+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Nordycka historia - rozdział 1.
Dagmi90
#Dagmi90
2015-10-18

Good job

0

Nordycka historia - rozdział 1.

Wirując w powietrzu niczym bąk, czuł jak opuszczają go wszystkie zdolności. Chwilę później z głuchym tąpnięciem wylądował na twardej ziemi. Lot do Midgardu wydawał mu się trwać wiekami, a w rzeczywistości było to kilka sekund. Gdy tylko wylądował, zamknął swe ciemne oczy. Czarne włosy rozsypały mu się wokół głowy, tworząc mocny kontrast z zalegającym wszędzie śniegiem. Podnosząc się, Loki zadrżał z zimna. No tak! Przecież nie dali mu niczego ciepłego do ubrania! Otrzepał swoje ubranie ze śniegu i rozejrzał się wściekle po otoczeniu. Niestety poza gęstymi krzakami i lasem nie zauważył niczego. Zrezygnowany zaczął się przedzierać przez zarośla, czasami zaczepiając o nie ubraniem. Na głowę spadały mu wielkie czapy śniegu z potrącanych gałęzi. W końcu przed nim zamajaczyła jakaś ścieżka. Wyszedł na nią i po swojej prawej stronie spostrzegł, że prowadzi ona do wyjścia z lasu. Skierował się więc w tamtą stronę, w duchu wyzywając Odyna i Thora. Trzęsąc się z powodu przemoczonych ubrań, powoli wyszedł z lasu. Wokół niego roztaczał się piękny park. Nieopodal niego siedziała na ławce młoda rudowłosa dziewczyna. Oczami koloru mlecznej czekolady spojrzała na niego krótko, po czym dużo uważniej. Jej smutne oczy zrobiły się wielkie, gdy ujrzała przemoczonego faceta, trzęsącego się z zimna i najwyraźniej niewiedzącego, gdzie się znajduje.
- Co ci jest? – zapytała patrząc na niego niepewnie. Z niemałym zdziwieniem odkrył, że rozumie język, którym się ona posługuje. Odpowiedź w jego umyśle sama się sformowała.
- Gdzie jestem, kobieto? – warknął w jej stronę.
- Park Leśny na Muchowcu w Katowicach.
- Państwo, gdzie jestem? Czy jest to Midgard?
- Co? – dziewczyna sprawiała wrażenie bardzo zaskoczonej.
- Pytam się, czy jestem w Midgardzie. – odparł spokojnie szczękając coraz bardziej zębami z zimna.
- Chodź. – dziewczyna wstała podając mu rękę. – Zamarzniesz tu zaraz. Najpewniej masz gorączkę. Jeśli będziesz się spokojnie zachowywać, to odpowiem na twoje pytania.
- Gdzie chcesz mnie zabrać? – zapytał nieufnie idąc jednak za nią.
- Do mojego domu. Jesteś przemoczony, potrzebujesz czegoś by się przebrać. I musisz napić się czegoś ciepłego na rozgrzewkę. – odparła spokojnie prowadząc go w stronę swojego Audi A8. Puściła go na siedzenie pasażera i przekręciła kluczyk. Z przyjemnością usłyszała głuchy pomruk silnika o mocy trzystu siedemdziesięciu pięciu koni mechanicznych.
- Co to jest? – wrzasnął Loki, rozglądając się na wszystkie strony.
- Ty nie jesteś stąd, prawda? – zapytała rudowłosa patrząc na niego oniemiała.
- Dlaczego tak sądzisz?
- Może dlatego, ze nie wiesz, co to jest, samochód?...
- Pytasz samą siebie?
- Nie... Zadaję pytanie retoryczne. – mruknęła pod nosem jednocześnie wrzucając wsteczny i wolno wyjeżdżając ze swojego miejsca na parkingu. Gdy tylko auto ruszyło, Loki nieprzyzwyczajony do takiego sposobu przemieszczania się, wbił się w fotel i przerażonym wzrokiem wpatrywał się w przednią szybę. Kolejny zawał serca o mały włos nie przytrafił mu się po wyjechaniu na drogę szybkiego ruchu. Na szczęście pół godziny później wjeżdżali już do podziemnego parkingu na prywatnym osiedlu Mała Skandynawia. Parkując swój samochód, spod oka obserwowała nieznajomego. Wyglądał jak śmierć, trząsł się z zimna, jego usta były koloru fioletowego a piękne zielone oczy wyrażały jeno głęboki strach. W duchu dziewczyna cieszyła się, że mieszka na parterze. Wprowadziła go do apartamentu i kazała na siebie zaczekać w jadalni połączonej z pokojem dziennym. W tym czasie Loki lekko dochodził do siebie. Co prawda nie rozpoznawał większości rzeczy znajdujących się w domu nieznajomej, jak na przykład dziwnego dużego i cholernie płaskiego pudła z błyszczącym przodem, tak samo jak kilku mniejszych stojących na szafce pod tym czymś czarnym, ale wyczuwał w tym miejscu spokój domu.

