+ Załóż konto
marlyn7
#marlyn7
2014-11-17

Good job

6

Pory życia

Dzieci to PORANEK : radosny, świeży, pełen świergotu ptaków.
Młodzież to POŁUDNIE: w pełnym blasku : energiczne, tętniące życiem.
plus 25 to Pora OBIADOWA : przyjemna dla wszystkich i apetyczna.
plus 40 to POPOŁUDNIE: słońce świeci jeszcze ale już słabiej, lekkie zmęczenie po intensywnym życiu.
plis 60 to już WIECZÓR : choć potrafi być przyjemny, ale zmęczenie jest już bardzo wyczuwalne.
A potem przychodzi NOC, która zamyka wszystkim oczy, oddając w objęcia wieczystego odpoczynku.

Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
"Ufać zbyt mocno" Jadwiga Czajkowska
Książka o kobiecie silnej, niezależnej, odważnej, szczerej do bólu, która potrafi sobie poradzić w każdej sytuacji, bo nie ma innego wyjścia. Blanka, bo o niej mowa, to kobieta, która od zawsze dobijała do celu. Ciężka, stresująca praca w banku. Sama musiała dojść tam gdzie jest po wielu latach nauki, szkoleń, wyrzeczeń. Ku zazdrości innych zajmuje wysokie stanowisku. Ale w pracy uznawana jest za podłą sukę. W życiu osobistym Blance nie wiedzie się zbyt dobrze. Trafia na nie właściwych mężczyzn, którzy zbliżają się do niej omamieni pieniędzmi Blanki i jej stanowiskiem. Z rodziną również na bakier. Matka od zawsze na ...
0
Internet – miejsce, w którym jest mnóstwo ideałów piękna
Często wchodzę na portale plotkarskie. Jednak bardziej niż plotki czy wyrażanie własnych opinii, interesują mnie komentarze innych czytelników. Wówczas widzę fascynujące zjawisko. Okazuje się, że w Polsce mamy mnóstwo piękności, które ukrywają się przed światem. Nie należę do osób, które twierdzą, że Polki są brzydkie. Uważam, że w każdym kraju są kobiety piękne, przeciętne oraz te mniej urodziwe. Jednak czasem, gdy czytam komentarze w internecie to dowiaduję się, że w Polsce mieszka sporo ideałów. Internetowe piękności zazwyczaj mają doskonałą cerę bez żadnych mankamentów i idealne rysy twarzy. Ich usta są pełne, ale takie nie za duże, żeby nie wyglądały zbyt ...
0
"Żądza krwi" VAL McDERMID
Trochę z obawą podchodziłam do tej książki. Nie byłam pewna czy będzie mi się podobać, czy nie będzie tam powiązań politycznych, których nie lubię w powieściach. Moje obawy okazały się bezpodstawne. Książka wpadła w moje gusta. Trzymała w napięciu, akcja była ciekawa i wciągająca. Mocna, momentami brutalna. Jestem pod wrażeniem trzymanego poziomy przez całą powieść. Powieść zaczyna się odkryciem dziewczyny, która została związana i brutalnie zamordowana. Jej śmierć przypomina schemat zabójstw dokonany przez Dereka Tylera. Derek przebywa w zakładzie psychiatrycznym. Przesłuchania go nie przynoszą rezultatu. On sam twierdzi, że zabijał pod namową "Głosu". Dochodzi do kolejnego zabójstwa w podobny sposób. Do ...
0
Poszpitalne refleksje
Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym ...
2
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 1
Film szpiegowski nie jest gatunkiem typowo filmowym, bo jego korzenie tkwią w literaturze. Eksplozja popularności książek szpiegowskich przypada na przełom XIX i XX wieku oraz na okres po II wojnie światowej. Niemniej jednak wciąż cieszą się się one zainteresowaniem miłośników literatury sensacyjnej. Podobnie jest zresztą z filmami o tej tematyce, które często są ekranizacjami popularnych powieści. Charakterystyczną cechą filmów szpiegowskich jest silny związek z geopolityką. Ich atrakcyjna fabuła i sensacyjna struktura znakomicie nadają się do przekazywania treści propagandowych i indoktrynowania społeczeństwa. Nie dziwi więc fakt, że zainteresowanie kinematografii tematyką szpiegowską wzrosło w okresie napięcia stosunków międzynarodowych, ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Odszukaj swoje przeznaczenie - cz. 1
