+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Powyjazdowe refleksje
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Powyjazdowe refleksje

Po dwóch miesiącach pobytu w kraju nad Wisłą, opuszczałem go bez większych emocji. Kiedy dawno temu wyjeżdżałem z Polski, gdzieś tam tkwiła we mnie nadzieja, że być może na jesień życia wrócę na stare śmiecie. Im częściej jednak tutaj wracam tym bardziej jestem przekonany, że powrót to tylko zwykła sentymentalna zachcianka, która nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia. Dzisiejsza poróżniona Polska to nie kraj, który zostawiłem ileś tam lat temu. Nasz kraj coraz bardziej przypomina mi Stany, które po wiośnie ludów w Europie Wschodniej, nagle straciły wielkiego wroga w państwach Układu Warszawskiego. Nagle ludzie zaczęli interesować się problemami wewnętrznymi, które do tej pory udawało się zmiatać pod dywan bo na podorędziu było zawsze popularne sowieckie zagrożenie. Aż tu nagle zniknęło ono z dnia na dzień. Wróg jest potrzebny politykom, inaczej nie byliby w stanie schować swoich brudów i prawdziwych twarzy. Większość z nich to zwykli naciągacze i oszuści, którzy do perfekcji opanowali dyrygenturę grania na ludzkich emocjach, tragediach i smutkach. Gdy w 2001 roku zawaliły się wieże na Manhattanie, łatwo było odwrocić uwagę ludzi od dnia codziennego i przekierować ją na zagrożenie ze strony terrorystów. Nikt nie pytał skąd się oni wzięli, kto ich stworzył i kto za nich odpowiada. Bush junior dostał społeczny kredyt zaufania a jego poparcie nigdy nie było tak duże jak w momencie wypowiedzenia wojny terroryzmowi. Nigdy do końca nie wyjaśniono wszystkich okoliczności zamachów, stąd istnieje mnóstwo teorii spiskowych, jedne mniej, inne bardziej prawdopodobne. Podobną strategię stosuje aktualna władza. Jedyna różnica jest tylko taka, że my nie jesteśmy mocarstwem stąd szukanie wroga poza krajem i najazd na niego nie jest możliwy. Stworzono zatem religie smoleńską i wmówiono ludziom zamach. Powtarzana teoria o spisku czy jakiejś zmowie szybko znalazła naiwnych słuchaczy. Poprzedni rząd ich lekceważył dzięki czemu stanowili łatwy cel popleczników prezesa. I tak oszustwo stało się bazą do wmawiania ślepym ludziom kolejnych kłamstw. Pogłębiający się konflikt wewnętrzny może być tylko rządzącym na rękę, bo dzięki niemu nie muszą się tłumaczyć ze swoich ciemnych sprawek. Polska dzisiaj dryfuje w kierunku podziałów jakich nikt nie pamięta. Wzajemna niechęć przeciwnych sobie obozów sięgnęła punktu, w którym możliwość porozumienia zdaje się być pojęciem abstrakcyjnym. Nikt już nie przyjmuje i nie chce przyjąć do wiadomości argumentów strony przeciwnej bo i nie ma takiej woli wsród polityków. Kraj mojej młodości już nie istnieje. To należy jednak oceniać pozytywnie. Niestety zaginęła rownież życzliwość i poczucie wspólnoty, w których miejsce rozpanoszyły się nienawiść i brak tolerancji, złość i egoizm, hipokryzja i kłamstwo, brak szacunku dla historii i tępe jej zmienianie. Cieszyłem się gdy dwa miesiące temu lądowałem w moim kraju. Teraz się cieszę, ze mnie tam już nie ma.

Adres URL:

Powyjazdowe refleksje
Po dwóch miesiącach pobytu w kraju nad Wisłą, opuszczałem go bez większych emocji. Kiedy dawno temu wyjeżdżałem z Polski, gdzieś tam tkwiła we mnie nadzieja, że być może na jesień życia wrócę na stare śmiecie. Im częściej jednak tutaj wracam tym bardziej jestem przekonany, że powrót to tylko zwykła sentymentalna zachcianka, która nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia. Dzisiejsza poróżniona Polska to nie kraj, który zostawiłem ileś tam lat temu. Nasz kraj coraz bardziej przypomina mi Stany, które po wiośnie ludów w Europie Wschodniej, nagle straciły wielkiego wroga w państwach Układu Warszawskiego. Nagle ludzie zaczęli interesować się problemami ...
