+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Poszpitalne refleksje
tatul
#tatul
2017-06-19

Good job

7

Poszpitalne refleksje

Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym o przyzwoitym czasie. Jest okazja zrzucić trochę z wagi, a więc raczej nie spotkałem utyskiwań wśród współtowarzyszy niedoli. Wszędzie czysto i świeżo pachnie środkami dezynfekcyjnymi. Tylko chorować...
Dużo czytałem, bo nadrobiłem zaległości w czytaniu trzech ostatnich tygodników Angora i ostatniej Polityki. Do tego coś o zdrowiu, zwłaszcza w obszarach mnie interesujących. Wiele też dowiedziałem się o chorowaniu i o tzw. życiu od leżących w tej samej sali panów. Byłem usatysfakcjonowany i dałem temu wyraz dziękując za wspaniałą opiekę pielęgniarkom, jak i paniom, które przygotowały dla mnie dokument wypisu. Panie były lekko zaskoczone, ale na szczęście nie żegnały mnie tradycyjnym „Zapraszamy ponownie".
Laurka dość rzadka, nieprawdaż?
Nurtuje mnie jednak pewna sprawa, o której opowiedział mi pan leżący na łóżku stojącym naprzeciw mojego. Otóż gdy leżał podłączony do różnych urządzeń na OIOM – e zdarzyła mu się taka przygoda.
W kratę zamocowaną w oknie wykonaną na wzór słońca wysyłającego długie promienie wbiła się główką jaskółka. Uwięzła nieszczęsna i szarpała się jakiś czas. Mój rozmówca, człowiek o gołębim sercu chciałby jej pomóc, ale ta aparatura... Poprosił więc pielęgniarkę, która przyszła sprawdzić podłączoną kroplówkę, aby otworzyła okno i pomogła biednemu ptaszkowi wydostać się z pułapki. Nie znalazł jednak u niej zrozumienia.
- Nie mam czasu – odpowiedziała.
- Cóż jej szkodziło panie otworzyć i unieść ręką w górę ptaszka – pytał poirytowany. Któryś z chorych dopowiedział:
- Może nie lubiła zwierząt i dlatego nie chciała jej pomóc?
Jeszcze inny chory zabrał głos:
- Przecież jej zawód polega na pomaganiu innym w potrzebie. To jak ona tak mogła?
Rozmowa na tym się urwała, ale nierozstrzygnięta kwestia nadal mnie nurtuje dlatego postanowiłem o tym napisać i poddać sprawę pod dyskusję.

Adres URL:

"Julia i jej córki" Colleen Faulkner
Kiedy wydaje Ci się, że śmierć ukochanej córki to jest najgorszy moment w Twoim życiu i nic już nie może Cię innego spotkać to jesteś w błędzie. Julia po śmierci swojej córki nie potrafi się pozbierać. Całymi dniami nic nie robi tylko leży w łóżku i płacze. Wszystkie obowiązki domowe spadły na męża Bena. Julia zaniedbała soje dwie córki i nie bardzo wie co dzieje się teraz w ich życiu po śmierci siostry. Caitlin zginęła w wypadku samochodowym, który prowadziła Haley. Od tego tragicznego wydarzenia w domu nie rozmawia się o tym co się stało. Julia odsunęła się od Bena, ...
0
Pinterest wspaniały na ślub
                                 charakterystyczny kwadracik - logo informatora "Kurier Weselny",                              towarzyszyć będzie każdej mojej publikacji kierowanej do narzeczonych  https://pl.pinterest.com/   Czy słyszeliście już o Pinterest? To jedna z najszybciej rozwijających się stron internetowych. Zasada jest absolutnie prosta. Pinterest, to taka wirtualna tablica korkowa, miejsce gdzie wpinasz inspirujące obrazy i video. "Tablica marzeń" ...
0
Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
"Głęboko ukryte" Heather Gudenkauf
Książki tej autorki zawsze przypadają mi do gustu. Tak też było o tym razem. Książka wciska w fotel, jest zawiła, ale wszystko w niej jest zrozumiałe. Sara i Jack są kochającym się małżeństwem, które odchowało już dorosłe córki. Sara żyła w świadomości, że dobrze zna swojego męża i nic już jej nie zaskoczy. Jak wielce się myliła miała się przekonać w niedługim czasie. Jack stracił rodziców w wypadku. A tak przynajmniej utrzymywał przez wiele lat. Po otrzymaniu telefonu, że jego ciotka Julia trafiła do szpitala wyrusza z żoną do rodzinnego miasta. Penny Gate jest ostatnim miejscem, do którego chciał wracać. Tylko ...
0
Kara za wolne poglądy
Trudno nie skomentować kolejnej kary od UEFA dla Legi Warszawa. Można powiedzieć ze sezon bez takowej należy uznać za stracony. Kolejna sankcja jest jednak dość wyjątkowa specyficzna ? Tak naprawdę trudno znaleźć do niej odpowiednie słowo, dotyczy ona bowiem niedrożnych przejść na schodach ( przepis martwy żeby nie powiedzieć kretyński ) i oprawy poświęconej Bohaterom Powstania Warszawskiego okraszonej transparentem na którym widniał napis o tym że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków w tym dzieci. Szczerze z kilku powodów na mnie osobiście sama oprawa nie zrobiła większego wrażenia . Jeżeli chodzi o staranność to od dłuższego czasu ...
0
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Jest chyba w tym odrobina przesądu bo martwy ptak to nie jest dobra wróżba. Z drugiej strony brak szacunku dla życia innego niż my stworzenia to generalnie jego brak co nie świadczy zbyt dobrze o kimś kto zycie powinien ratować.
Życzę dużo zdrówka i jak najmniej pobytów w szpitalach.
tatul
Dziękuję Marku. Dla Ciebie również dużo zdrowia życzę
#tatul - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nowoczesna Wiosna Ludów w wydaniu uchodźców
Tekst ten można zacząć bardzo jednoznacznie parafrazując słynne „Houston we have a problem" na Europe we have a problem, bo tak trzeba nazwać narastający problem uchodźców, która napływa na nasz kontynent w zastraszającym tempie. Temat jest bardzo złożony ponieważ pochylić się trzeba nad jego wieloaspektowością. Trudno jest mi przyjąć neutralną pozycję wobec sytuacji, ponieważ jestem stanowczo przeciwny narzucaniu komukolwiek przyjmowania imigrantów, tym bardziej państwom takim jak Polska, gdzie sytuacja ekonomiczna jest delikatnie mówiąc średnia. Obecnie debatujemy nad rozlanym mlekiem, gdyż jasno trzeba stwierdzić, że geneza problemu tkwi w wieloletnich konfliktach w Syrii, Libanie, Birmie czy Somalii. Nad ...
0
Od Teleranka do Zwierzyńca
Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła ...
4
Sezon ligowy na półmetku-podsumowanie.
    Nasi ligowcy są na półmetku sezonu ligowego 2015/2016. Jaki jest ten sezon? Kto najbardziej zaskoczył na plus a kto zawiódł? Zapraszam na krótkie podsumowanie.          Największa niespodzianka- Piast Gliwice. Nie mogło być inaczej. Sensacyjny lider tabeli z dużą przewagą  nad konkurencją. Jeszcze w poprzednich rozgrywkach gliwiczanie ledwo utrzymali się w ekstraklasie , teraz otwierają tabele. Wystarczy solidny trener Radoslav Látal , kilku doświadczonych Słowaków i Czechów , do tego ambitni młodzi Polacy i mamy sensację na półmetku. Na szacunek zasługuje także wynik Korony Kielce , gdzie klubowa kasa świeci pustkami a piłkarze zajmują wysokie 5 miejsce. ...
2
"Emily i Einstein" Linda Francis Lee
Sandy Portman bogaty biznesmen spotyka Emily na swojej drodze i postanawia,że to właśnie ona zostanie jego żoną. Rodzice Sandiego byli przeciwni temu związkowi i nie akceptowali Emily, która nie pochodziła z bogatej rodziny. Sandy jednak nie chciał żony, która kochała go tylko ze względu na majątek.Emily zostaje żoną Sandiego i przez pewien czas młode małżeństwo żyje szczęśliwie. Emily jest redaktorką i na co dzień jej życie toczy się wokół książek. Zawsze chciała być niezależna. Pewnego wieczoru Emily czekan na powrót męża z pracy ten jednak się nie pojawia. Dochodzi do wypadku, w którym ginie Sandy. Pogrążona w żałobie i ...
0
ANDROPAUZA
