+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2017-03-26

Good job

6

Rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa

Bardzo mi się podoba eksploatowana ostatnio w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej w czasie której słyszymy znanym chyba każdemu rozmowę:

- Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna moda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię:
- Jeśli chodzi o moje aktywa finansowe, to z przykrością informuję, że dokonałem właśnie alokacji moich środków finansowych na subkonto...
- Czy ja na pewno jestem twoją córką? – to mów do mnie jak mój tata – po prostu... dopowiada ze zniecierpliwieniem w głosie piękna dziewczyna.
Tu włącza się pan Marek, który oznajmia nam, że jego bank stworzył specjalnie dla nas obsługę używającą prostego i zrozumiałego języka.
Ucieszyłem się z tego, że nawet tak szczególna troska pojawiła się w ofercie bankowej. Nic innego nie pozostaje jak tylko korzystać z usług tego banku, gdzie grzecznie i kulturalnie zostaniesz obsłużony i to w zrozumiałym przez ciebie języku. Nie musisz wiedzieć co to alokacja środków finansowych, albo jakieś dziwnie brzmiące pojęcie subkonto.
Przytaczam tę historyjkę mając na uwadze wciąż pokutujący wśród nas analfabetyzm ekonomiczny. Nie rozumiemy o czym do nas mówią i jakie będą konsekwencje tego, co nam obiecują i co nam ( a ściślej niektórym z nas) dają.
Przytoczony w reklamie tatuś mógł przecież powiedzieć po prostu: NIE zaopatrując to słówko w kilka wykrzykników, albo w przypływie nadziei na zrozumienie wyższych celów rodziny uzasadnić swoje NIE jakimś komentarzem typu: Oszczędzamy na remont mieszkania, na nowy samochód, na wakacje w Chorwacji, na twoje studia, na twoje wesele i dlatego, z żalem(!) muszę ci odmówić córeczko... Wybrał jednak uprzejmy, ale bardzo oficjalnie i fachowo brzmiący komunikat. Dlatego dziewczyna nie zrozumiała i swym komentarzem podniosła mu ciśnienie.
Wiem, że to zgrabnie napisana i jeszcze zgrabniej zagrana aktorsko reklama, ale wiem też jak trudno podejmować i prowadzić takie rozmowy, w czasie których trzeba odmówić prośbom czy nawet żądaniom wskazując na jakieś domowe, czy narodowe priorytety. Jesteśmy bardzo roszczeniowi. Jeśli mamy realne, czy też często bardziej wydumane potrzeby i kogoś, kogo możemy postawić przed ścianą, to żądamy i domagamy się nie patrząc co będzie potem. Może przecież tata wziąć kredyt w tym banku i spełnić życzenie córki. Może wziąć chwilówkę w różnych firemkach pożyczkowych i bawić się dobrze na wakacjach, zorganizować za to wspaniałe święta i co tylko chce. Zadzwoń tylko i pieniążki za chwilę przyniosą ci do domu. O spłacie nie ma co mówić, bo to każdy rozumie, nawet jak nie rozumie podsuniętej do podpisania umowy. Spłacić trzeba, bo jak nie, to ... Znamy te numery Bruner, gdy przyjdą nocą i łomem w drzwi załomocą... Ktoś musi tę chwilową słabość opłacić, z opóźnieniem co prawda, ale za to w znacznie podwyższonej o należny im procent kwocie.
Jakiś czas temu pisałem tu o badaniach przeprowadzonych przez firmę Provident. Wynikało z nich, że tylko 17 procent badanych Polaków dostrzegało szansę poprawy swojego bilansu rodzinnych finansów poprzez dodatkowe dochody, a cała reszta dążyła do ograniczania wydatków, których cięcie ma czasem i tak już ograniczone możliwości . Podkreślano mocno inną naszą, typowo polską skazę polegającą na izolowaniu naszych dzieci od problemów związanych z zarabianiem, rozumnym wydatkowaniem i oszczędzaniem pieniędzy. Często dorosłe już dziecko stawia rodzicom żądania na zasadzie:
- Nie prosiłem się na świat. Skoro tu jestem, to macie mi dać to wszystko o czym marzę, lub to, co mają inni. Mówiono jeszcze i o tym, że nasza szkoła zupełnie pomija tę problematykę, ale z tym ja się nie zgadzam.

