+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Pociąg z Wałbrzycha czyli fura złota
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Pociąg z Wałbrzycha czyli fura złota

Od paru dni polska prasa oraz inne media informują o pociągu pełnym złota, który utknął gdzieś w okolicach Wałbrzycha. Ma to niby być zaginiony transport kolejowy, który Niemcy ukryli gdzieś pod koniec drugiej wojny światowej. Informacja ta rozogniła do czerwoności okoliczną i nie tylko, ludność i kto żyw penetruje wszystkie możliwe tory w okolicach miasta bo a nuż uda sie wpaść na ślad tego bajkowego bogactwa. Media uspakajają i proszą o zaprzestanie tej gorączki złota ale to tylko pewnie jeszcze bardziej podgrzewa nastroje i napewno poszukiwacze nie poddadzą się tak szybko. Chociaż podobno pociąg został zlokalizowany i toczą się pertraktacje pomiędzy znalazcami a chyba skarbem państwa o prawdopodobną nagrodę, znalezienie pociągu wraz z jego zawartością oficjalnie nie zostało potwierdzone. Nie przeszkadza to jednak już niektórym w wyciągniu rąk po jego zawartość. Upomnieli się Rosjanie, że na pokładzie owego pociągu mogą znajdować sie skarby zagrabione przez hitlerowców z terytorium byłego Zwiazku Radzieckiego, upomniała się rownież Światowa Organizacja Żydów. Nie będę ukrywał, że męczy mnie to ciagłe domaganie się od Polski zwrotu czegoś z tytułu drugiej wojny światowej. My jej nie wywołaliśmy zgodnie z tym czego mnie uczono, chociaż pewnie IPN noże mieć na ten temat inne informacje, których jednak nie znam, póki co jednak z pretensjami za druga wojnę proszę do Niemców. Ktoś powie, przecież PRL pozbawił majątku i znacjonalizował to co było do znacjonalizowania w zniszczonej Polsce trzeba to zatem oddać. Juz odpowiadam, z pretensjami proszę do Niemców, gdyby nie wywołali drugiej wojny pewnie nie byłoby PRL-u. Oddaliśmy juz wystarczajaco i psu na budę się to zdało. Im wiecej oddajemy tym więcen od nas żądają i już doszło do takiego pomieszania w niektórych tępych łepetynach, jak na przykład szef FBI, że wręcz Polska zaczyna być oskarżana o niemal wywołanie ostaniej wojny. Najwyższy czas aby naszych pięciuset szescdIesięciu jeden wspaniałych pokazało, że wystarczy tej manipulacji. Czterystu sześćdziesięciu posłów, stu senatorów i pan prezydent powinni wreszcie zamknąć te drzwi raz na zawsze. Parę lat temu tygodnik Angora na swojej okładce umieścił dwóch mieszkańców Izraela stojących przed Pałacem Kultury. Jeden do drugiego mówi, patrz za kilka lat to będzie nasze. Zawrzało we wszystkich diasporach i organizacjach żydowskich. Potwierdza to tylko, że wszyscy jesteśmy już tym zmęczeni i czas z tym skończyć. Polska jak żaden inny kraj ucierpiała na skutek drugiej wojny światowej i jakoś nikt nie garnie się do pokrycia kosztów odbudowy naszego kraju z pożogi wojennej. Jakoś nikt nie mówi o odszkodowaniach za mienie zagrabione na wschodzie. Czas chyba najwyższy aby nasz kraj został rownież uznany za państwo poszkodowane a nie jak to wyglada dzisiaj, po części współwinne bo jak tak dalej pójdzie to rzeczywiście ktoś się upomni o Pałac Kultury tyle, że to byłoby chyba panom z IPN na rękę.

Adres URL:

Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.                                                                                     Terry Pratchett Mój dom to już tylko kamienica w szeregu innych. Stary poniemiecki budynek, odnawiany przez obecnych lokatorów... Wielkie podwórko w miejscu, gdzie kiedyś były starannie pielęgnowane ogródki... Dziś już nikt nie podlewa grządek z marchewką. Ktoś chce tu od lat urządzić parking, bo samochodów przybywa. Obecnie stoją w miejscu, ...
4
Wszystko, co można dostać za pieniądze...
