+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Co się tutaj dzieje?!
ashinek
#ashinek
2016-04-08

Good job

12

Co się tutaj dzieje?!

Już na wstępnie podkreślam, że jest to tekst który mocno odbiega od tematyki, którą najczęściej się zajmuję, jednak odczuwam wewnętrzną potrzebę wypowiedzieć się na pewne tematy. Dodatkowo od razu podkreślam, będzie to wypowiedź na pewno bardzo kontrowersyjna i uderzę na pewno w wiele środowisk, tak więc proszę przed komentarzem doczytać wszystko do końca i zachować kulturę osobistą w wypowiedziach. Bo niestety wiem, że tam gdzie pojawia się trudny i kontrowersyjny temat często odpowiedzi trzymają bardzo niski poziom wypowiedzi. Tak więc z góry dziękuję i życzę miłej lektury.

Tak więc zaczynamy. Od kilku dni jestem atakowany ze wszystkich stron różnymi 'niusami' i stoję między 'lewakami', a 'prawakami'. Rozmowa o aborcji, sytuacje z KOD'em, w ogóle ta manifestacja feministek i robienie z tej panny z kościoła jakieś pseudobohaterki, która sama siebie ośmiesza w telewizji. No i na końcu straszny antyklerykalizm i to nie konstruktywna krytyka, z którą jako ateista się zgadzam, ale po prostu skrajny antyklerykalizm. W końcu to wszystko zebrało się we mnie i chcę się o tym wypowiedzieć. Postaram się to jakoś uporządkować i przechodzić od tematu do tematu po kolei, ale na pewno one będą się na pewno przenikać.

Zaczynamy od prawaków, tych z którymi często mnie identyfikują, ze względu na dość ostre poglądy. Mamy pewien problem, bo na prawicowca postawiło się krzyżyk. To osoba, która jest skrajnym nacjonalistą, osoba która mówi jedna rasa biała rasa i całkowicie zaściankowa. No to jest po prostu jakieś chore i nie mówię o tych krypto pe... z ONR i innych skrajnych organizacji, ale o normalnych ludziach o poglądach prawicowych. No ludzie, to że jestem patriotą i kocham swój kraj nie czyni ze mnie psychopaty z kijem baseballowym polującym na murzynów. Stwierdzenie, że nie podoba mi się, kiedy do kraju przyjeżdża ktoś z zagranicy tylko po to by zdobyć wykształcenie i potem ucieka od nas bo dostaje lepsze warunki za granicą. To nie jest przejaw rasizmu tylko zdrowego podejścia do pewnych sytuacji. Ja chodzę często do knajpki azjatyckiej, która jest w moim mieście i jak nie ma kelnerek zawsze obsługuje mnie azjata(prawdopodobnie Koreańczyk), który strasznie rani nasz język i jest to dla mnie troszkę śmieszne, ale cholernie szanuję go za to, że nie siedzi na socjalu i rozwija interes. Zawsze obsługiwałem ich kucharzy, pomimo że nie znali polskiego i mnie to wpieniało, ale dawali więcej niż ten często wielki nacjonalistyczny zapijaczony aryjski sort i ten pieniacki lewacki sort obrońców, naprawdę. Najlepszy kebab u mnie w mieście ma arab i nie boję się że mnie wysadzi, albo wsadzi dynamit w bułkę. Facet na otwarcie dawał herbatę za darmo i to był mały gest, ale ja go rozreklamowałem wśród wszystkich znajomych bo był cholernie miły i ja to doceniłem. Natomiast boję się kiedy mówią o imigrantach i mam to tego prawo. To nie czyni mnie faszystą, tylko przestraszoną osobą, którą macie do diabła przekonać, a nie wmuszać. Nie mylcie osoby o poglądach prawicowych, z osobami które po prostu agresywnie i skrajnie wyznają pewną pseudo religię. Bo to istnieje po dwóch stronach, o czym już teraz porozmawiamy.

Lewaki, moje Nemezis, ulubieńcy tłumu. Jak ja kocham oglądać ten bełkot. Moi ulubieńcy .Nowoczesna, feministki, środowiska LBGT i w ogóle i dla mnie perełką jest 'uszanujmy demokrację i zapewnijmy głos mniejszości w niej'. Czym jest demokracja? Rządem większości prawda? Skoro coś chce większość to idąc głosem demokracji stosujemy się do tego. To głupi system jest, ale chyba jeden z najlepszych jaki mamy, gdzie z naszego prawa rezygnuje większość ludzi, ale potem skrzeczy, że jest źle. I to szukanie wszędzie faszystów. Wyrażasz swoje zdanie, ale jest inne niż moje: jesteś faszystą. Powiedziałeś, że faszyzm to pogląd lewicowy(i to jest fakt, zapraszam do lektury) jesteś faszystą.

