+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Honor oficera WP wg. Generała Różańskiego
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2017-03-03

Good job

9

Honor oficera WP wg. Generała Różańskiego

Po ostatecznym rozstaniu się ze służbą wojskową Generał Różański wystąpił w „Kropce nad i" w TVN 24. Pięknie się zaprezentował na tle podobnych wywiadów, których oglądaliśmy już setki. Ostra przecież dziennikarka zadawała mu różne, czasem nawet wydawałoby się kłopotliwe pytania, a on mimo że rozgoryczony, to jednak bardzo dyplomatycznie odpowiadał nie winiąc i nie obciążając winą nikogo z tych, których działanie zmusiło go do rezygnacji ze wszystkich swoich funkcji służbowych. Kierując się honorem złożył rezygnację, gdy upewnił się, że teraz nie liczą się już jego kwalifikacje i kompetencje, a mimo starań nie ma też szans na pozyskanie zaufania Ministra Obrony Narodowej. Z jego wypowiedzi wynikało, że wielu z tych, którzy odeszli z wojska w ramach ostatnio przeprowadzonej czystki kierowało się właśnie honorem. „Historia oceni kto z nas był dobry, a kto zły" – powiedział. W sprawie nadwyrężenia honoru oficera czego symbolem stało się „noszenie parasolki za Misiewiczem" również nie obwiniał nazbyt służalczych żołnierzy, którzy w ten sposób chcieli sobie coś załatwić. Powiedział tylko, że wielu żołnierzy dokładnie obserwowało to zdarzenie i w swoich sercach właściwie je oceniło. W przyszłości głęboko zastanowią się zanim wezmą parasolkę do ręki. To była dobra nauka dla wszystkich...
Myślę, że ta nauka przyda się nie tylko żołnierzom. Politykom już się przydała, a zwykli oglądacze bardzo potępianej przez rządzących telewizji reagowali na ogół entuzjastycznie i z uznaniem. Świadczą o tym wypowiedzi pod artykułami jakie opozycyjne wobec rządowych media publikowały choćby na poczytnym Fejsbuku: http://natemat.pl/202561,przepraszam-za-zolnierzy-ktorzy-nie-potrafili-zachowac-standardow-miroslaw-rozanski-wytyka-bylym-kolegom-ze-zbladzili Setki wypowiedzi wyrażających uznanie generałowi musiały mocno zaboleć przywódców „Dobrej Zmiany", bo na ogół nabrali wody w usta i zawzięcie milczą. Za sprawą Generała okazało się, że dyskurs polityczny można jednak prowadzić bez agresji i uświęconej już zwyczajem naparzanki. Generał powiedział bardzo wiele używając niezwykle oszczędnych sformułowań i zarysował przyszłe skutki tej czystki jaką teraz wdrożono. Pewnym jest, że nie sprzyjało to wzmocnieniu, a raczej osłabieniu naszych Sił Zbrojnych. Będziemy obserwować dalszy przebieg spraw życząc dobrze Polsce.
PS.
Mój komentarz pod prasowym omówieniem wywiadu z Generałem brzmiał następująco:
Słuchałem. Chcę wyrazić podziw dla dyplomacji Pana Generała. Życzę dobrego zdrowia i awansu do dowództwa NATO

 

Adres URL:

Honor oficera WP wg. Generała Różańskiego
Po ostatecznym rozstaniu się ze służbą wojskową Generał Różański wystąpił w „Kropce nad i" w TVN 24. Pięknie się zaprezentował na tle podobnych wywiadów, których oglądaliśmy już setki. Ostra przecież dziennikarka zadawała mu różne, czasem nawet wydawałoby się kłopotliwe pytania, a on mimo że rozgoryczony, to jednak bardzo dyplomatycznie odpowiadał nie winiąc i nie obciążając winą nikogo z tych, których działanie zmusiło go do rezygnacji ze wszystkich swoich funkcji służbowych. Kierując się honorem złożył rezygnację, gdy upewnił się, że teraz nie liczą się już jego kwalifikacje i kompetencje, a mimo starań nie ma też szans na pozyskanie zaufania Ministra ...
7
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Śmiem twierdzić Czesław, że nasz minister od obrony to najbardziej żenująca postać w naszej polityce od czasów uzyskania tzw niepodległości. Honor dla niego to pojęcie niezrozumiałe. Cieszyć się należy, że są jeszcze oficerowie, którzy ponad karierę przedkładają jednak inne wartości.
czeslaw_brudek
IV RP - jaką z przerwami panowie budują wymaga wymiany społeczeństwa. Zaczęli od tych, którzy w jakimś stopniu im podlegają. Nowych trzeba wychować i odpowiednio ukształtować - stąd reforma oświaty. Starzy - jak my wymrą sami odstawiani na boczny tor.
To zadanie dla kogoś na miarę Heraklesa, który w jeden dzień oczyścił nigdy nie sprzątane stajnie króla Elidy Augiasza.
Trzeba się ostro zabierać bo kadencja krótka, a ostatni jej rok nie sprzyja reformom
WidzianezEkwadoru
Nie sądzę aby udało im się zbudować tą ich IV RP bo nie da się wszystkich wymienić. Z drugiej strony opozycja nie ma lidera co może się źle skończyć zakładając, że przywódcy najwiekszych partii opozycyjnych będą sobie skakać do oczu. Bez wyrazistego lidera ciężko bedzię usunąć rządzących.
czeslaw_brudek
Faktycznie cierpimy na brak przywództwa. Ktoś mądry posłużył się góralszczyzną i powiedział:
"Jak nie ma gazdy, to gupi kazdy"
Bardzo mi to pasuje
alt
SORRY ... Kolego Czesławie...fajny artykuł,ale brak KONKLUZJI/przesłanki,czy sentencji/.
Czytelnik nie wie czy chodzi Ci o kunszt ,honor,czy elokwencję generała.?
Dokończ artykuł...O.k...?
A pro po....
Nie da się zaprzeczyć,że pan MON Macierewicz posiada fizjonomię DEBILA,ale wygląd nie
świadczy o wartościach człowieka.
Został ministrem ...Wystarczy pomyśleć ,jak nam dużo do Niego brakuje.
Natomiast sposób prowadzenia przez p. Macierewicza - polityki militarnej jest bardzo wysoko oceniana w Światowych kuluarach.
W NATO ,czy ONZ jest uważany za wybitnego profesjonalistę.
Amerykanie postrzegają Go pozytywnie.
To ceniony polityk ,a zarazem rozsądny i uczciwy człowiek.
Czego nie można powiedzieć np.o p.Schetynie ,p.Kijowskim,czy p.Petru.
To oczywiste,że tacy UCZCIWI politycy,jak p.minister Macierewicz nie są lubiani.
Poczekajmy niech historia oceni.,
czy Polacy wolą tych zakłamanych hipokrytów ,czy może jednak tego POCZCIWINĘ ...

