+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Opowieści z Caldarii cz.11
Dagmi90
#Dagmi90
2015-10-22

Good job

3

Opowieści z Caldarii cz.11

Nagle mojego nosa dobiegł zapach smażonych ryb. Zrobiło mi się niedobrze i poczułam, jak w ustach wzbiera mi żółć. Odwróciłam się na pięcie i puściłam się biegiem poza obręb osady. Zderzyłam się z kimś i pobiegłam dalej. Zatrzymałam się kilka metrów dalej. Zgięłam się wpół i zwymiotowałam!
- Co ci jest? – usłyszałam głos za swoimi plecami. No tak! Draco! Jeszcze tego mi brakowało. Machnęłam na niego ręką żeby się nie wtrącał, bo znów zachciało mi się wymiotować. Dłuższa chwila minęła, zanim udało mi się uspokoić.
- Co ci jest? – ponowił pytanie, gdy obtarłam usta dłonią i odwróciłam się w jego stronę.
- Nie mam pojęcia. – odparłam szczerze. – Wracamy?
- Jesteś pewna, że już nie zwymiotujesz?
- Nie.
Dwa dni później, gdy tylko wstałam, poczułam, że zbiera mi się na wymioty. Wybiegłam z chatki.
- Czy on wie, że spodziewasz się dziecka? – zapytała mnie starsza kobieta, podchodząc do mnie.
- O czym ty mówisz, kobieto? – zapytałam, gdy tylko przestały mną targać torsje.
- Dziewczyno, jesteś brzemienna. Widzę to. Obserwuję cię odkąd się tutaj zjawiłaś. Wymiotujesz od dwóch dni, z zasady, gdy poczujesz jakiś zapach. Dzisiaj dodatkowo, tuż po obudzeniu się. To znak, że oczekujesz dziecka. Twoja cera teraz jest delikatna, gładka. – powiedziała cierpliwie.
- Nie mogę być w ciąży i w niej nie jestem. – warknęłam. – Jestem rycerzem.
- Przede wszystkim jesteś kobietą... Kiedy ostatnio krwawiłaś spomiędzy nóg?
- Nie pamiętam. Nie mam teraz czasu na myślenie o tym. Na głowie mam zbyt dużo kłopotów.
- Czy ojciec dziecka już o tym wie?
- Nie ma żadnego dziecka!
- Jesteś uparta... Ale jeszcze przyznasz mi rację. – mruknęła i szybko zniknęła wśród chatek. Powoli wróciłam do siebie. Usiadłam ciężko na posłaniu. Czułam się okropnie. Zmęczona częstymi wymiotami i zmniejszeniem masy ciała, powoli ułożyłam się na skórach i zasnęłam. Obudziłam się gwałtownie, gdy usłyszałam na zewnątrz potężny tętent koni. Zerwałam się na równe nogi. Przez myśl przemknęło mi, że pościg dopadł nas na Rubieżach. Zbladłam gwałtownie. Chwyciłam swój miecz i tarczę. Miałam na sobie suknię, ale zdecydowałam się, że nie będę zmieniać jej na zbroję, bowiem liczyła się każda sekunda. Ruszyłam do wyjścia, gdy nagle pojawił się w nim nieznany mi mężczyzna. Cofnęłam się zaskoczona. Jego wygląd mógł przerazić niejedną osobę. Wysoki, szczupły, odziany w kościaną zbroję, twarz zakrytą miał czarną chustą, spod której wyzierały błyszczące groźnie oczy. Na jego głowie znajdował się hełm, ozdobiony długim pióropuszem i potężnymi rogami. W ręce trzymał wielki dwuręczny miecz. Zaatakował mnie gwałtownie. Zasłoniłam się tarczą. Moje ramię odskoczyło, przez co tarcza uderzyła mnie w usta, raniąc mi wargi i dziąsła. Otrząsnęłam się po uderzeniu i natychmiast odparowałam jego kolejny cios własnym mieczem. Klingi zderzyły się w nagłym rozprysku iskier. Syknęłam, gdy kolejny cios rozciął mi głęboko skórę na lewym ramieniu. Nie byłam przez to w stanie utrzymać tarczy, która wypadła mi na ziemię. Chwilę później zupełnie niespodziewanie, wytrącił mi mój miecz z ręki, który poleciał kilka metrów ode mnie i chwycił mnie żelaznym chwytem za włosy. Wrzasnęłam z bólu. Popchnął mnie brutalnie w stronę otworu w chatce. Wyszliśmy na zewnątrz. Spostrzegłam, ze większość moich ludzi nie zdążyła przywdziać zbroi i teraz, ranni zapędzani byli na środek osiedla.