O symetrii słów kilka
Lubimy jednoznaczność. Czarne-białe, Yin-Yang, ogień-woda i tak dalej. Bez niuansów, niejasności, niedopowiedzeń, odcieni. Być może to rodzaj atawizmu, a może zwyczajna krótkowzroczność. Albo zawężenie optyki. Albo chęć ''pozostawienia jak było''. Choć zapewne zostanę za chwilę okrzyknięty ''pisowskim trollem'' oświadczam, iż daleki jestem od wychwalania obecnej władzy. Moja postawa wiąże się z byciem tym, który odsądzany od czci i wiary nie może istnieć w dzisiejszej Polsce. Czyli symetrystą. Pozwolę sobie w niniejszym tekście oprzeć się na artykule Przemysława Szubartowicza, zamieszczonym na portalu ''wiadomo.co'' pod koniec sierpnia br. Artykuł ten, będący w swej wymowie mocną krytyką symetryzmu, ma za zadanie m.in. wyjaśnić ...
1
Kara za wolne poglądy
Trudno nie skomentować kolejnej kary od UEFA dla Legi Warszawa. Można powiedzieć ze sezon bez takowej należy uznać za stracony. Kolejna sankcja jest jednak dość wyjątkowa specyficzna ? Tak naprawdę trudno znaleźć do niej odpowiednie słowo, dotyczy ona bowiem niedrożnych przejść na schodach ( przepis martwy żeby nie powiedzieć kretyński ) i oprawy poświęconej Bohaterom Powstania Warszawskiego okraszonej transparentem na którym widniał napis o tym że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków w tym dzieci. Szczerze z kilku powodów na mnie osobiście sama oprawa nie zrobiła większego wrażenia . Jeżeli chodzi o staranność to od dłuższego czasu ...
0
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
,, Polski Język "
Przy okazji awantury o Polskie sądownictwo bo w żadnym wypadku nie można tego nazwać debatą czy nawet sporem bo bardziej przypominało to kłótnie dzieci z podstawówki oczywiście nie obrażając małolatów w żaden sposób.Niezwykle dosadnie po raz kolejny ukazała się smutna prawda o naszych pseudo elitach. Niestety kolejna smutna prawda o tym z jak zakłamaną i obłudną w całej rozciągłości od pierwszej do czwartej jest nasza władza. Język jakiego używano nie nazwę nawet rynsztokiem bo tak naprawdę więcej kultury ma sobie Pan pod budką z piwem proszący o drobne niż całe to towarzystwo . To oczywiście moje subiektywne doświadczenie ...
0
Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
zapraszam do przeczytania odpowiedzi
WidzianezEkwadoru
Poruszyłeś sporo ważnych tematów, które podejrzewam denerwują bardzo wiele osób. Jak to sie dzieje, że brak jest komentarzy. Czyżbyśmy tylko umieli psioczyc?
ashinek
trudno powiedzieć, a może wiele osób nie wie jak ugryźć takie tematy?
#ashinek - Zgłoś nadużycie 0 0
Rydwan
Brak komentarzy? Myślę, że się do tego przyczyniłeś, bo zbyt wiele tematów poruszasz.
Nie da się krótko skomentować tak wielkiej ilości tematów. To tylko moje zdanie.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
ashinek
Być może, a być może ludzie nie chcą. Jak widać, są osoby które znalazły sposób, odpowiadając w formie artykułu. Nie zawsze również trzeba odnosić się do całości tekstu, a tylko tych fragmentów, które nas interesują. Dlatego, też wszystko zostało popunktowane, a nie wrzucone w jeden motłoch i poruszane co kawałek.
#ashinek - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Lecznicze przepychanki
Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez ...
8
"Tajemnica Noelle"
Książka Diane Chamberlain znowu trafiona w dziesiątkę. Owiana jest tajemnicą, tak jak i jest w tytule:)Wciągająca od pierwszych stron. Emocjonująca i trzymająca w napięciu do końca. Została mi ona polecona, a ja chętnie czytam polecone mi książki. Noelle jest z powołania położną. Jej mama również położna wyjawia jej, że została adoptowana. Przez przypadek poznaje swoją siostrę Emerson. Nie zdradza jej jednak, że są siostrami. Razem z Tarą i Emerson zostają trzema przyjaciółkami. Jenny jest córką Emerson a Grace Tary. Noelle pomagała przy ich narodzinach. Noelle żyję niespełnioną miłością, gdyż zakochana jest w mężu Tary Samie. Sam ginie w ...
