+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Powrót do przeszłości - cz. 3
FreeWoman
#FreeWoman
2015-07-11

Good job

3

Powrót do przeszłości - cz. 3

Kochać to także umieć się ro­ztać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu.

Michael prowadzi bardzo sprawnie. Zatrzymujemy się przed restauracją, którą widzę pierwszy raz na oczy. Wysiada i podchodzi do drzwiczek po mojej stronie. Otwiera je i podaje rękę pomagając mi wysiąść. Czuję się jak księżniczka.

Wchodzimy do środka, a kelner prowadzi nas do naszego stolika. Dyskretnie rozglądam się dookoła. Ściany są beżowe, a w niektórych miejscach złote. Gdzie nie gdzie wiszą co ciekawsze obrazy dzikiej przyrody. Stoliki są subtelnie od siebie oddzielone i wszędzie są białe obrusy, a na środku poustawiane kwiaty oraz świeczki. Światło jest tu lekko przytłumione, a całość daje atmosferę ciepła i intymności.

Siadamy naprzeciwko siebie i uśmiechamy do siebie.

- Jak ci się podoba wystrój? – pyta.

- Jest fantastycznie – zapewniam. Postanawiam na ten jeden wieczór schować do kieszeni agresor i po prostu spędzić miło czas. – Byłeś już tu kiedyś?

- Tak – kiwa głową z uśmiechem. – Zazwyczaj to tutaj spotykam się z rodzicami.

- Spotykasz się... – powtarzam w zamyśleniu. Głupio jest mi wypytywać o jego relację z rodzicami, choć nie ukrywam, że jestem tego bardzo ciekawa.

- Tak – na szczęście domyśla się o co mi chodzi. – Wyprowadziłem się z domu po pewnym incydencie i od tego czasu pomieszkuje w hotelu, którymi właścicielami są moi rodzice – jestem tym zaskoczona, ale staram się to zamaskować. Właściciele hotelu, myślę, nic dziwnego, że jego matka pytała się czy pracuje. Mimowolnie zaciskam usta.

- Nie przejmuj się tym – łapie mnie za rękę i ściska lekko. – Rozumiem co czujesz. Moja matka to bardzo specyficzna osoba – krzywi się nieznacznie i posyła mi uśmiech. Oddaje tym samym, choć dziwnie się czyję z tym, że tak dobrze wie o czym myślę.

- Skąd wiedziałeś, że o tym myślę? – pytam.

- Jesteś jak otwarta księga. Twoje oczy powiedzą wszystko – mówi z chrypą.

- Dziwne.. – mruczę rozbawiona.

- Dziwne?

- Tak, dziwne – uśmiecham się szerzej. – Prawie każdy powtarza mi, że z mojej twarzy trudno cokolwiek wyczytać.

- Najwidoczniej źle patrzą – komentuje z czarującym uśmiechem.

Nadchodzi kelner, więc przerywamy rozmowę i zamawiamy posiłek. Kiedy zostajemy sami dalej kontynujemy konwersację. Popijając wino opowiadam mu o swojej rodzinie, oczywiście pomijając wyścigi samochodowe i inne sytuacje, w których nie zachowywałam się zgodnie z prawem.

- Jesteś bardzo tajemnicza – wypala, kiedy kończę ogólny opis mojego życia.

- Ja? – śmieję się cicho.

- Czuję, że nie mówisz mi wszystkiego – wykazuje się niezwykłą spostrzagawczością – Czy kiedykolwiek poznam co tak naprawdę skrywa Aisza Bird? – uśmiecha się, jednak w jego oczach dostrzagam niepewność. Zdaję sobie sprawę, że moja odpowiedź zadecyduje o naszej znajomośći.

- Możliwe – odpowiadam odwracając na chwilę od niego wzrok. – Nawet bardzo – powtarzam patrząc mu wyzywająco w oczy.

Kończymy posiłek i żartując zbieramy się do wyjścia. Nie obywa się od sprzeczki o rachunek za jedzenie. Upieram się, że ja za siebie zapłacę, jednak Michael jest nieugięty i w ostatecności stawia na swoim.

- Wiem, że jesteś kobietą niezależną, bo to widać na kilometr – mówi. – Ale to ja cię tu zaprosiłem w ramach wdzięcznośći za dzisiejszą pomoc, więc pozwól mi zachować swoją godność i zapłacić za kobietę, którą zaprosiłem na kolację.

Nie miałam innego wyjścia, jak tylko się zgodzić i mi ustąpić.

Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Nastrojowo o byciu tu i teraz
O byciu tu i teraz   Od urodzenia poprzez dzieciństwo i życie dorosłe żyjemy w matrixie zwanym społeczeństwo, rodzina, znajomi, szkoła, telewizja, rząd i można by tu wymieniać bez liku.  W zasadzie wszystko co nas otacza i co ma na nas wpływ to matrix. Czy się mu poddajemy i stajemy się jego ofiarami to już nasza indywidualna sprawa. Możecie powiedzieć, ale jak to? Przecież normalnie żyję, chodzę do pracy, na siłownię, na zakupy do lidla, na ciuchy do galerii, do kina na fajną sensację, w tv oglądam wiadomości i dobry serial. Każdy tak robi, to normalne. Mam wolność i robię co ...
3
Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
Czy  p.Merkel ma zapędy typu Deutschland
BEZ EMOCJI  To właśnie Hitler miał zapędy typu Deutschland "uber alles.    Wiemy ...jak skończył. Dziś p.Kanclerz Niemiec idzie /choć polityczną/ jednak tą samą drogą.   A oto przykłady: 1.Aby wybrać kandydata na przewodniczącego Rady Europejskiej ZASADY są jednoznaczne : -rządy krajów członków UE wystawiają kandydatów spośród premierów., -propozycje są uzasadniane na ogólnym forum., -następuje głosowanie w wyniku którego wyłania się w sposób demokratyczny -właściwego kandydata.     Niestety pani kanclerz Merkel skróciła proces demokratyczny na system...to ja tu rządzę . Efekt był taki,że spytała tylko  czy ktoś jest przeciwko Tuskowi..zaskoczeni przedstawiciele nie podjęli tematu., więc  p.Merkel..już wybrała Donalda Tuska.   Ale to nie koniec. Tym razem p.Merkel  zawładnęła całą władzą ...
2
O symetrii słów kilka
Lubimy jednoznaczność. Czarne-białe, Yin-Yang, ogień-woda i tak dalej. Bez niuansów, niejasności, niedopowiedzeń, odcieni. Być może to rodzaj atawizmu, a może zwyczajna krótkowzroczność. Albo zawężenie optyki. Albo chęć ''pozostawienia jak było''. Choć zapewne zostanę za chwilę okrzyknięty ''pisowskim trollem'' oświadczam, iż daleki jestem od wychwalania obecnej władzy. Moja postawa wiąże się z byciem tym, który odsądzany od czci i wiary nie może istnieć w dzisiejszej Polsce. Czyli symetrystą. Pozwolę sobie w niniejszym tekście oprzeć się na artykule Przemysława Szubartowicza, zamieszczonym na portalu ''wiadomo.co'' pod koniec sierpnia br. Artykuł ten, będący w swej wymowie mocną krytyką symetryzmu, ma za zadanie m.in. wyjaśnić ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (3)
08 listopada 2015 PAD konsekwentnie realizuje posłannictwo wynikające z symbolicznego testamentu, jaki pozostawił po sobie Prezydent Tysiąclecia Lech Kaczyński. W Bukareszcie nie omieszkał przypomnieć całemu światu o powinnościach, jakie ma ten świat i NATO, a USA w szczególności, wobec byłych krajów satelickich ZSRR. Wprawdzie to naśladowanie ś.p. prezydenta nie było już takim pójściem na całość, jak jego niegdysiejszy nocny rajd na granicy konfliktu Gruzji z Rosją, ale zawsze to coś. Styl to człowiek. Podziwiać także trzeba odwagę PAD-a, gdy odmawia tego wyjazdu na Maltę, gdzie szefowie państw chcą pogadać sobie o tych imigrantach z Południa, a może nawet ich sobie pooglądać. ...
0
Shemitah czyli co nas czeka jesienią
Ostatnie parę dni zatrzęsło rynkami papierów wartościowych. Popularne giełdy zanotowały duże spadki jak świat długi i szeroki. Każdy co mądrzejszy analityk wypowiada się na temat przyczyn oraz dzieli się z inwestorami swoimi przewidywaniami. Jedni mówią, że to początek większego spadku, inni znowu, że inwestorzy odbierają zyski i sprzedają co powoduje spadek cen akcji. Każdy, gdzieś tam kiedyś próbował szczęścia na giełdzie kuszony potencjalnymi zyskami. Niewątpliwie wiele osób zrobiło na tym sporo pieniędzy, podejrzewam jednak, że jeszcze wiecej ludzi je straciło. Wiele osób uważa też, że cała ta giełda to jednak manipulacja. W swoim czasie pracowałem trochę dla ...