Adres URL:

Przemoc nie ma płci, ona jest w nas wszystkich
Nie dawno przewaliła się przez Polskę fala oburzenia wywołana wyczynami gimnazjalistek z Gdańska, które zastosowały rozwiązania siłowe we własnych prawdziwych, czy też wyimaginowanych problemach. Napisałem niesiony tą falą wspomnieniowy trochę tekst, któremu dałem tytuł: "Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze". Nie ja jeden o tym pisałem. Poszerzało to zakres dyskusji o wychowaniu, czy też o jego braku jako jednej z głównych przyczyn przemocy i agresji nie tylko wśród młodych, bo oni przecież dorastają, zakładają rodziny i żyją tak, jak się nauczyli w dzieciństwie. Mamy więc w mediach codzienną porcję okrucieństwa, chamstwa, przemocy, złodziejstwa i czego jeszcze ludzie ...
0
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Fobia
Dobrym jest tu obyczajem,że poeta z siebie daje.Czasem także z siebie zrzuca,prowokuje, mąci, skłóca. Namiętności i emocjenie są autorom obce.Jaki człowiek – takie wiersze.Są pokrętne i najszczersze.Ładne oraz obrzydliwe.Pióro, papier są cierpliwe -co napiszesz wszystko zniosą. Czesto jednak z ranną rosąosiadają na człowieku.Tak już jest od wieków wieku,że go sobą oblepiają.Drugą naturą się stają,potem ciążą jak skorupa.Zwłaszcza gdy autor .... ...w trupach i w perwersji się lubuje.Kiedyś czuł – teraz nie czuje,Powiela się i drętwieje.Już sam z siebie się nie śmieje,zapada na Fobię ...
0
Ubój  rytualny
Ubój rytualny – polska tradycja. Na złość PUTINOWI   Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://antymedia-pl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opinia ...
0
Kobiety feministki, kobiety ?
Jako katol z dziada pradziada nie zamierzam zakłamywać rzeczywistości wktórej żyje. A żyje w takiej w której jest problem z dyskryminacjąkobiet, przemocą wobec nich itd. Dla tego wydarzenie jakie ostatnio miałomiejsce w Warszawie a mianowicie Kongres Kobiet samo w sobie popieram, bowarto rozmawiać na te tematy i podejmować skuteczne inicjatywy mające nacelu rozwiązywanie problemów . Ostatnia edycja utwierdziła mnie jednak wprzekonaniu że feministki w coraz mniejszym stopniu walczą o rozwiązanierzeczywistych problemów a chodzi im, no właśnie sam już nie wiem o co.Czy promocje samych siebie ? Czy może jest tak że ...
1
O wyborach, czyli jak nas NABINO w butelkę...
Generał Brygady Janusz Brochwicz-Lewiński, ps."Gryf", jeden z ostatnich żyjących dowódców Powstania Warszawskiego, napisał po wyborach na swoim Facebooku (!): "(...) Gdzie są Polacy? Panie Boże! (...)" Legendarny dowódca obrony Pałacyku Michla wstrząsa sumieniem narodu, ale "bryły świata" z posad nie ruszy. Wyborczy skandal jest faktem, wszystko jedno kto z niego skorzystał - Polska, zarówno w oczach swoich własnych obywateli, jak też i pękającego ze śmiechu grona sąsiadów, znów leży na plecach i nie wstaje... Mnożą się apele, podające trwożnie w wątpliwość zagadnienie bezpieczeństwa: kraj zdaje się być całkowicie pozbawiony jakichkolwiek mechanizmów obronnych przed obcymi interwencjami, zarówno w sferze funkcjonowania instytucji publicznych, ...
0
Mroczny Świat Nieludzi cz. 3
Niedługo po tym, jak zabawa się zakończyła, Nina zupełnie ignorując towarzystwo przymusowego narzeczonego, udała się do swoich komnat. Zatrzasnęła Viktorowi ciężki odrzwia tuż przed nosem i przekręciła klucz w zamku, aby nie mógł do niej wejść. Z wściekłym prychnięciem, zerwała z siebie suknię i rzuciła w kąt. Pozostając jedynie w częściowej bieliźnie, szybkim krokiem udała się do łożnicy. Usiadła ciężko przy wielkim misternie rzeźbionym w zwierzęce motywy biurku. Otwarła oprawny w piękną ciemnobrązową skórę plik papierów i lekko drżącą ze zdenerwowania ręką, sięgnęła po przybory do pisania. Chwyciła stojące w ozdobnym kałamarzu, długie krucze pióro i skierowała je nad ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
