+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Potrzeba chwili, czyli jak zaradzać konfliktom
#romuald
2014-12-12

Good job

5

Potrzeba chwili, czyli jak zaradzać konfliktom

Wczoraj wieczorem, miałem okazję spotkać się prawie zawodowo z pewnymi osobami. Oczywiście o prawie zawodowo pisać nie będę, natomiast moją uwagę zwrócił pełzający konflikt między tymi osobami. Dodam, że jest to małżeństwo z dorosłą córką, mieszkające w niewielkim miasteczku. Córka obecnie już ukończyła studia i przymierza się do pracy zawodowej. Co jest o tyle ważne, iż żona nie pracuje, a cały obowiązek utrzymania rodziny jest na głowie męża. Rozmowa dotyczyła dalszych planów, nazwijmy je – urlopowych i imprezowych. Żona zaproponowała mężowi, najsłuszniejszą jej zdaniem opcję urlopową w sezonie zimowym i letnim. Moim skromnym zdaniem znała odpowiedź męża. Mąż wstępnie się zgodził. Jednak nastąpiło pewne ale. Mianowicie termin zaproponowany przez żonę nijak się pokrywał z możliwościami męża. Nie pokrywał się gdyż w tym czasie mąż nie może mieć urlopu bo są to okresy inwentaryzacyjne i najzwyczajniej w świecie nikt jemu tego urlopu nie udzieli. Mąż zaproponował inny termin, na który małżonka nie chciała się zgodzić. Twierdząc przy tym, że on jest autokratą, egoistą, szowinistą i samolubem. Co z kolei podniosło ciśnienie u męża, który w odpowiedzi stwierdził, że dzięki temu, iż on zarabia jakiekolwiek pieniądze to ten dom jakoś wygląda. Następnie nastąpiła seria docinek wzajemnych od wyglądu począwszy, a na charakterach skończywszy. Córka wmieszała się do sprawy i (tu puszczamy oczko) łagodząc konflikt, zaproponowała, że niech każdy sobie jedzie w dogodnym terminie na wakacje. Na co żona, stwierdziła, że tylko parom przysługuje zniżka na turnus wakacyjny, a jej mężowi ten akurat termin nie pasuje. (Z tego co wiem to sezon trwa jakieś trzy miesiące letni i dwa miesiące zimowy). Wobec czego wakacje będą droższe i to znacznie. Mąż dla świętego spokoju rzekł, że w takim razie on nigdzie nie jedzie, bo go nie stać. Na co córka odpowiedziała: „ależ tatusiu, przecież żeby się nic nie zmarnowała, to jam mogę pojechać z mamusią i obiecuję, że będziemy grzeczne". Co by nie miało co oznaczać. Mąż uspokojony, wstępnie wyraził zgodę, burcząc pod nosem, że o niego nikt nie dba. Dalej była lekko przypalona kolacja, niby przypadkiem, za gorąca herbata, nie ten program telewizyjny, kłótnia przy gościach, która nie powinna mieć miejsca. Oczywiście chodziło o ostanie słowo. Kto je będzie miał. Przy pożegnaniu, gdy wychodziłem, mąż zadał w powietrze pytanie retoryczne. Szef nie jest z niego zadowolony i w ciągu kilku miesięcy prawdopodobnie straci pracę i co wtedy się stanie? Mina żony i córki bezcenna. A styl zapraszania męża do kuchni na rozmowę niejednego negocjatora zawodowego zapędziłby z powrotem do ławki szkolnej. Jak potoczyły się negocjacje, tego nie wiem. Wiem natomiast, że o wiele łatwiej rozmawiać otwarcie i bez złośliwości wobec siebie, konflikty rozwiązując, a nie je namnażając. Po powrocie do domu, pierwsze co usłyszałem, to – gdzie byłeś? Za nim podjąłem próbę udzielenia odpowiedzi, zostałem zalany wręcz lawiną słów. Dokonując taktyczne odwrotu na z góry upatrzone pozycje, stwierdziłem, że jest już późno i powinniśmy iść spać. Noc oczywiście przespałem sam w swoim łóżku, bo skoro nie chcę z nikim rozmawiać i jestem zmęczony to muszę się wyspać . Eech życie. Normalnie jak kabaret, takie przewrotne.

