+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
MamaPiszeWnecie

Good job

9

Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?

Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dziś jest inaczej. Dziś mamy dostęp do mediów, o których naszym babkom się nie śniło. Dziś czytam y w Internecie artykuły naukowe, z których czerpiemy wiedzę specjalistyczną. Nie konsultujemy się ze specjalistami w danej dziedzinie, tylko czytamy porady i sami wdrażamy je w życie. Czy taka powinna być droga naszej edukacji w nowoczesnym świecie i naszej wspólnej globalnej wiosce? Nie zrozumcie mnie źle, sama korzystam z porad w Internecie i czytam interesujące blogi oraz ciekawostki ze świata. W szczególności te, które odnoszą się do małych dzieci. Ostatnio przeczytałam, że najnowsze badania naukowe dowodzą, że nie należy zbyt wcześnie uczyć chłopców siusiania do nocnika, bo w dorosłym życiu mogą mieć problemy zdrowotne z penisem. Ta wiadomość mnie zastanowiła i trochę przeraziła. Czy robię zatem źle? Myślałam, że im wcześniej tym lepiej. Tak uczyła moja mama i babcia. No i nie słyszałam, żeby u mnie ktoś w rodzinie miał problemy zdrowotne. Ale może o nich nie wiem? Co teraz mam zrobić? Czy zaprzestać nauki siusiania do nocnika? Zostać na pieluchach? Ale jak długo? Do czasu pójścia do przedszkola? Czy są już adekwatne badania mówiące o tym, kiedy należy uczyć chłopców siusiać do nocnika? Pojawiają się pytania bez odpowiedzi. Zastanawiam się, czy zaprzestać czytania w o nowościach naukowych w Internecie i zacząć pytać babcię. Która droga jest lepsza?

Lecznicze przepychanki
Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez ...
8
Kolagen jako eliksir młodości
Organizm produkuje kolagen, ale czy dostarczanie kolagenu w jedzeniu podnosi jego ilość? Panuje ogólny pogląd, że jedzenie produktów w galarecie przyspiesza regeneracje stawów, chrząstek, części miękkich łączących kości i stawy. Chrząstki, stawy, kości są zbudowane w większości z kolagenu. Kolagen podlega więc w organizmie ciągłej wymianie, niestety z czasem zaczyna go brakować. Organizm im jest starszy tym ma mniejsze możliwości produkcji kolagenu. Kolagen wymienia się w skórze, wątrobie, nerkach, kościach, gałce ocznej, we wszystkich organach wewnętrznych. Kolagen spełnia też funkcje zespalania i wypełniania organizmu, jest „klejem" spajającym cały organizm ( stąd jego nazwa). Oczywiste więc jest, że organizm wraz z upływającym ...
2
Machu Picchu czyli Stara Góra
Gdybym nawet był wysokiej klasy polonistą znającym nasz język jak własną kieszeń albo gdybym miał najlepszej klasy sprzęt fotograficzny lub nagrywający video to i tak nie byłbym w stanie oddać tego co się przede mną rozpościerało. Machu Picchu zostało obfotografowane i opisane przez najlepszych, mimo to widzieć na żywo to nie jest to samo co obejrzeć zdjęcie czy przeczytać najlepszy tekst. Aby zdać sobie sprawę z rozmiaru całej tej konstrukcji koniecznym jest odniesienie jej w stosunku do otoczenia. Dopiero wtedy można prawidłowo ocenić rozmiar i wielkość tego co uczynili Inkowie własnymi rękami. Machu Picchu to nie tylko ...
4
20 niesamowitych zastosowań wody utlenionej
Woda utleniona to jedyny środek bakteriobójczy, który składa się wyłącznie z wody i tlenu. Podobnie jak ozon, zabija organizmy chorobotwórcze przez utlenianie. Z tego powodu wodę utlenioną uznaje się za najbezpieczniejszy na świecie i w 100% naturalny środek odkażający. Ma ona jednak znacznie więcej zastosowań, niż tylko odkażanie ran. Jeśli chcesz poznać ich listę, przeczytaj ten artykuł. Z pewnością zaskoczy cię to jak bardzo niedocenianym środkiem była w twoich oczach woda utleniona. 1 . Wybielanie ubrań (alternatywa dla tradycyjnego wybielacza)Dodaj szklankę wody utlenionej do prania białych ubrań. Nie tylko wybieli ona ubrania, ale również pomoże pozbyć się plam ...
