+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Loving Music 18
HPL
#HPL
2017-03-05

Good job

0

Loving Music 18

„Something" (2002) LIVE!

W pierwszą rocznicę śmierci George'a Harrisona – 29 listopada 2002 – w londyńskiej Royal Albert Hall odbył się niezwykły koncert dedykowany pamięci gitarzysty The Beatles. Zgromadził przyjaciół George'a, znakomitych muzyków m.in. obecni byli Paul McCartney i Ringo Starr, członkowie grupy Monty Python i wiele innych znakomitości. Koncert pełen wzruszających, magicznych chwil, przesycony prawdziwą miłością do „cichego" Beatlesa, jak go często nazywano. Polecam obejrzenie całości. W tym wpisie wielki przebój Harrisona „Something", w wykonaniu Paula McCartney'a, Erica Claptona, Ringo Starr'a na perkusji i całej plejady gwiazd towarzyszących im na scenie. Spróbujcie zabawić się w rozszyfrowanie pozostałych muzyków, ot taka zagadka muzyczna.

Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
Loving Music 19
Joe Brown „I'll See You In My Dreams" (2002) LIVE! Niedawno zaprezentowałem nagranie „Something", z koncertu dedykowanemu pamięci George'a Harrisona. Wspominałem o magicznych chwilach, jakich było tam sporo. Oto jedna z najcudowniejszych. Na zakończenie Joe Brown wykonał „I'll See You In My Dreams". Popatrzcie na muzyków stojących na scenie, na Erica Claptona, który w pewnym momencie przytula po ojcowsku syna George'a Harrisona, z trudem powstrzymującego wzruszenie. Nawiasem mówiąc, jest tak łudząco podobny do sławnego gitarzysty The Beatles ..., że aż ściska w dołku. Dla mnie przepiękny moment. ...
0
Loving Music 18
„Something" (2002) LIVE! W pierwszą rocznicę śmierci George'a Harrisona – 29 listopada 2002 – w londyńskiej Royal Albert Hall odbył się niezwykły koncert dedykowany pamięci gitarzysty The Beatles. Zgromadził przyjaciół George'a, znakomitych muzyków m.in. obecni byli Paul McCartney i Ringo Starr, członkowie grupy Monty Python i wiele innych znakomitości. Koncert pełen wzruszających, magicznych chwil, przesycony prawdziwą miłością do „cichego" Beatlesa, jak go często nazywano. Polecam obejrzenie całości. W tym wpisie wielki przebój Harrisona „Something", w wykonaniu Paula McCartney'a, Erica Claptona, Ringo Starr'a na perkusji i całej plejady gwiazd towarzyszących im na scenie. Spróbujcie zabawić się w rozszyfrowanie pozostałych ...
0
Loving Music 17 - 2
Led Zeppelin – „Kashmir" (2007) LIVE!   ...
0
Loving Music 17 - 1
Led Zeppelin – „Kashmir" (1979) LIVE! Po odrobinie jazzu, wracamy do rocka. W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem słynny standard „Stairway To Heaven" w wersji grupy Heart i chóru. Teraz czas na prawdziwy Led Zeppelin. Posłuchajcie dwóch wersji wspaniałej kompozycji „Kashmir". W tym wpisie wersja koncertowa z 1979 roku z Knebworth w oryginalnym składzie z Johnem Bonhamem na perkusji. W następnym wpisie wykonanie z wielkiego Led Zeppelin Reunion z 10 grudnia 2007. Zmarłego ojca zastąpił na bębnach syn Jason Bonham. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 85 - Les Misérables. Nędznicy
85. Les Misérables. Nędznicy (Les Misérables) – 2012 Gatunek: Dramat, Musical MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) „Nędznicy" wydają się być filmem nie z tej epoki, spóźnionym o kilkadziesiąt lat. Wbrew pozorom nie jest to w żadnym wypadku zarzut, a raczej jedynie stwierdzenie faktu. Przez niemal cały seans towarzyszyło mi wrażenie, że takich filmów dziś po prostu się już nie kręci. Filmów wielkich, ale nie hałaśliwych. Do szpiku kości klasycznych, może nie w przypadku formy, ale z pewnością pod względem treści. I nie ukrywam, że obcowanie z czymś takim było całkiem przyjemne. Nie zmienia to jednak faktu, że film cierpi na ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Historia filmu w pigułce cz. 16