4
Powrót na miejsce zbr*dni?
PO-wcy obecnie cierpią na ból zębów, więc miny mają, jakie mają. Kary za próbę puczu, jakie mogą ich dosięgnąć, straszą.Bo wykluczenie np. z komisji weryfikacyjnej, która wisi nad nimi jak miecz „Damoklesa" pozbawi ich przeglądu, wpływu na toczące się sprawy, ich sprawy. A przecież wiadomo, że z ich punktu widzenia, to weryfikacja wieje grozą. Próba puczu, wiąże się ściśle z mogącą nastąpić odpowiedzialnością za przekręty, jakich się dopuszczali. Obecna chęć powrotu rudego do polityki, poprzez pucz, ma taki sam cel, obrony przed odpowiedzialnością. A zebrało się tego, że dla stu by starczyło. Widmo politycznej szubienicy, mrozi krew w żyłach. A ...
0
Czas rozliczeń
Pogoda w trakcie mojego pobytu w Polsce nie dopisała. Październik był chłodny i pochmurny. Na temat zmian w klimacie dużo się ostatnio mówiło jednak to co mieliśmy w Polsce we wrześniu i w październiku napewno nie było globalnym ociepleniem. Stany przywitały nas też chłodem i deszczem. Obawialiśmy się, że tak będzie przez cały nasz dwutygodniowy pobyt. Jednak po dwóch dniach pogoda uległa kompletnej zmianie ku naszemu zadowoleniu. Po ślubie syna myślami byliśmy oczywiście już w domu i z niecierpliwością oczekiwaliśmy daty wyjazdu. Kiedy więc wylądowaliśmy po przygodach w podróży w Guayaquil pierwsze co poczuliśmy to zmiana klimatu. Tradycyjnie ...
12
O kinie...nieobiektywnie: cz. 18 - Powrót do przyszłości
18. Powrót do przyszłości – trylogia 1985-1990 Gatunek: Komedia, Przygodowy, Sci-Fi MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Pamiętacie wpis o Matrixie ? Pisałem wtedy, że niewiele jest filmów, których kontynuacje są tak dobre jak pierwowzór. Owszem, niewiele ich jest, ale są. „Powrót do przyszłości" moim zdaniem do takich właśnie należy. Jakby nie patrzeć, niezależnie od czasu, jaki upłynął od premiery pierwszej części cyklu, to wciąż kawał znakomitego rozrywkowego kina, do którego wraca się z autentyczną przyjemnością. To jeden z tych filmów, który pokazał nowe oblicze kina rozrywkowego. I niezależnie od tego, gdzie w kolejnych odsłonach Marty McFly i Dr Emmett ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 11 - Powrót do Garden State
11. Powrót do Garden State (Garden State) – 2004 Dramat, Komedia, Romans MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Tym razem tytuł, który na pewno nie jest aż tak bardzo znany jak poprzednie, które opisywałem. Polubiłem ten film, chociaż trudno mi napisać tak zdecydowanie dlaczego. Jest lekki, prosty (ale nie prostacki), bez ozdobników ale...coś w nim jest. Nie jestem krytykiem filmowym i nie potrafię rozkładać filmów na czynniki pierwsze, oceniać każdy element danej produkcji. Film albo mi się podoba, albo nie, zakochuję się w nim albo nudzi mnie i zupełnie nie wciąga. Dlaczego „Garden State" tak bardzo mnie poruszył? Ponieważ Zach ...
