+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Podaj mi swoją dłoń, a powiem ci co o tobie myślę
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2015-06-09

Good job

9

Podaj mi swoją dłoń, a powiem ci co o tobie myślę

Przeczytałem dzisiaj udostępniony w wersji elektronicznej na Facebook-u artykuł Polityki traktujący o sile uścisku dłoni jako ważnym sygnale na temat naszej kondycji zdrowotnej. Zapraszam do lektury: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1620007,1,sila-uscisku-dloni-przepowiada-dlugosc-zycia.read
Zastanowiłem się nad nim głęboko. Dlaczego tak tani, a przy tym łatwy sposób diagnozowania nie jest wykorzystywany przez medyków? Czy to wynika z niewiedzy? A może z braku wiary w takie szarlatańskie metody.
Pracując z młodzieżą w szkole realizowałem różne własne pomysły na kształtowanie ich poglądów życie, na sposób bycia, potrzebę tworzenia swojego wizerunku jako informacji dla świata zewnętrznego o naszym potencjale. Jeśli prawdą jest fakt, że na odbiór nas przez świat zewnętrzny składa się jedynie kilkanaście procent tego co mówimy i kilkadziesiąt procent tego jak się przy tym zachowujemy w kreowanym przez nas przekazie niewerbalnym i tzw. mowie ciała, to nie wolno tego lekceważyć. Prawdą jest bowiem twierdzenie, że :Nie ma się drugiej szansy na pierwsze dobre wrażenie.
Co to ma wspólnego z siłą uścisku? Już mówię.
Podobno powitanie poprzez podanie dłoni - jakie stosujemy powszechnie i bez głębszego zastanowienia wywodzi się z potrzeby pokazania witanej osobie, że nie mamy broni w ręce, a nasze zamiary są przyjazne. Przy powitaniu uśmiechamy się i patrzymy sobie w oczy, które nie potrafią ukryć złych zamiarów. Jeśli się nad tymi warunkami zastanowimy, to odkryjemy, że witamy się bardzo różnie. Napotykamy przy powitaniach na czyjeś dłonie spocone i zimne, a do tego podawane jak przedmiot i myślimy sobie: - Zdechła ryba. Nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Ktoś ma dłonie ciepłe i silne, a do tego ściska nam dłoń niczym w imadle i jeszcze potrząsają tak, że cali się chwiejemy. Inni podają rękę nie patrząc na nas i jakby z łaski. Kobiety podsuwają nam dłoń do ucałowania tak zgrabnie, że dostajemy w nos fangę całkiem niezasłużoną. Jedni mężczyźni pochylają się do ucałowania dłoni kobiety, a inni bezceremonialnie ciągną tę „śniętą rybę" w okolice swojego nosa. Takich różnic w zachowaniach jest całkiem sporo.
Człowiek jest jednością psychosomatyczną – to prawda wpajana lekarzom i całej służbie medycznej. Oni wiedzą co oznaczają zimne i spocone dłonie i taki zupełny brak energii w powitaniu. Pokażcie mi jednak lekarza, który wita się z pacjentem na początku, zwłaszcza pierwszej wizyty. Pewnie tacy się trafiają, ale nawet lekarze rodzinni nie wyszukują przyczyn, a jedynie ograniczają się do obsługi tych spraw, z którymi pacjent przyszedł.
To u lekarzy. A jak się ma sprawa na rozmowach kwalifikacyjnych? Jakie sygnały przekazujemy potencjalnemu pracodawcy o naszym potencjale psychosomatycznym jeśli podajemy mu do powitania śniętą rybę? A w tańcu? A na pierwszej randce? A w kościele przy ...Przekazywaniu sobie znaku pokoju?
Jest się nad czym zastanowić i docenić znaczenie takiego niby mało znaczącego gestu jakim jest podanie dłoni.

