+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Loving Music 3
HPL
#HPL
2016-07-13

Good job

3

Loving Music 3

Eric Clapton – „Wonderful Tonight" (1999) LIVE!

Jedna z najpiękniejszych wersji napisanego w 1976 utworu. Clapton stworzył tę balladę w ciągu kilku godzin dla Pattie Boyd, wielkiej miłości jego życia.

Wykonanie, które prezentuję pochodzi z koncertu w nowojorskiej Madison Square Garden z 30 lipca 1999. Przepiękną wokalizę wyśpiewuje Katie Kissoon, która współpracowała z Claptonem przez kilkanaście lat, śpiewając w chórkach zarówno w nagraniach studyjnych, jak i na wielu trasach koncertowych.

Eric Clapton – guitar / vocals
Andy Fairweather Low – guitar
Tim Carmon – keyboards
David Delhomme – keyboards
Nathan East – bass
Steve Gadd – drums
Katie Kissoon – backing vocals
Tessa Niles – backing vocals

Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
Loving Music 19
Joe Brown „I'll See You In My Dreams" (2002) LIVE! Niedawno zaprezentowałem nagranie „Something", z koncertu dedykowanemu pamięci George'a Harrisona. Wspominałem o magicznych chwilach, jakich było tam sporo. Oto jedna z najcudowniejszych. Na zakończenie Joe Brown wykonał „I'll See You In My Dreams". Popatrzcie na muzyków stojących na scenie, na Erica Claptona, który w pewnym momencie przytula po ojcowsku syna George'a Harrisona, z trudem powstrzymującego wzruszenie. Nawiasem mówiąc, jest tak łudząco podobny do sławnego gitarzysty The Beatles ..., że aż ściska w dołku. Dla mnie przepiękny moment. ...
0
Loving Music 18
„Something" (2002) LIVE! W pierwszą rocznicę śmierci George'a Harrisona – 29 listopada 2002 – w londyńskiej Royal Albert Hall odbył się niezwykły koncert dedykowany pamięci gitarzysty The Beatles. Zgromadził przyjaciół George'a, znakomitych muzyków m.in. obecni byli Paul McCartney i Ringo Starr, członkowie grupy Monty Python i wiele innych znakomitości. Koncert pełen wzruszających, magicznych chwil, przesycony prawdziwą miłością do „cichego" Beatlesa, jak go często nazywano. Polecam obejrzenie całości. W tym wpisie wielki przebój Harrisona „Something", w wykonaniu Paula McCartney'a, Erica Claptona, Ringo Starr'a na perkusji i całej plejady gwiazd towarzyszących im na scenie. Spróbujcie zabawić się w rozszyfrowanie pozostałych ...
0
Loving Music 17 - 2
Led Zeppelin – „Kashmir" (2007) LIVE!   ...
0
Loving Music 17 - 1
Led Zeppelin – „Kashmir" (1979) LIVE! Po odrobinie jazzu, wracamy do rocka. W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem słynny standard „Stairway To Heaven" w wersji grupy Heart i chóru. Teraz czas na prawdziwy Led Zeppelin. Posłuchajcie dwóch wersji wspaniałej kompozycji „Kashmir". W tym wpisie wersja koncertowa z 1979 roku z Knebworth w oryginalnym składzie z Johnem Bonhamem na perkusji. W następnym wpisie wykonanie z wielkiego Led Zeppelin Reunion z 10 grudnia 2007. Zmarłego ojca zastąpił na bębnach syn Jason Bonham. ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Takiego Claptona lubię najbardziej. Wlasnie Wonderful tonight i Tears in Heaven to moje ulubione jego utwory.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nr 2
Od dłuższego czasu jak mantrę powtarzam że w światowej i Polskiej rzeczywistości Piłkarskiej nie ma słabych drużyn. O słuszności mojej tezy świadczy zakończone euro i chociażby wyniki pierwszej kolejki naszej ekstraklasy, gdzie z beniaminkiem z Płocka przegrywa faworyzowana Lechia , najmocniejsze kadrowo Legia i Lech nie potrafiły wygrać swoich meczu, a takie Zagłębie bez wielkich gwiazd robi co chcę w pierwszej połowie z Koroną Kielce. I tak patrząc na 3 pierwsze wymienione prze ze mnie zespoły tak sobie myślę że w naszej lidze wszystko się może zdarzyć chyba że faworytom wreszcie zachcę łaskawie pokazywać na boisku swój prawdziwy potencjał. ...
0
 Zła polityka szefów Unii nie degraduje tych  nieudaczników?