1
Muzyczna biblioteczka część V
Witam Wszystkich !    Na starcie życzę Wam Wesołych świąt i słonecznej pogody. Życzę wam rodzinnej atmosfery i mnóstwo inspiracji, abym mógł je przeczytać i dowiedzieć się czegoś nowego. Zapraszam do siebie, bo dziś część piąta. Będzie troszkę więcej piosenek. Jak wymienię za dużo to wystarczy, że głośno krzykniecie STOP. Nie zabraknie również teledysku. Tutaj znajdziecie coś przyjemnego dla oka, ucha i zespołu nienasyconego czytelnika. Uwaga ! Ostrzegam przed brakiem chronologii i nie jest alfabetycznie. Poradzicie sobie ? Zaczynamy !   Andrzej Korycki i Dominika Żukowska "Stary bar na Woolwich Road"; - Piękna piosenka i ...
4
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

tatul
Smutne, a nawet bardzo smutne. Gdybyś wierzył w proroctwa Jarosława to pewnie Twój nastrój byłby lepszy. Tak trudno uwierzyć w to, co mówią jego hunbejwini...
#tatul - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Smutne niewątpliwie bo przecież to moja ojczyzna, chociaż i to słowo zostało mocno zdeprecjonowanie. Nawet gdybym chciał wierzyć w to co mówi Jarosław to niestety logika mi na to nie pozwala. Kiedys uczono czegoś takiego, nieprawdaż?
tatul
Uczono wielu rzeczy a teraz każą nam uczyć się na nowo. Jarosław jest prawie naszym rówieśnikiem i to szczególnie boli
#tatul - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Oj przykre to wszystko. A ja juz nie mam zamiaru się uczyć chociażby dlatego, że w tej nauce nie ma wartości, które są dla mnie ważne.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Omawiając filmy nie można zapomnieć także o serialach, gdyż historia seriali, lub filmów seryjnych jak dawniej je nazywano jest niewiele krótsza od historii kina. Producenci filmowi szybko dostrzegli ich uzależniającą moc- regularnie emitowane przygody ulubionych bohaterów zapewniały wysoką frekwencję widzów na kolejnych seansach. Współczesna telewizja kieruje się tymi samymi zasadami: w repertuarze większości stacji seriale zajmują czołowe miejsce. Pierwszy film seryjny pojawił się na ekranie kin francuskich w 1908 roku. Był to film "Zasadzka"- historia śledztwa prowadzonego w Paryżu przez genialnego detektywa Nicka Cartera. Film ten stał się tak popularny, że do końca 1909 roku nakręcono ...
0
Jeszcze jakiś czas temu roboty na wzór człowieka wydawały nam się czystą fikcją. Co prawda, już od dawna powstawały filmy oraz książki, w których władze nad światem przejmowały inteligentne maszyny. Większości z nich dochodziło do tego właśnie w XXI wieku. Jednak ludzie myśleli, że to niemożliwe. Tymczasem roboty może władzy nad światem nie przejmują, ale stają się coraz bardziej popularne! Wszystko zaczęło się w Azji. W Japonii roboty na wzór kobiety są spotykane od wielu lat. Tamtejsi mężczyźni często zamiast szukać żony, kupują lub sami tworzą robota, który spełni wszystkie ich potrzeby. Wygląda jak prawdziwa kobieta, ale ma nad nią ...
1
Większość znanych i osób nie wyobraża sobie życia bez kochanego chlebka. Cieszą się, że nie są uczuleni i wcinają go bezkarnie. Nie jest jednak tak kolorowo. Gluten szkodzi generalnie wszystkim. The New England Journal of Medicine opublikował pracę naukową, która wymienia aż 55 chorób, do których może przyczynić się spożywanie glutenu: Między innymi należą do nich: osteoporoza, podrażnienia jelit, zapalenie jelit, anemia, nowotwory, przewlekłe stany zmęczenia, owrzodzenia, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, stwardnienie rozsiane i niemal wszystkie inne choroby autoimmunologiczne. Gluten jest również związany z wieloma chorobami psychicznymi i neurologicznymi, w tym schizofrenią, stanami lękowymi, depresją, demencją, epilepsją i neuropatią. Wykryto też ...