Adres URL:

Co nam rok miniony dał...
Chyba każdy czyni w tych dniach takie remanenty. Co nam rok miniony dał - pytamy sami siebie? Dla mnie był to przeciętny rok, ale przecież nigdy nie jest tylko dobrze. Musi być trochę dobrze i trochę źle, bo jak jest tylko dobrze, to niedobrze – mawiał uduchowiony klasyk. Poza tym nie można stawiać sobie zbyt wysoko poprzeczki aby nie być zmuszonym przechodzić pod nią zamiast śmiało i zgrabnie ją przeskoczyć zwłaszcza, że zawsze robimy to przy otwartej kurtynie.Facebook również w tych dniach stara się o swoich użytkowników. Gdy nadeszła okazja zafundowania sobie kolażu ze zdjęć przypominających o kilku najważniejszych ...
5
Podaj mi swoją dłoń, a powiem ci co o tobie myślę
Przeczytałem dzisiaj udostępniony w wersji elektronicznej na Facebook-u artykuł Polityki traktujący o sile uścisku dłoni jako ważnym sygnale na temat naszej kondycji zdrowotnej. Zapraszam do lektury: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1620007,1,sila-uscisku-dloni-przepowiada-dlugosc-zycia.readZastanowiłem się nad nim głęboko. Dlaczego tak tani, a przy tym łatwy sposób diagnozowania nie jest wykorzystywany przez medyków? Czy to wynika z niewiedzy? A może z braku wiary w takie szarlatańskie metody.Pracując z młodzieżą w szkole realizowałem różne własne pomysły na kształtowanie ich poglądów życie, na sposób bycia, potrzebę tworzenia swojego wizerunku jako informacji dla świata zewnętrznego o naszym potencjale. Jeśli prawdą jest fakt, że na odbiór ...
5
Powitanie  i wstęp do  "Moja wirtualna  mozaika  kultury".
Trudno powiedzieć kim byłem i jestem i kim będę jutro. Nie zamierzam szukać cudów w bożym gaju i śmieci na dnie studni. Ja tu piszę o tym jak jest a nie jak być powinno. Dlaczego ? Ponieważ to nie jest żadna cholerna utopia.   Szanowni Czytelnicy  Jestem człowiekiem z dość wyjątkowym poczuciem humoru. Z czasem każdy z Was to zauważy. Szukam ukojenia w pisaniu i wierzę że uda mi się wykreować kilka fantastycznych artykułów. To jest jednocześnie pierwszy wpis i wprowadzenie do serii: "Moja wirtualna  mozaika kultury".  Tutaj znajdziecie wiele cennych i interesujących informacji. Dział publicystyki o różnorodnej tematyce. ...
2
więcej

