mocno, gładząc moje włosy.
- Mia, jestem przy tobie. Nie musisz się już niczego obawiać.
- Wiem.
- To dlaczego płaczesz?
- Bo dopiero powoli to do mnie dociera. Fakt, że nikt nam nie grozi, ze nie musimy już dalej uciekać. Ze, gdy zajdzie taka potrzeba, to będę tu mogła powić dziecko. – zaśmiałam się, podczas gdy łzy wciąż leciały mi z oczu. Chyba w ten sposób wylewałam z siebie cały żal do króla, do mojego ojca, ale również cieszyłam się z zakończenia niebezpiecznej wyprawy. Uspokoiłam się dopiero kilkanaście minut później. Natychmiast poszłam do łazienki. Ściągnęłam z siebie brudne ubranie i rzuciłam je w kąt. Weszłam do obszernego basenu na środku pomieszczenia. Całe szczęście, że woda sięgała mi tylko trochę powyżej pasa, bo niestety nie byłam zbyt dobrą pływaczką. Przez chwilę brodziłam w wodzie, rozkoszując się jej delikatnym ciepłem i spłukując z siebie brudy drogi, gdy poczułam, jak draco obejmuje mnie za ramiona. Odetchnęłam głęboko.
- Boisz się? – szepnął mi w ucho.
- Tylko trochę. – odparłam szczerze.
- Mnie?
- Nie, nie ciebie. Boję się, że możesz skrzywdzić dziecko.
- Nie zrobię tego. Obiecuję ci, ze nie poczujesz mnie w sobie aż nie urodzisz. Nie zakazuj mi jednak dotykania cię. – poprosił.
- Tego nie zrobię.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Nastrojowo o byciu tu i teraz
O byciu tu i teraz   Od urodzenia poprzez dzieciństwo i życie dorosłe żyjemy w matrixie zwanym społeczeństwo, rodzina, znajomi, szkoła, telewizja, rząd i można by tu wymieniać bez liku.  W zasadzie wszystko co nas otacza i co ma na nas wpływ to matrix. Czy się mu poddajemy i stajemy się jego ofiarami to już nasza indywidualna sprawa. Możecie powiedzieć, ale jak to? Przecież normalnie żyję, chodzę do pracy, na siłownię, na zakupy do lidla, na ciuchy do galerii, do kina na fajną sensację, w tv oglądam wiadomości i dobry serial. Każdy tak robi, to normalne. Mam wolność i robię co ...
3
Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
Czy  p.Merkel ma zapędy typu Deutschland
BEZ EMOCJI  To właśnie Hitler miał zapędy typu Deutschland "uber alles.    Wiemy ...jak skończył. Dziś p.Kanclerz Niemiec idzie /choć polityczną/ jednak tą samą drogą.   A oto przykłady: 1.Aby wybrać kandydata na przewodniczącego Rady Europejskiej ZASADY są jednoznaczne : -rządy krajów członków UE wystawiają kandydatów spośród premierów., -propozycje są uzasadniane na ogólnym forum., -następuje głosowanie w wyniku którego wyłania się w sposób demokratyczny -właściwego kandydata.     Niestety pani kanclerz Merkel skróciła proces demokratyczny na system...to ja tu rządzę . Efekt był taki,że spytała tylko  czy ktoś jest przeciwko Tuskowi..zaskoczeni przedstawiciele nie podjęli tematu., więc  p.Merkel..już wybrała Donalda Tuska.   Ale to nie koniec. Tym razem p.Merkel  zawładnęła całą władzą ...