Kinematografia światowa lat siedemdziesiątych XX wieku musiała silnie zareagować na dominację telewizji, jeśli chciała uniknąć porażki. W rezultacie dokonała się w niej istotna zmiana jakościowa. Z jednej strony kino zdominowały przemoc i erotyka, a z drugiej strony zaś wystawne widowiska z niezwykłymi efektami specjalnymi. Lata 70. XX wieku były dla amerykańskiego kina dekadą obaw o to, czy przetrwają w konkurencji z wszechobecną telewizją. W Europe natomiast reżyserzy w skandalizujących filmach ostrzegali widzów przed degeneracją społeczeństw Zachodu. Odpowiedzią Hollywood na dominację telewizji były imponujące widowiska pełne znakomitych zdjęć trikowych, kręcone z myślą o wielkim ekranie takie ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (3)
08 listopada 2015 PAD konsekwentnie realizuje posłannictwo wynikające z symbolicznego testamentu, jaki pozostawił po sobie Prezydent Tysiąclecia Lech Kaczyński. W Bukareszcie nie omieszkał przypomnieć całemu światu o powinnościach, jakie ma ten świat i NATO, a USA w szczególności, wobec byłych krajów satelickich ZSRR. Wprawdzie to naśladowanie ś.p. prezydenta nie było już takim pójściem na całość, jak jego niegdysiejszy nocny rajd na granicy konfliktu Gruzji z Rosją, ale zawsze to coś. Styl to człowiek. Podziwiać także trzeba odwagę PAD-a, gdy odmawia tego wyjazdu na Maltę, gdzie szefowie państw chcą pogadać sobie o tych imigrantach z Południa, a może nawet ich sobie pooglądać. ...
0
Odwagi, Trybunale! To jest rewolucja
Prof. Jerzy Stępień słusznie zauważył, że PiS dokonuje zamachu stanu, poczynając m.in. od zmiany składu Trybunału konstytucyjnego na podstawie nowej reguły ustanowionej przez sam PiS. (http://wiadomosci.onet.pl/kraj/stepien-o-decyzjach-dudy-i-pis-to-mi-wyglada-na-zamach-stanu/xxvt5e) Jednakowoż nie może to być dla nikogo zaskoczeniem, bowiem o tym, że PiS to zrobi, mówiło się już od miesięcy, a na pewno od zwycięstwa Andrzeja Dudy w wyborach. - jerzy-kalwak.blog.onet.pl/?p=1089 * W piątek wieczorem w "Piaskiem po oczach" prof. Rzepliński powiedział, że TK będzie pracował tak długo, aż zgaszą mu światło. To też jest skrajnie honorowa, chociaż raczej beznadziejnie defensywna postawa. To nieprawda, że ktoś musi być mądrzejszy, aby wszyscy zmądrzeli. ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta 14
Prezydent Polski idzie z żoną w procesji z okazji Święta Trzech Króli, a w tym samym czasie osoba prywatna, poseł i szef polskiej partii narodowo-socjalistycznej spotyka się w ustronnym miejscu z wysłannikiem prezydenta Rosji i omawia z nim jakieś sprawy wagi państwowej. W telewizji mówią nawet, co ci dwaj panowie jedli na swoim prywatnym spotkaniu - żurek i pstrąga, ale nikt nie wie, o czym była ta rozmowa. I nikt nie wie, dlaczego premier Węgier spotyka się w przeddzień wizyty premiera Anglii w swoim kraju z jakimś szeregowym parlamentarzystą z Polski. Co więcej, nikt nie ma zamiaru o tych sprawach ...
0
Początek  likwidacji  polskiego  przemysłu  zbrojeniowego.
2015.04.22„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Przetarg na śmigłowce.Początek likwidacji polskiego przemysłu zbrojeniowego.Wielokrotnie pisałem, że jestem pacyfistą uważającym wydawanie pieniędzy (zwłaszcza w takiej ilości) na armię, jako szkodliwe dla rozwoju narodu. Jednak skoro wydajemy pieniądze na „poprawę obronności", to powinniśmy wydawać je u nas budując własną gospodarkę (przemysł zbrojeniowy). O sile państwa nie stanowi tylko poziom wyposażenia armii, ale w głównej mierze zajmowana na świecie pozycja gospodarcza.Kilka podstawowych informacji związanych z obecną sytuacją.Zaplanowana kwota finansowa (wydatków), to: - około 10-ęć miliardów zł..Black Hawk S-70i (Sikorsky - PZL Mielec) ...
0
Poranek wśród pajęczyn, paproci i kasztanowców
Pajęczyny skropione rosą rozciągają się na jesiennych trawach. Niskie jeszcze o tej porze słońce przeciska swoje promienie między delikatnymi nitkami. Już mi się buzia cieszy, pal sześć grzyby...Idziemy znów noga za nogą wśród gajów kasztanowych, wśród lasów dębowych, bukowych, wśród połaci paproci.Prawdziwków nie ma, co było do przewidzenia, ale ja przystaję co dwa metry, bo cyklameny fioletowe, bo wrzosy znajome, bo kanie, bo słońce znalazło przesmyk w koronie drzewa. Upajają mnie widoki, zapach wilgotnego lasu, świergot ptaków i dzwonki krów w oddali. Znów czuję się jak mała dziewczynka, rozdeptuję purchawki i cieszę się, kiedy spod buta wydobywa ...
0
Jeśli zabałaganione biurko....
