+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Komórkowe dywagacje
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Komórkowe dywagacje

Od sierpnia weszła w życie naszym kraju ustawa antyterrorystyczna. Walka z terroryzmem to jak walka z globalnym ociepleniem, i jedno i drugie wykreowali ludzie, i jedno i drugie jest wszędzie i na oba problemy trzeba bardzo dużo pieniędzy. Kwitnie zatem radosna twórczość polityków wszystkich krajów i kreują ustawowe buble żeby społeczeństwo myślało, że coś robią w walce z oboma problemami przy okazji dzieląc i wydając pieniądze podatników, bo przecież bez szmalu problemów tych rozwiązać się nie da. Do tego wszystkiego dołączył Putin, który szykuje się z napadem na cały świat i znowu wydatki na walkę z czymś tam lub kimś tam trzeba zwiększyć. Ustawa antyterrorystyczna to jednak coś więcej niż zwykła walka z problemami obecnego świata. Na jej podstawie każdy posiadacz telefonu komórkowego w Polsce musi swój numer zarejestrować podając swoje dane osobiste. Nie bardzo rozumiem dlaczego. Czyżby ustawodawca myślał, ze w dobie internetu, połączeń satelitarnych, skype'ów, whattsapow i innych gadu-gadu terrorysta będzie ustalał detale swojego ataku przez komórkę? Dodatkowo będą to robić ze swojego miejsca zamieszkania? Zakrawa to dla mnie na kompletna głupotę. Jakoś nie mogę wyobrazić sobie jakiego polskiego bin Ladina siedzącego na komórce w swoim mieszkaniu obgadującego szczegóły zamachu gdzieś tam w Polsce z jakimś innym Abdullahem. Widocznie mam słaba wyobraźnie. Ona mówi mi, że chodzi tu bardziej o inwigilacje całego społeczeństwa niż o jakieś działania antyterrorystyczne. Wydatki z tym związane napewno nie będą małe ale gdzieś tych wszystkich kumpli i znajomych trzeba zatrudnić. Nie przeszkadza mi to aż tak bardzo bo przecież tutaj nie mieszkam i nie płace podatków. Pewnie bym o tym nawet nie wiedział gdybym nie musiał od czasu do czasu pooddychać naszym powietrzem. Zjawiłem się zatem w kraju nad Wisła a ponieważ chwile tu będę przydałby się telefon komórkowy. Postawiłem na Orange bo zawsze go używam będąc w kraju. Zapomniałem mojego starego chipa musiałem zatem kupić nowy. Zakup to oczywiście żaden problem ale aktywizacja juz nie jest taka prosta. Okazało się bowiem, że muszę tego chipa i mój nowy numer zarejestrować w autoryzowanym oddziale Orange. Niby proste, tyle że znaleźć autoryzowanego dilera Orange graniczy w moim mieście z cudem. Obszedłem centrum miasta, większość galerii, natknąłem się na wiele Plusów, Playów i T- Mobile ale Orange był niemożliwy do znalezienia. Rodzice wreszcie wiedzieli o jednym jego punkcie dzięki czemu udało mi się wreszcie mój telefon uruchomić. W dwustutysięcznym mieście zabrało mi dwa dni aby zacząć używać mój telefon. Ustawa ustawą, wciąż uważam konieczność rejestracji komórki za głupi pomysł z pogranicza wręcz kłamstwa pod hasłem walki z terroryzmem. Nie pojmuje jednak jak to jest możliwe aby sieć operująca na terenie naszego kraju nie miała wystarczającej ilości punktów umożliwiających aktywizacje telefonu. Tym razem jestem uzależniony od Orange, który używałem od lat. Widzę jednak, ze Orange wystawił na mnie tylną część ciała na co mogę tylko odpowiedzieć w jeden sposób: Nigdy więcej. Mało tego tym wpisem mam nadzieje wpłynąć na telefoniczne decyzje tych, którzy odwiedzają nasz kraj na dłużej i przydałaby im się komórka. Trzymajcie się z daleka od Orange.

Adres URL:

Komórkowe dywagacje
Od sierpnia weszła w życie naszym kraju ustawa antyterrorystyczna. Walka z terroryzmem to jak walka z globalnym ociepleniem, i jedno i drugie wykreowali ludzie, i jedno i drugie jest wszędzie i na oba problemy trzeba bardzo dużo pieniędzy. Kwitnie zatem radosna twórczość polityków wszystkich krajów i kreują ustawowe buble żeby społeczeństwo myślało, że coś robią w walce z oboma problemami przy okazji dzieląc i wydając pieniądze podatników, bo przecież bez szmalu problemów tych rozwiązać się nie da. Do tego wszystkiego dołączył Putin, który szykuje się z napadem na cały świat i znowu wydatki na walkę z czymś ...