Adres URL: romuald.blog.pl

"Głęboko ukryte" Heather Gudenkauf
Książki tej autorki zawsze przypadają mi do gustu. Tak też było o tym razem. Książka wciska w fotel, jest zawiła, ale wszystko w niej jest zrozumiałe. Sara i Jack są kochającym się małżeństwem, które odchowało już dorosłe córki. Sara żyła w świadomości, że dobrze zna swojego męża i nic już jej nie zaskoczy. Jak wielce się myliła miała się przekonać w niedługim czasie. Jack stracił rodziców w wypadku. A tak przynajmniej utrzymywał przez wiele lat. Po otrzymaniu telefonu, że jego ciotka Julia trafiła do szpitala wyrusza z żoną do rodzinnego miasta. Penny Gate jest ostatnim miejscem, do którego chciał wracać. Tylko ...
0
Kara za wolne poglądy
Trudno nie skomentować kolejnej kary od UEFA dla Legi Warszawa. Można powiedzieć ze sezon bez takowej należy uznać za stracony. Kolejna sankcja jest jednak dość wyjątkowa specyficzna ? Tak naprawdę trudno znaleźć do niej odpowiednie słowo, dotyczy ona bowiem niedrożnych przejść na schodach ( przepis martwy żeby nie powiedzieć kretyński ) i oprawy poświęconej Bohaterom Powstania Warszawskiego okraszonej transparentem na którym widniał napis o tym że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków w tym dzieci. Szczerze z kilku powodów na mnie osobiście sama oprawa nie zrobiła większego wrażenia . Jeżeli chodzi o staranność to od dłuższego czasu ...
0
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
Leksykon filmowy. Filmy walki cz. 1
Filmy, w których sztuki walki odgrywają ważną rolę dla rozwoju akcji, przyszły z Azji. Ameryka i Europa zachwyciły się nimi dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy rozbłysła gwiazda Bruce'a Lee (właśc. Lee Yeun Kam). od tego czasu filmy te zyskały na całym świecie grono oddanych wielbicieli ze mną włącznie. Efektem powszechnego zainteresowania kinem sztuk walki jest coraz większa popularność azjatyckich aktorów i reżyserów oraz rosnąca sława europejskich i amerykańskich gwiazd takich jak: Chuck Norris, Jean- Claude Van Damme, Steven Seagal i wielu innych. Filmy z ich udziałem prawie zawsze są kinowymi przebojami. Sztuki walki ...
0
W odpowiedzi na zarzuty niejakiej Wołodyjowskiej
Zamiast szukać własnych słów na temat naszych władz i ich empatii i poświęcenia dla swoich w końcu wyborców, na których tak chętnie się powołują, podejmując swoje demokratyczne decyzje, postanowiłem podeprzeć się słowami Hajduczka pana Zagłoby czyli Magdaleny Zawadzkiej, która tak oto określiła pomoc rządu dla dotkniętych kataklizmem pogodowym."Drodzy państwo! Nie komentuje, przytaczam tylko fakty i zwracam uwagę, ze jest 21 wiek, a my żyjemy w dużym, europejskim państwie. Potworna nawałnica, która podczas długiego weekendu przeszła przez woj. Kujawsko-Pomorskie zabiła 6 osób, zniszczyła dorobek ludzi i przyrodę. Na pomoc dzieciom z obozu harcerskiego w Suszku pospieszyli strażacy ...
2
nie ma wyjścia
Podroż za jeden pomysł :) Paul Smith - autor książki, bohater fabuły, dopiero co mąż swojej żony, ojciec bliźniaków     Scenografia początku: potężna powierzchnia marketowej przestrzeni, korytarze wyznaczone półkami pietrzących się, kolorowych opakowań towarów przeróżnej maści. Zwyczajny handlowy dzień dużego sklepu. I nagle pojawia się ON - genialny POMYSŁ! Bez pardonu ładuje się do głowy Paula. Jak stary ogrodnik Świata z konewką mikstury podlewa jego wyobraźnię. Zaczęło się! Nie ma odwrotu. Pomysł wystrzelił, teraz trzeba nadążyc za torem śmigającego pocisku. Dekalog podróży zawiera raptem pięć przykazań. A dokąt, to dokąt ten pocisk tak gna? Sam w sobie,pomysł celu podróży nie jest ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
Fallout Novel
Na prośbę twórcy chciałbym zaprezentować wam dość ciekawą inicjatywę związaną z uniwersum Fallouta. Otóż twórca postanowił stworzyć własną opowieść w tym świecie, jak mu to wyjdzie trudno powiedzieć, bo póki co nowela jest w powijakach i mam nadzieję, że będzie rozwijana. Stąd moja prośba, do osób czytających moje teksty, wejdźcie poczytajcie może coś autorowi doradzicie. Pamiętajcie, że dla osób tworzących coś konstruktywna krytyka to najlepsze co może autora spotkać. Tak więc kochani mam nadzieję, że spotka się to z waszym odzewem, a poniżej link do bloga z wspomnianą opowieścią.   http://fallout-novel.blogspot.com/ ...
