+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Nordycka historia - prolog
Dagmi90
#Dagmi90
2015-10-14

Good job

0

Nordycka historia - prolog

Potężny pałac Walhalla w Gladsheim*, siedziba bogów z dynastii Azów, walkirii i Einherjer**.
- Ojcze mój, potężny Odynie, cóż mamy uczynić ze zdrajcą Lokim? – drżącym od gniewu głosem zapytał bóg piorunów, Thor. Jednooki Áss spojrzał smutno na swego syna. Potężny bóg zasiadał we władczej pozie na swym tronie Hliðskjálf, z którego widział wszystko, co dzieje się w dziewięciu światach.
- Synu, Loki stanowi dla nas zbyt duże niebezpieczeństwo, byśmy pozwolili mu pozostać wśród nas. Dlatego też zdecydowałem, że wyślę go do Midgardu. Pozostanie tam, aż nie okaże skruchy, a i wtedy pozostali bogowie będą musieli orzec, czy będą go chcieli ponownie ujrzeć w Asgardzie. – odezwał się Odyn zmęczonym głosem, wiekowego starca.
- Ojcze! – wykrzyknął Baldur, drugi syn Hlódyna. – Jeśli Loki znajdzie się w Midgardzie, wszyscy ludzie zaczną między sobą walczyć, jeszcze zacieklej niż robią to teraz. Wiesz ojcze, jak on potrafi manipulować ludźmi.
- Wiem, lecz zdania swego nie zmienię. W czasie pobytu na ziemi nie będzie on mógł korzystać ze swoich mocy. Jednakże ześlemy go tam pod postacią człowieka, nie olbrzyma, by mógł zaskarbić sobie zaufanie ludzi. – stary bóg powstał ze swego siedziska i majestatycznym krokiem zszedł po kilku prowadzących do niego stopniach. Podszedł do Thora. – Synu, udaj się teraz do lochów i sprowadź Lokiego.

Po kilku minutach bóg błyskawic dzierżąc w ręce młot swój Mjölnir, przyprowadził skrępowanego i zakneblowanego olbrzyma. Towarzyszyło im kilkunastu strażników oraz Freja matka Baldura, Sif – małżonka Thora, brzemienna z ich pierwszym dzieckiem, Jörð – lodowa olbrzymka zaliczana w poczet bogów, matka Thora oraz Wali, syn Odyna i śmiertelnej księżniczki.
- Loki, synu Fárbautiego i Laufey, za swoje niecne czyny, jakich dopuściłeś się w siedzibie bógów z dynastii Azów, Asgardzie, ja Odyn, bóg wojny i wojowników, największy z wielkich, bój ojciec, skazuję cię na wygnanie i odpokutowanie swych win w świecie zwanym Midgardem, gdzie nie będziesz już mógł korzystać ze swych przebiegłych sztuczek, a ażeby ludzie tam mieszkający mogli ci zaufać, pozostaniesz w powłoce człowieka tam zesłany i powrócisz tutaj dopiero po okazaniu skruchy i zaakceptowaniu jej przez nas. – powiedział Odyn, uderzając w posadzkę swą włócznią Gungnir. Wtedy też rozległ się miły dla ucha dźwięk dzwonu, zwiastującego nadejście ważnego wydarzenia. Thor popchnął Lokiego ku wyjściu z pałacu. Odyn z pozostałymi bogami wolnym krokiem ruszyli w ślad, za nimi. Loki szedł powoli z nisko opuszczoną głową. Myślał o tym jak nisko przyszło mu upaść, skoro ma wieść swe życie wśród znienawidzonych przez siebie Midgardczyków. Tuż przed jedną z czterystu pięćdziesięciu bram Walhalli czekały na nich wierzchowce, na których mieli udać się Tęczowym Mostem ku strażnicy boga Heimdalla, który sprawował opiekę nad mostem. Jego jasnożółte oczy patrzyły w dal ze skupieniem, bowiem widział on na znaczne odległości i podobnie do Odyna mógł widzieć, co wieje się w pozostałych światach. Wśród potężnych zwierząt znajdował się również Sleipnir, ośmio-nogi koń Odyna, szarej maści. Dziecko Lokiego. Pogonili piękne ogiery. Jako ostatni wyruszył Odyn, jadąc niespiesznym stępem, bowiem koń jego był tak szybki, że i tak bez trudu przegonił resztę.

- Heimdallu, otwórz Bifrost. – zakrzyknął stłumionym głosem Thor, gdy zatrzymali swe wierzchowce kilka metrów od strażnicy. Bóg strzegący mostu wyszedł im na spotkanie i chociaż najpewniej wiedział już o wygnaniu olbrzym, nie dał tego po sobie poznać. Mruknął cicho jedynie jakieś słowa, a za jego plecami Tęczowy Most wydłużył się, dotykając Ziemi.
- Idź, synu Farbautiego, idź i oby szczęście w tamtym świecie ci dopisywało. Inaczej bowiem nie powrócisz już nigdy do Asgardu.

