+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Po ogonie poznasz nastrój psa
drSheldonCooper

Good job

3

Po ogonie poznasz nastrój psa

Naukowcom udało się lepiej zrozumieć związek ruchów ogona z nastrojem psa – informuje pismo „Current Biology".
Wcześniejsze badania wykazały, że szczęśliwe psy machają ogonem bardziej w prawo (ich prawo), natomiast zdenerwowane ulegają lewicowemu odchyleniu. Teraz ustalono, że inne psy dostrzegają te subtelne różnice i odpowiednio reagują.

Naukowcy z zespołu prof. Georgio Vallortigary z włoskiego uniwersytetu w Trento pokazywali psom filmy z udziałem innych psów i monitorowali ich reakcje, między innymi tętno.

Widząc na ekranie psa o nieprzeniknionym wyrazie pyska, machającego ogonem w prawo (w prawo z jego własnej perspektywy), pies - obserwujący stawał się zrelaksowany. Wystarczyło jednak, by oglądany pies machał bardziej w lewo, aby obserwatorowi udzieliło się zdenerwowanie, a tętno przyspieszyło.

Taką reakcję uzyskano zarówno wyświetlając naturalistyczne wersje filmów, jak i same sylwetki psów (by wyeliminować wszelkie elementy mogące zakłócać wynik).

Prof. Vallortigara zaznacza, że podobnie jak u ludzi, w przypadku psów prawa półkula mózgu odpowiada za ruchy lewej strony ciała - i odwrotnie. Obie półkule odgrywają odmienna rolę, gdy chodzi o odczuwanie pozytywnych, bądź negatywnych emocji.

Jednocześnie zaznaczył, że nie uważa, aby w przypadku psów ruchy ogona były świadomym sposobem porozumiewania. Najprawdopodobniej spotykając inne psy uczą się one po prostu odbierać określone ruchy jako niepokojące i łączyć je z przyjaznymi lub wrogimi zachowaniami.

Autorzy badań twierdzą, że dzięki nim właściciele psów, weterynarze czy treserzy będą mogli lepiej rozumieć wyrażane przez zwierzęta emocje.

W ubiegłym roku także naukowcy z University of Lincoln prowadzili badania nad zachowaniem psów. Okazało się, że widząc agresywnego psa inne psy zwracają głowę w lewo, natomiast na widok zadowolonego obracają ją w prawo.
Z kolei badania kanadyjskie (University of Victoria) wskazywały, że psy chętniej zbliżają się do udającego psa robota, jeśli macha on sztucznym ogonem raczej w lewo (co stoi w sprzeczności z ostatnimi ustaleniami Włochów). Możliwe jednak, że dzieje się tak dlatego, że pies-robot nie jest traktowany jak prawdziwy. Sprawę powinny wyjaśnić badania dotyczące wzajemnych reakcji prawdziwych psów.

Adres URL:

Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Mój przyjaciel Pies
   Panowie prowadzący w TVN 24 Szkło kontaktowe przed paroma dniami przypominali sobie na antenie różne nasze powiedzonka z psem w tytule. O dziwo znaleźli kilkanaście takich powiedzeń, a przecież nie wyczerpali tematu. My sami też moglibyśmy dodać do powiedzeń typu: Pies ci mordę lizał; Pies z tobą tańcował; Psia krew. Zeszedł na psy... sporo innych o bardzo pozytywnym wydźwięku.Tę prawdę poznajemy z wiekiem,|Nie każdy pies jest psem, nie każdy człowiek człowiekiem. J Sztaudynger- "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"./J. Billings /- "Na początku Bóg stworzył człowieka, ...
3
Szkolnictwo w Ekwadorze
Dawno już nic nie pisałem o Ekwadorze, zatem wracam na "swoje" podwórko. Wiele spraw dotyczących codziennego życia wciąż nie znam ale powoli dowiaduje się coraz więcej. Sąsiedzi chętnie zaspokajają moją ciekawość dzięki czemu mogła powstać ta notka.Edukacja w Ekwadorze jest podobnie jak wszędzie trzystopniowa. Szkoła podstawowa to sześć lat nauki po czym dzieciaki idą do szkoły średniej. Tutaj podobnie jak w podstawówce czeka ich sześć lat nauki. Są jednak już pewne różnice. Pierwsze sześć lat to generalna nauka o wszystkim po trochu bo nie może być inaczej skoro prawie wszystkiego naucza jeden wykładowca. Jedynymi przedmiotami, które ...
2
Przeżyć kuchnię
Odkąd moja żona przejęła stery opieki na swoja rodzicielką zostałem się sam na gospodarstwie. Chcą nie chcąc musiałem wreszcie zapoznać się z miejscem w naszym domu zwanym kuchnią. Znam to miejsce o tyle o ile, szczególnie nie jest obcy mi zlewozmywak. Praca z nim jest prosta; brudne gary, woda, płyn do mycia naczyń gąbka i moje ręce i to w zasadzie wszystko. Gotowanie to jednak juz kompletnie inna para kaloszy. Sama znajomość półproduktów do przygotowania czegokolwiek to dla mnie wyższa szkoła jazdy a jeszcze trzeba to cholerstwo rozpoznać, które jest które i co jest co. Są mężczyźni, ...
2
Pies jest jedynym stworzeniem....
Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego - Josh Billings Dopadł mnie wirus grypy. Wysoka gorączka. Ból głowy. Ból mięśni. Zimno mi. Leżę w sypialni bez ruchu. Ona wskakuje na łóżko. Podchodzi do twarzy. Delikatnie liże po nosie. „Kuleczko, pani jest chora..." – szepczę jej do ucha. Kładzie się wzdłuż mnie. Trąca mnie noskiem. Jest mi ciepło. Przede wszystkim na duszy.Syn zabiera ją na spacer. Wracają. Kładzie się w pobliżu łóżka. Co chwilę podnosi główkę i patrzy na mnie. Gdy wstaję do toalety, na krótkich nóżkach idzie za mną. Czeka przed łazienką. Wracamy razem ...
0
Kto żałuje czego w seksie?
Każdy z nas popełnia błędy. Czasami zapominamy się w seksie, robimy (lub nie robimy) rzeczy, których później żałujemy. Ale – w zależności od płci – żałujemy różnych rzeczy. Jak się okazuje, mężczyźni żałują tego, czego w seksie nie przyszło im doświadczyć, szans, które przegapili, romansów, których nie doświadczyli. Kobiety żałują, że dały się ponieść chwili, że zaangażowały się w jednorazową przygodę seksualną. Autorzy badań znają powody takich wyników. Twierdzą, że całość leży w ewolucji. „Stracona szansa na seks równa się straconej szansie na potencjalną reprodukcję, czyli naturalną rzecz w ewolucji" wyjaśnia szefowa badań Martie Haselton z Uniwersytetu w Kaliforni. „Dla kobiety ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Minęło  tylko  ćwierć  wieku.
2015.02.26„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Minęło tylko ćwierć wieku.Klękajcie narody bo Ukraina jest uciśniona.Mimo to, wśród znacznej większości tak zwanych polityków bez względu na poglądy polityczne (prawica, lewica czy centrum) jak również w całych bez wyjątku w polskich mediach króluje pomroczność jasna.Prawo do samostanowienia jest wartością nadrzędną, jednak warto przy okazji przypomnieć sobie kilka faktów.Prawda jest taka, że Ukraina sama sobie jest winna. A teraz skutecznie udaje jej się wmanewrowywać innych w sytuację przez siebie samych stworzoną.Kilka faktów;Proces rozpadu Związku Radzieckiego (ZSRR) ...