Adres URL:

Piosenki Disco Polo, które zna większość Polaków
Disco Polo kiedyś kojarzyło się z kiczem i tandetą. Obecnie staje się coraz bardziej popularne. Chociaż nie wszyscy ulegają tej modzie to muzyka staje się wszechobecna. Disco Polo pojawia się w telewizji, radiu, klubach, na koncertach, a nawet festiwalach. Na przestrzeni lat pojawiło się kilka piosenek, o których było bardzo głośno. Nawet osoby, które nie znoszą tej muzyki, słyszały je chociaż raz w życiu. Weekend "Ona tańczy dla mnie" https://www.youtube.com/watch?v=JvxG3zl_WhU Kilka lat temu niezwykłą popularnością cieszyła się piosenka "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend. Utwór miał aż 96 mln odsłon na YouTubie i było niej głośno ...
0
Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Przeszłem w Stanach szybki kurs nauki życia na kredyt. Provident był chyba najgorszym przykładem tej nauki podnosząc oprocentowanie karty kredytowej ponad dwukrotnie. To była jednak dobra nauczka. Warto znać zasady finansowania i naliczania odsetek to by napewno wielu uchroniło przed podpisywaniem pożyczek.
czeslaw_brudek
Będąc parę dni temu w moim mieście powiatowym widziałem Malucha 125P z zamontowanym na dachu banerem zachwalającym chwilówki. Jeździł po uliczkach wciskając ludziom w oczy swoją ofertę. Chyba wiesz co pomyślałem o tym? Po chwili doznałem wstrząsu, gdyż do tego malucha dołączyło jeszcze 4 takie same pojazdy. Wszystkie na czerwono i z tym samym przesłaniem. Poza tym na słupach ogłoszeniowych wiszą ogłoszenia z oddzieranym listkiem podającym numer telefonu pod który wystarczy zadzwonić aby... . Przyznasz, że czasem trudno się oprzeć i ktoś będzie odbierał taką samą naukę jaką Ty wspominasz.
WidzianezEkwadoru
Pracowałem w Stanach u doradcy finansowego i trochę wiem na ten temat. Pamietam, że po w pewnym momencie kongres musiał uregulować chciwość kredytodawców. Uważam, że wszędzie jakieś regulacje są konieczne. Sądzę, że każdy pożyczkobiorca powinien przejść jakiś krótki kurs ze znajomosci podstawowych pojęć finansowych. Każda taka chwilówka powinna w swoich dokumentach pokazywać ile będzie kosztować kogoś złożenie pod nią podpisu to wielkimi cyframi a nie maczkiem, którego nikt nie czyta. Może to by zniechęciło ludzi do tego typu ofer.
tatul
Chwilówki biorą ci, którym banki nie chcą udzielić pożyczek ze względu na brak wymaganego zabezpieczenia. Łatwo je podjąć, a gorzej ze spłatą. Bywają rodziny zadłużone na setki tysięcy zobowiązań liczonych wraz z odsetkami
#tatul - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Chcieliście to macie, czyli odpowiedź na zapotrzebowanie
2014.10.16„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Chcieliście to macie, czyli odpowiedź na zapotrzebowanie.Kilka tygodni temu, pojawiła się informacja o sukcesach angielskich służb antyszpiegowskich (złapano kolejnego, któregoś z rzędu szpiega rosyjskiego działającego na terenie Wielkiej Brytanii). Przy tej okazji pojawiła się informacja jakoby polskie służby nie były w stanie złapać rosyjskiego szpiega, mimo że ilość takich osób w Polsce jest najprawdopodobniej znacznie większa niż w Anglii. By zadać kłam tym oskarżeniom, polskie służby dostarczyły nam szpiega. Mało tego, właśnie usłyszałem, że zatrzymano kolejną osobę (szpiega). Jak tak dalej pójdzie ...
1
Nieprzekupny Kaczyński