  Idę. Idę ubrana w czarną sukienkę. Z nieba pada deszcz. I dobrze, że pada. Tak wypada, żeby w takie dni jak ten, padał deszcz. Marsz żałobny, w którym uczestniczę, porusza się wolno w stronę cmentarza. Po moich policzkach sływają krople jakiejś cieczy. Nie wiem już nawet czy to moje łzy, czy krople deszczu. Nie obchodzi mnie to jednak ani trochę. Tak samo jak nie obchodzą mnie osoby, które idą obok mnie w tym samym kierunku. Dlaczego? To proste. Wszyscy oni, robią to tylko dlatego, by się pokazać. To takie żałosne. Większość z nich nawet nie znało mojej babci. ...
4
Choć to życia popołudnie... Jest cudnie
Bo choć życia popołudnie wciąż jest cudnie. Nic, że z czasem coraz więcej łykam lekówrok za rokiem życie stale mi uciekawciąż jest cudnie.Różne funkcje organizmu mniej wydolnebrzuch mi urósł, coraz trudniej dopiąć spodniewciąż jest cudnie.A kręgosłup bardziej sztywny już niestetyprzez co coraz trudniej włożyć mi skarpetywciąż jest cudnie.Wszystkie płoty dziwnie stały się wysokienie przeskoczę ich jak dawniej jednym skokiemwciąż jest cudnie.Coraz wyższe na mej drodze stają schodya ja na nie z większym trudem muszę wchodzićwciąż jest cudnie.W prasie stale piszą coraz mniejszym drukiem,że już ...
1
Znowu w życiu mi nie wyszło...
Znowu w życiu mi nie wyszło... Budka Suflera „Sen o dolinie" „Wiesz, nie ma o czym gadać, nie wyszło mi w życiu, sama jestem..." – to stary tekst bardzo często wypowiadany podczas spotkań po latach... Nie wyszło, bo jestem sam -a, nie mam żony, nie mam męża... Gdyby był ktoś taki, to życie by mi wyszło, a samotność jest wyrokiem skazującym, przekleństwem... Pokolenie moich rodziców tak uważało. Moja, licząca ponad 90 lat ciocia, do dziś użala się nade mną, bo jestem sama. Nadal twierdzi, że powinnam wyjść za mąż, bo tak być powinno. Małżeństwo było świętością. Człowiek zakładał rodzinę i żył ...
9
Leksykon filmowy. Film wojenny cz. 2
II wojna światowa była najkrwawszym konfliktem militarnym w XX wieku, stąd trudno się dziwić, że zainteresowanie tą tematyką wśród producentów i reżyserów było ogromne. Pierwsze filmy tego gatunku zaczęły powstawać jeszcze podczas trwania działań zbrojnych. Były to jednak z reguły filmy propagandowe, objaśniające widzom sens i konieczność walki oraz ukazujące odwagę i zaangażowanie żołnierzy w obronę ojczyzny. Filmy te jednocześnie zachęcały społeczeństwo do ponoszenia ciężarów na rzecz armii. Budziły one jednocześnie nienawiść do wroga, ukazując jego okrucieństwo, bezwzględność i brak jakichkolwiek zasad moralnych. Większość takich filmów nie wykraczała jednak poza schematy- były to obrazy o mało zróżnicowanej ...
0
Moja bitwa o Anglie cz4
Stojan byl znany z duzych I drogich remontow, bo glownie tym sie zajmowal. Mial uklad z bogatym Zydem, wlascicielem duzej ilosci domow,mieszkan I innych nieruchomosci. Stojan zatrudnial glownie Polakow I na polskiej krwawicy wybudowal swoje krolestwo. Pracujac u niego poznalem tez reszte brygady: Grek, Ukrainiec, ojciec I syn z Albanii, dwoch Irlandczykow, Anglik no I oczywiscie duza grupa Polakow. Zajechalismy pod adres, gdzie znajdowalo sie nasze remontowane mieszkanie, niedaleko, zaledwie z drugiej strony Kensington Gardens. Doslownie naprzeciwko Sience Museum I College of Art, w ktorym to studiowali I zaczynali muzyczna przygode chlopaki z grupy Queen, nazywajac sie wczesniej Smile. Jednak wtedy dreszczy ...
0
POLSKA! Biało - Czerwoni!
Polska! Biało-czerwoni! – okrzyk kibiców Bez cienia wątpliwości - najwięcej barw narodowych jest na imprezach sportowych. To nie te wciągane na maszt dla zwycięzców sportowej rywalizacji, to nie te wieszane podczas państwowych uroczystości są symbolem naszej miłości do biało - czerwonej. To flagi, transparenty i szaliki w biało-czerwonych barwach, przynoszone na mecz przez kibiców bez nakazu, bez przymusu, bez „bo wypada", są wyrazem współczesnego patriotyzmu. Byłam niedawno we Włocławku na meczu eliminacyjnym do EuroBasketu 2017. Grały koszykarskie reprezentacje Polski i Portugalii. Z pełna świadomością oglądałam ten mecz w grupie najgłośniejszych kibiców, tych, którzy doping na meczach organizują i prowadzą, zagrzewają do swoich ...
16
Zabawa w kotka i myszkę