Świat stoi na głowie a logika śpi, tylko dlaczego śpi?Nie wiem dlaczego taką decyzję podjął Cameron, to znaczy, podaje się do dymisji. Bo przecież nie on zawalił sprawę, tylko unijni szefowie. Wniosek jest tak prosty, że aż trudno uwierzyć, bo to właśnie oni szefowie unii powinni podać się do dymisji. Jednak o dymisji szefów unii nikt nawet nie wspomina, a oni sami, to tego nigdy nie zrobią. Dzieje się jak w starym powiedzeniu – żyd zawinił, a cygana powiesili. Od początku unii forsowana jest zasada, że słabszy nie ma racji, bo od początku jest prowadzona polityka kija i marchewki....
0
Na Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku
W tej części USA emeryci zamiast fotela bujanego wybierają gabinet chirurga plastycznego, nie pozwalając sobie na zwalnianie tempa i żyjąc pełnią życia tak długo, jak to tylko możliwe. Na Południowej Florydzie chirurdzy mają co robić. Ochoczo odwiedzają ich 70-, 80-, a nawet 90-latki, które czują się młodo i młodo pragną też wyglądać. Plastyka powiek, botoks oraz lifting twarzy i szyi - to zabiegi, którymi najczęściej interesują się emeryci z Południowej Florydy. Na co dzień grają w tenisa i golfa oraz chodzą na lekcje tańca towarzyskiego. W miastach, w których nie brakuje 70- i 80- latków, osoby starsze czują się jakby ...
1
Wesołe jest życie staruszka w III RP.
Witam   Kiedy staruszkowi uda się wydostać spod czułych, opiekuńczych skrzydeł usiłujących zagłaskać go jak kota  na śmierć,  urzędowych i ochotniczych miłośników starości, oraz aż rwącej się do pomocy służby zdrowia, zabiera ze sobą czterołapkowego przyjaciela i rusza w miasto na wycieczkę. Jasne, że niedaleko, ale kilka ulic zaliczy. I ubawiony, chichocze sobie starczym dyszkantem na każdym prawie rogu ulicy. Co go tak śmieszy ? Otóż  staruszek, zanim nim został, zaliczył pomyślnie kilka ustrojów politycznych. Rzetelny przynajmniej dwa, starsi np. ja, otarli się o okupację, a prawdziwe matuzalemy nawet dobrze pamiętają przedwojnie. I wszyscy obserwowali zmieniające się wraz z systemem włazidupstwo wobec ...
1
Szczęście jak magnes
Im jesteś szczęśliwszy, tym chętniej używasz serwisów mikroblogowych, takich jak np. Twitter. A także, jak wskazują badania uczonych z University of Indiana - szukasz internautów o podobnym stanie ducha.Zespół naukowców z University of Indiana (USA) pod kierownictwem dra Johana Bollena postanowił zweryfikować powszechnie panujący wśród psychologów pogląd, że internauci w sieciach społecznościowych dobierają się pod kątem podobnych zainteresowań, poglądów, wieku, edukacji oraz pochodzenia, a czasem także narodowości. Badania polegały na półrocznym obserwowaniu aktywności 102 000 użytkowników najpopularniejszego mikroblogowego serwisu społecznościowego - Twittera - analizując ich krótkie 140 znakowe wiadomości (tweety). Szczególnie interesował ich stan emocjonalny wyrażany w wiadomościach, odbijający ...
2
Minęło  tylko  ćwierć  wieku.
2015.02.26„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Minęło tylko ćwierć wieku.Klękajcie narody bo Ukraina jest uciśniona.Mimo to, wśród znacznej większości tak zwanych polityków bez względu na poglądy polityczne (prawica, lewica czy centrum) jak również w całych bez wyjątku w polskich mediach króluje pomroczność jasna.Prawo do samostanowienia jest wartością nadrzędną, jednak warto przy okazji przypomnieć sobie kilka faktów.Prawda jest taka, że Ukraina sama sobie jest winna. A teraz skutecznie udaje jej się wmanewrowywać innych w sytuację przez siebie samych stworzoną.Kilka faktów;Proces rozpadu Związku Radzieckiego (ZSRR) ...
0
Historia filmu w pigułce cz. 15
Kino europejskie w latach 60. XX wieku cieszyło się coraz większym powodzeniem u Amerykanów- zarówno widzów jak i producentów. Doszło do tego, że to w Europie kręcono niektóre produkcje Hollywood. Największe sukcesy międzynarodowe kino brytyjskie zawdzięcza mniej poważnym seriom filmów takim jak przygody superagenta brytyjskiego wywiadu 007, Jamesa Bonda oraz fajtłapowatego inspektora Clouseau. Publiczność zakochała się w postaci Jamesa Bonda, czyli bohaterze wymyślonym przez pisarza Iana Fleminga. Pierwszym filmem z tej serii był "Doktor No" z 1962 roku, a w rolę brytyjskiego agenta wcielił się Sean Connery. Włoskim przebojem eksportowym było dzieło Federica Felliniego ...