Ostatnio natrafiłam na ciekawą i, według mnie, boleśnie trafną wypowiedź pewnego internauta. Pozwolę sobie przytoczyć ją w całości: "Europa ma w 2016 jeden PROBLEM, ten problem to NIEPRZEKUPNY Kaczyński! Jaki jest Kaczyński? Każdy widzi, pieniacz, zamordysta, radykał. Zgoda. Tyle że po wielu latach sprawowania funkcji w znaczącej partii, po latach bycia na szczycie - ten człowiek nie zgromadził żadnych dóbr materialnych. I to jest największy problem Zachodu. Jak przekonać człowieka, którego nie można kupić? Kaczor nie zostanie "królem Europy", Kaczor nie wciśnie dziecka do AmberGold, żeby się ustawiło do końca życia. Kaczor nie opłaci specjalistów zza granicy żeby prowadzili bloga ...
2
JW Agat III
Nazajutrz bardzo wczesnym rankiem zerwała się z łóżka, słysząc przeraźliwy dźwięk budzika. Wzięła szybki prysznic i ubrała się w mundur ćwiczebny. Ze względu na wczesną porę dnia i chłód jeszcze panujący na dworze, założyła na niego bluzę z emblematem GROMU, ale bez naszywek z jej stopniem wojskowym. W drodze na stołówkę spotkała Michała, wiec śniadanie znów zjedli razem. Przy stolikach siedziało niewielu uczniów, którzy zdołali się zwlec o tak wczesnej godzinie, reszta miała się zjawić tam dopiero gdzieś za pół godziny, więc w spokoju zjedli posiłek, a następnie udali się na salę gimnastyczną, gdzie miał odbyć się apel dla ...
0
Czy mężczyźni tyją częściej z winy hormonów żeńskich?
Naukowcy z Uniwersytetu w Adelajdzie wysunęli ciekawą hipotezę, że wysokie wskaźniki otyłości wśród mężczyzn żyjących w zachodnich, dobrze prosperujących społeczeństwach są efektem zachwiania równowagi hormonalnej, a ściślej mówiąc, zbyt dużej ilości estrogenów – żeńskich hormonów płciowych.   „Wiadomo, że estrogeny przyczyniają się do przybierania na wadze poprzez hamowanie funkcji tarczycy oraz stymulację podwzgórza” – tłumaczy prof. Maciej Henneberg, jeden z badaczy.   Zazwyczaj uważa się, że otyłość powstająca na skutek działania hormonów to zjawisko charakterystyczne dla kobiet. Nikogo zatem nie dziwi, iż w krajach rozwijających się obserwuje się przewagę liczebności otyłych kobiet nad mężczyznami. Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej w zachodnich ...
0
Nie ma żartów
Angielska zima,norweski niż,a rysunki – francuskie.Rząd strajk powstrzymał.Kurs franka wzwyż.Nie ma żarcików z Tuskiem.Na inne żarty świat jest otwarty.Znaczący umarł król.Kto inny będzie rozdawał karty.Możliwa jest zmiana ról.Mówią nam o tym mało, niechętnie,bo cóż to obchodzi nas?Co się przeciąga, to kiedyś pęknie.Wszystko mieć winno swój czas.Wieczne mieszanie także ustaniei w politycznym teatrze.Ważne jest dla nas przezimowanie.Spokojnie można popatrzeć.Niemodne jeszcze wczoraj emocje,teraz w nas władza roznieca.Zgubiono wszelkie żartów proporcje.Nieśmieszna jest już ta heca. ...
0
Duński przepis na szczęście
Z ostatniego mojego pobytu w Polsce przywiozłem sobie pare numerów tygodnika "Angora". Mając ostatnio trochę więcej czasu nadrabiam zaległości w czytaniu. W numerze z września ubiegłego znalazłem fajny artykuł na temat szczęścia w Danii. Zainteresował mnie on na tyle, że postanowiłem go przedrukować. Oto on:Po modzie na mindfulness-uważanie, uważność- przyszła fascynacja hygge, czyli duńskim sposobem na szczęście. Świece, gorąca czekolada, puchate skarpetki i wyłączony telefon komórkowy....Ma być przytulnie i miło. Brytyjski The Guardian zauważa, że hygge to najlepszy duński towar eksportowy od czasu powstania klocków Lego. Zgodnie ze skandynawską ideą hygge, by osiągnąć szczęście, trzeba nauczyć ...
2
Urażona cnota krytyki się boi ...
