+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Opowieści z Caldarii cz.16
Dagmi90
#Dagmi90
2015-11-04

Good job

6

Opowieści z Caldarii cz.16

Tymczasem Joachim zwrócił się do mnie.
- Tak bardzo cieszę się siostro, że jesteś już bezpieczna. – uśmiechnął się lekko i pogładził mnie swoją szorstką dłonią po głowie, jak to miał w zwyczaju robić, gdy byłam mała. Zaśmiałam się, gdy przypomniałam sobie, że robił to zawsze, jak byłam smutna. – Dobrze, że znów się śmiejesz... Jak to się dokładnie stało, że przywędrowaliście aż tutaj? Śledzimy was odkąd zatrzymaliście się w tamtej osadzie...
- A skąd wiedzieliście, że tam byliśmy? – zapytał zaskoczony Draco.
- Wszędzie mamy swoich zwiadowców. – odparł z uśmiechem tamten. – W tym przypadku wysoko nad wami leciał sokół, który donosił nam raporty o waszych poczynaniach. Wiedzieliśmy dzięki niemu, że zbliża się potężna armia, która wam zagraża.
- Pięknie, ale skąd wiedzieliście, że to akurat ja jestem? – zapytałam.
- O tym dowiedziałem się dopiero w czasie naszego spotkania na trakcie, gdy się mijaliśmy. Niemal serce mi stanęło w piersi, gdy dotarło do mnie w jak wielkim niebezpieczeństwie się znajdujesz, zwłaszcza biorąc pod uwagę twoją ciążę. – wyjaśnił spokojnie.
- Więc dlaczego śledziliście nasze poczynania?
- Wydawało mi się dziwne, że dwa duże oddziały podróżują przez rubieże pod sztandarami. Jeśli bylibyście szpiegami, to tego przede wszystkim byście unikali. A wy parliście na przód nie zważając praktycznie na nic. Poza tym wjechaliście na tutejsze tereny niemal jak wicher, widać było, że przed czymś uciekaliście. Postanowiłem sprawdzić, jakie są wasze zamiary. Nie chcieliśmy zostać przedwcześnie odkryci.
- I tak wam się to nie udało. – zauważyłam smętnie. Draco położył mi delikatnie dłoń na ramieniu, a Joachim uśmiechnął się pocieszająco.
- Nie przejmuj się tym siostrzyczko. Twe życie dla mnie droższe niż utrzymywanie tajemnicy z naszego istnienia. W ten sposób obu królów dowiedziało się, że będą musieli liczyć się z naszą siłą, gdy zechcemy odebrać to co nam zabrano.
Spojrzałam na niego lekko zaskoczona.
- Mówisz tak, jakbyś do nich należał. – zauważyłam z niesmakiem. – A jesteś przecież następcą naszego ojca! Należy ci się tron Dagoba! Nie uwierzę, że z niego zrezygnujesz.
- Nie zrobię tego. Najpierw jednak chcę pomóc elfom odzyskać ich ziemie. Potem upomnę się o prawowity tron.
- Dlaczego zależy ci tak bardzo na pomocy im? – zapytał Draco, lekkim gestem wskazując na przedstawicieli Milczącego Ludu.
- Chcę się odwdzięczyć za te wszystkie lata, w których to oni mi pomagali.
- Joachim, powiedz, jak to się stało, że rządzisz elfami?
- Długo, by opowiadać. – machnął lekceważąco ręką.
- Nigdzie nam się nie spieszy. – zauważyłam.
- Dobrze, ale w zamian opowiesz mi co działo się z tobą odkąd uciekłem z kraju. – odparł. Kiwnęłam jedynie głową. – Wiedz więc, że po ucieczce udałem się natychmiast tutaj. Coś ciągnęło mnie w te strony. Być może chęć przygody, sam już nie wiem. Samotnie przekroczyłem granicę i po kilku dniach wędrówki zostałem zaatakowany przez nomadów. Schwytali mnie w niewolę. Na swoje nieszczęście zapuścili się zbyt blisko elfickich siedzib. Wpadli w zasadzkę. Zostałem uratowany, ale mój stan zdrowia pozostawiał dużo do życzenia. Widząc to, elfy zaopiekowały się mną starannie. Początkowo traktowali mnie nieufnie, ale dzięki temu, że zacząłem uczyć się ich języka, w końcu zdołali mi zaufać. Z czasem zacząłem uczestniczyć w ich wyprawach przeciw nomadom, których wcale nie jest tak mało, jakby mogło się wydawać. Trzymają się jednak teraz bliżej zachodniej granicy, nieopodal królestwa krasnoludów.
