+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Opowieści z Caldarii cz.13
Dagmi90
#Dagmi90
2015-11-01

Good job

3

Opowieści z Caldarii cz.13

- Już to mówiłaś.
- I jakoś nikt nie wziął sobie tego do serca!... Draco... Skierujmy się albo całkowicie na północ lub okrążmy Caldarię. Może uda nam się przedostać do królestwa Trilanu. Tam nikt nie będzie nas znać i być może uda nam się spokojnie założyć własne gospodarstwa. Zacząć wszystko od nowa. Nasi ludzie zasługują na odpoczynek. Na ustatkowanie się.
- Byłabyś gotowa zrezygnować z dowództwa?
- I tak będę musiała, dobrze o tym wiesz. – odparłam cicho. – Może już czas przestać zabijać potwory i różnych rzezimieszków i zacząć normalnie żyć...
- Zaskakujesz mnie. – mruknął mi do ucha, muskając wargami jego płatek. Zadrżałam lekko.
Nazajutrz w południe niespiesznym tempem, zbliżaliśmy się do granicy z Caldarią. Już w oddali zauważyliśmy dość spory łańcuch wzgórz. Chcieliśmy je przejechać, ale ze względu na możliwość napotkania patroli przy granicy, wysłaliśmy na nie dwóch rycerzy, by zbadali teren. Sami zaś zatrzymaliśmy się nieopodal w bezładnej gromadzie. Czekaliśmy kilkadziesiąt minut, zanim powrócili zdyszani i przerażeni.
- Mia, Draco, chodźcie z nami. – wysapał jeden z mężczyzn. Zsiedliśmy z koni, dowództwo chwilowo powierzając Williamowi.
- Co się stało? - zapytałam niespokojnie.
- Sami to zobaczcie.
Po kilku minutach wspinaczki lekko wychyliliśmy głowy poza szczyt wzniesienia. Naszym oczom ukazał się spory zagajnik młodych drzewek, przez który akurat zmierzała ogromna armia, prowadzona przez samego króla Albusa. Z łatwością rozpoznaliśmy go jadącego tuż za swoim chorążym, z powodu jego drogocennej złotej zbroi, która w promieniach słońca błyszczała niczym gwiazda. W popłochu cofnęliśmy się, by nas nie zauważyli i legliśmy na trawie.
- Co teraz? Nie mamy szans z taką siłą. – szepnęła, spoglądając na blondyna.
- Niestety. Jeśli tutaj pozostaniemy po tej stronie wzgórza i ruszymy w tę stronę co oni, istnieje szansa, że nas nie zauważą. Ku północy zawrócimy trochę wcześniej, niż planowaliśmy i tym samym unikniemy ewentualnego spotkania z nimi. Niestety droga do Trilanu została nam właśnie odcięta... Zastanawia mnie tylko, dlaczego sam król wyruszył na polowanie za nami. I dlaczego jadą w stronę Dagoba. Poza tym zauważyłem sztandary większości najlepszych rycerzy. Albus zebrał niemal wszystkich. To musi być chyba coś więcej niż ściganie nas. Może wypowiedział wojnę Dagoba? – mruknął. Jego spojrzenie było bardzo poważne. – Chodźcie. Trzeba powiadomić resztę.
- To, co robimy? – zapytał William, gdy już o wszystkim ich poinformowaliśmy.
- Powinniśmy jechać na północ. Może w ten sposób uda nam się jakoś wyjść całymi z tego majdanu. – powiedziałam. – Jest tylko jeden dość duży problem. Tamto dziwne jezioro i te potwory mieszkające na nim. Ktoś wpadł na pomysł, co to może być?
- Chyba ja. – spomiędzy naszych rycerzy wyjechał jeden, którego z imienia nie zdążyłam jeszcze poznać. Pamiętałam tylko, że jest raczej nieśmiały i mało się odzywa. Zaskoczeni spojrzeliśmy na niego.
- Mów więc. – rzucił krótko blondyn, przyglądając mu się uważnie.
- Otóż zastanawiałem się nad tym długi czas i przypomniał mi się dalszy fragment legendy o elfach i smokach. Widzicie, wśród elfów istniały kapłanki, które czciły smoki. Były im wierne i chociaż nie umiały walczyć, poszły na bitwę, by wybłagać bogów o pomoc. Nic to nie dało. Po tym, jak Milczący Lud wraz ze swymi ziejącymi ogniem przyjaciółmi przegrał bitwę z ludźmi z południa, a jeszcze przed ucieczką w góry, ocalałe jaszczury zapłakały nad swymi martwymi pobratymcami. Legenda głosi, że ich jęk żalu było słychać aż nad Lodowym Oceanem. Z łez bestii powstało wielkie jezioro. Jednak ziemia spalona ich ogniem szybko pochłonęła całą wodę.

