+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Pogoń myśli za rozumem, czyli RadioKids
parafrazuje
#parafrazuje
2014-10-21

Good job

9

Pogoń myśli za rozumem, czyli RadioKids

Znacie to? Zaraz po tym, jak otworzycie oczy, zaczyna się tok słów, który kończy się dopiero wieczorem? Bez przerwy, bez wytchnienia, bez litości? Pogoń myśli za rozumem normalnie! Jeden wątek się jeszcze dobrze nie wyczerpie, a już rozwija się następny, przy czym nie ma problemu, aby dwa wątki jednocześnie były na tapecie. A w tak zwanym międzyczasie, dla podtrzymania, ciągłości „audycji”, piosenka lub dwie. Takie to sprytne są te nasze dzieci. I nie ma co do tego wyjątków! Chyba, że trafi się jakiś wybitnie mrukliwy typ! W innym wypadku Wolna Europa i Hanka Bielicka razem wzięci! Taka też jest i Kurka-podlotka, i Cipciak-mały. Z tym, że u Kruki to działa modelowo, od piątej rano do dwudziestej pierwszej, a u Cipciaka-małego z lekkim opóźnieniem, od ósmej najwcześniej – po wciągnięciu żółtka, ale za to prawie do północy. Gdyby nie to, że Matka-kura Cipciaka do spania goni, to być może byłaby ciągłość zachowana. Całe szczęście Matka starszawa i nieco pomarszczona, więc spać musi by procesu marszczenia nie intensyfikować, to i dba o to, by przerwa w nadawaniu była zachowana. A gatunki i rodzaje, tej uroczej codziennej „audycji”, rozmaite. Chociaż, co warto podkreślić, ramówka jednak ta sama. Dzień za dniem posiadająca konkretnie określony układ programu nadawanego przez nasze pociechy. A więc, każdego ranka dane jest Matce-kurze wysłuchać komunikatu. Głównie komunikat ten informuje Matkę o tym, że nie ma już ciemnej nocy, że słońce wzeszło oraz jaka pogoda za oknem czeka na Matkę. Komunikat dotyczy ponadto stanu fizjologicznego osoby nadającej, a więc jej problemów żołądkowych, tudzież urologiczno-gastrycznych. Następnie Matka otrzymuje informację o tym, jak można zapobiec tym problemom oraz, że czas ruszyć kurzy kuper, bo problemy same tylko w części mogą zostać rozwiązane. Pozostałe wymagają obecności, i ciałem i duchem, właśnie Matki, a nie kogo innego. Informacji oczywiście zawsze towarzyszy odpowiedni komentarz, który ma na celu przekonać Matkę do stanowiska jego nadawcy, i wpłynąć, nie tylko na ocenę przekazanej informacji, ale i na czyny samej Matki. Gdy już Matka się zwlecze z betów, to w sam raz trafia na serwis z wiadomościami. A wiadomości głównie z własnego podwórka, coby Matka od rana miała utrwalone i przypomniane to i owo. Bo wiadomo, Matka starszawa, to i sklerozę mieć może. Twórcy audycji dbają zaś o komfort życia Matki, stąd też dobór odpowiednich treści porannych wiadomości. Gdy wyczerpią się ważne, mniej lub bardziej, wiadomości przychodzi czas na magazyny. Różnie dobrane i o różnych porach nadawane. Czasami trafi się program publicystyczny – czyli subiektywnie o tym co tam u sąsiadów, czasami Matka posłuchać może informacji – czyli bieżących wydarzeń z szerszego niźli kuchnia świata, a czasami artystyczny – po prostu, artystyczny. Każdy angażujący Matkę poprzez opatrzenie go niezbędnymi informacjami, komentarzami, i prowokując do dyskusji. Dobrze chociaż, że Matka dzwonić nie musi, ani sms’ów wysyłać, bo nadawca na podorędziu i na bieżąco. Najbardziej jednak Matka lubi reportaże, czyli relacje z wydarzeń rzeczywistych. One jednak edytowane są wyłącznie w porach popołudniowych, i w dni powszednie, gdy cipciaki ze szkoły wrócą. Wieczorami Matka za to raczy się słuchowiskami o wysokim stopniu dramaturgii, okraszonymi dialogami, efektami akustycznymi i elementami muzyki, a przed snem programem typowo muzycznym. Bywają i w tym, i tak bogatym repertuarze, i audycje cykliczne. Na przykład popularnonaukowe i przyrodnicze – w okresie wakacyjnym, religijne – w niedziele i święta, rozrywkowe – w dni wolne od szkoły. I co najistotniejsze – reklama. Programy reklamowe nadawane są ciągle. Bez nich przecież audycja nie mogłaby w ogóle istnieć, i w zasadzie istnieje dla nich właśnie. Bo czy Matka nie musi być na bieżąco przypadkiem w temacie tego, co jest na topie, co jest niezbędne i bez czego nie da się żyć? Zdecydowanie musi! A bez tej pogoni myśli za rozumem, na pewno miałaby ogromne tyły.

Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
Kaczor-Donald cdn
Ciąg dalszy moich myśli na temat Donalda Tuska, jego roli w Europie po przedłużeniu kadencji prezydenta UE. Roli samej Europy i tego jaka będzie w niej rola Polski , po szczycie Maltańskim, a więc i o tym co na naszym krajowym podwórku. Osobiście nie czuje żadnej euforii po głosowaniu 27-1. Bo mówimy o stanowisku bardziej prestiżowym niż mogącym realnie na coś wpływać. I ta radość ładnie ubranej elity. Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem z czego ona wynika. Bo nasz piękny kontynent ma duże co najmniej dwa realne problemy. Pierwszy to oczywiście migracja, polityka otwartych ramion w stosunku grupy ...
0
Kaczor-Donald 1-1
Nie sposób nie przejść obok ostatnich wydarzeń politycznych skupiony wokół Donalda Tuska który w dość specyficznych okolicznościach został wybrany na drugą kadencję na Prezydenta Europy. Dziennikarze- politycy prześcigają się w teoriach przewidywaniach jakie będą konsekwencje Maltańskiego szczytu. Dorzucam więc i swoje przemyślenia w temacie. Uważam że wygranymi całej sytuacji są zarówno Tusk jak i prezes Kaczyński. Można obydwu lubić mniej lub bardziej czy odczuwać tak jak ja niechęć ale oddać im należy że są wybitnymi strategami . Pierwszy opuścił kraj w idealnym momencie, spodziewając się że Platforma przegra wybory. Dzięki dobrym układom uzyskał prestiżową dobrze płatną Posadę w UE. ...
0
Serce i prawda dobro i zło
Pracując od 5 lat z ludźmi, klientami dyrektorami ogólnie mając w moim życiu kontakt niemal z całym przekrojem społeczeństwa , plus to że pracuję dla 3 korporacji zgromadziłem całkiem sporę doświadczenie o dzisiejszym sposobie myślenia drugiego człowieka , jego wychowania i roli w otaczającym świecie itd. Pierwsze myśli na ten temat są negatywne, bo zaczynam zauważać negatywne skutki wmawiania człowiekowi że musi być twardy , myśleć tylko o sobie w myśl zasady ,, jeśli nie chcesz być dymany to sam musisz dymać " . Przejawia się to przez brak kultury wobec siebie. Przykład to szeroka pojęta obsługa klienta, czyli ...
0
Moja ,, partyjna wina "
Obserwując to co wyprawia się przy okazji wypadku Pani Premier Beaty Szydło zaczynam zadawać sobie podstawowe pytania o sprawiedliwość, o to kiedy człowiek jest winny a kiedy nie.Bo to kolejna sytuacja gdzie bez żadnego postępowania sądowego wszelakie ,, tuzy "tegoż świata już wiedzą jak było. A więc PIS wraz z całą swoją otoczką osądził młodego człowieka , plus zapowiedział kolejną reformę tym razem Biura Ochrony Rządu . I tu mój minus bo w zdarzeniu ponad partyjnym wymagam wręcz udoskonalenia procedur tak żeby najważniejsze osoby Państwie niezależnie od legitymacji partyjnej były chronione , tym bardziej że to już kolejna ...
1
Zanim będzie wojna pozabijamy się sami
Do owego tytułu skłoniło mnie to co dzieje się przy okazji wypadku Premier RP pani Beaty Szydło. Słabo to zabrzmi ale samo zdarzenie to coś co w Polsce dzieje się niestety za często, teraz spotkało to jedną z najważniejszych osób w Państwie czyli Prezesa Rady Ministrów więc jak najbardziej zrozumiałe jest poruszenie mediów i innych ważnych osób w Państwie . W końcu przecież każdy obywatel ma prawo wiedzieć w jakim stanie jest osoba odpowiedzialna za kondycję kraju i czy jest ona dobrze i dostatecznie chroniona. Tyle że w naszej kochanej rzeczywistości świętości i zwykłego zdrowego rozsądku po prostu nie ...
1
więcej