2
O symetrii słów kilka
Lubimy jednoznaczność. Czarne-białe, Yin-Yang, ogień-woda i tak dalej. Bez niuansów, niejasności, niedopowiedzeń, odcieni. Być może to rodzaj atawizmu, a może zwyczajna krótkowzroczność. Albo zawężenie optyki. Albo chęć ''pozostawienia jak było''. Choć zapewne zostanę za chwilę okrzyknięty ''pisowskim trollem'' oświadczam, iż daleki jestem od wychwalania obecnej władzy. Moja postawa wiąże się z byciem tym, który odsądzany od czci i wiary nie może istnieć w dzisiejszej Polsce. Czyli symetrystą. Pozwolę sobie w niniejszym tekście oprzeć się na artykule Przemysława Szubartowicza, zamieszczonym na portalu ''wiadomo.co'' pod koniec sierpnia br. Artykuł ten, będący w swej wymowie mocną krytyką symetryzmu, ma za zadanie m.in. wyjaśnić ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Po ogonie poznasz nastrój psa
Naukowcom udało się lepiej zrozumieć związek ruchów ogona z nastrojem psa – informuje pismo „Current Biology".Wcześniejsze badania wykazały, że szczęśliwe psy machają ogonem bardziej w prawo (ich prawo), natomiast zdenerwowane ulegają lewicowemu odchyleniu. Teraz ustalono, że inne psy dostrzegają te subtelne różnice i odpowiednio reagują. Naukowcy z zespołu prof. Georgio Vallortigary z włoskiego uniwersytetu w Trento pokazywali psom filmy z udziałem innych psów i monitorowali ich reakcje, między innymi tętno. Widząc na ekranie psa o nieprzeniknionym wyrazie pyska, machającego ogonem w prawo (w prawo z jego własnej perspektywy), pies - obserwujący stawał się zrelaksowany. Wystarczyło jednak, by oglądany pies machał ...
0
Rząd się wyżywi a pozostali... No cóż, nie ma pieniędzy
Ostatnie przed wakacjami posiedzenie Sejmu zaplanowano na 4 dni. Ciężka praca, ale bez pracy nie ma kołaczy – jak powiadają. Kołaczy więc mamy sporo, bo to przepchnięto przez Senat ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, przyjęcie stanowiska prezydenta w sprawie przywrócenia poprzednio obowiązującego wieku emerytalnego... Mamy zatem coś dla ludu, a dla siebie? Nie zapomnieli dzielni posłowie o sobie i o swoich wnosząc pod obrady projekt ustawy o wynagrodzeniach dla establishmentu . Pojechali mocno po bandzie, ale widać lepsze jest ostre postawienie problemu z zakreśleniem stawek niż kapanie po parę złotych, albo strachliwe trwanie przy starych wynagrodzeniach, których bała się ruszyć PO. ...
9
Subiektywnie o opozycjii
Niedawno oceniłem subiektywnie rząd, teraz krótko o opozycji.Krótko bo za bardzo nie ma co pisać. PO, Nowoczesna, Kukiz 15 oraz PSL nie potrafią w sensowny sposób przebić się przez większość parlamentarną.Są aktywne na ulicy w mediach oraz we wszechobecnej krytyce . Ta niestety za często przejawia się w tym że nie ważne co PIS proponuje krytykujemy by krytykować. Na tym przykładzie najmniej wiarygodną partią jest grupa Ryszarda Petru.Sam przewodniczący wszem i wobec straszył programem 500 plus jak to nie zrujnuje on budżetu po czym sam z niego skorzystał , czyli sam przyłożył rękę do rozwalania finansów ...
0
To tylko głosowanie
Myśleli - to się śni!Może inaczej będzie,bo ludzie nie są źli.Nawet ci, na urzędzie,lecz oni także walcząo rodzin swych przetrwanie.Chcieli wyjść z tego z tarczą.To tylko głosowanie. Myśleli - już tak było!Nie żyło się tu lepiej.Ludziom się zamarzyło,lecz każdy biedę klepie.Byle nie stracić pracyi na raty zarobić.Przegrani to prostacy.Niesprawnych trzeba dobić! Wyjeżdżać nie pragnęli.Przenieśli się do miasta.Zarobić tylko chcieli,gdy kryzys wszędzie nastał.A może przyjść tu wojna,a nawet banderowcy.Niech polska wieś spokojna...Dotacje dają obcy. Ci już się obłowili.Inni dopiero będą...Co ...
0
Komu opłacał się Smoleńsk?
W tym całym zamieszaniu, w tym całym przepychaniu się, na zasadzie, kto winny mnie zastanawia jedno. Kto najbardziej zyskał na katastrofie smoleńskiej? Odpowiedź przerażająca ale ciśnie się sama -PIS i Jarosław.  Oni na tej tragedii grają już od 5 lat. Wciąż rozgrzebują ta sprawę, podając kolejne, wysnute z palca rewelacje. Samo to obchodzenie miesięcznic 5 lat po katastrofie!!! Dlaczego nie dadzą spokoju rodzinom ofiar by mogły w końcu opłakać zmarłych, czemu stale rozdrapują ich rany? Czują się winni? Mają coś na sumieniu w tej sprawie? Zamach czy nieszczęsny wypadek Osobiście uważam, że na katastrofę smoleńską złożyło się kilka czynników. Po pierwsze złe warunki ...