Chociaż mam zdecydowanie więcej czasu to czuję niepochomowaną niechęć do pisania czegokolwiek na jakikolwiek temat. I nie jest to związane z jakąś melancholią czy innym stanem depresyjnym. Polska polityka, którą intereseję się na codzień jest bardzo przygnębiająca. Ci sami bohaterowie każdego dnia, ten sam stek bzdur i kłamstw. Nie pojmuje i nie jestem w stanie zrozumieć tego życia przeszłością jakie aplikują nam każdego dnia, to ciągłe poszukiwanie czarownic i odpowiedzialnych za coś co stało sie dawno temu i nie ma nic wspólnego z dniem dzisiejszym. Gloryfikowanie jednych, brak szacunku do innych tylko dlatego, że mają bądź mieli ...
2
Spokój
Powrócił spokój z niedzielą.Nie zabiorą. Nie podzielą.Nie wyleją, co na duszy.A tu prószy, prószy... prószy. Nie wstrząsną już atmosferąI jest dobrze – mniej niż zero.Trochę więcej kapeluszy.A tu prószy, prószy... prószy. Nie dla wszystkich zaproszenia.Na bramę, na ogrodzenia,Na nazistę, co się skruszył -Śnieżek prószy, prószy... prószy. Na tych wszystkich, co przybyli,Na tych, którzy nie stracili,A stoją w pierwszym szeregu,Prószy, prószy trochę śniegu. Na wieńce, kwiaty, przemowy.Na Komitet, ważne głowyI na zawłaszczoną pamięć -Prószy, prószy... to nie zamieć. Prószy na bunkier głodowy.O Pileckim nie ma mowy.Na modlitwy do ...
0
Zdradzam? To dla dobra Polski...
Hasło 500+ na sztandarze PiS-u doprowadziło do wrzenia całej opozycji. Mimo, że ekonomiści twierdzą, że to nie zaważy na budżecie, ale daje szansę ludziom niezamożnym na lekką poprawę bytu, bo przecież nikt się od tego nie wzbogaci, ani nikogo to nie zdemoralizuje. Jednak, popierając delikatnie sytuację osób o słabej kondycji finansowej, może spowodować, że ci ludzie zaczną się domagać swoich słusznych, należnych praw.Bo to jest tak, jak to powiedział klasyk; człowiek zanurzony w gównie, traci na odwadze. A człowiek bez pieniędzy, takim właśnie się staje. A tym ujadaczom opozycji chodzi o to, żeby nie dopuścić do tego, by ...
2
Odważna?
Dzisiaj usłyszałam takie zdanie: "Nie każdy jest taki odważny jak ty!" . Moja reakcja? Prychnięcie pod nosem, bo przecież czym jest prawdziwa odwaga?  Dla mnie to przezwyciężanie swoich lęków. Konsekwentne dążenie do celu i wiele, wiele innych cech, które z pewnością ma każdy z nas. Nie rozumiem ludzi nieśmiałych. Prawda jest taka, że ludzie nieśmiali nie istnieją, nawet jeśli ktoś sądzi inaczej. Uważam, że wystarczy taką osobę zmotywować..pokazać, że nie musi się bać. Pokazać, że mieć własne zdanie to nie zbrodnia.  Dlaczego niekiedy tak trudno powiedzieć "Dość tego! Ja przecież taki/taka nie jestem! Dam radę!" ?  Staram się być takim motywatorem. Chcę ...
2
Od Druha do smartfona
Podróże to dobry czas na obserwacje. Zmiany jakie następują wokół nas zwłaszcza w ostatnich kilkudziesięciu latach są tak niesamowite, że prawdę mówiąc nie zdajemy sobie z nich sprawy. Przywykliśmy do tego co mamy dzisiaj a co było kiedyś to jakieś zamierzchłe wspomnienie. W trakcie ostatniej podróży ogarnęły mnie wspominania fotograficzne. Nie z powodu zdjęć lecz z powodu sprzętu. Pamietam mój pierwszy aparat fotograficzny z harcerska zwany Druhem. Dostałem go gdzieś w okolicach komunii. Niestety nigdy nie udało mi się zgłębić jego działania bo sposób zakładania filmu do niego, aczkolwiek nie skomplikowany, wymagał kompletnej ciemności. Próba założenia jego ...
6
" Ostatnie 5 dni"
Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby Wasze ostanie 5 dni życia. Zawsze się coś zostawia na później, na jutro, na za miesiąc. A co jeżeli tego czasu już nie będzie? Mara jest żona lekarza Toma i mama Laks. Mimo, że Laks jest adoptowanym dzieckiem, jest z nią bardzo mocno związana i stara się być najlepszą mamą na świecie. Mara choruje na nieuleczalną chorobę Huntingtona. Ma ogromne wsparcie od męża i rodziny, jednak nie chce być dla nich ciężarem. Jej objawy choroby, coraz bardziej się nasilają. Laks wstydzi się swojej mamy i mocno przeżywa, to że inne dzieci się z niej śmieją. ...
0