#alt - Zgłoś nadużycie 1 1
czeslaw_brudek
Ano właśnie poczekajmy. Dajmy im się wykazać, a później niech im zrobią audyt i ogłoszą rzetelne wyniki. Myślę, że obaj mamy czas aby na to poczekać
czeslaw_brudek
Kolejne odejście kolejnego generała. Na własną prośbę i z przyczyn osobistych:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dowodca-komponentu-wojsk-specjalnych-gen-jerzy-gut-odchodzi-z-wojska/lvex161
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
O kinie...nieobiektywnie: cz. 12 - Czekolada
12. Czekolada (Chocolat) – 2000 Gatunek: Dramat, Komedia, Romans         POLECAM !!!! MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY) Magia, tajemniczość i magnetyzm – te słowa w pełni opisują ten film. Mimo iż jest słodki (jak tytułowa czekolada), pogodny i sporo w nim schematów, to wszystko ma swój sens i, mimo pozorów, nie jest ani kiczowate, ani tandetne. To rewelacyjny obraz fałszywej, zakłamanej moralności, która z czasem ulega pokusie i odchodzi w niepamięć. Do tego wspaniała muzyka i dobrze dobrani aktorzy, i to jacy: Juliette Binoche, Judi Dench, Alfred Molina,Carrie-Anne Moss...no i znów Johnny Depp jako wodny wędrowiec. ...
1
Kwieciście – kwietniowo
Kwiecista, kwietniowajest paleta wyborczych zachowańi przeróżne słowarozkwitają z medialnych ust. Rankiem na ekraniepojawiają się przepiękne panie.Każda własne zdaniema już dzisiaj i własny gust. Przy nich już rezydentzszedł z ekranu i zamilkł ze wstydemi żaden incydentnie wydarzy się, gdzie spłuczki spust. Kwieciście, kwietniowowypłukało nam premierową.Wykopać gotowąjeszcze raz śliczną panią z ZUS. Na pniu Komisyjabardzo szybko się teraz rozwija.Aura jej sprzyja.Nawet słupek nam w płocie wzrósł. Afery na świecie.U nas zgoda, pogoda i kwiecień.Kochamy się przecież,aż się trzęsie słynny Bronkobus. ...
0
Sukces i porażka
 Czy Sukces nie jest porażką zarazem? Walczymy, zmagamy się z życiem w dążeniu do sukcesu. Gdy już go osiągniemy, to często okazuje się, że w istocie ponieśliśmy porażkę. Czy można tego uniknąć? Gdy sięgnąłem do kalendarza. by zerwać wczorajszą kartkę, pomyślałem o tym, aby sprawdzić, co jeszcze w nim znajdę kartkując aż do końca roku. Pierwsza z kartek, która mi się rzuciła na oczy, zawierała sentencję: "Nawet największy sukces w życiu publicznym nie wynagrodzi porażki w domu". Benjamin Diserelli. Przewróciłem kartkę na dzień następny, a tam kolejna mądrość życiowa: "Łatwiej dom zbudować niż go stworzyć". Lidia Jasińska. To mi wystarczyło ...
4
Wracamy do rzeczywistości
Wracamy do rzeczywistości.Do szkół po zmianach i zwolnieniach.Do państwa niedoskonałościi do historii, której nie ma. Do Rocznic naszych – regionalnychzamkniętych w centrach i muzeach.Do zmiany władz municypalnychrozsianych w wielu paralelach. Znowu wyjdziemy, pogwiżdżemy.Przejdziemy tłumnie pochodamii naszą niechęć pokażemyz nadzieją – kiedyś radę damy. Jeszcze nie teraz i nie dzisiaj.Jeszcze nas kierat mocno trzyma.Znowu urosną słupki w PiS-ie,o mniejsze zło będzie zadyma. Dobrego nikt się nie spodziewa.Na świecie wojny i wybory.Koniec wakacji. Wracać trzeba.Zachować unijne pozory. Czas robi swoje. Rosną dziecii przemoc rośnie z zadłużeniem.Jesteśmy za, a nawet ...
1
Matura,  egzamin  dojrzałości
2015.05.04„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Matura, egzamin dojrzałościDla mnie pierwszy dzień rozpoczętych egzaminów maturalnych , to kolejna okazja, by ponownie poruszyć temat.Przedstawiając własne propozycje, ponownie wzywam do podjęcia dyskusji o kierunku i docelowym kształcie związanym z edukacją naszego społeczeństwa. Potrzebny jest nowy adekwatny do zmian system edukacji opartą o trwały solidny szkielet, zapewniający lepszą elastyczność pozyskiwania wiedzy wymuszany nieuchronnymi zmianami, połączonymi nierozerwalnie z rozwojem cywilizacyjnym.Przedstawione poniżej propozycje, mogą się Państwu wydać zbyt radykalne i kontrowersyjne. Jednak przekonacie się, że prędzej czy później, wszystkie lub znaczna ich część, znajdzie swoje ...
0
Opowieści z Caldarii cz.6
- Zdajesz sobie jednak sprawę, że jedno zwykłe słowo „Przepraszam" nie zagoi wszystkich ran, które mi zadałeś. – odezwałam się po dłuższej chwili milczenia. – Niektóre z nich były zbyt bolesne. I nie mówię tylko o poranionych plecach.Nie odzywał się przez kilka minut. Wreszcie spojrzał na mnie z ukosa i powoli odrzekł:Wiem, że mi nie wybaczysz tak od razu. Wiem też, że twoi ludzie mnie nie pokochają tak, jak kochają ciebie. Tak samo będzie z moimi. Ale warto choć częściowo załagodzić dawne spory. Zapomnieć- Zapomnisz o tym co mi zrobiłeś? Tak chcesz mnie prosić o wybaczenie? ...
