+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Apel w sprawie święta Bitwy Warszawskiej.
jarek.przygocki

Good job

0

Apel w sprawie święta Bitwy Warszawskiej.

2015.08.15
„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !
Apel w sprawie święta Bitwy Warszawskiej.
Rozumiem, jakąś datę trzeba było wybrać. Tylko jak pokazuje życie została
wybrana źle. Dzisiaj (15 sierpnia) mamy rocznice Bitwy Warszawskiej zwanej
„Cudem nad Wisłą".
Bitwa Warszawska nazywana „Cudem nad Wisłą" – bitwa stoczona w dniach 12-25
sierpnia 1920 r. w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Uznana za 18 na liście
przełomowych bitew w historii świata. Na dodatek jedyna wygrana bitwa, w której z jednej strony uczestniczyli wyłącznie Polacy.
Autorem i realizatorem planu bitwy był Marszałek Polski Pan Józef Piłsudski
(zdaniem niektórych historyków generał broni wojska polskiego Pan Tadeusz
Rozwadowski). Pewne jest to, że na czele obu armii stanęli najwięksi stratedzy I połowy XX wieku – marszałek Józef Piłsudski oraz podlegli mu generałowie – Józef Haller, Tadeusz Rozwadowski, Edward Rydz-Śmigły i Władysław Sikorski. Po stronie bolszewickiej naczelnym dowódcą był Michaił Tuchaczewski, młody, utalentowany oficer Armii Czerwonej, który później został nazwany „sowieckim Bonapartem". To geniusz polskich oficerów, szczegółowo opracowany plan bitwy, poświęcenie żołnierzy oraz często bezkompromisowa postawa marszałka Józefa Piłsudskiego (a nie łut szczęścia bądź przypadek) doprowadziły wojsko polskie do zwycięstwa. Decydująca bitwa tej wojny (Bitwa Warszawska) zdecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i nie rozprzestrzenieniu się rewolucji komunistycznej na Europę Zachodnią. Kluczową rolę odegrał manewr Wojska Polskiego oskrzydlający Armię Czerwoną (bolszewików - Rosjan) przeprowadzony przez Marszałka Pana Józefa Piłsudskiego, wyprowadzony znad Wieprza 16 sierpnia, przy jednoczesnym związaniu głównych sił bolszewickich na przedpolach Warszawy.
Jak zapytamy Polaków, jakie dzisiaj (15 sierpnia) mamy święto ? Większość w
pierwszej kolejności wymieni Dzień Wojska Polskiego lub (kościelne święto) Wniebowzięcia Maryi Panny i Matki Boskiej Zielnej. Mało tego. Wszystkie media
bez wyjątku podają w pierwszej kolejności te dwa święta, zaś informacje o rocznicy rozpoczęcia zwycięskiej Bitwy Warszawskiej podawane są w drugiej kolejności, albo w ogóle. Sytuacja ta, to ewidentny dowód na to, że tak naprawdę Dzień Bitwy Warszawskiej się marginalizuje, jednocześnie pozwalając, by ktoś przywłaszczył sobie prawo do organizacji swojego branżowego święta w dniu tak ważnym w dziejach narodu polskiego. Ktoś usprawiedliwiając powie:, ale przecież to Wojsko Polskie i można traktować je jako symbol polskości. OK. Pragnę tylko przypomnieć, że jakby na to nie patrzeć to tylko wojsko, nie NARÓD. Bitwa Warszawska uznawana jest za jedną z ważniejszych bitew świata. Patrząc pod kontem naszej polskiej historii, to może i najważniejsza w naszych dziejach na dodatek wygrana i czysto polska (co również podnosi jej znaczenie w odbiorze i propagowaniu najlepszych patriotycznych cech). Bitwa pod Grunwaldem tak jak i pod Wiedniem swój sukces (zwycięstwo) w głównej mierze zawdzięczała uczestnictwu wielu sprzymierzonych wojsk. Sukces (zwycięstwo) w Bitwie Warszawskiej zwane „Cudem nad Wisłą", to efekt walki tylko narodu polskiego. Pokaz odwagi, mądrości, przebiegłości, męstwa, patriotyzmu i jedności w narodowej sprawie. Nie mamy zbyt wielu okazji by czerpać tego typu wzorce z naszej historii. Tym bardziej powinniśmy je pielęgnować.
P.S.
Zwracam się z apelem o przeniesienie z dnia 15 sierpnia na inny (dowolny) dzień, branżowego, świeckiego święta Wojska Polskiego .