0
"Opowieść niewiernej"
O książkach Magdaleny Witkiewicz dużo słyszałam, ale jakoś nie trafiły w moje ręce. Teraz miałam okazje właśnie tą poczytać. Nastawiałam się, że będzie to dobra książka, ale nie spodziewałam się,że aż tak mnie wciągnie. Już od pierwszych stron chciałam czytać jeszcze i jeszcze. Jako, że jestem szczęśliwą mężatką zainteresowała mnie ta historia. Byłam ciekawa jak się akcja rozwinie. Ewa główna bohaterka jest żoną Maćka. Posłuszna, dobra, dbająca o dom, robi zawsze to co jej mąż postanowi. Żyje marzeniami o wspólnej, szczęśliwej przyszłości z mężem. Kiedyś bardzo zakochani i zapatrzeni w siebie. Dużo razem planowali i obiecywali sobie. Miał być ślub ...
0
Squat challenge/ wyzwanie przysiadowe;-)
Pogoda w dalszym ciągu dopisuje więc z motywacja do ćwiczeń nie powinno być najgorzej. Nie poddawajcie się zbyt łatwo. Wiem, gorąco, ciężko się ćwiczy, pot po tym i owym cieknie... W ubiegłym tygodniu postanowiłam sprawdzić skuteczność Squat challenge, czyli wyzwanie przysiadowe. Podeszłam trochę nieufnie, bo często czułam dyskomfort w kolanach po zbyt dużej ilości przysiadów. Ale spokojnie dopracowałam właściwy tryb, tak aby nie obciążać stawów i nawet bolące rano kolano nie odczuło boleści ani w trakcie ani po. Jestem nieufna jeśli chodzi o ćwiczenie jednej partii ciała, więc ...
2
Przeleciał dzień
Przeleciał dzień przy starym komputerze.Był taki sam jak wszystkie inne dni.Pokazał mi napaści i pacierze.To, co się marzy. Co się ludziom śni. Przeminął dzień. Był chyba wirtualny.Już rzeczywistym nie potrafił być.Odśpiewał wiele pieśni tryumfalnych,lecz nie powiedział o tym nic – Jak żyć? Przeleciał dzień zwykły listopadowy.Postraszył zmianą politycznych sceni wiele głupot naplótł mi do głowy,myśląc już pewnie, że odbierze sen. Przeminął dzień. Nie dał się zapamiętać.Humorkiem swym widać nie trafił w gust.Cenzura już odeszła uśmiechniętaa z nią ten pan od zamykania ust. Przeleciał dzień w ciężkim, medialnym boju.Nie dał się ...
1
Chciałabym pogadać, ale nie mam z kim...
   Już wiele razy spotkałem się z wyrażanym na różne sposoby ludzkim marzeniem o spotkaniu z kimś, z kim można sobie tak od serca pogadać. Zawsze w takich razach rozumiałam o co im chodzi i za jakimi rozmówcami tęsknią, gdyż sam doświadczałem takiej potrzeby. Zwłaszcza po dłuższym pobycie z ludźmi, z którymi zwyczajnie nie daje się pogadać, bo to oni gadają i to o tym, na czym najlepiej się znają, a więc o sobie, o swoich chorobach, nawykach, smakach, swoim sposobie bycia i swoim rozumienia świata, które nie dopuszcza innego spojrzenia... Często tak zajęci są tym gadaniem, że nie ...
10
O kinie...nieobiektywnie: cz. 78 - Jagodowa miłość
78. Jagodowa miłość (My Blueberry Nights) – 2007 Gatunek: Romans MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Film chińskiego reżysera Kar Wai Wonga obejrzało znacznie więcej osób niż jego azjatyckie produkcje, ale co z tego, skoro obejrzało film jedynie dobry. To obraz z klimatem, miłość unosi się w powietrzu, jest w geście, uśmiechu, w jedzeniu jagodowego placka, w paleniu papierosa, a wszystko to zilustrowano piosenkami z gatunku „pościelowych". Do głównej roli reżyser zatrudnił piosenkarkę Norah Jones, dla której był to aktorski debiut. Biorąc pod uwagę fakt, że pojawia się ona praktycznie w każdej scenie, istniała ewentualność, że amatorka może zepsuć film. ...
0
Ksiądz dla szpanu chciał, czy z miłości "marychę" ćpał?