- Mia! – wrzasnął William, gdy spostrzegł, że zdana właśnie jestem na łaskę oprycha. Moi ludzie przestali walczyć, wycofując się w stronę swoich rannych towarzyszy. Zdołałam zauważyć, że brakuje wśród rannych i walczących dużej części żołnierzy Draco, jak i jego samego.

Adres URL:

Przemoc nie ma płci, ona jest w nas wszystkich
Nie dawno przewaliła się przez Polskę fala oburzenia wywołana wyczynami gimnazjalistek z Gdańska, które zastosowały rozwiązania siłowe we własnych prawdziwych, czy też wyimaginowanych problemach. Napisałem niesiony tą falą wspomnieniowy trochę tekst, któremu dałem tytuł: "Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze". Nie ja jeden o tym pisałem. Poszerzało to zakres dyskusji o wychowaniu, czy też o jego braku jako jednej z głównych przyczyn przemocy i agresji nie tylko wśród młodych, bo oni przecież dorastają, zakładają rodziny i żyją tak, jak się nauczyli w dzieciństwie. Mamy więc w mediach codzienną porcję okrucieństwa, chamstwa, przemocy, złodziejstwa i czego jeszcze ludzie ...
0
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Życie ludzkie jest największą wartością
Otworzył oczy. Dzień był ponury. Tak ponury, jak jego myśli. Nie spodziewał się jednak słońca, tak jak i nie spodziewał się jakiejkolwiek zmiany w jej zachowaniu. Na samą myśl o niej, poczuł jak ściska mu się żołądek. Jakby ktoś mu go związał w węzeł nie do rozsupłania. Jeszcze, na początku tej całej farsy, ból ten był do zniesienia i mijał. Teraz tylko gdy spał, odurzony flunitrazepamem, nie odczuwał go. Nie miał jednak pewności, czy dlatego, że zapadał w tak głęboki sen, czy dlatego, że ból mijał. Czasami odnosił wrażenie, że mijał, bo od przebudzenia do pierwszej o niej myśli ...
2
Koniec świata
Nie chciałem się za bardzo martwić.Roczek następny – zwykła data,a wtedy już krążyły żartyo nadchodzącym końcu świata. Myślałem, że to zwykłe bredniei jak wcześniejsze – niesprawdzone,że świat tak szybko nie polegniei nie odleci gdzieś na stronę. Nagle coś świtać mi zaczyna.Na sondaży patrzę zapiski.Pan Komorowski się utrzyma!Tak! Koniec świata jest już bliski! ...
0
Niechciana kultura - 4  żeby nie było że bujam...