Adres URL:

Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
Już od knezia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta...
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
2
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Wesołych świąt panie prezydencie
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
Mietek - czyli cały ten  CYRK!
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Jakie prezenty dla Panów
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
2
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Erotyka dawniej i dziś
Erotyka i sex zdaje się być jednym z główny tematów i zainteresowań wsród młodzieży. Ani mnie to nie dziwi, ani nie jestem tym specjalnie zaskoczony, bo to jest prawo tego wieku. Grzybym twierdził inaczej mógłbym się narazić na bycie posądzonym za przysłowiowego wola co to już nie pamięta jak był cielęciem. Zainteresowania to jednak jedno a forma to drugie. Nie ulega watpliwości, że łatwy dostęp do świata wirtualnego, w którym wielu z nas pozostaje anonimowym wiele zmienił. Internet oferuje rownież setki stron dla zainteresowanych od portretów artystycznych przez sklepy z artykułami o wiadomym przeznaczeniu do stron gdzie ...
4
14 powodów dla kobiet, dla których warto połykać spermę
Staram się poruszać tematy, o których być może wstydzisz się rozmawiać z przyjaciółką. Ja nie oceniam, a przedstawiam fakty, które mają potwierdzenie w świecie naukowym. Tym razem poruszę temat spermy i tego, czy nasienie może mieć jakikolwiek wpływ na zdrowie i samopoczucie kobiety.  1. Działanie antydepresyjne Badanie przeprowadzone przez State University of New York wykazało, że nasienie działa jako środek przeciwdepresyjny, a kobiety rzadziej mają myśli samobójcze. Nasienie zawiera tyrotropinę i serotoninę, które pomagają zwalczyć depresję i lęki. 2. Sen Nasienie zawiera melatoninę, hormon z gruczołów szyszynkowych, dzięki któremu znikają problemy z zasypianiem. 3. Bogata w witaminy Tak, dobrze czytasz. W nasieniu jest ...
3
Rozmowy dopiero co zaczęte...
Swoszowice Zdrój. Scenka rodzajowa: W sali gimnastycznej sanatorium w Krakowie Swoszowicach Zdroju...Pani ćwicząca sprawność rąk rozmawia z panią siedzącą naprzeciw przy ćwiczeniu stóp:- Piękny dzień, jakie śliczne te złote liście, zwłaszcza w słońcu, które dzisiaj nam świeci i przygrzewa...- Ślicznie jest dzisiaj, ale obawiam się, że to tak na osłodę tego, co ma nastąpić...Postanowiłem podzielić się nowiną, na którą rankiem zwrócił mi uwagę kolega Maciej z pokoju;- Czy zauważyły panie kwiaty na kasztanach?- Nie, a gdzie to można zobaczyć - zapytała ta pani usprawniająca dłonie.Prawie na każdym drzewie - odpowiedziałem. Na jednych drzewach ...
2
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Poszpitalne refleksje
Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym ...
2
Nagroda Nobla za badania nad rytmami okołodobowymi
Nagroda Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny przyznana została w 2017 r. trzem naukowcom za dokonane przez nich odkrycia dotyczące mechanizmów molekularnych, które sterują rytmem okołodobowym. Uhonorowane nagrodą prace przeprowadziło trzech amerykańskich naukowców: Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young. Ich badania przyczyniły się do lepszego poznania zasadniczego problemu dotyczącego „(...) sposobu, w jaki rośliny, zwierzęta i ludzie dostosowują swój rytm biologiczny, aby był zsynchronizowany z ruchem obrotowym Ziemi". Ta dziedzina badań zyskuje na znaczeniu, bowiem nasilają się czynniki zaburzające pracę zegara biologicznego człowieka, takie jak praca zmianowa czy zespół nagłej zmiany strefy czasowej. W jej ramach można wyróżnić ...