0
Dzień bez telefonu??? Chyba ich pokręciło...
Jadąc autem usłyszałem o dzisiejszym osobliwym święcie. 15 lipca obchodzimy Dzień bez telefonu komórkowego. Dziwactwo jakieś nastało z tymi świętami, pomyślałem. Jeszcze takiego dnia nie znałem. Kto mógł go wymyślić? Na pewno nie producenci telefonów poszerzający wciąż ofertę zastosowań telefonów, ani firmy telekomunikacyjne , które prowadzą nasiloną kampanię nastawioną na pozyskiwania nowych i odbieranie innym firmom abonentów, na których zarabiają krocie. Więcej o tym dniu dowiedziałem się z Internetu oczywiście, już po powrocie do domu. Mój telefon komórkowy, to stara, poczciwa Nokia, której używam do rozmów i otrzymywania SMS, a nie do przeszukiwania Internetu. Już w pierwszym pytaniu skierowanym ...
1
Kasztany z placu Pigalle
Najlepsze kasztany są na placu Pigalle!Zuzanna je lubi jesienią.Pani Kopacz znów przemawia i wyraża żal.Metody się nigdy nie zmienią. Telewizje pokazują, lecz reakcja słaba.Jestem Charlie, a tutaj jest do zjedzenia żaba.Porównują to do września, ale już listopad.Tyle ludzi się buntuje. Płonie Europa. Odcisk palca jest widoczny. – Sala koncertowai ten mecz, ktoś ich zaprosił. Ktoś to przygotował.Przedtem kościół tam spalono. Dziś obóz uchodźców,a niedawno pozwolono na śluby dwóch chłopców. Tego nikt nie obejmuje. Coś z tym zrobić trzeba.Kasztany wrzucić do ognia, ktoś się jednak ...
3
Nord  Stream  II – znów  winni  są  inni.
2015.09.19„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Nord Stream II – znów winni są inni.To wina Putina, bo Nas (Mesjasza narodów) dzięki naszym tak zwanym „politykom" i „dziennikarzom" ma w d...e. Co prawda kraje Unii Europejskiej też Nas mają.W piątek 18.09.2015 r. przedstawiciele „GAZPROMU" Rosja i spółek z Niemiec – BASF, E.ON; Francji – ENGIE; Austrii – OMV; Wielkiej Brytanii i Holandii – ROYAL DUTCH SCHEL, podpisali we Władywostoku umowy na budowę dwóch gazociągów przesyłających gaz z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku „Nord Stream II". Dwukrotnie większy ...
0
Ustawa  Wilczka,  czyli  prawdziwy  cud  gospodarczy.
2015.06.08„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Ustawa Wilczka, czyli prawdziwy cud gospodarczy.Jak grzyby po deszczu pojawiają się w ostatnim czasie opinie, że niezbędna jest zmiana (naprawa) obowiązującego w Polsce systemu podatkowo-gospodarczego.Przy tej okazji przypomnę:Jeszcze za czasów słusznie minionych (PRL, Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej), na rok przed zmianą ustroju, sejm IX kadencji wydał najlepszy w historii Polski akt prawny dotyczący gospodarki: Ustawa z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej zwana powszechnie ustawą Wilczka, która w bezprecedensowy sposób zliberalizowała życie gospodarcze naszego kraju, przyczyniając się do niespotykanego wzrostu ...
0
Usługi Detektywistyczne i Detektywi - podstawy prawne.
Licencjonowany prywatny detektyw to zawód określony w ustawie o usługach detektywistycznych z dnia 6 lipca 2001 (z późniejszymi zmianami)[1], określającej zasady prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie usług detektywistycznych, w tym także wskazuje prawa i obowiązki detektywów, zasady i tryb nabywania uprawnień oraz wymagania kwalifikacyjne detektywów.   Prywatni detektywi pojawili się w Polsce wraz z tzw. prywatnym sektorem ochrony na początku lat dziewięćdziesiątych. W tym okresie powstało zapotrzebowanie na usługi podmiotów, które profesjonalnie zajmują się zbieraniem istotnych dla Zleceniodawcy informacji[2] Ustawa o usługach detektywistycznych wprowadza pojęcie usług detektywistycznych. Zgodnie z art. 2 tejże ustawy: Usługami detektywistycznymi są czynności polegające na ...
5
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Seks uleczy nerwicę
Częsty seks uszczęśliwia, a neurotycznym nowożeńcom pozwala odczuwać satysfakcję ze związku - informuje Science Daily.Ludziom znerwicowanym o wiele łatwiej o problemy w kontaktach międzyludzkich i małżeństwie. Często są to osoby pełne negatywnych emocji, łatwo wpadające w irytację, o zmiennych nastrojach. Bywa i tak, że silni neurotycy są mniej zadowoleni ze swego życia seksualnego, relacji z partnerem i środowiskiem, są też bardziej skłonni do rozwodów. Inne badania wykazały jednak, że seks w małżeństwie daje ludziom szczęście. Kontakty seksualne zdecydowanie poprawiają nastrój następnego dnia. Michelle Russell oraz James McNulty z University of Tennessee postanowili sprawdzić, czy seks może wymazać negatywne emocje ...