7
10 genialnych zastosowań octu jabłkowego
Okazuje się, że coraz częściej sięgamy po naturalne surowce, aby polepszyć swoją urodę. Mamy dość parabenów, konserwantów i chemii, która jest nam serwowana w często drogich i niekoniecznie skutecznych kosmetykach. Niedawno, zupełnie przypadkowo odkryłam kolejny „cudotwórczy", naturalny kosmetyk, jakim jest ocet jabłkowy. Przeczytajcie, w jaki sposób można go zastosować: 1. Jako maseczka Dla cery suchej: 2 łyżeczki miodu wymieszaj z łyżeczką octu jabłkowego. Nałóż na twarz na 20 minut (nie stosować przy cerze naczynkowej).  Taka maseczka odżywia, nawilża i wyrównuje ph skóry.Dla cery tłustej:  łyżeczkę glinki zielonej wymieszaj z 2 łyżeczkami octu jabłkowego. Aby poprawić konsystencję możesz dodać trochę wody. Nakładaj na oczyszczoną ...
4
O kinie...nieobiektywnie: cz. 28 - O północy w Paryżu
28. O północy w Paryżu (Midnight in Paris) – 2011 Gatunek: Fantasy, Komedia romantyczna MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Woody Allen. Nie można go nie znać. To chyba jeden z najpłodniejszych reżyserów i scenarzystów. Nie jestem jakimś bardzo zagorzałym fanem jego filmów. Wiele z nich lubię, choć w ogromie jego twórczości jest tez sporo takich pozycji, które nie robią na mnie wrażenia. Gdybym robił filmy z gatunku komedii romantycznych, to chciałbym, żeby wychodziły mi takie, jak „O północy w Paryżu". To prawie ideał w swoim gatunku, podczas którego śmiejemy się z inteligentnych żartów, a nie z przysłowiowego „gołego tyłka". ...
2
Optymiści, realiści, pesymiści...
Każdy z nas ma inną naturę. Niektórzy patrzą na wszystko przez różowe okulary (optymiści), inni widzą świat w szaro-czarnych barwach (pesymiści), a jeszcze inni postrzegają rzeczywistość dokładnie taką, jaka jest (realiści). Dzisiaj będzie trochę o skrajnych przypadkach każdej z tych populacji. Cóż, podejrzewam, że najlepiej jest tym pierwszym, optymistom, bo cokolwiek by się nie działo, nawet w najgorszej sytuacji dostrzegą coś pozytywnego. Ale też na siłę próbują udowodnić pozostałym dwóm grupom, że świat jest piękny, choć dobrze wiemy, że wcale tak nie jest. Ich nadmierna wesołość może się nam udzielać, ale w kryzysowych sytuacjach może też denerwować. Oni sami jednak ...
0
Czy możliwy jest udany związek?
Happy end, motyle w brzuchu i marsz weselny inaugurujący wspólne szczęśliwe lata. Marzymy o głębokim uczuciu, które będzie trwało wiecznie, ale życie często pisze inne scenariusze. Pamiętacie bajkę o Kopciuszku? Jeśli nawet jako dorośli nie przeżywamy już tak mocno jak w dzieciństwie losów biednej dziewczynki, scena poszukiwania właścicielki zgubionego pantofelka nadal porusza naszą wyobraźnię. Czy nie brzmi jak metafora poszukiwań tego jedynego, tej jedynej, z którym/z którą uda się wreszcie zbudować dobry i serdeczny związek, być może w odróżnieniu od poprzednich, w których po pierwszych uniesieniach zawsze coś zaczynało zgrzytać? Kłopot z wyborem Z licznych badań i sondaży ustalających przesłanki skłaniające dwoje ...
0
Domowe sposoby na łagodzenie objawów alergii
Nadeszła wiosna a wraz z nią cała paleta alergii. Jak sobie z nimi radzić w domowy sposób? Jak rozpoznać objawy tej dżumy XXI wieku? Katar, senność, łzawienie oczu, świszczący oddech to najczęstsze objawy alergii wiosennych. Za chwilę prawdziwa, ciepła wiosna zawita do naszego kraju, a sezonowe alergie często nie pozwalają nam cieszyć się nią w pełni. Najczęściej przy alergiach podaje się leki antyhistaminowe (na receptę lub wydawane bez recepty). Ich działanie zwykle polega na blokowaniu objawów, czasem powodując uciążliwe skutki uboczne, takiej jak nadmierna senność, bóle głowy czy brak apetytu, i tak naprawdę ...