Witam  Rozpisałem się dużo o sobie, to tak, tylko żeby się jakoś przedstawić, bo w gruncie rzeczy nie chodzi o mnie, a moje 15 - letnie staranie o zainteresowanie innych do uprawiania pięknego hobby modelarstwa klasycznego. To jest takie, w którym nie kupuje gotowców w sklepie, a buduje właściwie z niczego i tylko z głowy i  całkowicie  samodzielnie od początku do końca.  Powstaje jedyny i niepowtarzalny np. taki model RC przedwojennego Polskiego Fiata 508, który miał unowocześnić polskie wojsko II RP. Cały film jest w YT. ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 27 - Grindhouse: Death Proof
27. Grindhouse: Death Proof (Death Proof)- 2007 Gatunek:Thriller, Akcja MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Death Proof" to najprościej mówiąc historia kilku kobiet, jednego mężczyzny i „śmiercioodpornego" samochodu. Fabuła jest przerażająco banalna, a całość utrzymana jest w klimacie kina niskobudżetowego. Co więc takiego jest w tym filmie? Po pierwsze „Death Proof", przy całej swej prostocie, jest diabelnie inteligentny. Po drugie, można go interpretować na wiele mądrych sposobów. Nie o to w tym wszystkim jednak chodzi. Quentin Tarantino posiada jedną cechę, której polscy krytycy głoszący tezę o misji kina długo nie potrafili docenić. Facet po prostu kocha to, co robi ...
2
Prawda  o  pojednaniu,  czyli  Ukraińcy  czczą  UPA.
2015.04.10„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Prawda o pojednaniu, czyli Ukraińcy czczą UPA.Tego mainstream-owe, podległe i propagandowe media nie podadzą.W uzupełnieniu błagającego o wybaczenie i pojednanie wystąpieniu w dniu 09.04.2015 r. w parlamencie ukraińskim „polskiego" prezydenta Pana Bronisława Komorowskiego, Prezydent Ukrainy Pan Petro Poroszenko powiedział między innymi, że Ukraina i Polska to bracia.Już kiedyś o tym pisałem, że wiem skąd się bierze takie określenie. Dla tych którzy nie wiedzą, wyjaśniam: - z Bibli (Pisma Świętego). Kain zabił Abla - brat zabił brata. Stąd ta BRATERSKA rzeż na Polakach dokonana przez ...
0
To się dzieje naprawdę
Po kolejnym jakże udanym w sukcesy sportowe naszych reprezentantów weekendzie pomyślałem sobie ,, kurcze to dzieje się na prawdę " Kiedyś przyszpanuje małolatom że wujek żył czasach Stocha i Spółki , kiedy Ci wygrywali Mistrzostwa Świata ba przecież dobrze Pamiętam jak wszyscy skakali a Adam Małysz latał, sezon się skończył więc i ja kończę słodzić z niecierpliwością czekając na kolejny sezon. I niedziela wieczór to następny dobry występ kolejnego teamu . Nazwę go Żołnierze Nawałki. W najśmielszych marzeniach nie spodziewałbym się że dożyje czasów gdzie będziemy w najlepszej ósemce mistrzostw Europy a w rankingach FIFA nasz zespół będzie tak ...
0
Wśród ludzi jest się także samotnym....
Wśród ludzi jest się także samotnym – A. de Saint - Exupery Chyba znam niewłaściwych ludzi... Podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej tylko jeden mecz obejrzałam w towarzystwie innych ludzi. Młodych. Syn zorganizował w domu strefę kibica i ulitował się nad starą matką – kibicem. Chciałam zaprosić do siebie kilka osób. Chętnych na wspólne oglądanie wśród rówieśników nie znalazłam. Moi znajomi twierdzili, że może i sport lubią, ale żeby imprezę z tego powodu urządzać... to lekka przesada. Chyba znam niewłaściwych ludzi... Teraz są igrzyska olimpijskie. Są inne dyscypliny sportu, może bardziej elitarne niż „kopana", a ja nadal oglądam transmisje w samotności. ...