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?  - Albert Einstein Kupiłam używane biurko. Pierwsze w życiu własne biurko. Na starość. Postawiłam w sypialni. Lepiej późno niż wcale. Muszę uporządkować swój twórczy warsztat. W biurku i na biurku wszystko się zmieściło. Laptop. Skaner. Kubek z ołówkami i długopisami. Drukarka zamieszkała pod spodem. Miejsce na klawiaturę przeznaczyłam na odręczne notatki. Pod kubek położyłam kartki, by owe notatki sporządzać. Jeszcze dwa mini głośniki. Jeszcze futerał z okularami. W szufladzie – zszywacz, zszywki, spinacze, nożyczki, kilka starych zdjęć. Na pierwszej półce papier. Na najniższej kalendarz książkowy z zapiskami. Po paru dniach ...
0
Rozmowa z Kubusiem
Dawno, dawno temu... Kuba jest ośmiolatkiem. Synem naszych kuzynów, Magdaleny i Kazka. Mieszka w Krakowie i tam uczęszczał do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne, a teraz będzie w drugiej klasie. Przyjechał na wakacje do swojej prababci Anny. Od tygodnia przychodzi z nią lub sam do naszej Mamy, aby poćwiczyć słówka z angielskiego. Wiadomo wakacje – wakacjami, a słówka ulatują z główki zajętej tysiącem innych, nie mniej ważnych problemów. Mama Kuby, Magda jest w ciąży i to w podobnym jej zaawansowaniu co nasza Ania – matka chrzestna Kuby. Gdy w ubiegłą niedzielę siedzieliśmy przy naszym kamiennym stole, przy herbatce, Kuba nawiązał ...
0
Muzyka filmowa cz. 2. Muzyka a kino dźwiękowe.
  W roku 1926 w kinie nastąpił przełom. 6 sierpnia odbyła się premiera filmu „Don Juan", w którym wykorzystano patent nazywany vitaphone. Polegał on na nagraniu dźwięku na płyty gramofonowe i zsynchronizowaniu go podczas odtwarzania filmu. Czyli innymi słowy muzyka nie była już grana na żywo jak wcześniej.   Sytuacja taka podyktowana była względami finansowymi. W połowie lat 20. XX wieku nastąpił bowiem gwałtowny wzrost liczby kin w Stanach Zjednoczonych. Dlatego też twórcy i właściciele kin zmuszeni byli szukać innych rozwiązań.   Kolejnym istotnym wydarzeniem w historii kina było wejście na ekrany kin w 1927 roku filmu „Śpiewak jazzbandu", w którym ...
0
Jak  nie  wiadomo  o  co  chodzi
2014.10.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy, że chodzi o pieniądze.Już wiem o co chodzi w całej tej akcji złapania szpiegów. Właśnie usłyszałem jak szef sejmowej komisji do spraw służb specjalnych powiedział, że: „od rozpoczęcia konfliktu Rosja Ukraina, aktywność Rosjan na naszym terenie wzrosła kilkukrotnie. Żeby z tym skutecznie walczyć (oczywiście potrzebna jest dobra atmosfera, ale nie tylko). Do tego potrzebne są pieniądze i Pan minister Siemoniak doskonale to rozumie".Prawie wszyscy z prezydentem RP na czele trąbią o zwiększeniu środków finansowych na wojsko. Tłumacząc ...
0
"Słupsk jak Polska stawia na polityków progresywnych
  Nigdy nie byłem od łatwych zadań a to misja specjalna. Słupsk - podobnie jak Polska - jest gotowy stawiać na polityków progresywnych, otwartych. Rola prezydenta miasta to bardzo trudne wyzwanie. W niedawnych wyborach samorządowych szczególnym zainteresowaniem stał się Słupsk, w którym mieszkańcy postanowili przy urnach, że prezydentem miasta zostanie Robert Biedroń. I został. To było wydarzenie na skalę Polski i Europy. Prasa niemiecka na drugi dzień po wyborach napisała: Biedroń robi zamieszenie w konserwatywnej Polsce. Gratulowali mu znajomi, przyjaciele i przeciwnicy, a jako pierwszy złożył gratulacje rywal, Zbigniew Konwiński. - Na pewno te gratulacje były szczere i bardzo to doceniam ...
0
Wracamy do rzeczywistości
Wracamy do rzeczywistości.Do szkół po zmianach i zwolnieniach.Do państwa niedoskonałościi do historii, której nie ma. Do Rocznic naszych – regionalnychzamkniętych w centrach i muzeach.Do zmiany władz municypalnychrozsianych w wielu paralelach. Znowu wyjdziemy, pogwiżdżemy.Przejdziemy tłumnie pochodamii naszą niechęć pokażemyz nadzieją – kiedyś radę damy. Jeszcze nie teraz i nie dzisiaj.Jeszcze nas kierat mocno trzyma.Znowu urosną słupki w PiS-ie,o mniejsze zło będzie zadyma. Dobrego nikt się nie spodziewa.Na świecie wojny i wybory.Koniec wakacji. Wracać trzeba.Zachować unijne pozory. Czas robi swoje. Rosną dziecii przemoc rośnie z zadłużeniem.Jesteśmy za, a nawet ...
1