6
Jak traktować skarb
Jestem świeżo po powrocie z odwiedzin u rodziny mojej córki. Kilka wspólnie przeżytych dni każdemu z nas pozostawiło do przemyślenia całkiem inne aspekty wspólnie przeżytych sytuacji, czy różnych skojarzeń, które zupełnie do siebie nie przystają. Jakże często bywa tak, że my coś mówimy dobrej intencji, a ktoś zupełnie inaczej to rozumie. Powstają z tego równie często sytuacje komiczne jak i dramatyczne. Warto więc upewniać się co do właściwego rozumienia naszych słów, czy zachowań. Przykład:Wieczorem, po kolacji siedzimy sobie w kuchni z wnusią i tam odbywają się pogaduchy do poduchy. Pada stwierdzenie babci podkreślające jakim to skarbem dla niej ...
2
"Gosposia prawie do wszystkiego" Monika Szwaja
Maria chce zmienić swoje życie. Mąż okazuje się być damskim bokserem. Do tego wykorzystują ją do urządzania przyjęć, sprzątania i gotowania. Nie pozwala jej robić tego na co ma ochotę, nie może też wrócić do pracy. Traktuje ja jak swoja własność. Maria wyprowadza się do innego miasta, zmienia numer telefonu i chce rozwodu. Na odchodne wypłaca sobie pieniądze z ich wspólnego konta za wszystkie lata pracy, które wykonywała dla męża. Zamierza pracować jako gosposia w domach. Ustala sobie swoje własne reguły. Pracuje tylko miesiąc u jednym domu, potem odchodzi. Pracuje 8 godzin dziennie za 1, 200 zł tygodniowo. Weekendy ...
2
Po świąteczne - radości i smutki.
Święta to okres który przyczynia się w znacznym stopniu do przyszłych narodzin nowych obywateli, ale i radości, choć i tragediidla niektórych osób, które nie zamierzały powoływać na świat nowego życia, które znacznie ograniczy im swobody, radości. A tu, tuż, tuż nowy rok i znów dylemat. No bo tak -kiedy Bachus Babę złapie,to noc kończysz na kanapie. a kiedy Bachus Babie słodzi,to się wkrótce coś urodzi. Bo gdy Bachus Babie puchar daje,ktoś się budzi, no i wstajeprosty, dumny, chociaż łysy-wie co robić, choć nie słyszy. ...
0
PEROWSKIT
2015.06.18„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !PEROWSKIT – będę LOBBOWAŁ !!!Nie mam z tego ani grosza ! Nic mnie z tą Panią nie łączy.Moim zdaniem jest to lepsze od GRAFENU.Błagam zajmijcie się tą sprawą.Odnośnik (link do strony) do stromy:http://sauletech.com/pl/http://www.tvn24.pl/inny-punkt-widzenia,37,m/olga-malinkiewicz,511359.htmlPerowskity to materiały o specyficznym ułożeniu siatki krystalicznej. Ich właściwości nie determinuje skład, lecz struktura ułożenia atomów. Nazwę zawdzięczają rosyjskiemu geologowi Lwu Perowskiemu, którego znajomy, Niemiec Gustav Rose, jako pierwszy sklasyfikował ten charakterystyczny układ atomów na podstawie tytanianu wapnia występującego w skałach Uralu. Wydarzyło się to ponad sto ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 57 - GoldenEye
57. GoldenEye – 1995 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Po dwóch filmach z Timothym Daltonem, odchodzących znacznie od utartej konwencji i zabierających 007 w mroczniejsze klimaty (nadal jednak stylowe i rozrywkowe) cykl utknął w stagnacji. Zainteresowanie super-agentem spadło i potrzeba było naprawdę wybitnego pospolitego ruszenia, aby seria znowu była na topie. Niespodziewanym wizjonerem okazał się mało wtedy rozpoznawalny Martin Campbell, który miał naprawdę prosty sposób na sukces – zebrać najbardziej znane chwyty związane z konwencją i zaprezentować je bez przekraczania cienkich granic parodii, dobrać świetnie współpracującą obsadę i wszystko zalać wysokooktanowym paliwem.Wynik przeszedł wszelkie oczekiwania i po rekordowej sześcioletniej ...
0