- Czego? – wykrzyknęliśmy zgodnie razem z Draco. Joachim spojrzał na nas niedowierzającym wzrokiem.
- Nie mówcie mi, że nic o nich nie wiecie.

Adres URL:

,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
"Cudze jabłka" Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Autorką tej książki jest scenarzystka serialu "Na dobre i na złe", którego jestem fanką. Normalna kochająca się rodzina Ewa, Marek i ich córka Pola. Ewa dotychczas nie musiała martwić się pracą. Zajmowała się domem, odwoziła córkę do szkoły i na treningi. Marek prowadzi firmę i dobrze im się wiedzie finansowo. Podczas wyjazdu służbowego Marka do Grecji, do którego dołączyła Ewa i Pola dochodzi do niebywałych zdarzeń. Otóż Ewa dowiaduje się, że firma Marka zbankrutowała, mają oni długi a komornik zabierze ich mieszkanie. Marek nie mówił Ewie o ich problemach ponieważ myślał, że uda mu się wyjść z nich i nie ...
0
Bardzo ważne zwyciestwo
Od falstartu w Kazachstanie zanotowaliśmy cztery kolejne zwycięstwa i zdecydowanie prowadzimy w naszej grupie eliminacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że poza meczem z Rumunią każde spotkanie to jedna wielka nerwówka. Szczęście niewątpliwie nam sprzyja i oby nam w dalszym ciągu tak dopisywało. Napewno w każdym rozegranym do tej pory meczu mieliśmy przewagę, którą za każdym razem dokumentowaliśmy strzelonymi bramkami. Niestety po objęciu prowadzenia nigdy nie potrafiliśmy udokumentować tego kolejnymi golami, może poza spotkaniem z Danią. Jednak nawet w tym meczu pozwoliliśmy sobie na strzelenie dwóch goli powodując, że końcówka była bardzo nerwowa. W dzisiejszym meczu dominowaliśmy bezwzględnie. Kontrolowaliśmy ...
2
Rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa
Bardzo mi się podoba eksploatowana ostatnio w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej w czasie której słyszymy znanym chyba każdemu rozmowę: - Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna moda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię:- Jeśli chodzi o moje aktywa finansowe, to z przykrością informuję, że dokonałem właśnie alokacji moich środków finansowych na subkonto...- Czy ja na pewno jestem twoją córką? – to mów do mnie jak mój tata – po prostu... dopowiada ze zniecierpliwieniem w ...
3
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
"Serce w ogniu" Nicholas Evans
Trójka przyjaciół Ed, Julia i Connor. Wiele razem przeżyli i wiele ich łączy. Ed i Connor są spadochroniarzami, którzy gaszą pożary. Ed i Julia tworzą świetny związek. Piorun, który spowodował pożar stworzył zagrożenie dla życia uczestników obozu dla młodzieży. Tam właśnie przebywa Julia, która pracuje z młodzieżą z problemami. Julia zdaje sobie sprawę jak szybko pożar rozprzestrzenia się w lesie. Jedna z jej podopiecznych zaginęła w lesie. Julia ruszając jej na i poszukiwania sama naraża się na wielkie ryzyko. Z pomocą przybywają jej strażacy Ed i Connor, którzy boją się o życie Juli. Connor ratuję Julię, kobietę którą kocha, ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Parasol ochronny kolorów, czyli jak nie dać się jesiennym...
Parasol ochronny kolorów, czyli jak nie dać się jesiennym nastrojom   Lubię jesienią chodzić po ścieżce z liści, rozgarniać je stopami, tak wtedy szeleszczą, Lubię jesienią zbierać kasztany, kiedy wszystko wokół kipi kolorami od żółci do bordowej czerwieni. Na jednym drzewie, na jednej gałęzi mamy czasami całą paletę barw. Jesienne wieczory pełne są mgieł i wilgoci i pachną palonymi liśćmi. Ale w blasku słońca jesienny pejzaż potrafi być naprawdę piękny. Gdyby jesień życia była taka kolorowa jak ta kalendarzowa, nikt by nie tęsknił za miniona młodością,.. Ale niestety jesień to krótki kolorowy przystanek przed lodowatą zimą, która usypia świat i ludzi....
0
Austria  i  Gruzja  napadły  na  Polskę.