Wszystko, co można dostać za pieniądze, jest tanie. - Erich Maria Remarque Przed wieloma, wieloma laty wykonałam kilka zdjęć na sportowej imprezie w rodzinnym mieście, w którym nie mieszkam. Odbitki zostały, kliszę, to jest film do aparatu marki Zenith, diabli wzięli. Po latach umieściłam swoje fotografie wśród wspomnień o wydarzeniu sportowym, a kibice zamieścili je w internecie. Od tamtej pory są przedmiotem ciekawych wydarzeń. Co jakiś czas ktoś prosi mnie o udostępnienie. Najpierw był to dziennikarz. Dosyć długo mnie szukał, by zadać pytanie, czy wyrażam zgodę na umieszczenie zdjęcia przy jego artykule. Oczywiście bezpłatnie. Przedstawił treść, kilka razy poprosił. Czy nikt ...
4
Pociąg z Wałbrzycha czyli fura złota
Od paru dni polska prasa oraz inne media informują o pociągu pełnym złota, który utknął gdzieś w okolicach Wałbrzycha. Ma to niby być zaginiony transport kolejowy, który Niemcy ukryli gdzieś pod koniec drugiej wojny światowej. Informacja ta rozogniła do czerwoności okoliczną i nie tylko, ludność i kto żyw penetruje wszystkie możliwe tory w okolicach miasta bo a nuż uda sie wpaść na ślad tego bajkowego bogactwa. Media uspakajają i proszą o zaprzestanie tej gorączki złota ale to tylko pewnie jeszcze bardziej podgrzewa nastroje i napewno poszukiwacze nie poddadzą się tak szybko. Chociaż podobno pociąg został zlokalizowany i ...
5
Patrzy przez lupę CBA czy z zegarkiem ministra wszystko gra
  CBA bada doniesienia gazety "Fakt", wedle której Michał Kamiński, niczym były minister transportu i poseł, pominął całkiem ekskluzywny zegarek warty 15 tys. zł, w swoim sejmowym zeznaniu majątkowym. Są tacy ludzie, którzy potrafią się drapać nawet tam, gdzie ich nie swędzi. Są też tacy politycy, którym nie stoją na przeszkodzie niczyje, nawet swoje przekonania. Idą tam, gdzie można zdobyć "coś" dla swoich korzyści finansowych i prestiżowych. Drapią się po drabinie publicznej, jak najwyżej i jak najbliżej władzy rządzącej. Bo władza - to wiadomo – kasa, koneksje, prestiż i szanse przyszłościowe, na wypadek oderwania się od ściany, która daje stabilność egzystencji ...
0
Złotopióry
Mówili o nim Złotopióry,bo pisał cudnie. I to jak?On jednak na to patrzył z góryi żył właściwie byle jak. Złościli się znawcy kultury.Można zmarnować talent tak?Jaki tam z niego Złotopióry?To raczej już Niebieski Ptak. Mógłby słowem przenosić góry.Odmienić los na jeden znak.Otrzymał w darze od naturycoś, czego dziś w poezji brak. Powoli już odchodził w chmuryna zapomniany bardów szlak.Mówili o nim Złotopióry,lecz w ustach mieli gorzki smak. Zostawił tu, jak mało który,na ziemi odciśnięty znak.Coś jakby łzy, albo pazuryi zniknął gdzieś. Dobrze mu tak. ...
2
Via doloris, czyli PKP kiedyś i dziś.
W zasadzie od wielu lat jestem odcięta od telewizji. W momencie gdy opuściłam moje małe miasteczko, na rzecz edukacji licealnej w Warszawie podjęłam świadomą decyzję, porzucenia tego medium. Głównie dlatego, że jedyny program telewizyjny do zaakceptowania to Teleexpress. Ale dla jednego zapewniającego rozrywkę programu nie powinno się ratować Sodomy. Niemniej jednak ciesząc się urlopem w domu rodzinnym, chcąc nie chcąc, słyszę czasem ten szatański głos dobiegający z pokoju dziennego. Jak wielkim moim zaskoczeniem było kiedy głównym tematem nudnych gadanin w tym roku (poza polityką) były Polskie Koleje Państwowe. Oczywiście temat ten zawsze gdzieś był poruszany w mediach, niemniej jednak mam ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

MrsRight
prasa zagraniczna jest już niezadowolona ze sposobu w jaki Polska prezentuje informacje o znalezionym skarbie..a przepraszam co ich to obchodzi?! Czy oni oddali zrabowane podczas II WŚ skarby Polski?