Jednocześnie wnosząc o przypisanie daty 15 sierpnia tylko i wyłącznie do obchodów związanych ze świeckim świętem dotyczącym Bitwy Warszawskiej zwanej „Cudem nad Wisłą", przez co nadając odpowiednia (należną) rangę temu doniosłemu, wyjątkowemu w naszej historii wydarzeniu.
Jak mamy wychowywać nowe pokolenia, skoro mając możliwość pokazania najlepszych wzorców rezygnujemy z tego robiąc świeckie święto branżowe (choćby nawet najładniejsze).

Mało zwykły obywatel
Człowiek interesujący się Polityką jak ja niestety coraz częściej dochodzi do wniosku jak przerażające jest to wszystko co nas otacza w tym aspekcie życia . Obecnie pije do cyrku z przesłuchaniem Donalda Tuska, powitaniem na Dworcu marszem ale przede wszystkim samym zachowaniem zainteresowanego . To nawet nie była arogancja czy buta. To była perfidnie i z premedytacją zaplanowana ustawka polityczna inaugurująca kampanie prezydencką . Mnie osobiście ,, król " Europy już na początku zniechęcił do jakiegokolwiek poparcia. Dlaczego ?Po pierwsze . Wielokrotnie z ust Pana Donalda słyszałem jaki to z niego zwykły obywatel, i owszem trzeba mu oddać ...
0
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
Oni to się rozwijają i nas za....
Ciężko opisywać to co dzieje się na świecie w życiu polityczno-codziennym , bo w zasadzie nie dzieje się nic nowego . Odnoszę to do ostatnich wydarzeń sprzed meczu w piłkarskiej Lidze Mistrzów BVB kontra Monaco . I paradoksalnie pierwsza myśl nie jest jakoś specjalnie negatywna. Bogu dziękować że nie doszło do tragedii, zwłaszcza w kontekście zbliżających się świąt Wielkanocnych , kiedy już jednak zejść na ziemię to ręce opadają. Po raz kolejny wypada zapytać ile jeszcze musi się wydarzyć zamachów , zginąć niewinnych ludzi by coś wreszcie zrobiono ze zwyrodnialcami nazywającymi się członkami Państwa Islamskiego ? Po raz kolejny ...
0
Wina czy Bohaterstwo Tuska ?
Ostatnio modne w Polskim dyskursie publicznym stało się uniewinnianie i skazywanie kogoś jeszcze za nim odpowiednie organy przeprowadzą postępowanie. Idealnie wpisuję się w to w narrację o tolerancji jedności itd. oczywiście tylko według własnych definicji. Dobrym przykładem jest tu sytuacja związana z Donaldem Tuskiem. Jeszcze nie był na żadnym przesłuchaniu czy to w prokuraturze czy komisji śledczej ds. Amber Gold a już jedna grupa go osądziła druga uniewinniła robiąc z niego swego rodzaju żywy symbol walki o demokrację. Obie grupy łączy to samo zakłamanie czyli górnolotne teksty o nie zawisłości sądów o wolności itd , podczas gdy sowimi tezami ...
0
,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Park Centralny na Manhattanie.
Stan New Jersey oddzelony jest od Manhattanu rzeką Hudson. Aby stąd dotrzeć bezpośrednio na Manhattan trzeba skorzystać z jednego z tunelow łączących oba miejsca. Bardziej popularny jest Lincoln Tunnel jako, że jego wylot w mieście w naturalny sposób wprowadzi nas na ulice czterdziestą drugą, która jest jedną z głównych tras Manhattanu. Druga opcja to Holland Tunnel. Jego wjazd po stronie New Jersey znajduje się w Jersey City a wylot wprowadzi nas na Canal Street, główną ulicę dzielnicy chińskiej. Wszystkie tunele i mosty prowadzące do Nowego Jorku ze stanu New Jersey są oczywiście płatne. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego ...
2
Patrzyłam wtedy na was wszystkich....
Patrzyłam wtedy na was wszystkich. Wszyscy gniewają się, kłócą się między sobą. Zejdą się i nie umieją nawet się pośmiać. Tyle bogactwa, a tak mało wesela. Aż wstręt bierze. -Maria Timofiejewna Stawrogin z domu Lebiadkin – "Biesy" Dostojewskiego Mają praktycznie wszystko. Dom, dobrą stabilną pracę, wierność współmałżonka, dobrze uczące się dzieci i.... nie są szczęśliwi... Rozejrzyjcie się wokół... ilu ich jest? Jakże często zazdrościmy im nowej pralki, czy nowej sukienki z markowego sklepu. Jakże często patrząc na nich, użalamy się nad sobą, poniżamy się sami we własnych oczach, bo nie mamy tego co oni. Czy zawsze słusznie? Nie, moi ...