Witam  Niezrównany bajkopisarz, biskup Ignacy Krasicki, wśród swoich licznych, a żartobliwych utworów i sentencji , z  jedną myślą wybrał się za daleko . No, może jego wysoka pozycja społeczna osłoniła go przed gniewem rówieśnych, możniejszych od niego.  Z kwaśnym uśmieszkiem przyjmowano przez wieki odkrycie, że prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Biskupowi uchodziło, ale że nie wszyscy krytycy są biskupami - to ich można w łeb. Kiedy już zabrakło mi w mieszkaniu miejsca dla budowanych sobie a muzom makiet i modeli, przerzuciłem się rysowanie, które jak wiadomo, miejsca nie potrzebuje, nie brudzi i nie śmierdzi farbami, nikomu nie przeszkadza, ...
1
Urzędowy smrodek
Moja praca wymaga czasem kontaktów z US. Tak było i tym razem. Wysłałam dokument pocztą, zapominając o podpisie. Zdarza się. Otrzymałam zatem pisemko wzywające mnie do wizyty i uzupełnia braku oczywistego. Ok. Moja wina. No i pojechałam.Weszłam do urzędu około 12-tej, czy w godzinach kiedy praca w takim przybytku powinna wrzeć jak w ulu. Owszem. Nie tylko wrzała. Wręcz się parowała. Smrodkiem. Gastronomicznym. Idąc w kierunku pokoju, do którego miałam się udać, ten smrodek narastał. Przez chwilę myślałam, że może pomyliłam budynki i do jakiegoś baru wlazłam. Przy moim zakręceniu i na dodatek przy poniedziałku wszystko jest możliwe. ...
1
Pierwsze typy
Rusza liga więc czas na pierwsze typy : Wisła Pł- Lechia G -2 Śląsk W- Lech- X2 Ruch Ch- Górnik Ł- 1 Wisła K- Pogoń Sz- 1 Legia- Jaga- 1 Zagłębie L- Korona K- 1X Cracovia- Piast- X Termalica- Arka G- 1 ...
0
W całej Anglii, w dzień derbowy...
...takie słyszy się rozmowy. Parafrazując słowa wierszyka Jana Brzechwy chciałem zaprosić Was, drodzy czytelnicy na analizę bardzo ciekawego weekendu ligowego na boiskach Premier League. Oj, działo się i to sporo! Jak już było wspomniane, sobota była prawdziwym ,,dniem derbowym". Kibice długo ostrzyli sobie zęby na pojedynki Liverpoolu z Evertonem oraz Arsenalu z Tottenhamem. Spotkania tych odwiecznych rywali elektryzują nie tylko stolicę i miasto Beatlesów, ale nawet Europę! Może i tym razem nie zobaczyliśmy gradu goli, ale gracze uraczyli nas bardzo wysokim poziomem gry, szybkimi wymianami ciosów i masą pięknych akcji – a co za tym idzie parad bramkarzy! article-0-18D6B5F700000578-927_634x415Podczas ...
0
Są  chwile,  kiedy  jest  mi  wstyd,  że  jestem  Polakiem.
2015.04.24„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Są chwile, kiedy jest mi wstyd, że jestem Polakiem.„Polski" MSZ przekazało w piątek (24.04.2015 r.) Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie notę dyplomatyczną z informacją o odmowie wjazdu na terytorium Polski zorganizowanej grupy motocyklistów, w której znajdowali się przedstawiciele klubu "Nocne Wilki"."Podstawą do podjęcia takiej decyzji był brak niezbędnych, precyzyjnych informacji dotyczących harmonogramu pobytu grupy w Polsce, dokładnych tras przejazdów oraz wskazania miejsc noclegów członków klubu"P.S.Powinna powstać nowa międzynarodowa skala miary.MIARA GŁUPOTY.SKALA tworzą - polski polityk lub przedstawiciel ...
1
Kultura na którą nie ma zapotrzebowania.
Jak na moje 72 lata życia bardzo czynnego i pełnego wzlotów i upadków, muszę przyznać się, bez bicia, że jednak nawet na starość pozostałem naiwnym dudkiem. Odwiedziłem ostatnio mojego starego znajomego, wielkiego miłośnika i kolekcjonera staroci.  Nie  jakiegoś tam  nadętego krezusa traktującego  prawdziwe, czy tylko chwilowo modne dzieła sztuki jako lokatę kapitału i pokaz  swojej zamożności  Bynajmniej, interesuje go wszystko, co nie jest ostentacyjnie, gabarytowo wielkie, ale za to  mające swoje miejsce w dziejach minionych.  Mogą to być stare książki, nie pogardzi starymi zabawkami, różnymi grafikami i mapami - słowem wszystkim co nie zabiera zbyt wiele miejsca w mieszkaniu.  Zawsze zadziwia mnie ...
1