#MrsRight - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
To wlasnie bardzo mnie drażni, że oddajemy z taką łatwością a jakoś nikt nie spieszy się oddać to co nam skradziono.
Klara
może tym razem będzie inaczej..choć po wczorajszych wiadomościach wątpię czy te doniesienia w ogóle są prawdziwe..
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Tym bardziej denerwujące jest to upominanie się o coś czego jeszcze ani nie znaleziono, ani znalezienia nie potwierdzono..
WidzianezEkwadoru
Zabawa z tym pociagiem trwa na calego. Wczoraj przez Skype moj znajomy Ekwadorczyk wyslal mi SMSa z zapytaniem czy wiem gdzie jest Walbrzych. Globalne jaja.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Potrzebny członek
Do czego właściwie ? Czy jako pomoc naukowa do tzw. dobrych, seksownych tematów, obsesyjnie tu wyróżnianych jako najbardziej interesujące i społecznie najważniejsze według niektórych ? Bez wątpienia dla pewnej, niezbyt licznej zapewne grupy, jest to pole zainteresowań niezwykle pociągające. Inne grupy znów wolą mniej gadać, a więcej czynić i to pewnie jest zdrowsze dla wszystkich. Słowo " członek " ma jeszcze inne znaczenie, dla Perepele ważniejsze od poprzedniego. Podstawą istnienia tego zmyślnego tworu, mającego pod przykrywką skupiania domorosłych literatów prowadzić działalność reklamy płatnej, jest liczba członków. Mało członków to mały zasięg reklam i mniejsze wpływy do kasy. Popieram przedsiębiorczośc, ale nie tego ...
4
Jak polityk ,, chuliganem "zostać chciał
Moje zdanie na temat partii politycznych od dawna jest takie że PIS, PO , Nowoczesna itd. Tak naprawdę niczym się nie różnią . Wszystko zależy od punktu siedzenia co dobitnie widać na przykładzie obecnej awantury w sejmie pod nim o tytule ,, o to z kogo większy demokrata a z kogo nie "Bo o to kiedy środowiska związane z obecną władzą blokowały wyjazd posłów z sejmu kiedy ci podwyższali wiek emerytalny wśród dzisiejszej opozycji zapanowało oburzenie jak można, że chuligaństwo itd Teraz kiedy sytuacja się odwróciła i sprawa dotyczy wyjeżdżania z Wiejskiej posłów PIS takie samo zachowanie ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
10 powodów by zostać mizoginem
1. Kobiety to zazwyczaj manipulatorki. Często używają różnych sposobów, począwszy od przymilania się i uwodzenia po płacz czy szantaż, by osiągnąć swój cel. 2. Wiązanie się z kobietą to zazwyczaj dla mężczyzny duży wydatek. Co gorsza służy to często zaspokajaniu kobiecej próżności, przez kupowanie im drogich prezentów itp. Jeśli zdecydowałeś się na związek bądź gotowy że ogołoci cię z kasy.  3. Kobiety często stosują podwójne standardy, zwłaszcza w relacjach damsko - męskich. Przykładem może być ich stosunek do zdrady - gdy zdradza mężczyzna to ostatni cham i świnia, podczas gdy zdradzająca kobieta "przeżywa przygodę" lub "ma niedobrego męża". 4. Jeśli wiążesz się ...
3
Przemoc nie ma płci, ona jest w nas wszystkich
Nie dawno przewaliła się przez Polskę fala oburzenia wywołana wyczynami gimnazjalistek z Gdańska, które zastosowały rozwiązania siłowe we własnych prawdziwych, czy też wyimaginowanych problemach. Napisałem niesiony tą falą wspomnieniowy trochę tekst, któremu dałem tytuł: "Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze". Nie ja jeden o tym pisałem. Poszerzało to zakres dyskusji o wychowaniu, czy też o jego braku jako jednej z głównych przyczyn przemocy i agresji nie tylko wśród młodych, bo oni przecież dorastają, zakładają rodziny i żyją tak, jak się nauczyli w dzieciństwie. Mamy więc w mediach codzienną porcję okrucieństwa, chamstwa, przemocy, złodziejstwa i czego jeszcze ludzie ...