5
JW Agat III
Nazajutrz bardzo wczesnym rankiem zerwała się z łóżka, słysząc przeraźliwy dźwięk budzika. Wzięła szybki prysznic i ubrała się w mundur ćwiczebny. Ze względu na wczesną porę dnia i chłód jeszcze panujący na dworze, założyła na niego bluzę z emblematem GROMU, ale bez naszywek z jej stopniem wojskowym. W drodze na stołówkę spotkała Michała, wiec śniadanie znów zjedli razem. Przy stolikach siedziało niewielu uczniów, którzy zdołali się zwlec o tak wczesnej godzinie, reszta miała się zjawić tam dopiero gdzieś za pół godziny, więc w spokoju zjedli posiłek, a następnie udali się na salę gimnastyczną, gdzie miał odbyć się apel dla ...
0
Historia filmu w pigułce cz. 21- ostatnia
Kino brytyjskie w latach dziewięćdziesiątych wyraźnie zdominowało kinematografię europejską. W Wielkiej Brytanii w tym okresie powstało najwięcej filmów ambitnych i dojrzałych artystycznie, chociaż Brytyjczycy na przekór nieustannie skarżyli się na zalew komercyjnych produkcji zza oceanu. Ta tendencja zmusiła brytyjskich twórców do podjęcia rywalizacji z Hollywood. Przykładem tej tendencji były liczne obrazy pokazujące lęki i nadzieje Brytyjczyków, niepewnych swojej przyszłości u zarania nowego tysiąclecia. Głównym przedstawicielem kina podejmującego temat współczesnych podziałów klasowych i problemów ekonomicznych był Kenneth Loach. Reżyser ten nakręcił kilka gorzkich dramatów takich jak "Wiatr w oczy" z 1993 roku. Największe sukcesy zarówno te komercyjne ...
2
Let
Nadejszła wiekopomna chwila jakby powiedział Kazimierz Pawlak i doczekaliśmy się wreszcie rozpoczęcia mistrzostw Europy w piłce nożnej. Ja już od tygodnia dałem się wciągnąć w emocje piłkarskie jako, że w Stanach Zjednoczonych odbywa się Copa America a w niej bierze udział Ekwador, którego kibicem stałem się dość niespodziewanie. Muszę jednak z ręka na sercu przyznać, że bardziej będzie mnie interesować to co we Francji niż to co na boiskach amerykańskich. Ponieważ lubię wszelkiego rodzaju uczone prognozy i przewidywania ekspertów sam postanowiłem się zabawić w futurologa i przedstawić moje typy ale tylko na fazę grupową. Nie mam zamiaru ...
4
"Tajemnica Noelle"
Książka Diane Chamberlain znowu trafiona w dziesiątkę. Owiana jest tajemnicą, tak jak i jest w tytule:)Wciągająca od pierwszych stron. Emocjonująca i trzymająca w napięciu do końca. Została mi ona polecona, a ja chętnie czytam polecone mi książki. Noelle jest z powołania położną. Jej mama również położna wyjawia jej, że została adoptowana. Przez przypadek poznaje swoją siostrę Emerson. Nie zdradza jej jednak, że są siostrami. Razem z Tarą i Emerson zostają trzema przyjaciółkami. Jenny jest córką Emerson a Grace Tary. Noelle pomagała przy ich narodzinach. Noelle żyję niespełnioną miłością, gdyż zakochana jest w mężu Tary Samie. Sam ginie w ...
0
Czas na ćwierćfinały
Zakończyła się pierwsza runda fazy pucharowej mistrzostw Europy w piłce nożnej. Dla mnie najważniejszy był oczywiście awans Polaków do następnej rundy czyli do ćwierćfinałów. Na tym etapie zgodnie z prognozami powinnismy byli spotkać się z reprezentacją Hiszpanii. Piłkarze tego kraju zafundowali sobie jednak porażkę z Chorwacją tracąc na jej rzecz pierwsze miejsce w grupie dzięki czemu to właśnie ona zameldowała się w grupie drużyn mogących być przeciwnikami naszej reprezentacji. Portugalia, która rzutem na taśmę awansowała z grupy, niespodziewanie pokonała Chorwatów i tak stała się naszym przeciwnikiem. Nie ma co narzekać na los naszych piłkarzy bo ten sprzyja ...