Komentarze

Klara
takie Ptasie Radio, gratuluję polotu ;-)
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Wielki muzyk...?
Ostatnio cały czas chodzi Ci po głowie zestaw perfekcyjnych nut. Pojawia się tam zupełnie nagle, znikąd, i nawet Cię to dziwi, bo żaden z Ciebie wielki muzyk. Czasem lubisz sobie tylko pobrzdąkać w samotności. Z początku nie próbujesz się na tym skupić, nawet wręcz przeciwnie. Wykonujesz wszystkie codzienne czynności i zadania, celowo skupiasz się na czym innym. Jednak idealna melodia siedzi Ci w głowie, bez przerwy ją słyszysz. Nie odstępuje do tego stopnia, że przyzwyczajasz się do jej brzmienia, a nawet wprowadzasz wstępne poprawki. W końcu nie możesz już wytrzymać. Wybierasz moment, kiedy nikogo nie ma w domu i wyciągasz gitarę ...
4
Pisokracja
PKO podnosi opłaty, wie o tym cały kraj ale... pisowska propaganda już publikuje artykuły o tym... że PKO tak naprawdę te opłaty obniża od lat.  W tym czasie służby przekopują mieszkanie gościa, który na You Tubie wyśmiewał się z prezydenta... KOD demonstruje ale TV świętego Jarosława o tym ani słowa, zamiast za to pokazuje puste ulice miast, gdzieś w jakieś niewielkiej migawce. Co z tego, że demonstracja była w innej części miasta? Ja nie wiem, ale to już chyba jest ten moment, kiedy należy zacząć się bać. Przeraża mnie to, że sa ludzie, którzy wciąż są zapatrzeni w PIS i nic ich nie ...
0
Tomasz Lis na żywo, czyli dwaj wybitni się spotkali.
2015.03.16„Tomasz Lis na żywo", czyli dwaj „wybitni" się spotkali.Skoro program jest wybitny, prowadzący jest wybitny i zaproszony gość (komentator) jest wybitny, to diagnoza może, a właściwie musi być tylko wybitna.W satyrycznym programie TVP2 „Tomasz Lis na żywo" w dniu 16.03.2015 r., którego jednym z zaproszonych gości (komentatorów) prowadzącego program tomasza lisa był Pan Leszek Balcerowicz. Który w trakcie programu między innymi po raz kolejny powiedział, że: „Te kto obiecuje obniżenie wieku emerytalnego do 65-ego roku życia jest populistą, nie mówi skąd weźmie na to pieniądze.Wielokrotnie mówiłem, że Pan Leszek Balcerowicz jest upośledzony umysłowo. To kolejny ...
0
Słów kilka o tym jak być dobrym rzemieślnikiem - #1
Z każdym dniem rośnie moje doświadczenie jeśli chodzi o bycie rzemieślnikiem. A dokładniej, jak trudne jest bycie rzemieślnikiem. Rynek biżuterii i przedmiotów użytkowych jest jednym z najsilniej rozwiniętych rynków w Polsce i zagranicą. Konkurencja potrafi przygnieść rzemieślnika do ziemi, przez sam fakt swojego istnienia. Więc jak sobie z tym poradzić? Ja niestety jeszcze do końca nie wiem, ale wszystkie swoje doświadczenia w tym temacie będę publikować na blogu. Dla potomnych. 1. Z całą pewnością podstawą jest produkt. W naszych czasach sama oryginalność produktu już nie wystarczy. Produkt musi być nie tylko oryginalny, ale zwyczajnie piękny. Musi reprezentować sobą charakter nie do ...
0
Konstruktywna rekonstrukcja
Doczekaliśmy się wreszcie z tak wielką pompą zapowiadanych zmian w rządzie. Z wcześniejszych zapowiedzi wynikało, ze nastąpi jakieś w nim trzęsienie ziemi a skończyło się na kosmetyce. Z dużej chmury mały deszcz jak to mówi mądre przysłowie. Odszedł zatem specjalista od naszych finansów bo i odejść musiał. Nie udało mu wykombinować odpowiedniej ilości kasy na spełnienie obietnic wyborczych musiał zatem ponieść konsekwencje. Nowy czarodziej od wspaniałego rozmnażania pieniędzy postawi zapewne ostro na biotechnologię i może jemu uda się stworzyć drzewo, które będzie rodzić zielone tyle, ze nie liście tylko banknoty. Osobiście mam watpliwości. W tym jednak rządzie ...
2
"Siostry na lato" Mary Alice Monroe