  Policjantów patrolujących okolicę zainteresował samochód zaparkowany na uboczu. - Otworzyli go, z wnętrza wydobył się dym i charakterystyczny zapach – powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji. W aucie był ksiądz i dwóch nastolatków. Ksiądz, jako duchowny chrześcijański, służy nie tylko interesom Kościoła w krzewieniu, propagowaniu i upowszechnianiu nauk Chrystusa, ale i różnym życiowym potrzebom wiernych. Jest bowiem osobą publiczną, człowiekiem społecznego zaufania, pracuje wśród ludzi i dla ludzi. Powinien być przykładem moralności, kultury, szacunku wobec innych kultur i charakterów oraz ludzi o różnych kolorach skóry. Nigdy nie może zapominać o tym, kim jest, komu i jakim celom służy. Nieraz jednak życie ...
0
"Odwrócone życie" Urszula Jaksik
Książka opowiada o dwóch kobietach Ewie i Aldonie. Kobiety nigdy nie miały ze sobą nic wspólnego i nie znały się. Nieoczekiwany wydarzenia łączy ich losy ze sobą. Ewa to samodzielna dziewczyna. Jej ojciec po tajemniczym zniknięciu matki Ewy po paru latach ułożył sobie życie na nową z inną kobietą. Ewa nie za bardzo dogaduje się z nową wybranką taty. Ewa miała kiedyś brata. Po jego śmierci matka Ewy całkowicie wycofała się z życia a potem zniknęła bez śladu.Ewa czuje się samotna i porzucona. Swoje problemy i zmartwienia zatraca w bieganiu. Aldona to samotnie wychowująca syna, matka Artura. Aldona zawsze brnęła ...
0
Walc bezpański: Cała sala pójdzie z nami…
Gorycz. Żal.W piersiach żar.Znów górnicy się skryli pod ziemią,A tu balNa sto parI wstążeczki orderów się mienią.Widać jużKto tu pan,Komu pracę w odprawę zamienią.Raz się żyje!Za wszystko się płaci nie raz!Zatańczyć może już czas! Pewien pan -Starszy pan,Zdenerwował się, na to państwo, okropnie.Nagle wstałI wpadł w szał:Niech tą władzę nareszcie gęś kopnie!Ruszył samW stronę dam.Najważniejszej się nie ukłonił.Potem do niej głosował,Tonem jakby zwariował:Ktoś wam w końcu karnawał rozgoni!!! Cała sala pójdzie z nami!Chłopy razem z FrankowiczamiI kolejarz ...
0
Siemoniak  odkrył  Amerykę.
2015.03.11„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Siemoniak odkrył Amerykę.W sprawie rozpoczętego rzekomo przez Rosję kolejnego wyścigu zbrojeń, wicepremier RP, Minister Obrony Narodowej RP Pan Tomasz Siemoniak 11.03.2015 r. powiedział; „Taki wyścig zbrojeń jest nie do wygrania, bo te potencjały (militarne) są nieporównywalne".Wicepremier RP, Minister Obrony Narodowej RP Pan Tomasz Siemoniak pierwszy po Krzysztofie Kolumbie odkrył Amerykę. Trwało to dłużej niż w przypadku Krzysztofa Kolumba, jednak też się udało. Teraz trzeba czekać kiedy w jego ślady pójdą następni wybitni. Nie będę ich wymieniał, bo stanowią większość. Podobnie jak ...
0
Komercja wokół Świąt
Ostatnio Ojciec Leon Knabit należący do zakonu ojców Benedyktynów w podkrakowskim Tyńcu odniósł się do bożonarodzeniowej tradycji. Link do artykułu: http://ps-po.pl/2015/11/29/radosc-adwentu/ I stąd moja refleksja na ten temat - jaki sens ma świętowanie Bożego Narodzenia ponad półtora miesiąca wcześniej? Nie o to przecież w tym chodzi, żeby tuż po Święcie Niepodległości przechadzać się po pięknie wystrojonych sklepach. Przecież nie wprowadza nas to w nastrój. Już nawet nie działa hasło "coraz bliżej święta", bo świetnie zdajemy sobie sprawę, że jeszcze szmat czasu, zanim naprawdę będą blisko.  Ponadto - czy poprzez tą całą komercję, nie zapominamy o co tak naprawdę chodzi w Bożym Narodzeniu? ...
11
Dzień dobry!
Chciałbym przywitać się ze wszystkimi czytelnikami Perepele :) Od pewnego czasu na jednym z sąsiednich portali prowadzę bloga poświęconego akcjom pracowniczym. Postanowiłem spróbować swoich sił również na łamach Perepele. Akcjami pracowniczymi zajmuję się od dłuższego czasu. Trafiłem na nie zupełnie przypadkiem. Początkowo podchodziłem do nich ostrożnie i w dużej mierze tylko po to, żeby zaspokoić ciekawość. Po tym jak zapoznałem się z ich specyfiką okazało się, że stanowią one bardzo interesujący instrument finansowy. W wyniku tego stały się składnikiem mojego portfela inwestycyjnego. Należy jednak podchodzić do nich z rozsądkiem i pamiętać o bezpieczeństwie. Aby podejmować racjonalne decyzje inwestycyjne potrzebujemy przede wszystkim informacji. ...
4