Komentarze

Klara
nie lubię jak niektóre kobiety podają rękę jak galaretę, jakby się ściskało jakieś drobne zwierze, takie od razu budzą moją antypatię
#Klara - Zgłoś nadużycie 3 0
czeslaw_brudek
Ja też Klaro, ja też. Mam wrażenie, że za chwilę zgniot im dłoń, chociaż nie mam uścisku typu imadło
Klara
dla mnie to już świadczy o człowieku, że jest jak ten uścisk taki mdły i bez charakteru
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
czeslaw_brudek
Kiedy w latach siedemdziesiątych odwiedzałem jedną ze spółdzielni zarządzaną przez energiczne kobietę, to uderzało mnie jej podejście do powitań. Mocny uścisk dłoni i zdecydowane przeciwstawianie się pocałowaniu w rękę. Zapamiętałem ten szczegół, bo nasuwał mi się wniosek : Oto przykład kobiety silnej i zdecydowanej. Kontrola firmy przez nią zarządzanej potwierdzała te obserwacje
czeslaw_brudek
Dzisiaj tj. 12 czerwca br. powyższy tekst jest polecany na I stronie Onet.
Pierwszy komentarz z tego otwarcia podpowiada przeczytanie wskazań dla młodego...
Polecam je również tu w nadziei na ożywienie dyskusji:
http://www.finansemlodegopolaka.pl/10-zachowan-ktore-poprawia-jakosc-twojego-zycia
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Preria jest jak morze....
Preria jest jak morze: nie oddaje nikogo, kto ją poznał i polubił. -                             Karol May, „Winnetou" tom I, rozdz. III, przekład anonimowy z 1910 Właśnie wytarłam kurze w biblioteczce, delikatnie, starannie, by nie uszkodzić bezcennych egzemplarzy książek z dzieciństwa... Dotknęłam ostrożnie trzy egzemplarze opowieści o wodzu Apaczów Winnetou i jego białym bracie krwi Old Shatterhand'dzie. Nie, nie przetrwały z dzieciństwa... wtedy były nie do zdobycia w księgarniach. W naszej dzielnicowej bibliotece czekało się na egzemplarze w kolejce. Kiedy wreszcie udawało się je dostać, wracaliśmy do domu ...
4
"Krok do szczęścia" Anna Ficner-Ogonowska
Druga już część powieści tej autorki, równie cudowna jak pierwsza. Pochłonęła mnie bez reszty. Przeżywałam razem z bohaterami, płakałam i śmiałam się. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam :) Dalsze losy Hanki i Mikołaja, które również jak w poprzedniej książce przechodzą wiele zawirowań.Trwają przygotowania do ślubu Dominiki i Przemka. Hania i Mikołaj mają być na nim świadkami. Mikołaj bardzo pragnie, aby Hania została jego żoną. Zazdrości Przemkowi jego sytuacji. Hania cieszy się szczęściem Dominiki, ale są to dla niej również trudne chwile, gdyż wspomnienia z jej ślubu wracają. Znowu zamyka się w sobie i na Mikołaja. Walczy sama ze sobą w swojej ...
0
Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
4
czy p.DONALD - to  NIE cwaniak  i  intrygant...?
BEZ EMOCJI    Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE. I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.   Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ; skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE.     Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.   ...
0
"Przerwana podróż" Irena Matuszkiewicz
Życie toczyło się swoim rytmem. Antonina jechała zająć się swoją ciotką pod nieobecność jej córki z mężem. Monika dość pijana gnała na spotkanie z narzeczonym, który zbywał ja ostatnio i nie miał dla niej czasu. Pan kierowca autobusu kursował tą samą trasą co zawsze. Zofia, ciotka Moniki czekając na autobus miała zamiar dotrzeć do przychodni. Każdy z nich miała swoje plany, które przez dwoje nieodpowiedzialnych ludzi zostały przerwane. Monika szarpała się ze swoim chłopakiem i oboje wpadli na ulicę co spowodowało wypadek z udziałem autobusu. Zofia i inny chłopak zginęli na miejscu. Antonina i sprawcy wypadku trafili do szpitala. ...
0
Dobre, zdrowe produkty czy oszustwo producenta?