Aktualnie czytam książki na lato tej pięknej jesieni. Dziś napiszę trochę o pierwszej części. Teraz czytam drugą równie dobrą jak pierwsza. Lekkie, przyjemne, sympatyczne. Szybko się czyta i nie ma w nic nic zawiłego.Marietta Muir kończy właśnie osiemdziesiąt lat. Zamierza przenieść się do domu spokojnej starości. Na swoje urodziny zaprosiła swoje trzy wnuczki. Są one siostrami przyrodnimi i każda z nich różni się od siebie. W dzieciństwie zawsze spędzały razem wakacje w domku w Morskiej Bryzie. Teraz już dorosłe kobiety, nie potrafią znaleźć czasu na spędzenie go razem. Każda z nich ma swoje życie, swoje problemy. A ich ...
0
[Recenzja]God Hand
W końcu mogę się z wami podzielić moimi wrażeniami z GodHand. Recenzja rodziła się w bólach, ale oto w końcu może ujrzeć światło dzienne. Spragnieni chodzonych bijatyk i niedocenianych gier, ostrzcie zęby, albowiem boska ręka to na pewno tytuł którym warto się zainteresować. Podobnie sprawa się ma z fanami wszelkich mangowych aspektów w grze, bo typowy dla Japończyków humor, aż wycieka z tej gry. Jesteście zainteresowani? Zapraszam Oprawa wizualna jest tutaj stanowczo nierówna. Modele postaci są wykonane dość starannie i przede wszystkim jest ich sporo. O ile przeciwnicy dzielą się na w sumie kilka podstawowych przeciwników takich jak zwykłe opryszki, wysocy ...
0
"Emily i Einstein" Linda Francis Lee
Sandy Portman bogaty biznesmen spotyka Emily na swojej drodze i postanawia,że to właśnie ona zostanie jego żoną. Rodzice Sandiego byli przeciwni temu związkowi i nie akceptowali Emily, która nie pochodziła z bogatej rodziny. Sandy jednak nie chciał żony, która kochała go tylko ze względu na majątek.Emily zostaje żoną Sandiego i przez pewien czas młode małżeństwo żyje szczęśliwie. Emily jest redaktorką i na co dzień jej życie toczy się wokół książek. Zawsze chciała być niezależna. Pewnego wieczoru Emily czekan na powrót męża z pracy ten jednak się nie pojawia. Dochodzi do wypadku, w którym ginie Sandy. Pogrążona w żałobie i ...
0
Święto blogerów
Kto będzie o nas pamiętał jeśli sami zapominamy... 31 sierpnia obok innych ważnych rocznic, to także Międzynarodowy Dzień Blogerów... Kochani blogerzy... Życzmy sobie wzajemnie tego, co tak raduje naszą duszę. Co to takiego? Mówić nie muszę... Liczę na to, że wspólnie to ustalimy ...
9
Chciałabym....tego, tamtego i gwiazdki z nieba też!
Siedzę przy laptopie z drugą kawą i błagam swoją głowę na wszystkie możliwe sposoby, by przestała mnie boleć. Ale ona ma moje prośby w nosie i się w ogóle nie odzywa. Generalnie chyba coś ze mną jest nie tak skoro toczę monologi ze swoją głową, chyba czas do lekarza...a może Rutinoscorbin? No i proszę dziecko reklamy się we mnie po raz enty odzywa, z góry przepraszam za moje sloganowe wstawki. Zastanawiałam się dziś nad tym, co ja bym chciała, tak ogólnie od życia. No bo wiadomo, że jak się zadaje komuś takie pytanie to ludzie wymieniają: iphone by się ...
4
Paradoks  polityczny
2015.02.14„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Skoro nic nie mogą, to po co startują ?Paradoks polityczny, czy zwykła chęć bycia najważniejszym w kraju NIKIM.Wszędzie słychać, że tak naprawdę to prezydent RP nic nie może. W taki razie traktując taką sytuację poważnie, to nie ma większego znaczenia kto zostanie prezydentem RP.Co prawda prawem prezydenta RP jest między innymi możliwość złożenia inicjatywa ustawodawczej. Jednak jest ona narażona na to, że może przepaść w polskim parlamencie. Tak funkcjonuje opinia prezentowana przez tak zwanych specjalistów i większości polskich mediów.Ciekawe, że żaden dziennikarz przy ...
0
Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0