2
Mało zwykły obywatel
Człowiek interesujący się Polityką jak ja niestety coraz częściej dochodzi do wniosku jak przerażające jest to wszystko co nas otacza w tym aspekcie życia . Obecnie pije do cyrku z przesłuchaniem Donalda Tuska, powitaniem na Dworcu marszem ale przede wszystkim samym zachowaniem zainteresowanego . To nawet nie była arogancja czy buta. To była perfidnie i z premedytacją zaplanowana ustawka polityczna inaugurująca kampanie prezydencką . Mnie osobiście ,, król " Europy już na początku zniechęcił do jakiegokolwiek poparcia. Dlaczego ?Po pierwsze . Wielokrotnie z ust Pana Donalda słyszałem jaki to z niego zwykły obywatel, i owszem trzeba mu oddać ...
0
,,Stul dziób katoliku "
W naszym pięknym kraju niemal przy każdej okazji podziały gonią podziały, tak też jest na stopie wiary katolickiej . Dużo się mówi o tym kościół miesza się do życia prywatnego , polityki wywiera presję itd. Ogólnie mamy do czynienia z całą litanią przestępstw popełnianych przez biskupów i całą rzesze wiernych.Sam jako katol zgadzam się z niektórymi zarzutami. W ogólnie pojętej wspólnocie nie wszystko jest ok ( sprawy z pedofilią niejasnymi finansami ), pytanie w jakiej jest ? Ostatnio mam wrażenie że Ci wszyscy krytykujący kościół jednocześnie walczący o wolność i tolerancję prowadzą manipulację przeciw katolikom polegającą na ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 2
Wprowadzenie dźwięku w kinie postawiło pod znakiem zapytania przyszłość westernu. Rejestrowanie dialogów i efektów dźwiękowych w naturalnych plenerach było przy ówczesnym poziomie technicznym bardzo skomplikowane. Na dodatek ujawniły się aktorskie braki wśród gwiazd. Mimo tych kłopotów publiczność pierwszych westernów dźwiękowych m. in.: "In Old Arizona" i "The Virginian" przyszła do kin, aby usłyszeć prawdziwy gwizd lokomotywy, skrzypienie podłogi w saloonie i dialogi prowadzone przez kowbojów w języku prawdziwego Dzikiego Zachodu. W roku 1931 na ekrany kin wszedł nagrodzony 2 Oscarami- za najlepszy film i scenariusz adaptowany- film "Cimmaron". Był on wyjątkiem w zalewie niskobudżetowych filmów klasy ...
0
Uzdrawiający Czar Ziemi
Kiedy księżyca przybywa rozmieść muszle morskie, kamienie, gałęzie, kwiaty na odosobnionej plaży, lesie, ogrodzie. Nakreśl magiczny krąg o co najmniej pięciu stopach średnicy. Klęknij pośrodku kręgu stojąc twarzą w kierunku plaży, lasu, ogrodu. Zapal niebieską świecę i laskę kadzidła. Umieść je przed sobą. Wznieś swe dłonie w powietrze i wyrecytuj poniższy chant: Z dymem i płomieniemCzar ten się zaczynaBogini GwiazdKsiężyca i SłońcaNiechaj lecznicza moc ujawni sięNiechaj ziemia będzie znowu całościąZiemia jest naszą MatkąJesteśmy jej dziećmiZiemia jest mą ukochaną wolną i dzikąNiechaj goi się zewnątrz i wewnątrzLąd, morze, ogień i wiatr...
2
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
"Cześć, co słychać?" Magdalena Witkiewicz
Nikt by się nie spodziewał że słowa tytułowe książki mogą narobić tak wiele zamieszania w życiu. Niby takie bez podtekstu, grzecznościowe. A jednak.Zuzanna główna bohaterka to żona Wojtka i kochająca matka. Jest szczęśliwa w swoim małżeństwie, w którym jest bardzo długo. Ma dobrą prace i przyjaciółki jeszcze z lat szkolnych. Podczas jednego ze spotkań z dziewczynami zostaje przywołane imię Pawła. Kim jest Paweł? Otóż Paweł to pierwsza miłość Zuzy. To z nim spędzała kiedyś najwięcej czasu, z nim przeżyła pierwsze uniesienia i namiętności. On miał być tym jedynym i na zawsze. Ale ich drogi rozdzieliły się i każdy ...
0
Od Teleranka do Zwierzyńca
Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła ...
4