PORTALE RANDKOWE - MEGA FUN
Ostatnio postanowiłam, zapisać się na portal Randkowy. Wytrzymałam na nim dwa dni, na trzeci się wypisałam. MASAKRA JAKAŚ. Po pierwsze czułam się jak klacz na sprzedaż, dobrze że nie chcieli oglądać mi zębów. Oczywiście, ja też zachowywałam się jakbym miała kupić torebkę i nie z CCC o nie, markową wiecie prawie jak COCO CHANEL ;) Czyli nie tylko faceci patrzą na wygląd – my robimy to samo, ale ile z koleżankami się poburzymy na panów, że jak oni tak mogą, że instrumentalnie nas traktują, że już się nie liczy inteligencja i to co mamy w środku itp. ...
4
Egzekucja na PO już jest przesądzona
Pójście na współpracę i dialog z PiS wszystkim się opłaca w długiej perspektywie. Prócz PO, która tego zaszczytu nie dostąpi. Żadna z partii nie ma własnych mediów ogólnopolskich, dzięki którym mogłaby promować swoich ludzi przed kolejnymi wyborami. Podczas "dialogu" będą mogli stawiać jakieś warunki, czymś pohandlować. Wystawić jakąś cenę za pomoc w egzekucji na PO. Więcej tutaj: http://kalwak.blox.pl/2016/04/Egzekucja-na-PO-juz-jest-przesadzona.html. ...
0
Loving Music 10
Madeleine Peyroux – „I'm All Right" (2006) Słuchając Madeleine Peyroux mam wrażenie przenoszenia się wstecz, do zadymionych amerykańskich klubów lat trzydziestych lub czterdziestych. Barwa jej głosu brzmi tak „niewspółcześnie". Tymczasem nagranie „I'm All Right" pochodzi z płyty „Half the Perfect World" wydanej w 2006 roku. Peyroux nie jest gwiazdą z pierwszych stron gazet, niewielu ją jeszcze zna, a warto. ...
0
Krajobraz po bitwie
Udał się ten spektakl politycznej sitwie.Na wyborczej scenie stoczyła potyczkę.Oglądamy teraz krajobraz po bitwie.Cieszyć się sukcesem, czy zamartwiać prztyczkiem? Nic się nie zmieniło. Władza w światłach rampy.Zrobiliśmy swoje – teraz wasz jest ruch!Poznikały z oczu różne Forest Gumpyi jest tak, jak było – przeciwników dwóch! Ponury listopad. Gorące granice.Policyjna przemoc i zwarte oddziały.Stany nadzwyczajne, służby, tajemnice.Ministerstwo groźby i aparat cały. Urządzono spektakl. Cały kraj się bawił.Urosły emocje i były zakłady.Jednak spodziewany problem się pojawił:Jak oszukać ludzi? Nie oddać Warszawy. Jak nakazać wszystkim, by siedzieli w domach?O Niepodległości pozapominali.Demonstracja siły ...
0
To  dopiero   poczatek.
2014.11.18„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !To dopiero poczatek.Oni tak myślą (jeżeli to ma coś wspólnego z myśleniem). Pocieszę Państwa, to rtylko kolejny polityczny żart. Kosztowny – ale żart.Przedstawiciee PSL teraz się cieszą, zdziwią się przy wyborach parlamentarnych jak nie uzyskają wymaganego 5-cio % progu wyborczego. Najprawdopodobniej społeczeństwo wyciągnie wnioski i nie popełni już tego błędu.P.S.Wyniki jakie uzyskał PSL w wyborach samorządowych (16.11.2014 r.) są dowodem na to, że pomimo wmawiania (uprawianej propagandy) jakie to mamy wysoko wykształcone społeczeństwo, tak naprawdę Ci wysoce wykształceni nie ...
0
Niechciana kultura pod płotem
Witam  Ponieważ oficjalna, urzędowa kultura nie jest zainteresowana moją formą popularyzacji polskiej historii, która polega wykonywaniu miniatur znaczących obiektów, postanowiłem na własną rękę  upowszechniać swój budzący kulturalne wstręty proceder. Ja sam nie widzę bynajmniej powodów, aby ci zwykli ludzie,  którzy chcieliby zobaczyć w trzech wymiarach, na przykład, jak wyglądał ongiś  spalony Teatr Miejski w Bydgoszczy, albo zburzony kościół pojezuicki, przed którym rozegrał się w 1939 tragiczny  finał bydgoskiej krwawej niedzieli i inne ciekawe obiekty, nie mogli ich zobaczyć przez głupotę pseudo kulturowej sitwy, która najlepiej wie co należy do kultury, a co nie. Dlatego w każdą niedzielę w godz. 9 - 11 ...
0