2
"Cudownie ocalona" Bahia Bakari
Dziś przedstawię Wam historię dziewczyny, która przeżyła katastrofę samolotu.Bahia wraz z matką miała udać się do rodziny na wakacje. Wtedy dziewczynka miała trzynaście lat. Jej rodzeństwo i ojciec zostali w domu. Opowieść małej dziewczynki jest historią prawdziwą. Opisuje w niej lęk, strach, obawę o swoje życie, które przeżyła przez dziewięć godzin zanim ją uratowaną. Bahia po katastrofie samolotu, który rozbił się na Ocenia Indyjskim bez kamizelki ratunkowej przebywała w wodzie. Jedyne co udało jej się uchwycić to kawałek samolotu, którego użyła jako tratwa. Przez dziewięć godzin przebywała na wodzie w zimnie, a w brzuchu miała wodę z paliwem z ...
0
Glasgow - Pożegnanie gangstera
Autor – Malcolm MacKay Tytuł – Pożegnanie gangstera Tytuł oryginału – How a Gunman Says Goodbye Przekład – Marcin Wawrzyńczak Wydawnictwo Akurat ISBN 978-83-7758-769-0 Pożegnanie gangstera to druga część trylogii Glasgow, stanowi sequel głośnego debiutu Lewis Winter musi umrzeć. Opowiada historię emerytowanego płatnego zabójcy Franka MacLeoda, a także młodego cyngla, który zabijając Lewisa Wintera bardzo ściśle związał się z przestępczą organizacją Caluma MacLeana. Frank ma sześćdziesiąt dwa lata. Niech nie zmyli was wygląd dobrodusznego starszego pana. Frank jest niebezpieczny, jest bandytą. Nieprawdopodobne wprost, że nigdy nie wpadł. Dotąd zawsze mu się udawało. Właśnie przeszedł operację biodra, ale nie chce zasypiać ...
0
Dla zdrady, zdecydowane NIE!!!
Nowa fala ataku na rząd, tak ze strony krajowej opozycji, jak i zestrony funkcyjnych pracowników UE. Wrzawa towarzysząca tym zabiegom ma podłoże, jak zawsze w tego typu atakach, finansowe.Jednak w tym naszym konkretnym przypadku, to dochodzi jeszcze jeden powód, a mianowicie odpowiedzialności. Ten skład TK, daje szansę obrony członkom byłej koalicji rządzącej przed poniesieniem odpowiedzialności z tytułu tak wielu afer które miały miejsce podczas ich rządów. Ten obecny skład TK będzie blokował niekorzystne dla byłych rządzących ustawy, by do rozliczenia dojść nie mogło, a jak każdy wie, jest z czego rozliczać. Bardzo często słyszymy jak w oknie TV ktoś ...
4
Miłość - niejedno ma imię . . .
Miałem rozmowę na temat uczuć i miłości. Podtekst w postaci stwierdzenia: „ty jesteś fachowiec, pedagog, no to powiedz jak to jest?". Za późno się zorientowałem, że jest to zwykła prowokacja. Efekt był taki, że prawie mnie zagonili do narożnika, ale się nie dałem.Niniejszym szanowny czytelniku postaram się na łamach mojego bloga uściślić co to jest ta miłość i jak ta chemia wygląda.Pamiętam z zajęć uczelnianych, jak jeden z zacnych Profesorów przedstawił nam, studentom, wykres miłości.   Jak widać z powyższego, nauka zdefiniowała intensywność uczucia, zwanego – miłość. Jeśli zapamiętasz szanowny czytelniku lub czytelniczko ten wykres to postaram się w ...
0
"Ojczyzna, to pamięć i groby"
Słuchając ulubionej „Jedynki" Polskiego Radia trafiłem na felietonik o zakopiańskim cmentarzu Na Pęksowym Brzyzku. Nad wejściem na ten cmentarz umieszczono ten właśnie napis, jaki umieściłem w tytule. Przemawia on do każdego, jeśli nie przy wejściu, to przy wyjściu z niego. Czy można lepiej ująć temat? Czy to krótkie zdanie nie wystarczy za komentarz do dzisiejszego święta? Do mnie przemówiło.    Byłem na tym cmentarzu w pacholęcym jeszcze wieku, podczas dwukrotnego dłuższego pobytu w Zakopanem na obozach szkolnych. Wtedy niewiele jeszcze zrozumiałem. Podczas kolejnego pobytu w Zakopanem przed kilku laty, a więc w wieku mocno dojrzałym, zawędrowałem tam podczas ...
3