3
Święta Dolina Inków
W drugim dniu naszej peruwiańskiej wyprawy zaplanowano dla nas odwiedziny Świętej Doliny Inków. Wyprawa do niej jest częścią każdej wycieczki, która ma w tytule Machu Picchu. Sama osada, chociaż stanowi największą atrakcje turystyczną, jest tylko częścią kultury i spadku po Inkach. Święta Dolina to spora ilość małych miasteczek wzdłuż rzeki Urubamby, w których zachowały się pozostałości po kulturze byłych mieszkańców tych okolic. W Peru aktualnie panuje pora deszczowa, która powoduje, że sezon turystyczny jest może nie martwy ale napewno mniej turystów zjeżdża w odwiedziny. Sądziliśmy, że dzięki temu będziemy mieli więcej czasu czasu i będzie mniej tłoczno. ...
2
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Jestem tylko dziadkiem i tylko okresowo przebywam z córkami i ich dziećmi. Nie słyszałem o takim problemie . Chętnie będę zaglądał tu co Ciebie aby dowiedzieć się co inne mamy Ci doradzą
Klara
ciekawe swoją drogą jakie to rewelacje naukowe można wyczytać. Również jestem ciekawa, co inni o tym sądzą
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
Rheagar
Tu jest problem, którą wiedzę wybrać. Czy młoda mama wybierze wiedzę przestarzałą, ale bogatą w doświadczenie? Może jednak zdecyduje się na eksperymentalne opinie specjalistów. Prawda jest taka, że faktycznie kiedyś było prościej, matki miały jedną lub kilka podpowiedzi, a dzisiaj jest ich miliardy, albo znacznie więcej. Jest też trzecia opcja, o której ludzie zapominają w biegu. Instynkt macierzyński. Teoretycznie matka sama wie co jest najlepsze dla jej dziecka. Teoretycznie bo jestem facetem i raczej takiego uczucia nigdy nie doświadczę. Internet i rodzina oraz cała reszta ekspertów z tytułami i bez to tylko pomoc, a nie wyrocznia, która wie wszystko o wszystkim. Może za bardzo dramatyzuję, ale sugerując się wszystkim i brać pod uwagę wszystko co nas otacza to tak jakbyśmy z własnej woli oddali dziecko na wychowanie komuś innemu. Zgadzamy się na destrukcyjną interwencję w naszą prywatność. i prawo podejmowania decyzji.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 3 0
MamaPiszeWnecie
mądrze piszesz, instynkt macierzyński to podstawowa sprawa. Matka wie co dla dziecka jest najlepsze...choć czasem przejmuje się stereotypy, które okazują się już dawno nieaktualne...jeśli naukowcy o czymś piszą, to im generalnie ufam
Rheagar
Życzę sukcesów w pisaniu i zdrowia.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Najnowszy sondaż
Najnowszy sondaż z sufitunie wywołuje już zgrzytui jednoznacznie dowodzi,że lipa w naparze szkodzi.Wcześniejsze pokazywały,że wyciąg jest doskonałydla starych paranoików,lecz potem już wiele krzykupodniosło się wokół lipy,bo dużo lepsze są skrzypy.Rynek się prawie załamał.Ludzie już wiedzą: – Ktoś kłamałi zatrudniają tępaków.Niewarte są funta kłakównajnowsze także badania.Prawdę się nadal zasłanialiczbami prosto z komina.Jaka jest tego przyczyna?Taka, że lipy w nadmiarzezebrali już dygnitarzei szkoda jej na śmietnisko,więc znowu kłamią. To wszystko.Rzecz trzeba nazwać dosadniej:Kto oszukuje – ten kradniei ...
0
Nawałnice, burze i ubezpieczenia. Czyli Polak po szkodzie.