0
Podsumowanie fazy grupowej mistrzostw Europy
Dobiegła końca faza grupowa mistrzostw Europy w piłce nożnej. Nasza reprezentacja wykonała plan minimum czyli wyjście z grupy. Zgodnie z oczekiwaniami fachowców zajęliśmy drugie miejsce ustępując Niemcom jedynie gorszą różnica bramek. Nie pokazaliśmy wszystkiego na co nas stać, przynajmniej w moim przekonaniu. Wbrew przewidywaniom nasi obrońcy zaprezentowali się lepiej niż napastnicy, którzy razili nieskutecznością. Trudno mieć do nich jednak o to żal bo jednak wygraliśmy dwa mecze a zwyciezców się nie sądzi. Awans oczywiście cieszy, apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia. Juz w sobotę otworzymy rozgrywki o wejście do ćwierćfinału. Naszym przeciwnikiem będzie Szwajcaria pełna, jakby to ...
1
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Niechciana kultura - 3
Witam  Po przydługim wstępie pozornie nie mającym związku z kulturą, tym bardziej z niechcianą, czas wyjaśnić o co właściwie chodzi i co to jest ta niechciana kultura. Otóż wszystko w kulturze, czyli po prostu w wytworach ludzkiego umysłu i pracy rąk, jest od dawna poszufladkowane przez znawców na różne, powiedzmy w skrócie, kategorie. Granie i śpiewanie, wiersze i malowanie, rzeżba i opera, wszystko jest skatalogowane w kulturalnych  rejestrach i niby uporządkowane, sprawa od lat jest zamknięta.  A nieprawda, jest zapewne wiele dziedzin nie uwzględnionych w sztywnych ramach skamieliny klasyfikacji, choćby z tego powodu, że ludzka wyobrażnia i pomysłowość jest nieograniczona i nie ...
2
Konflikty w pracy przyczyną błędów
Brak uprzejmości w pracy nie tylko burzy harmonijną atmosferę, ale także przyczynia się do częstszego popełniania przez pracowników pomyłek. Jest to szczególnie niebezpieczne jeśli miejscem pracy jest sala operacyjna - czytamy w "British Medical Journal".Nie musimy sami doświadczać nieuprzejmości innej osoby, wystarczy, że jesteśmy świadkami konfliktu innych współpracowników - twierdzi Rhona Flin, profesor psychologii na Uniwersytecie Aberdeen. Z jej badań wynika, że nieuprzejmość może stwarzać poważne zagrożenie, jeśli zespół pracuje w zamkniętym pomieszczeniu, takim jak sala operacyjna. Tam każdy błąd może narażać zdrowie i życie pacjenta. Podczas ankiety przeprowadzonej wśród 391 członków personelu medycznego biorącego udział w operacjach 66 proc. ...
0
Czyje jest "dobro ogółu"?
Ustawodawcy lubią to wyrażenie. Ładnie brzmi i na dodatek jest dobrą wymówką dla poświęcenia jednostki.  Ale zastanówmy się, czym jest ten "ogół"? Tak jak związki chemiczne składają się z pojedynczych atomów, jak galaktyki składają się z pojedynczych ciał niebieskich, tak społeczeństwa składają się z ludzi. Ogół społeczeństwa, to nic innego, jak zbiór jednostek. Wynika z tego, że poświęcenie fundamentalnego prawa jakiejkolwiek jednostki dla "dobra ogółu", jest pogwałceniem praw wszystkich ludzi zaliczanych do tego "ogółu". Rzućmy więc okiem na artykuł 22 z rozdziału pierwszego Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2.04.1997 r. "Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze ...
1
Zdarzyło się raz nad morzem, że piesek sikał do wody...