0
część III +  – szkody nie do odrobienia – REPRYWATYZACJA
2013.10.11PROŚBA do PAŃSTWA – jeżeli zgadzacie się z treścią tego postu – PROPAGUJCIE go, przesyłając dalej.Walcząc z wieloletnią bezmyślną, fałszywą propagandą i kołtuństwem, dając szansę innym poglądom, Zmuszając Państwa do myślenia, przedstawiając inny punkt widzenia.Jest takie powiedzenie „ciekawość to pierwszy stopień do piekła", mimo tego zaryzykuję. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek dotrze do choć części społeczeństwa polskiego, że za większość negatywnych zjawisk w polskiej gospodarce i społeczeństwie odpowiada, wybitna postać ekonomii Pan Leszek Balcerowicz. Twierdzenie, że wiedza o tym fakcie nic nie zmieni, jest kolejnym błędem. Jeżeli się chce cokolwiek naprawić, warto znać genezę (kto, kiedy, ...
0
Jak nie urok to lekcja ...  nastepna
Witam raz jeszcze. Doprawdy , wesołe jest życie staruszka, szczególnie, kiedy skończył ( w zeszłym tygodniu ) 72 lata i jest takim dziwolągiem, że wprost nie pasuje do żadnego towarzystwa, w jakim tylko by się nie znalazł. Tu - nie, tam - nie, dla kultury wróg nr 1, dla ustroju szkodnik, bo odciąga młodzież od sklepów z tandetą.  W tym akurat portalu też jestem jak się okazuje, nie na miejscu, bo nie ubliżając nikomu, jest to miejsce dla, powiedzmy, szermierzy słowem.  (Dla mnie, słowo jest tylko potrzebne do roli opisowej właściwej mojej działalności - czyli rękodzieła, w dużej części ożywionego ruchem, ...
0
Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej....
Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. – Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Rozdział II WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA Smutny to kraj, w którym prawo o równości kobiety i mężczyzny musi być zapisane w najważniejszym spisie praw, w KONSTYTUCJI. To tak jakby ciągle były wątpliwości, że kobieta i mężczyzna to tacy sami ludzie, z takim samym sercem i taką sama duszą. To tak jakby różnice w budowie anatomicznej miały decydować o tym, kto lepszy, kto gorszy, kto ma jakie poglądy, kto ma co czynić. A przecież człowiek to rozum, taki sam ...
6
O kinie...nieobiektywnie: cz. 67 - Labirynt fauna
67. Labirynt fauna (El laberinto del fauno) – 2006 Gatunek: Dramat, Fantasy MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) „Labirynt fauna" to jedyne w swoim rodzaju, znakomite połączenie baśni, horroru i dziejącego się równocześnie na płaszczyźnie rzeczywistej koszmaru wojny, układające się w niepowtarzalną historię odkrycia tytułowego labiryntu przez małą Ofelię, która niczym „Alicja w Krainie Czarów" przenosi się w miejsce ze swoich fantazji i ulubionych książek. Guillermo Del Toro udało się dokonać czegoś absolutnie niebywałego i unikalnego, w naturalny i ze wszech miar oryginalny sposób przeplatać świat pełen najrozmaitszych cudów i zaklęć, zamieszkiwany przez wróżki i faunów, z brutalnymi, mocnymi, realistycznymi scenami ...
0
Co codziennie uprzykrza nam życie?
Zazdrość W tradycyjnej medycynie chińskiej uczucie (o ile się nie mylę) gorąco-wilgotne. Coś w tym chyba jest... Zduszana rozlewa się w ciele ze zdwojoną siłą atakując kolejno poprzez proste czynności dnia codziennego wielkie osiągnięcia życiowe i zawodowe. Są jej jednak różne rodzaje. Czasami słodka innym razem irytująca, mała i duża, budująca związek i rozbijająca go, bo we wszystkim trzeba mieć umiar. Zawsze jednak przykra dla osoby, która ją przeżywa. Szczuplejsi są wśród nas „Czemu ja nie mogę wyglądać jak ONA?"- ile razy wypowiadasz to zdanie stojąc na przystanku, jadąc autobusem, idąc do pracy? Ja przynajmniej kilka razy dziennie. "To niesprawiedliwe, że niektórzy ...