7
Krajobraz po bitwie
Udał się ten spektakl politycznej sitwie.Na wyborczej scenie stoczyła potyczkę.Oglądamy teraz krajobraz po bitwie.Cieszyć się sukcesem, czy zamartwiać prztyczkiem? Nic się nie zmieniło. Władza w światłach rampy.Zrobiliśmy swoje – teraz wasz jest ruch!Poznikały z oczu różne Forest Gumpyi jest tak, jak było – przeciwników dwóch! Ponury listopad. Gorące granice.Policyjna przemoc i zwarte oddziały.Stany nadzwyczajne, służby, tajemnice.Ministerstwo groźby i aparat cały. Urządzono spektakl. Cały kraj się bawił.Urosły emocje i były zakłady.Jednak spodziewany problem się pojawił:Jak oszukać ludzi? Nie oddać Warszawy. Jak nakazać wszystkim, by siedzieli w domach?O Niepodległości pozapominali.Demonstracja siły ...
0
W tym siermiężnym PeeReLu się coś działo ?
Witam  Bawi mnie bardzo naiwna propaganda rozpowszechniana  przez medialne kundelki III RP,  jakoby w siermiężnym, prymitywnym PRLu nic się działo, oprócz bezwstydnego prześladowania  prawdziwych patriotów. Kościoła,  itp. pierdoły wciskane wszędzie i przy każdej okazji. No i bawi mnie to, ale nie gniewa, bo to przecież tylko polityczna norma. Teraz przyboczne kundelki szczekają na PRL, w PRLu ujadały na przedwojenną sanację, jeszcze wcześniej na sąsiednich zaborców itd.  Zgodnie z tą prawidłowością obecna Najjaśniejsza III RP też będzie obszczekiwana zawzięcie przez swoich następców za poddańczy neokolonializm w pętli zadłużenia. Nic mnie to zresztą nie obchodzi, zupełnie tak samo, jak samochodowy światowy ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 52 - Tylko dla Twoich oczu
52. Tylko dla Twoich oczu (For Your Eyes Only) – 1981 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)     POLECAM!!! Po kosmicznym „Moonraker" w 1981 zrealizowano ekranizację „Tylko dla twoich oczu", do której przymierzano się 2 lata wcześniej. Piąty występ Rogera Moore'a, a na stołku reżyserskim debiutuje montażysta poprzednich części, John Glen. Twórcy postanowili powrócić do konwencji kina szpiegowskiego, do realnej fabuły. I bardzo dobrze! Film posiada znacznie mniej humoru niż sąsiadujące z nim części; poważny ton opowieści jest miłą odskocznią. Otrzymujemy produkcję, która nie zmierza w stronę parodii. Scenariusz jest napisany bardzo solidnie, bez zbędnych i przedłużających ...
0
"Letni wiatr" Mary Alice Monroe
Drugi tom po "Siostrach na lato" również sympatyczny lekki i przyjemny.Opisuje dalsze losy sióstr przebywających u Buni w Morskiej Bryzie. Te lato miało na zawsze pozostać w ich pamięci.Dory, która rozwodzi się z mężem trafia do szpitala z podejrzeniem zawału. Jej mąż nagle chce ratować ich małżeństwo jednak jest to tylko chwilowy impuls. Dory wie, że nie nie może na nim polegać ani w opiece nad synem Natem ani finansowo. Polegać może za to na starym znajomym Devlinu, który po wielu latach znowu pojawił się w jej życiu. To właśnie przy nim Dory znowu może odzyskać chęć ...
0
Sport, pieniądze, zawodnicy i agenci
Robert Lewandowski to definitywnie jeden z najlepszych piłkarzy nie tylko Europy ale pewnie i świata. Król strzelców ligi niemieckiej, strzelec niezapomnianych pięciu bramek w dziesięć minut. Odkąd został kapitanem reprezentacji Polski, ta rownież jakby grała o wiele lepiej i stała się, może jeszcze nie postrachem europejskich boisk ale napewno drużyną, z którą trzeba sie liczyć. Ma zatem Robert sporo osiągnieć i należy mu się za to szacunek. Swoją grą w Borussi Dortmund zapewnił sobie lukratywny i zasłużony kontrakt z Bayernem. I tu rownież stał sie wyróżniajacym zawodnikiem chociaż Bayern to drużyna naszpikowana gwiazdami. Niestety z powodów dla ...
2