0
Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0
Do czasu pojawienia się filmu "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppolli w 1972 roku próby kontynuacji losów bohaterów w kolejnych filmach prowadziły zwykle do powstania dzieł o zdecydowanie niższej wartości. Monumentalna saga, stworzona przez Coppollę przy współpracy autora książki "Ojciec chrzestny" Maria Puzo, dzięki znakomitym kreacjom aktorskim nie miała sobie równych w dotychczasowej historii kina. Włosko-amerykański ruch na rzecz praw człowieka próbował nie dopuścić do realizacji filmu o włoskiej mafii w Ameryce. Pojawiły się nawet groźby zamachów bombowych, a ze scenariusza trzeba było wykreślić słowa "Mafia" i "Cosa Nostra". Premiera filmu "Ojciec chrzestny" przyniosła twórcom wielkie uznanie ...
0
Koniec świata
    DZIWNIE SIĘ DZIEJE. KAŻDY Z NAS MA SWOJE „DROBNE SPRAWY” ( DLA NIEKTÓRYCH BYĆ ALBO NIE BYĆ) CODZIENNIE POWODY DO ROZTERKI W KRĘGACH NAJBLIŻSZEJ RZECZYWISTOŚCI, A TU ZEWSZĄD MEDIALNA NAGONKA NA OKROPIEŃSTWA ŚWIATA, KRAJU, TWOJEGO MIASTA…WCIĄGA I ZASYSA TELEWIZOR Z PROGRAMAMI W MODERN STYLU „DZIENNIK ZA DZIENNIKIEM”, WIADOMOŚCI ZA WIADOMOŚCIAMI. DZISIAJ I PRZEZ KOLEJNE DNI BĘDZIEMY ROZDZIOBYWAĆ RAJD PRZYJACIÓŁ, POTEM DZIEŃ PRZERWY NA KATASTROFĘ. DALEJ WYJĘTE Z WORA WIADOMOŚCI – WIECZNIE AKTUALNE KĄSKI, DALEJ MORDERSTWO W TORONTO, DZIEŃ PÓŹNIEJ PIJANY KIEROWCA. DALSZE DWA DNI KATASTROFA DO DZISIAJ NIEWYJAŚNIONA, W MAJU TRZY NIEWYJAŚNIONE ZNIKNIĘCIA, JEDNO – GÓRA DWA SAMOBÓJSTWA, SIEDEM ...
0
moje pisanki
    Odkąd zaczął poprawnie ( w miarę ) mówić , łatwość układania słów w rymowane wersy, dodała mu życiowego animuszu. Zdecydowanie ułatwiła poruszanie się w otaczającej społeczności. Z natury, bardzo nieśmiały chłopiec, rumieniący się przy każdej okazji, kiedy stawał się postacią pierwszoplanową w rozmowach cioć, wujków, koleżanek i kolegów. Jak sam to określał, sytuacja była niemiłosiernie dokuczliwa, stopująca naturalne reakcje, zwłaszcza w grupie namiastki tłumu ( załóżmy – więcej niż pięć osób naraz ). Sposobem na tę „piętę achillesową", było właśnie układanie dowcipnych rymowanek i powtarzanie wierszyków podczas rodzinnych spotkań, koleżeńskich nasiadówek. Chwyciło. Na czas gawędy, zwracał swoja twórczością ogólne zainteresowanie, ...
4
Utrwalamy przemijające fakty, nastoje, zdarzenia...
   Na dworze, lub jak kto woli na polu, pogoda taka, że i psa wypędzać nie można. Nie sprzyja to spacerom, wycieczkom, czy wypadom z aparatem fotograficznym za miasto, no chyba że do ciepłych krajów, ale tam jakoś mnie nie ciągnie. Ponieważ mam dużo wolnego czasu, to w tej sytuacji postanowiłem posiedzieć przed komputerem, aby dokonać przeglądu i jakiegoś sensownego pogrupowania zdjęć, które dość długo czekały na taki remanent. A jest tego sporo. Będę miał zatem ciekawe zajęcie przez dłuższy czas. Już ładne kilka lat mija od czasu jak zacząłem na dobre wciągać się w to arcyciekawe zajęcie. Oczywiście zupełnie ...