1
To tylko głosowanie
Myśleli - to się śni!Może inaczej będzie,bo ludzie nie są źli.Nawet ci, na urzędzie,lecz oni także walcząo rodzin swych przetrwanie.Chcieli wyjść z tego z tarczą.To tylko głosowanie. Myśleli - już tak było!Nie żyło się tu lepiej.Ludziom się zamarzyło,lecz każdy biedę klepie.Byle nie stracić pracyi na raty zarobić.Przegrani to prostacy.Niesprawnych trzeba dobić! Wyjeżdżać nie pragnęli.Przenieśli się do miasta.Zarobić tylko chcieli,gdy kryzys wszędzie nastał.A może przyjść tu wojna,a nawet banderowcy.Niech polska wieś spokojna...Dotacje dają obcy. Ci już się obłowili.Inni dopiero będą...Co ...
0
Mówienie do siebie nie oznacza, że coś jest z nami nie tak..
Tak naprawdę większość ludzi mówi do siebie, niektórzy nawet z dużą częstotliwością. Takie zachowanie, które na pierwszy rzut oka wydaje się irracjonalne, przynosi nam pewne korzyści.   Badania, które zajmowały się tą tematyką wcześniej, sugerują, że mówienie do siebie przez dzieci pomaga im w wykonaniu zadania – przykładowo instruują się krok po kroku, jak zawiązać sznurowadła, przypominając sobie tym samym, żeby skupić się na realizowanej czynności. Jednak czy równie pozytywne efekty przynosi mówienie do siebie przez dorosłych?   W badaniu opublikowanym w Quarterly Journal of Experimental Psychology psychologowie Gary Lupyan (University of Wisconsin-Madison) oraz Daniel Swingley (University of Pennsylvania) przeprowadzili serię eksperymentów, ...
0
Czy ktoś się przyzna, że jest w nim Dyzma ....
Czy ktoś się przyzna,że jest w nim Dyzma...         - Kuba Sienkiewicz Garść moich obserwacji z czasu niedawnego... 1. Stoję na przystanku w centrum Warszawy, dwoje młodych ludzi błądzi. Patrzą bezradnie wokół, zerkają do "komórki".  - Zapytajmy się kogoś, gdzie ten sklep....- Co ty głupia! Od razu będą wiedzieli, że jesteśmy z prowincji!Dalej wertują internet w komórce. Szkoda, ten fragment stolicy znam dość dobrze, mimo że jestem z prowincji 2. Konferencja humanistów na temat literatury. Przedstawiciele stowarzyszeń, instytucji, szkół... Rozmowy wstępne dotyczą głównie kto kogo z kim i w jakim celu: - A pani jaką instytucję reprezentuje? – ...
6
Szuflowanie
Chciała zima zakryć wszystko.Do Sylwestra było blisko,a że nie mógł być skromniejszy,więc go uczyniła bielszym. Puchu nie pożałowała.Ścieliła, słała, sypała,aż białe obrusy śniegusięgnęły morskiego brzegu. Pobieliła dachy, drzewa.Samochody śnieg zagrzebał,a na daszki i okapkizałożyła białe czapki. Nie pomogło otrząsaniekawkom śpiącym na kasztanie.Skulone zrezygnowałyi pod białą kołdrą spały. Grudniowa opadła cisza,a z nią spokój w domach przysiadł,dawno już oczekiwanyw kraju sporem rozrywanym. Zrobiło się wszystko bielsze.Odświętne, skrzące, czyściejsze,na rok, który już nadchodziłi miał wszystkich nas pogodzić. Nie chciały tego ekrany.Rankiem każdy rozkrzyczanynie chciał spokoju zachować.Kazał ...
0
Zatruty Tron
Zatruty Tron    Zatruty Tron to takie wyjątkowe krzesełko. Dlaczego ? Odpowiedź jest oczywiście absurdalnie prosta. O te strasznie nie wygodne siedzenie biją się najważniejsze rody siedmiu królestw. Co roku wspólnie zasiadamy przed telewizorami, albo monitorami i śledzimy losy naszych ulubionych bohaterów. Niektórzy budzą się z lękiem w środku nocy z obawą że coś  złego się wydarzy w kolejnym odcinku. Pod tekstem znajdziecie specjalny  filmik. To tylko kilka przykładów jak ludzie zachowali się podczas pamiętnej i dość krwawej sceny.  Sezon trzeci, odcinek dziewiąty. Kto nie oglądał radzę się pośpieszyć. W kwietniu, tego roku rozpoczyna się  szósty sezon ...
2