2015.02.02„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Austria i Gruzja we wrześniu 1939 r. napadły na Polskę.I jak Gruzini mordowali Polaków - prawda historycznaZgodnie z lansowaną nową teorią (historią) polskiego ministra spraw zagranicznych RP Pana Grzegorza Schetyny z całą bandą popierającą go przygłupów oraz prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego wraz ze świtą, którzy w swojej głupocie nie ustępują Panu Schetynie nawet na krok, jednoznacznie wynika, że Polaków w Katyniu, Smoleńsku, Starobielsku, Charkowie, Ostaszkowie, Tweterze, Miednoje, Kuropatach i Bykowni zamordowali Gruzini. Przypomnę wszystkim, którzy nie pamiętają, że Józef Stalin był (narodowości) z pochodzenia ...
0
Walka trwa czyli referendum dla osłów ?
Dzień po dniu pokazuje, że w naszej kochanej Polsce liczy się jedynie jebut po ryjach jak się patrzy. Na początku mieliśmy walkę Komorowski vs Duda, teraz mamy walkę Kopacz vs Szydło i tak włączam tv a tam Kopacz w pociągu, Szydło maluje ściany, za chwilę Szydło rozmawia z biednymi, Kopacz rozmawia z dziećmi, Szydło na kucyku, Kopacz na wykopkach, wszystko oczywiście uchwycone przypadkowo przez media, które akurat przypadkowo przechodziły i nagrały Panie w tak naturalnych sytuacjach... Z przyczyn czysto psychicznych zacząłem unikać owych przekazów i postanowiłem skupić się nad sensem referendum zaproponowanego przez prezydenta wszystkich sympatyków PiS ...
3
Muzyczna biblioteczka część V
Witam Wszystkich !    Na starcie życzę Wam Wesołych świąt i słonecznej pogody. Życzę wam rodzinnej atmosfery i mnóstwo inspiracji, abym mógł je przeczytać i dowiedzieć się czegoś nowego. Zapraszam do siebie, bo dziś część piąta. Będzie troszkę więcej piosenek. Jak wymienię za dużo to wystarczy, że głośno krzykniecie STOP. Nie zabraknie również teledysku. Tutaj znajdziecie coś przyjemnego dla oka, ucha i zespołu nienasyconego czytelnika. Uwaga ! Ostrzegam przed brakiem chronologii i nie jest alfabetycznie. Poradzicie sobie ? Zaczynamy !   Andrzej Korycki i Dominika Żukowska "Stary bar na Woolwich Road"; - Piękna piosenka i ...
4
Wyciskacz śmiechu łez!
Już dawno się tak nie ubawiłem!!! Kiedyś była taka pioseneczka o zwierzątkach na farmie i właśnie ten utwór utrzymany jest w tym stylu, niestety ze względu na końcówkę klipu nie nadaję się do odtwarzania młodszym dzieciakom. Starsze dzieciaki będą sikały po nogach, sam się prawie nie zlałem, kiedy pokazała mi to moja nastoletnia córka. Polecam. ...
0
Proca, czyli teatr.
"Proca." Wczorajszego dnia miałam przyjemność być w teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie na spektaklu pt. "Proca". Historia przedstawia w bardzo prawdziwy sposób, że życie nie jest bajką, a poszukiwanie własnego "ja" często prowadzi do tego, że ranimy ludzi, którzy nas kochają. Jest to opowieść o szukaniu swojej seksualności. O młodym ruskim, który na początku jest jak anioł - pomaga starszemu kalece, przynosi jedzenie w dodatku ubiera się na biało. Niepełnosprawny z kolei jest tym "złym". Pije, a jego strój jest w ciemnych kolorach.  Sytuacja się zmienia. "Anioł" zakochuje się w kalece i to ze ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 93 - Grand Budapest Hotel
93. Grand Budapest Hotel (The Grand Budapest Hotel) – 2014 Gatunek: Dramat, Komedia MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)         POLECAM!!!!!!!!!!!!! Dzieło Wesa Andersona aż roi się od znaków rozpoznawczych reżysera. Jest dekoracyjna symetria kadrów, nastrojowa muzyka Alexandre'a Desplata, jest i baśniowość przełamana humorem i groteską. Wydaje się też, że do produkcji Anderson zaangażował wszystkich swoich ulubionych aktorów-przyjaciół (Bill Murray, Edward Norton, Tilda Swinton, Adrien Brody, Willem Dafoe, Owen Wilson), którzy na ekranie stworzyli galerię bogato wystylizowanych epizodycznych postaci. Oglądając Grand Budapest Hotel momentami odnosi się wrażenie, że świat wykreowany przez reżysera jest, wzorem staromodnych zabawek, nakręcany ...