0
Rzecz o "kryzysie" w związku
Zainspirowana jakimś przypadkowo obejrzanym programem - poradnikiem, postanowiłam poszukać w necie tematyki o kryzysie w związku. Byłam ciekawa co psycholodzy radzą w takich sytuacjach, jakie problemy zgłaszają czytelniczki i czytelnicy, czy problematyka, powody powtarzają się. Nie będę udzielać rad w tym temacie - od tego są terapeuci, doradcy życiowi etc. Chcę napisać co mnie od dłuższego czasu bulwersuje i co zbulwersowało mnie w tych internetowych poradnikach. Bulwersacja to może niewłaściwe słowo ponieważ znam to zjawisko, widzę je codziennie w klubach, na ulicach, szkołach, miejscach pracy i szczerze mówiąc mój wewnętrzny konserwatyzm oraz kobieca godność buntują się przeciw temu. Czytając te rady ...
6
Niechciana kultura  - 5
Witam   Nie udało się pokazać PF 508 w ruchu, można obejrzeć film w YT,  dlatego nie podaję linku, bo zwykle mam kilka filmów na co ciekawszy temat.  Kolejnym, chronologicznie biorąc, godnym uwagi polskim autem jest opracowany w czasie gomułkowskiej odwilży ( mówi to komu coś ? ) lat 1956- 60 jeden z kilku kandydatów do produkcji modnego w owym czasie mikrosamochodu.  Meduza, Smyk, albo  Mikrus - do wyboru. Jasne, że nie były to konstrukcje samodzielne - wszystkie były wzorowane na już gdzie indziej użytkowanych autkach. Meduza i Mikrus np. na niemieckim Goggomobilu.   Niestety, nasze ówczesne maluchy były już spóźnione, ...
0
O przerażeniu, czyli jak nam Żyrynowski kota popędził
Uhuhu, jaka panika! Od kilku dni krajowy internet bojaźliwie milczy po brutalnej deklaracji Władimira Żyrynowskiego, jakoby Rosja miała za chwilę zmieść Polskę z powierzchni Ziemi... Nasza sieć, zwykle pełna setek odważnych bojowników narodowego honoru w zapasach ze wschodnim niedźwiedziem, teraz nagle - i zadziwiająco - ucichła. Jakby w bojaźliwym zderzeniu ze świadomością, że proroctwo Żyrynowskiego jest najzupełniej realne, a wrogie oddziały już stoją w gotowości za Bugiem.  Jeszcze niedawno, radośnie i w nastroju wszech-europejskiego antyputinizmu, ogłaszano akcję zajadania jabłek na złość wrogiemu sąsiadowi. Teraz, gdy potężny niedźwiedź groźnie pomrukuje, łypiąc krwawymi ślepiami w naszą stronę, jesteśmy znacznie mniej odważni. ...
0
"Cudze jabłka" Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Autorką tej książki jest scenarzystka serialu "Na dobre i na złe", którego jestem fanką. Normalna kochająca się rodzina Ewa, Marek i ich córka Pola. Ewa dotychczas nie musiała martwić się pracą. Zajmowała się domem, odwoziła córkę do szkoły i na treningi. Marek prowadzi firmę i dobrze im się wiedzie finansowo. Podczas wyjazdu służbowego Marka do Grecji, do którego dołączyła Ewa i Pola dochodzi do niebywałych zdarzeń. Otóż Ewa dowiaduje się, że firma Marka zbankrutowała, mają oni długi a komornik zabierze ich mieszkanie. Marek nie mówił Ewie o ich problemach ponieważ myślał, że uda mu się wyjść z nich i nie ...
0
Niechciana kultura pod płotem
Witam  Ponieważ oficjalna, urzędowa kultura nie jest zainteresowana moją formą popularyzacji polskiej historii, która polega wykonywaniu miniatur znaczących obiektów, postanowiłem na własną rękę  upowszechniać swój budzący kulturalne wstręty proceder. Ja sam nie widzę bynajmniej powodów, aby ci zwykli ludzie,  którzy chcieliby zobaczyć w trzech wymiarach, na przykład, jak wyglądał ongiś  spalony Teatr Miejski w Bydgoszczy, albo zburzony kościół pojezuicki, przed którym rozegrał się w 1939 tragiczny  finał bydgoskiej krwawej niedzieli i inne ciekawe obiekty, nie mogli ich zobaczyć przez głupotę pseudo kulturowej sitwy, która najlepiej wie co należy do kultury, a co nie. Dlatego w każdą niedzielę w godz. 9 - 11 ...
0