Nie jestem panikarą. No, może czasami. ale jeżeli jest możliwość zabezpieczenia się przed jakimś złym wydarzeniem zawsze to robię. W nawiązaniu do wczorajszych burz i nawałnic oraz ubezpieczeń. W 1997 roku ówczesny premier Władysław Cimoszewicz wygłosił jakże mądre acz niepopularne politycznie zdanie, że należało się ubezpieczyć- chodziło o domy zniszczone przez powódź. I miał rację! Mam ubezpieczony dom, i spokój. Nie chciałabym doświadczyć skutków żywiołów natury ale z nią nie można wygrać i mogę tylko sprawić, że będę miała poczucie pewności, że nie stracę najważniejszej ...
0
Loving Music 10
Madeleine Peyroux – „I'm All Right" (2006) Słuchając Madeleine Peyroux mam wrażenie przenoszenia się wstecz, do zadymionych amerykańskich klubów lat trzydziestych lub czterdziestych. Barwa jej głosu brzmi tak „niewspółcześnie". Tymczasem nagranie „I'm All Right" pochodzi z płyty „Half the Perfect World" wydanej w 2006 roku. Peyroux nie jest gwiazdą z pierwszych stron gazet, niewielu ją jeszcze zna, a warto. ...
0
Pogarda
Pogarda – to jest coś, co mnie dotyka za strony tych, którym sprzedano większość. To ordynacji specyficzna polityka, takich, jak ja, oddała im w zależność.   Pogarda bardziej uderza, niż kpina i poniżonych traktuje jak bydło. W ten sposób zbrodnia nieraz się zaczyna, kiedy pogardy z worka już wychodzi szydło.   W rzeczywistości – nie ja jestem zbydlęcony, lecz rozpasana i obłędna jest ta władza, gdy nie dba o nic. Opowiada androny. Stosuje przemoc, wobec tego, kto przeszkadza.   Nic nie pomoże mi wewnętrzna emigracja, ani wezwania, bym okazał miłosierdzie. Taka jest teraz specyficzna ...
0
Głupawe czapki i szaliki to patriotyzm ?
Witam   Już dawno, dawno temu ktoś sprytny, bodajże Rzymianin, wpadł na pomysł, że jeżeli w  państwie jest mało chleba dla wszystkich, to trzeba go zastąpić igrzyskami. Ludzie lubią się  wywrzeszczeć, tu ówdzie coś podpalić, połamać i zniszczyć, a przede wszystkim napawać się widokiem i zapachem krwi i póżniej idą spać głodno, ale syci wrażeń.   Hołota po dziś dzień to kocha, choćby w namiastce boksu zawodowego.Tak, czy owak celem igrzysk było i jest odwrócenie uwagi od pustego żołądka to dawniej, a na dziś od bezrobocia. Założenie szalika, głupkowatej czapki i możliwość nawrzeszczenia do woli ma sprawiać wrażenie - ...
1
Kresowe  trójmiasto.  Tryskawiec – Drohobycz – Borysław
2013.12.27„Pod prąd". REMINISCENCJA. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Pamięć ludzka jest zawodna więc PRZYPOMNĘ:Kresowe trójmiasto. Tryskawiec – Drohobycz – Borysław.Według prof. Pana Stanisława Sławomira Nicieja, miasta takie jak Tryskawiec, Drohobycz, Borysław stanowią kresowe trójmiasto.Gdy mówimy o kresach w powszechnym obiegu, bez zastanowienia wymieniamy Lwów (obecna Ukraina), zapominając o reszcie. W śród tych miast, regionów na terenach kresów (a obecnej Litwy, Białorusi i Ukrainy) jest bardzo wiele o rodowodzie lub znacznym (przeważającym) wpływie Polskim. Przecież to nasza ojcowizna. Powinniśmy o nich pamiętać i głośno mówić.Jeżeli ktoś twierdzi, że jest to niezdrowy ...