0
Obudź się ! Czas na tabletkę.
   To była zwyczajna  noc. Gwiazdy wysoko świecą nad niebem, bez najmniejszego śladu zachmurzenia. W małym pałacyku za miastem mieszka całkiem normalna rodzina. Każdego dnia rozpoczyna się tradycyjny maraton do łazienki. Cała kolejka stoi przed drzwiami i niespokojnie oczekuje na swoją kolej. Poranny prysznic,  szybka pielęgnacja twarzy i wolna, ale dokładna regulacja siwych wąsów oraz zarostu to bardzo żmudny zabieg. Wszystko musi być jak w zegarku. Żadnego zbędnego pośpiechu i bez wolnej minuty na głęboki wdech. Praca, kariera i szkoła oraz przyjaciele. Obowiązki, a potem przyjemność. Złota zasada państwa Millerów.    Millerowie mieszkają tutaj od wielu ...
5
"Pod nocnym niebem" Rachel Hore
Zaciekawiła mnie okładka tej książki i nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Fakt, długo czytałam tą powieść, ale było warto. Książka ciekawa z tajemnicami z przeszłości i zagadkami, które autorka odkrywa kolejno podczas czytania. Rzadko udaje mi się trafić na takiego typu powieść, tym bardziej cieszy mnie, że tym razem się udało. Główną bohaterką jest Jude młoda wdowa i fascynatka dawnymi dziełami i dziejami. Pracuje w domu aukcyjnym gdzie dostaje zlecenie wycenienia kolekcji Anthony'ego Wickhama. Wickham był astronomem. Można powiedzieć, że należał do ludzi samotnych, zamkniętych w sobie i zwariowanych na punkcie swojej pasji. Astronomia to było całe jego życie. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 82 - Dziennik zakrapiany rumem
82. Dziennik zakrapiany rumem (The Rum Diary) – 2011 Gatunek: Dramat MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Kolejny film, który bardzo chciałem zobaczyć. No bo, wiadomo, Depp. I pudło. Było nie za bardzo. Paul Kemp (Johnny Depp) przyjeżdża do Portoryko jako polecony pracownik. Plan jest taki: oderwie się trochę od stresującego molochu, jakim jest Nowy Jork, odetchnie świeżym, nadmorskim powietrzem, popracuje w spokoju, może nawet porzuci kieliszek na rzecz mniej uzależniających i degenerujących używek.Kiedy jednak, będąc już na miejscu, orientuje się w portorykańskich realiach i atmosferze panującej w pracy, poddaje się tej karaibskiej demoralizacji. A kiedy film zaczyna się urywać, ...
0
Kamilcz
Ciężko, och jak ciężko. Związać koniec z końcem. Koniec szczytu moralności własnej z początkiem cudzej. Ale jakże łatwo jest wymierzać policzki i atakować. Walić po gębach i ''masakrować''. Efektownie i skutecznie. Ale efektownie - przede wszystkim. Dobitnie i jak najprościej. Tak żeby przeciętny odbiorca zrozumiał. Bo on nie potrzebuje konkretnych argumentów, tylko prostych komunikatów. On potrzebuje populizmu, ale dziennikarskiego. Bo ten polityczny musi być piętnowany pieczołowicie i jednoznacznie. Przeciętny odbiorca nie może mieć wątpliwości, te wątpliwości musi rozwiewać dziennikarz. Dziennikarz do którego widz ma zaufanie. Którego lubi i podziwia. Którego szanuje i któremu wierzy. Widz musi wiedzieć kto mówi prawdę. Tak samo ...
3
Prawdziwy  wymiar  filantropii.
2015.08.30„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Prawdziwy wymiar filantropii.Wielki mecz – WIELKIE ZŁODZIEJSTWO.W niedzielę, 30 sierpnia 2015 r. o godz. 17:00 po raz drugi na murawę wybiegły reprezentacje TVP i TVN. Piłkarze obu stacji spotkali się ponownie, by pomóc w odbudowie Kliniki Rehabilitacji Instytutu Matki Polki w Łodzi.Koszt biletu na drugie piłkarskie spotkanie gwiazd TVP kontra TVN – wynosił - 15 zł.. Jak wynika z informacji udzielonej przez podającego się za dziennikarz andrzeja morozowskiego w głównym wydaniu programu TVN „Fakty" w dniu 29.082015 r., dochód ze ...
0
"Prom do Kopenhagi" Krystyna Mirek
Ostatnimi czasy czytam dużo więcej książek polskich autorek. Kiedyś czytałam je rzadziej, ale teraz jest tyle świetnych książek, że częściej po nie sięgam. Panią Mirek miałam okazję poznać na tegorocznych targach książek w Krakowie. Na swoim koncie ma już dużą książek a niebawem będzie premiera kolejnej. "Prom do Kopenhagi" to książka głównie o miłości i przyjaźni. Weronika i Konrad to para która zna się od dzieciństwa. Mieszkają w małej, pięknej miejscowości, otoczonej górami i lasem. Weronika zawsze pragnęła tam pozostać i mieszkać na zawsze, mimo namów jej ojca na wyjazd do większego miasta. Konrad mieszka w rozsypującym się domu z ...
0