0
Jak to jest z tymi komplementami?
Macie dzieci? Jeśli macie, zmagacie się z problemami, jak je wychowywać. Jeśli nie macie, zastanawiacie się pewnie jak pokazać im co dobre, a co złe. Ale czasami możemy się zagubić.   Nadmierne komplementowanie zniechęca dzieci o niskim poziomie poczucia własnej wartości do podejmowania wyzwań – wynika z badań, które zostaną opublikowane na łamach czasopisma „Psychological Science”.   Badacze z Ohio State University (USA) zaobserwowali, że rodzice chętnie kierują wygórowane pochwały do pociech o niskim poziomie poczucia własnej wartości, by dodać im otuchy i wiary w siebie, lecz owe przesadne wyrazy uznania często odnoszą odwrotny skutek niż zamierzony i sprawiają, że dziecko ...
0
Opowieści z Caldarii cz.4
- Gdzie są pozostali? – zapytałam uchylając się przed zwisającą nisko gałęzią.- Czekają na nas jakieś dwa kilometry stąd.Nagle za sobą usłyszeliśmy dźwięk rogu, dobiegający z zamku.- Spostrzegli naszą ucieczkę! – warknął William uderzając konia piętami. Niezwłocznie uczyniłam to samo. Ruszyliśmy wyciągniętym galopem. Trawa zaczęła umykać spod końskich kopyt, gdy dotarły do nas odgłosy pościgu. Zauważyliśmy polanę. Moi ludzie czekali przy swoich wierzchowcach gotowi do natychmiastowej ucieczki. Dwóch z nich podbiegło do nas, gdy z niejakim trudem osadziliśmy w miejscu rozpędzone konie. Zdjęli im ochronne szmatki.- Na koń! Ruszył pościg! – wrzasnęłam. Mężczyźni pospiesznie wsiedli ...
0
Wysokie płace czy bezrobocie?
Albo, albo Demokratyczne rządy zdają się nie wiedzieć, że bezrobocie jest skutkiem wysokich płac. Jednak wciąż zapewniają, że robią wszystko, by zwalczać kilkunastoprocentową nadpodaż pracy, by potem znów podnieść płacę minimalną, pozbawiając pracy kolejnych ludzi.   Wiąże się do z niezrozumieniem natury pracy i działania mechanizmów rynkowych. W ekonomii praca jest towarem, sprzedawanym de facto przez pracobiorcę. I jako taki towar podlega prawom popytu i podaży. Towar zbyt drogi w stosunku do jakości nie zostanie sprzedany, tak samo też pracownik zbyt drogi w stosunku do wydajności nie zostanie zatrudniony. Oczywiście obowiązuje też część podażowa. Towar, którego podaż jest duża, musi być ...
1
10 rad, by mieć sprawne ciało
1.  Dobra świadomość własnego ciała. Jeśli dbasz o swoje ciało w dobry i zrównoważony sposób to możesz znacznie opóźnić powstawanie bolesnych dolegliwości. Jak to zrobić? Trzeba skupić się na postawie, a zwłaszcza na stabilizacji głębokiej ciała. Nie wiesz jak to zrobić? Zapytaj dobrego fizjoterapeutę lub instruktora jak wzmocnić mięśnie głębokie, co robisz nie tak. Taka rada jest bardzo pomocna, aby móc być w pełni świadomym swojej postawy na co dzień. 2. Dbaj o to by twoje ciało było silne, a kondycja dobra. Regularne i urozmaicone aktywności fizyczne zapobiegaja bólom mięśni i układu szkieletowego. Dobra kondycja natomiast stwarza dobre warunki do ...
2
	 Susan Sontag – Dzienniki.
Susan Sontag – Dzienniki zachłannej i wiecznie spragnionej intelektualistki. „Odrodzona – Dzienniki, tom 1, 1947–1963" oraz „Jak świadomość związana jest z ciałem – Dzienniki ,tom 2, 1964–1980". „Oto on – mój umysł. Wciąż rośnie, ma nienasycony apetyt". Susan Sontag Kiedy Susan Sontag zmarła w 2004 roku zostawiła za sobą prawie 100 zeszytów. Susan Sontag ponoć, kiedy była bliska śmierci wyszeptała synowi Dawidowi Rieff „Wiesz, gdzie są dzienniki". Nie powiedziała jednak, co ma z nimi robić. Dawid Rieff we wstępie pisze, że matka chroniła swoją prywatność i sama być może nie zdecydowałaby się na publikację tak intymnych zapisków, ale z drugiej ...
0