2
Brama weselna w górach
Pisałem już kiedyś o starym zwyczaju organizowania nowożeńcom w drodze do kościoła tzw. bramy. Nie wszyscy to akceptują, ale zwyczaj wciąż trwa, a organizatorzy jednak zabierają ze sobą butelki wódki aby wykupić się z kłopotu. Wspominam tamtą opowieść dlatego, że przed paroma dniami uczestniczyłem w takim wydarzeniu. Było to w górach, w okolicy Zakopanego. Jechałem autobusem, który przewoził zespół młodych tancerzy z Fundacji Kultury Tatrzańskiej w Chicago, odbywających podróż szlakiem swoich góralskich przodków w Polsce. Odwiedzą także „Łukiem Karpat" podążając – rejony o podobnej kulturze w Rumunii i Ukrainie. W pewnej chwili na podjeździe pod stromą górkę pojawił się ...
0
"Pocztówkowi zabójcy" James Patterson, Liza Marklund
Całkiem dobry thriller. Dobra współpraca dwóch znanych pisarzy. W europejskich stolicach dochodzi do makabrycznych morderstw. w pokojach hotelowych dochodzi do zabójstw młodych par. Zdjęcie zamordowanej pary z cytatem z Szekspira zostaje wysłane do gazety w mieście gdzie dochodzi do zbrodni. Kolejna pocztówka trafia do Dessie, reporterki. Tylko dlaczego zaadresowane jest właśnie do niej? Z Dessie kontaktuje się detektyw z wydziału zabójstwo, Jacob. Jacob twierdzi, że jest o włos od znalezienia sprawców. To śledztwo stało się dla Jacoba obsesją. Jedną z ofiar była jego córka. Teraz Jacob nie spocznie dopóki nie znajdzie zabójców jego córki. Namawia Dessie do współpracy w tej ...
0
Masz problem z cerą? Zmień dietę!
Skóra pełni ważne funkcje: chroni przed bakteriami, wirusami, czynnikami fizycznymi i chemicznymi. Codziennie skóra narażona jest na wiele czynników, które negatywnie oddziałują na nią i przyspieszają proces jej starzenia. Możemy wyróżnić dwie grupy czynników: czynniki zewnętrzne, do których zaliczamy m.in.: promieniowanie ultrafioletowe (intensywne opalanie, solarium) mroźne powietrze zanieczyszczenie środowiska substancje konserwujące zawarte w kosmetykach przebywanie w pomieszczeniach zadymionych (kawiarnie, puby) czynniki wewnętrzne: niewłaściwa dieta niektóre choroby i leki chemia w żywności niewłaściwe nawodnienie organizmu Zachodzi bardzo mocny związek między niewłaściwą dietą a wyglądem cery. Ponieważ skóra odżywiana jest, jak wszystkie narządy, poprzez krwiobieg, to właśnie tą drogą dostają się do skóry toksyny, alergeny, chemiczne substancje szkodliwe, które uszkadzają komórki i przyspieszają ...
1
"Cześć, co słychać?" Magdalena Witkiewicz
Nikt by się nie spodziewał że słowa tytułowe książki mogą narobić tak wiele zamieszania w życiu. Niby takie bez podtekstu, grzecznościowe. A jednak.Zuzanna główna bohaterka to żona Wojtka i kochająca matka. Jest szczęśliwa w swoim małżeństwie, w którym jest bardzo długo. Ma dobrą prace i przyjaciółki jeszcze z lat szkolnych. Podczas jednego ze spotkań z dziewczynami zostaje przywołane imię Pawła. Kim jest Paweł? Otóż Paweł to pierwsza miłość Zuzy. To z nim spędzała kiedyś najwięcej czasu, z nim przeżyła pierwsze uniesienia i namiętności. On miał być tym jedynym i na zawsze. Ale ich drogi rozdzieliły się i każdy ...