W jednym z moich ulubionych programów na TVN Syle 'Wiem, co jem” Pani redaktor mówiła o podstawowych produktach żywieniowych i jak odróżnić te dobre od udawanych. Dla tych, którzy przegapili ten odcinek w skrócie nakreślę istotę sprawy, czyli na co zwracać uwagę przy kupowaniu takich produktów jak: Chleb – lubimy pszenny choć jest niezdrowy i zazwyczaj nafaszerowany polepszaczami z glutenem, kwasem askrobiowy dla lepszego kolory i soją dla sprężystości. Powinniśmy jeść chleb żytni, bogaty w minerały (cynk, mangan, potas) i witaminy. Najgorsza mąka żytnia jest lepsza od najlepszej pszennej. Prawdziwy żytni chlebek można poznać po cięższej ...
8
Opowieści z Caldarii cz.14
Jako ostatni dołączył do nas Draco. Zrównując się z moim koniem, zauważyłam jak po jego skroniach spływają strużki potu.- Wszystko dobrze? – zapytałam z troską.- Nie wiem. – odparł szczerze. – Ten elf nawet nic nie mówiąc, sprawiał, ze drżałem ze strachu i ledwo mogłem cokolwiek powiedzieć. Przecież oni istnieli około czterech tysięcy lat temu! Mieli być już tylko obiektem legend, a okazało się, że istnieją naprawdę! – słyszałam, jak jego głos nadal drży. Położyłam mu dłoń na ręce, kurczowo ściskającej wodze.- Już dobrze, zostali za nami. – szepnęłam gładząc go po dłoni. Spojrzał na mnie ...
0
12 najczęściej popełnianych błędów językowych
  Te błędy językowe niezwykle często wkradają się do tekstów, a niektóre także do mowy. Zobacz, czy Ty też je popełniasz!   1) Tę a tą   O ile w mowie sformułowanie „tą lampę” jeszcze się obroni, to w pisowni jest już błędem. Poprawna forma to: tę lampę, tę dziewczynę, tę ławkę itd. Warto zaznaczyć, że w mowie „ę” jest nieme, a jego wypowiadanie się jest jedynie charakterystyczne dla niektórych rejonów Polski np. dla Ciechanowa, z czego m.in. słynie Doda.   ...
8
Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
2
W całej Anglii, w dzień derbowy...
...takie słyszy się rozmowy. Parafrazując słowa wierszyka Jana Brzechwy chciałem zaprosić Was, drodzy czytelnicy na analizę bardzo ciekawego weekendu ligowego na boiskach Premier League. Oj, działo się i to sporo! Jak już było wspomniane, sobota była prawdziwym ,,dniem derbowym". Kibice długo ostrzyli sobie zęby na pojedynki Liverpoolu z Evertonem oraz Arsenalu z Tottenhamem. Spotkania tych odwiecznych rywali elektryzują nie tylko stolicę i miasto Beatlesów, ale nawet Europę! Może i tym razem nie zobaczyliśmy gradu goli, ale gracze uraczyli nas bardzo wysokim poziomem gry, szybkimi wymianami ciosów i masą pięknych akcji – a co za tym idzie parad bramkarzy! article-0-18D6B5F700000578-927_634x415Podczas ...
0
Dobroczynna moc mantry. Mantra przyciągająca pieniądze
Od razu uprzedzę, że mój artykuł adresowany jest dla tych, którzy jeszcze mocy mantry i jej działania empirycznie nie doświadczyli. Ci, którzy wiedzą, czym jest mantra, którzy słuchają i sami intonują mantry, mogą sobie mój artykuł darować i wykorzystać czas w inny sposób - być może poświęcając go właśnie na mantrę. Laikom wyjaśniam - mantra to zazwyczaj starodawna "pieśń" (nie przypadkowo piszę w cudzysłowie) o charakterze religijno - duchowym, jednak nie będąca tym samym, co pieśni religii Zachodu. Mantry układali Mistrzowie duchowi, którzy sami doznali już Oświecenia, czyli osiągnęli wybitny poziom rozwoju duchowego, religijnego i moralnego. Układane przez nich mantry ...
0
Głupota nie  może fruwać ?
Witam   Ależ tak, może fruwać i to nawet akrobatycznie. Szczególnie do uprawiania tej sztuki jest predystynowana tzw. inteligencja - ta kształcona mozolnie i ta z własnej nominacji, jedna warta drugiej. Ta która chodziła do szkół i ta, która chodziła obok szkół. Na szczęście dla reszty populacji ta fruwająca głupota jest przezroczysta, inaczej cały nieboskłon zasnuty by był chmurami unoszących się w powietrzu profesorów koronowanych i nie, docentów, magistrów i myślicieli trzeźwych lub mniej.  Ale o co mi końcu chodzi ? Otóż postanowiłem sprzedać kilka moich prac, których nadmiar zaczyna mi dawać się we znaki. Wszystko od początku robione ręcznie ...
0