0
Kto może być opinitwórczy a kto nie
Na wstępie odpowiem własnym zdaniem każdy. Co więcej wszyscy mamy prawo i powinniśmy w normalny sposób wyrażać swoją opinię i poglądy.Do kolejnych politycznych myśli w tym temacie zainspirowało mnie zachowanie dziennikarzy po raz kolejny zresztą. W zdecydowanej większości grupy nieprzychylnej władzy i sceptycznie odnoszących się do moich prywatnych poglądów. Nie jest to oczywiście zarzut bo nie można nikomu odbierać prawa do własnego zdania, tylko coraz częściej w wypowiedziach pewnych środowisk odczytuję może nie tyle manipulacje co zwykły narcyzm i egoizm polegający to przeświadczeniu o własnej doskonałości polegającym na podejściu tylko ,, ja mam rację"Widać to w relacji ...
0
Kakao - poprawia humor i chroni przed rakiem
Właściwości kakao wciąż są brane pod lupę przez uczonych. Jedno jest pewne - spożywając kakao robimy przysługę zdrowiu i urodzie. Przeprowadzone niedawno badania naukowców z hiszpańskiego Instytutu Nauki i Technologii Żywności i Żywienia, opublikowane w piśmie "Molecular Nutrition & Food Research" wskazują, że właściwości kakao mogą chronić przed rakiem jelita grubego. A to dzięki wysokiej zawartości flawonoidów, które chronią nasz organizm przed stresem oksydacyjnym (w skrócie jest to stan zaburzenia równowagi pomiędzy przeciwutleniaczami a utleniaczami, na rzecz utleniaczy). Ze stresem oksydacyjnym związane są często problemy jelitowe. Choć teoria naukowców wymaga jeszcze dodatkowych badań, są oni przekonani, że ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 69 - Kołysanka
69. Kołysanka – 2010 Gatunek: Czarna komedia MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Nie takie wampiry straszne, jak je malują na plakacie. Juliusz Machulski nakręcił poczciwą komedię familijną, w której nie pada ani jedno brzydkie słowo, a makabry i przemocy tu tyle, co przy wizycie u stomatologa. Jednak, choć film nie zawiera większości kluczowych elementów, które definiowały dotąd horror o krwiopijcach, jest to jedna z ciekawszych prób zabawy z wyssanym ze świeżości gatunkiem. Wampiry Machulskiego nie boją się słonecznego światła, a zamiast w szyje, wolą wgryzać się w nogi. W dodatku nękają ich takie same problemy jak wszystkich mieszkańców Mazur: kryzys ...
1
Od Teleranka do Zwierzyńca
Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła ...
4
Powrót do przeszłości - cz. 5
Może nie wystarczę, ale będę tuż obok.Prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo. Przed samymi drzwiami do sali mężczyzny, proszę pielęgniarkę, żeby pozwoliła mi samodzielnie tam wjechać. Z jakiegoś powodu, nie chce, żeby ktoś mi przeszkadzał. Czuję, że to ważne, choć to dziwne uczucie. Jakbym chciała chronić kolesia, którego nawet nie pamiętam. I rzeczywiście podświadomie to robię. Kobieta odsuwa się, a ja siłą moich słabych jeszcze mięśni wyjeżdżam do środka. Wystrój jest podobny do tego w mojej sali. Ten sam kolor ścian, łóżko i kupę sprzętu oraz rurek podłączonych do ciała bladego mężczyzny. Kiedy spoglądam na jego twarz, widzę tego ...
0
Kłótnia gwarantuje prawidłowy rozwój
Konflikty między rówieśnikami to niezbędny element kształtowania postaw - tak twierdzi włoski pedagog Daniele Novara, który właśnie opublikował książkę "Kłócić się, by rosnąć".Novara argumentuje, że nie należy uważać sprzeczek między dziećmi za incydenty, których trzeba unikać i nie można interweniować, kiedy do takich sporów dochodzi. Jak podkreśla postrzeganie dziecięcych kłótni za coś negatywnego jest archaiczne i błędne, gdyż prowadzi wyłącznie do interwencji, polegających na wyznaczaniu kary oraz histerycznych reakcji. Tymczasem zdaniem eksperta pedagogiki kłótnie te są zjawiskiem całkowicie naturalnym i znakomitą lekcją poznawczą i społeczną, w czasie której najmłodsi uczą się przebywania ze sobą. To właśnie w takich sytuacjach dzieci ...
1