0
Jak przetrwać migrenę
Silny, tętniący ból pojawia się nagle i rozsadza czaszkę. Opuszczam rolety, gaszę światło i zamykam drzwi. Wszystko drażni: każdy szelest, zapach, nawet ludzie, których kocham. Chcę być sama ze swoją migreną. W zupełnej ciszy, z okładami z lodu na głowie 35-letnia Beata zadaje sobie pytanie, ile tym razem będzie trwał ból. Trzy godziny, a może trzy dni? Ta energiczna, pogodna, świetnie zorganizowana szefowa dużej firmy radzi sobie w życiu ze wszystkim. Poza migreną. Wyjątkowa czy pospolita Migrena jest z ludźmi od zawsze. Kiedyś uważano ją nawet za chorobę wyższych sfer. Może dlatego, że przyznawało się do niej ...
0
"Dziewczyna ze śniegiem we włosach" Ninni Schulman
O innej książce tej autorki pisałam nie tak dawno. "Dziewczyna ze śniegiem we włosach" to równiedobra powieść kryminalna. Ostatnio dość często powstają nowe skandynawskie kryminały. Dla mnie wcale nie jest ich za dużo na rynku czytelniczym. Miasteczko w Szwecji z pozoru piękne i spokojne. Ale to tylko pozory, bo od jakiegoś czasu zaczęły się tu dziać dziwne i złe rzeczy.W sylwestrową noc wychodzi młoda dziewczyna Hedda do znajomych. Na drugi dzień rodzice nie mają się już doczekać jej powrotu. Dziewczyna zaginęła i wszczęto poszukiwania. Okazuje się, że rodzice nie wiele wiedzieli o życiu swojej nastolatki. Dziewczyna zakochała się ...
0
Nastrojowo o byciu tu i teraz
O byciu tu i teraz   Od urodzenia poprzez dzieciństwo i życie dorosłe żyjemy w matrixie zwanym społeczeństwo, rodzina, znajomi, szkoła, telewizja, rząd i można by tu wymieniać bez liku.  W zasadzie wszystko co nas otacza i co ma na nas wpływ to matrix. Czy się mu poddajemy i stajemy się jego ofiarami to już nasza indywidualna sprawa. Możecie powiedzieć, ale jak to? Przecież normalnie żyję, chodzę do pracy, na siłownię, na zakupy do lidla, na ciuchy do galerii, do kina na fajną sensację, w tv oglądam wiadomości i dobry serial. Każdy tak robi, to normalne. Mam wolność i robię co ...
3
Machu Picchu czyli Stara Góra
Gdybym nawet był wysokiej klasy polonistą znającym nasz język jak własną kieszeń albo gdybym miał najlepszej klasy sprzęt fotograficzny lub nagrywający video to i tak nie byłbym w stanie oddać tego co się przede mną rozpościerało. Machu Picchu zostało obfotografowane i opisane przez najlepszych, mimo to widzieć na żywo to nie jest to samo co obejrzeć zdjęcie czy przeczytać najlepszy tekst. Aby zdać sobie sprawę z rozmiaru całej tej konstrukcji koniecznym jest odniesienie jej w stosunku do otoczenia. Dopiero wtedy można prawidłowo ocenić rozmiar i wielkość tego co uczynili Inkowie własnymi rękami. Machu Picchu to nie tylko ...
4
I po co to pani było?
Premierowa rządu zdaje się przeżywać ciężkie chwile. Poniewierana przez prezesa, zdradzona przez prezydenta znalazła się w ślepej uliczce. Zanim do tego doszło nie była szczególnie znana poza swoim środowiskiem, w którym zdobyła uznanie jako działaczka terenowa. Stanowiska lokalne widać nie zaspokajały jej ambicji. Oryginalnie chciała zasilić szeregi platformersów ale nie przypadła im do gustu. Poglądy można zmienić, co uczyniła zgłaszając akces do prawych i sprawiedliwych, tylko z nazwy. Nic nie wróżyło jej wielkiej kariery i pewnie by takiej nie było gdyby, Bronisław Komorowski nie zapadł w niedźwiedzi zimowy sen podczas prezydenckich wyborów dwa lata temu. Kompletnie nieprzygotowany ...
2