Adres URL:

Przemoc nie ma płci, ona jest w nas wszystkich
Nie dawno przewaliła się przez Polskę fala oburzenia wywołana wyczynami gimnazjalistek z Gdańska, które zastosowały rozwiązania siłowe we własnych prawdziwych, czy też wyimaginowanych problemach. Napisałem niesiony tą falą wspomnieniowy trochę tekst, któremu dałem tytuł: "Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze". Nie ja jeden o tym pisałem. Poszerzało to zakres dyskusji o wychowaniu, czy też o jego braku jako jednej z głównych przyczyn przemocy i agresji nie tylko wśród młodych, bo oni przecież dorastają, zakładają rodziny i żyją tak, jak się nauczyli w dzieciństwie. Mamy więc w mediach codzienną porcję okrucieństwa, chamstwa, przemocy, złodziejstwa i czego jeszcze ludzie ...
0
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
GROBY Polaków strzec będzie nowoczesna armia
2015.02.18„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !GROBY polskiego społeczeństwa strzec będzie „nowoczesna" armia.Wszystkich bez wyjątku (prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego z całą kancelarią, premier RP Panią Ewę Kopacz z całym rządem, posłów i senatorów RP oraz wszystkich pozostałych trak samo odpowiedzialnych) OSKARŻAM o LUDOBÓJSTWO dokonywane na narodzie polskim. Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opinia ...
0
Wiara czyni cuda, czyli modlitewnik nasz powszedni
   Odkryłam ostatnio stronę z modlitwami www.alldevotion.com , prośbami ludzi z całego świata do Boga. Nawet nie zastanawiam się, czy to jest zgodne z moim katolicyzmem. To nie ma żadnego znaczenia. Najcenniejsze jest to, że ludzie proszą innych o modlitwę, za zdrowie lub życie chorych, bliskich ich osób, o modlitwę za znalezieniem wreszcie pracy czy mieszkania, czy też o modlitwę żeby ich małżeństwa się nie rozpadły... To jest piękne, ta ludzka szczerość, pokora i nadzieja pokładana w Bogu, i powierzanie swoich uczuć innym modlącym się.Strona jest tak skonstruowana, że każdą intencję modlitewną można przekierować na Facebook. A tym ...
0
Piłkarze Legii tytuł powinni świętować w sieprniu.
Zastanawiając się dlaczego od ponad 20 lat nie mamy reprezentanta w piłkarskiej lidze mistrzów , doszedłem do kolejnych wniosków składających się w konkluzję  ,,feta z okazji zdobycia  tytułu powinna rozpocząć się pod koniec sierpnia po zrealizowaniu celu jakim jest awans do tych elitarnych rozgrywek " Kolejne lata to stracone szanse i ciągłe rozwodzenia się nad przyczynami. Te niemal co roku są takie same, osłabienie kadry , mentalność przygotowanie taktyczne i fizyczne. Dlatego uważam że Mistrz Polski 2016/2017 powinien mieć  już od 16 maja czyli dzień po zakończonym sezonie szczegółowy rozpisany co do minuty  przygotowany plan pracy fizycznej, mentalnej  i co najważniejsze kadrowej . Czyli zaraz zakończeniu sezonu mieć ...
0
Polska przywilejami  stoi.
2015.07.02„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Polska przywilejami stoi.Polskie media w ostatnich dniach upodobały sobie podawanie informacji o przywilejach jakie w różnych dziedzinach życia społeczno-gospodarczego mieli Grecy (informacja często fałszywe lub dotyczące minimalnej grupy ludzi).Te przygłupy (polscy dziennikarze) nie mówią, że Polska po ćwierć wieku przekształceń, nadal różnego typu przywilejami stoi. No ale takie zachowanie wymaga myślenia i rzetelności, a te cech w zawodzie polskiego dziennikarz, to utopia.P.S.Nieuregulowany (nie zlikwidowany) obszar przywilejów, to tak naprawdę jedna z patologicznych nadal masowo akceptowana spuścizn komumnizmu ładnie nazywanego ...
0
List do M..., czyli powrót do przeszłości
Gdy byliśmy małymi dziećmi mówiono nam, że prezenty gwiazdkowe przynosi Święty Mikołaj, potem mówiono nam, że on nie istnieje.Dziś widzimy, jak ludzie uznani za zmarłych powracają do życia, więc może i Święty Mikołaj istnieje...Co roku na kilka tygodni przed Świętami Bożego Narodzenia ożywa magia tych Świąt. I choć coraz dalej latamy w kosmos, coraz głębiej przekopujemy naszą ziemię, to wciąż wierzymy w magiczną moc tej grudniowej nocy i z dziecięcą naiwnością czekamy na przyjście siwego brzuchatego pana w czerwonym ubraniu.Dzieci na całym świecie piszą listy do Świętego Mikołaja, dorośli przebierają się z chęcią za niego. Popularnością ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (10)