W prawdzie już po lecie, ale przypomniała mi się ciekawa historia, która zdarzyła się z tego lata nad Bałtykiem.Upalny sierpniowy dzień, leżę z przyjaciółką na plaży w Międzyzdrojach.Piękne okoliczności przyrody, niebiańsko ciepła woda (miała ponad 20 stopni!). Ułożyłyśmy się z Magdy synkiem za przystanią rybacką, ze względu na mniejszą liczbę „stonki” niż na plaży głównej.Mały brodził w wodzie dosłownie parę metrów od nas.Spokój i cisza nie trwały jednak zbyt długo.Zakłócił je incydent z pewną Panią i jej „pieskiem”, pięknym beżowym labradorem.Dwie minuty przed zdarzeniem z Panią, brzegiem morza przebiegł bezpański owczarek niemiecki i oznaczył moczem zamek z ...
4
Plaga  kradzieży  pszczół  w  Kalifornii  (USA).
2015.06.15„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Plaga kradzieży pszczół (uli – pasiek pszczelich) w Kalifornii (USA).Złodzieje zwietrzyli okazję, gdy masowo zaczęły wymierać pszczoły. Z danych amerykańskiego ministerstwa rolnictwa wynika, że w ciągu roku pszczelarze stracili ponad 40 % populacji tych owadów. A to przekłada się na zmniejszone zbiory. Dlatego pojawiła się nowa przestępcza specjalizacja, złodzieje kradną pasieki i wynajmują je potem hodowcom owoców i warzyw.Zacytowana informacja z mediów dowodzi iż problem związany z gospodarką pszczelarską jest olbrzymi. W związku z tym ponownie go przypomnę.Pszczoły dobro ludzkości.Wbrew pozorom, chyba jeden ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (7)
Płytkie myśli polskich polityków wyrażane są prymitywnym językiem propagandy. Ten język, obecny w tzw. ekspoze, jak nazywane jest przemówienie inauguracyjne Pani Beaty Szydło (i było nazywane, z obca, każde przed nią), spodobał się PAD-owi, co ten okazał za pomocą kciuka. (Mój podziw dla PAD-a nic nie traci, gdy czasami tracę niezłomność i przestaję go podziwiać.) Do kogo kierowane są teksty, formułowane w taki sposób – ogólnikowy, banalny, naiwny – skoro na sali sejmowej zasiada elita społeczeństwa? Tfu, przepraszam, elita Narodu oraz ludzie przypadkowi. Część tej elity to niedawni działacze rady parafialnej, którzy awansowali do rady ministrów. Jeszcze, jak Beata Szydłowa, czytają ...
3
Facebook potajemnie przeprowadził eksperyment
Amerykański portal społecznościowy przeprowadził test na grupie ponad 600 tysięcy użytkowników, aby zbadać jak reagujemy na pozytywne i negatywne informacje umieszczane w sieci.Facebook zrealizował to badanie nie pytając o zgodę swoich użytkowników. Co więcej miał do tego pełne prawo. Jak się okazuje Facebook mógł przeprowadzić taki eksperyment bez pytania użytkowników o zdanie. Zastrzegł sobie bowiem prawo do takich badań na 'zasadach i warunkach' korzystania z serwisu, na które zgadza się każdy, kto chce się zarejestrować na portalu. Serwis podkreśla, że żadne dane personalne osób wybranych do udziału w tym teście, nie były udostępnione osobom trzecim.Facebook ...
4
O kinie...nieobiektywnie: cz. 4 - Katyń
4. Katyń – 2007 Gatunek: Wojenny, Dramat historyczny MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) To może teraz jakiś film, którego nie lubię ? Dla kontrastu. No np. „Katyń". Nie spodoba się to zapewne wielu osobom, ale przypominam, że to blog nieobiektywny. Zasadniczo nie lubię polskiego kina, z małymi wyjątkami. Większość tych naszych, uznawanych za wspaniałe dzieł jest takich jak Polacy. Tragicznych, smutnych, narzekających. Odwołujących się wciąż i wciąż do historii, oczywiście również tej najsmutniejszej, gdzie zawsze jesteśmy pokrzywdzeni, niczemu niewinni a tak się z nami ten los okrutnie obchodzi.Uogólniam, wiem, ale ja pisze o kinie, moim kinie, o tym czym ono ...
3