0
Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
2
Leksykon filmowy. Film awangardowy cz. 2
Wpływy innego awangardowego kierunku- dadaizmu- znalazły swój wyraz przede wszystkim w słynnym filmie Rene Claira "Antrakt" z 1924 roku. Dadaiści buntowali się przeciwko wojnom i cywilizacji mieszczańskiej, odrzucali tradycję, normy estetyczne i moralne. Sztuka stawała się dla nich improwizowaną grą z absurdalnym humorem. Krótkometrażowy "Antrakt" miał być programowym wyrazem cinema pur- "czystego kina"- nie respektował praw logiki i tradycji dramaturgii, sprzeciwiając się komercyjnemu traktowaniu dzieł filmowych. Miał zatem powstać film rozumiany przede wszystkim jako zjawisko formalne, wyrażające idee dadaistyczne, dzieło niezależne, pozbawione tradycyjnie rozumianej treści. Konsekwencją dadaizmu jest surrealizm. Niektórzy z dadaistów m.in.: Hans Richter, zaczęli ...
0
Koty w polityce
Cały Świat – w tym i Polacy- dowiedzieli się o kocich upodobaniach naszego przywódcy za sprawą transmisji obrad sejmowych. Prezes, a za nim niemal wszyscy posłowie PiS nie wzięli udziału w wystąpieniach klubów parlamentarnych jak i niezrzeszonych posłów, bo i po co sobie nerwy szarpać miażdżącą krytyką projektów ustaw ze strony mniejszości sejmowych. Lepiej słuchać to co miłe, prawda? Przedstawili tekst zawetowanej w lipcu ustawy i byli wolni. W kolejnym dniu obrad – na głosowania przybyli już niemal wszyscy i głosowali jak im kazali. W przerwach pomiędzy głosowaniami wypełniali sobie czas jak kto potrafił. Jedni śledzili ekrany telefonów, a ...
2
Dno odc 1000000
Granica dna i żenady naszej sceny politycznej wydaję się nie mieć końca. Smutne to i przerażające bo kolejne wydarzenie są wyraźnym ostrzeżeniem że jeśli obie strony konfliktu niePrzystopują czeka nas prawdziwa wojna domowa . Ta w zasadzie już trwa przybierając coraz ostrzejsze formy. Poszarpany członek KOD podczas manifestacji w Radomiu, manifestacji na której nie było policji . Fatalne to wszystko bo obojętnie po czyjej jest się stronnie muszą być zachowane pewne standardy. A te są takie że absolutnie każda demonstracja musi być chroniona przez policję, żyjemy bowiem w niezwykle podzielonym kraju . Podział sam w sobie nie jest ...
0
Seks w plenerze - jestem na tak!
Plaża, górska polana? Pomysłów na miłość w pięknych okolicznościach przyrody jest tyle, ile par chcących go uprawiać. Przekonajcie się że, jest to naturalne pragnienie. Dlaczego lubimy uprawiać seks pod gołym niebem?  Ponieważ to coś pierwotnego, wpisanego w nasze geny. My patrzymy na współczesnego człowieka trochę tak, jakby cywilizacja pojawiła się dwa, góra pięć tysięcy lat temu. Zapominamy, że istniejemy miliony lat, a Homo sapiens sapiens – 250 tys. lat. Człowiek pierwotny funkcjonował zgodnie z prawami natury, w kolebce, którą ...
2
"Trudna miłość" Gabriela Gargaś
Okładka tej książki nie była dla mnie zachęcająca tylko nazwisko autorki, którą bardzo lubię. Książka okazała się moim zdaniem dobra, ale nie najlepsza z tych wszystkich, które czytałam od Pani Gargaś. Bohaterką książki jest Natalia. Kobieta przechodzi w swoim życiu coś na miarę kryzysu. Z swoim mężem Wiktorem znacznie się oddalili. Natalia jak do tej pory była kura domową i zajmowała się córką Julią, domem i mężem. Nastał dla niej teraz taki okres kiedy zaczęło jej to przeszkadzać. Życie przecieka jej przez palce a ona sama czuje się nie spełniona. Mąż Wiktorii jej zdaniem nie robi nic, żeby polepszyć ich ...
0