Partii Prawo i Sprawiedliwość nie mógł zdarzyć się lepszy prezydent od PAD-a. Niezłomnie bezpartyjny, a mówi tak, jak by sobie PiS tego życzyło od swojego rzecznika, a nawet od samego prezesa. Jest idealnym egzemplarzem tego Narodu, który wybrał PiS do parlamentu. Kto kogo wykreował? Wykreowali się wzajemnie, tworząc amalgamat z najlepszych gorących soków swoich. Poprowadził ich Jar-Mag, współczesne wcielenie Hermesa Trismegistosa, a może tylko Michała Sędziwoja, który mieszał kosztowne ingrediencje w komnatach krzepickiego zamku, nieopodal Jasnej Góry.   PAD wypowiada swoje orędzia z niepokalaną niezłomnością Kena, który istnieje wyłącznie jako produkt marketingowy. Ken jest lalką wzbudzającą pierwsze emocje erotyczne pośród ...
0
Przyjaźń i jej moc
W każdym wieku jest cennym darem. Ale u młodych ludzi odgrywa szczególną rolę. Nastolatki, tak chłopcy, jak i dziewczyny, niechętnie rozmawiają o sobie z dorosłymi, przez których czują się nierozumiani. Nie potrafią ubrać w słowa swoich przeżyć, więc wydają się one rodzicom oraz wychowawcom zupełnie inne. Poza tym sam rozwój samoświadomości i autoekspresji jest u młodych ludzi jeszcze w fazie przejściowej. Dlatego w tym okresie życia przyjaźń jest nieoceniona. Przede wszystkim pomaga nastolatkom w kształtowaniu własnej tożsamości i poczucia przynależności oraz w rozwijaniu umiejętności interpersonalnych i sfery emocjonalnej. Moja bratnia dusza Brak zrozumienia u dorosłych powoduje, że nastolatki czują się samotne i ...
2
Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na ...
8
"Od pierwszego wejrzenia" Sparks
Czy wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia? Ja osobiście nie wierze, ani w to ani w przyjaźń damsko-męską.Nicholas Sparks uważa jednak, że jest to możliwe. Jeremy pracuje jako dziennikarz w Nowym Jorku. Wiedzie dobre życie.Zakochuje się w bibliotekarce z małego miasteczka Lexie. Dla niej jest w stanie zrobić wszystko, mimo że jej dobrze nie zna. Porzuca pracę w wielkim mieście i zamieszkuje w starym domu. Jego znajomi nie są przychylni jego związkowi. Jeremy jednak jest bardzo zakochany w Lexie. W nowym otoczeniu nie ma weny do pisania felietonów. Zajęty jest teraz remontem domu, opieką nad ciężarną ukochaną i przygotowaniami do ...
2
O Kubie, który myślał o końcu
   Jeszcze chyba pracowałem w szkole kiedy przytrafiła mi się emocjonująca przygoda. Późnym wieczorem na czacie fejsbuka pojawił się jakiś Kuba XXX, który wbił mnie w krzesło następującymi słowami:Kuba: - nie mam przyjaciół i myślę o końcu słucham właśnie ostatniej audycji Tomasza Beksińskiego i te myśli się nasilają nie jestem tą osobą która jest podpisana jako właściciel tego avatara uczył mnie pan tak naprawdę w liceum w xxxxx mam problem z zaliczeniem sesji w poniedziałek mam jeszcze kolejny egzamin nie wiem co to będzie jak nie zaliczę rodzina bardzo we mnie wierzy przepraszam że tak bez interpunkcji ale ...
5
A czy TY jesteś patriotą?
Patriotyzm - dla wielu to tylko wywieszanie flagi w odpowiednim czasie.  Cóż...kwestia flagi, oczywiście biało-czerwonej barwy, jest dość prosta. Niektórzy wystawiają ją za okno z obowiązku inni z zupełnie różnych powodów. Ale czy czują się patriotami? Moje pytanie do was, drodzy czytelnicy: Co dla was znaczy flaga naszej ojczyzny?  Kiedyś z pewnością znaczyła więcej. Przykład? Co mówi wam wczorajsza data, 14 lutego? Dzień Zakochanych. Odpowiedź z pewnością sama się nasuwa, czy mam rację? Otóż data ta wiąże się również z innym wydarzeniem, a mianowicie z tym, że dokładnie 14 lutego 1942 roku z rozkazu generała Władysława Sikorskiego powstała Armia Krajowa. Przypomnę ...
10
"Nawiedzony" James Herbert
Na okładce książki widnieje napis powieść grozy. Po przeczytaniu mogę potwierdzić, że jest to prawda. Momentami była dla mnie przerażająca i odrażająca. Nie bardzo lubię temat duchów w lekturze, ale raz na jakiś czas mogę się pokusić. David Ash to człowiek który nie boi się wyzwań. Od lat zajmuje się sprawami, które są nie codzienne i wymagają zaangażowania różnych zmysłów, talentu i inteligencji. Są to sprawy trudne, które nie mają normalnego wytłumaczenia zazwyczaj zjawiska nadprzyrodzone. Tym razem Ash otrzymuje list o starszej pani, która twierdzi, że jej dom jest nawiedzony przez duchy. Prosi go o pomoc a Ash przyjmuje wyzwanie. ...
0