3
O zachowaniu za sceną, czyli gwiazdy w natarciu
Niezawodny Facebook donosi o incydencie w maleńkim, podlaskim Korycinie: http://dziendobry.bialystok.pl/ekipa-artystki-chciala-wylaczyc-prad-dzieciom-podczas-koncertu/ Ekipa Sylwii Grzeszczak mocno podpadła organizatorom imprezy, chcąc zrzucić ze sceny śpiewające dzieciaki. Tło zajścia opisano dość dokładnie w cytowanej relacji, ale problem jest szerszy: jak bowiem czelność miała, wredna gwiazda, nie darować młodym artystom dziesięciu minut! Przecież to by jej nie zbawiło!  Interwencja "techniki", powstrzymana rejtanowskim gestem organizatorów, zabrała dzieciakom radość ze śpiewania. I dała surową lekcję okrutnego, polskiego szołbiznesu: pewnie młodziaki na zawsze zapamiętają, że scena jest tak naprawdę jaskinią drapieżników, w jej kulisach trwa bezwzględna walka na kły i pazury. Jak w dorosłym życiu, jego najbardziej przyziemnej - ...
0
Poranek wśród pajęczyn, paproci i kasztanowców
Pajęczyny skropione rosą rozciągają się na jesiennych trawach. Niskie jeszcze o tej porze słońce przeciska swoje promienie między delikatnymi nitkami. Już mi się buzia cieszy, pal sześć grzyby...Idziemy znów noga za nogą wśród gajów kasztanowych, wśród lasów dębowych, bukowych, wśród połaci paproci.Prawdziwków nie ma, co było do przewidzenia, ale ja przystaję co dwa metry, bo cyklameny fioletowe, bo wrzosy znajome, bo kanie, bo słońce znalazło przesmyk w koronie drzewa. Upajają mnie widoki, zapach wilgotnego lasu, świergot ptaków i dzwonki krów w oddali. Znów czuję się jak mała dziewczynka, rozdeptuję purchawki i cieszę się, kiedy spod buta wydobywa ...
0
Moje wirtualne oblicze., czyli maska gracza
Witam serdecznie !     Tak kilka artykułów napisałem i uświadomiłem sobie, że mało tak na prawdę o mnie wiecie. To pierwsza strefa mojego życia, albo jeden duży pokój, a jest ich jeszcze trochę. Poznaliście mnie jako osobę, która opowiada o filmach, które zobaczyłem, polubiłem i pokochałem. Napisałem pierwszy wulgarny epizod. Nie lubię przeklinać i nie korzystam z takiej gwary, ale chciałem, aby moi bohaterowie oddychali i ożyli. Ich historia jeszcze nie dobiegła końca. Pokazałem Wam moją subiektywną listę aktorek i aktorów, których podziwiam na dużym i mniejszym ekranie.  Już wiecie czym są słuchowiska i jakie tytuły ...
2
czy p.DONALD - to  NIE cwaniak  i  intrygant...?
BEZ EMOCJI    Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE. I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.   Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ; skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE.     Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.   ...
0
Przestępstwo naruszenia miru domowego w pracy detektywa.
Naruszenie miru domowego  (art. 193 KK)       Art. 193. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.[1]       Przepis art. 193 KK jest obecnie wyrazem ochrony wartości konstytucyjnych i prawno-międzynarodowej związanej z przestrzeganiem standardu ochrony podstawowych praw wolności człowieka. W art. 50 Konstytucja RP znajduje się zapis, że nienaruszalność mieszkania może być zakłócona jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Natomiast Międzynarodowy Pakt ...
0
,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
Gry fabularne. Gry RPG
Czas pomału wrócić do tematów w których czuje się dobrze, czyli tematów gier i około-growych. Wiele osób nawet wśród utytułowanych twórców ze światka gier zapomina o różnicach w cRPG i RPG. Z czasem tak naprawdę zjedzono to c mówiąc, że jest to mało istotne, jednak nie do końca jest to prawda. Cała istotna różnica polega na rozgrywce w jednej siedzimy przed komputerem, bądź konsolą i obcujemy z interaktywnym programem, druga to zabawa wyobraźni, dziejąca się w naszej głowie, podczas tej rozgrywki użyjemy tylko kartek, ołówków i specjalnych kart. Właśnie na tym chciałbym się skupić i opowiedzieć trochę o klasycznych ...
0