Dziś, jak zwykle co tydzień, chciałbym opisać jak spotkaliśmy się po raz kolejny paczką w męskim gronie. Niby nic niezwykłego. Z tym, że akurat na tym spotkaniu poświęciliśmy jakąś część rozmowy męskiej andropauzie. Tak, tak coś takiego istnieje. U kobiet jest menopauza. Kobiety wtedy szaleją, są niestabilne emocjonalnie, nerwowe etc. u facetów można by rzecz, że podobnie ale nie do końca. Właśnie jeden z naszych kolegów i to nie ten najstarszy wiekiem, pochwalił się, że on chyba już zaczął andropauzę. No dobra. To my się pytamy, o co chodzi? A on mówi tak. Jego połowica w środku nocy przyszła ...
0
Święto blogerów
Kto będzie o nas pamiętał jeśli sami zapominamy... 31 sierpnia obok innych ważnych rocznic, to także Międzynarodowy Dzień Blogerów... Kochani blogerzy... Życzmy sobie wzajemnie tego, co tak raduje naszą duszę. Co to takiego? Mówić nie muszę... Liczę na to, że wspólnie to ustalimy ...
9
jeden dotyk
czy to ja zwariowałem, czy to Ty?co jest w tym ukryte,gdzie ja jestem,sam na siebie licze.Gdzie jest ta moja ziemia obiecana,tone w myślach,jak statki na oceanach,serce zastyga jak wulkaniczna lawa,jak mawiał klasyk,ciężkie dla romantyków czasy.skąd ten pociąg do piękna i uroku,jak o tym pomyśle sam jestem w szoku. wciąga mnie to jak morze głebokie,gdy spoglądasz na mnie swym niebieskim okiem.Wtedy wydaje mi się że zwariuje,jeden twój dotyk ten stan odczaruje,czuje że to może mieć sens,chyba że się oszukuje. Wyjście na głęboką wode,obracam się na brzeg,chyba wyjde z powrotem,wiatr często pcha mnie w różną strone,żagle rozwijam,i tne,po falach z nieba ciskają gromy.Morskie ...
0
Co sprzyja zaniżeniu naszej oceny?
Z badań prowadzonych przez naukowca z Rotterdamu wynika, że pozycja ciała może wpływać na to, jakich dokonujemy ocen wyrażonych liczbami.Badaczka poprosiła 33 osoby, aby podały liczbową odpowiedź na pytanie, stojąc na platformie podłączonej do konsoli do gier Wii. (Platforma ta jest przystawką, która pozwala kierować grą za pomocą wychyleń ciała).Co trzecie pytanie zadawano, gdy uczestnik eksperymentu stał prosto, pozostałe, gdy nieświadomie był wychylony w prawo bądź w lewo (platformę umieszczano trochę krzywo, aby pytany próbując się wyprostować odchylał się od pionu).Ponieważ żaden z badanych nie odpowiedział na pytanie absolutnie poprawnie, ich wypowiedzi można było ...
0
Szambo Time
Już od paru dni media w Polsce pochłonięte są zabawą w obrzucanie się odchodami, żeby nie użyć bardziej dosadnego słowa. Do tej zabawy przyzwyczaili nas już rząd i opozycja ale powtarzalność i przewidywalność wyzwisk i obelg stała się nazbyt monotonna. Postanowiono zatem zaproponować udział w tym widowisku innym instytucjom byle tylko posiadały umiejetność celnego rzucania kulką ulepioną z błota. I zaczęło się. Niewinne i patriotyczne spotkanie niejakiej Kiszczakowej z nijakim Kaminskim w sprawie przekazania materiałów do formowania błotnych pocisków samo w sobie przerodziło się w starcie obu stron. Kamiński twierdził, że Kiszczakowa zarządała pieniędzy o czym dumna ...
4
Historia filmu polskiego cz. 1
Do tej pory nie pisałam o naszej rodzimej kinematografii. Było to spowodowane tym, że film polski zajmuje w moim sercu szczególne miejsce i zasługuje na to, aby poświęcić mu dużo uwagi. Z tego powodu poświęcę kilka artykułów temu zagadnieniu. W 1896 roku odbyły się pierwsze pokazy filmowe na ziemiach polskich. Widzowie warszawscy obejrzeli w lipcu krótkometrażówki wyświetlane za pomocą aparatury Thomasa Alvy Edisona, a w listopadzie w Krakowie zaprezentowano kinematograf braci Lumiere. Warszawa końca XIX wieku była największym ośrodkiem badań nad rozwojem tzw. żywej fotografii, czyli zdjęć dających złudzenia ruchu. W 893 roku inżynier Piotr ...
0
Sen utrwala nabyte w ciągu dnia umiejętnośc
Czy nauka w czasie snu jest możliwa? Okazuje się, że kiedy śpimy możemy poprawić nasze umiejętności, dzięki przywoływaniu wspomnień, dotyczących uprzednio praktykowanych zagadnień - do takiego wniosku doszli amerykańscy naukowcy. Badacze z Northwestern University (USA) udowodnili, że sen jest momentem przywoływania wspomnień, a odpowiednia stymulacja pozwala na efektywniejsze ich gromadzenie. Dzięki temu możemy utrwalać umiejętności, których nauczyliśmy się w ciągu dnia. Niestety cudowne właściwości snu nie pozwalają na naukę całkiem nowych rzeczy. Naukowcy doszli do takich wniosków po przeprowadzeniu eksperymentu, w którym osoby badane uczyły się grania dwóch melodii. Następnie w ciągu półtoragodzinnego snu, odtwarzano uczestnikom badania jedną z piosenek. Za pomocą metody ...
0
Najpierw  trzeba  spełnić  warunki  by  móc  decydować.
2015.01.02„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Najpierw trzeba spełnić warunki by móc decydować.Post nie jest opowiedzeniem się ZA lub PRZECIW, jest zwróceniem uwagi na inny, podstawowy choć pomijany aspekt związany z przystąpieniem Polski do struktur finansowych Unii Europejskiej.Litwa będąc członkiem Unii Europejskiej (jednocześnie z Polską od 01.05.2004 r.), przystąpiła (została przyjęta) z dniem 01.01.2015 r. do krajów strefy euro.Prawda jest taka, że: Polska mimo propagandy mówiącej o fenomenalnym rozwoju gospodarczym naszego kraju, nie spełnia nawet w najmniejszym stopniu jakiegokolwiek wymaganego kryterium w tej kwestii.Najprawdopodobniej by ...
0