3
Przeszczep głowy, kto chętny?
Już wkrótce w zasięgu naszych możliwości znajdzie się transplantacja ludzkiej głowy. Tak twierdzi włoski neurochirurg dr Sergio Canavero.   Jeszcze niedawno był to temat filmów science fiction i horrorów. Dziś naukowcy uważają, że w niedalekiej przyszłości będzie możliwe przeszczepienie głowy człowiekowi. Dałoby to nadzieję tym, którzy zapadli na nieuleczalne choroby takie jak tetraplegię (paraliż czterokończynowy powodowany uszkodzeniem rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym).   Tego typu przeszczep przeprowadzono już na małpach i szczurach. Ostatnie osiągnięcia neurochirurgii świadczą, że taka operacja byłaby też możliwa na ludziach.   Dr Sergio Canavero z turyńskiej kliniki neurochirurgicznej uważa, że operacja zajęłaby do 36 godzin zespołowi składającemu ...
1
Sława - kapryśna przyjaciółka?
Dziś zastanawiałam się nad istotą sławy. Chcemy jej, potrzebujemy? Czy uciekamy jak najdalej?  Wolelibyście żeby, idąc ulicą, zachować pełną anonimowość, czy może żeby podbiegano do Was po zdjęcia i autografy? To zupełnie szczere pytanie, i ciekawią mnie Wasze odpowiedzi. Więc jeśli czytasz - zostaw komentarz. Osobiście uważam, że każdy początkujący bloger, aktor, czy muzyk, kieruje się nie tylko chęcią spełnienia, ale też chęcią zaistnienia. Dopiero kiedy pniemy się coraz wyżej, zdajemy sobie sprawę, że rozpoznawalność bywa męcząca. Prócz świadomości, że jesteśmy uwielbiani, naśladowani, że stajemy się czyimś idolem, pozostaje też druga strona medalu - dziwne pytania w wywiadach, wierne grono hejterskie, ...
6
Mija rok, dobry rok???
Chciałem dać inny tytuł ale gdy zajrzałem do archiwum bloga, to znalazłem tam tekst sprzed roku, napisany z okazji pierwszej rocznicy premierostwa pani Kopacz. Oto LINK. Tytuł tamtego podsumowania „Rok nie wyrok" dzisiaj już mi się nie podoba, ale tekst jest warty przypomnienia. Napisałem wtedy: Ewa Kopacz podsumowała rok rządów Platformy Obywatelskiej – czytamy we wszystkich gazetach. Premier wylicza, co z ogłoszonego rok temu expose udało się zrealizować. – To był rok spełnionych obietnic – uznała Kopacz. – Jednej rzeczy osiągnąć się nie udało – opozycja nie podjęła ręki wyciągniętej do współpracy. Szkoda – mówiła...Kto oglądał ostatnie sprawozdania z ...
2
"Dzień, który zmienił wszystko" Catherine Ryan Hyde
Nathan i jego żona nie są udanym małżeństwem. Nuda, przywiązanie, brak bliskości to teraz dzieje się między nimi. Nie mają dzieci wiec nie ma w ich codzienności żadnej radości. Nathan bardzo często wychodzi na polowania, na kaczki. Wychodząc z domu nie spodziewał się, że jego polowanie tak się zakończy i zmieni jego życie. Wraz z swoim myśliwskim psem natrafiają w lesie na małego pozostawionego noworodka. Nathan zawozi go do szpitala a dziecku udaje się przeżyć. Nathan uważa, że to znak od Boga. Pragnie adoptować chłopca i wychować go jak swojego syna. Prawo do opieki zostaje przyznane jednak babci chłopca. ...
0
Panowie szlachta
Panowie szlachta się bawią.Zaścianek ciężko się bije.Dla panów wyborczy kawior,a dla zaścianka pomyje. Panowie szlachta latająpo świecie razem z żonami.W zaścianku na chleb nie mają.Zostali tylko z jabłkami. Panowie szlachta dostajązaliczki jakie zapragną.Zaściankom grosza nie dają.Wygrają, czy też odpadną? Panowie szlachta na włościanjak zwykle – spoglądają z góry.Wyrzucą z partii ichmościa?Być może, lecz po raz który? A niech się tam licytują!A niech się sami mieszają.Zaścianki bluesa nie czują.Włościanie czasu nie mają. Kampania – wielkie pieniądze.Kto dzieli – zbiera profity.Nie liczy się nigdy z końcem.Zaścianek deską zabity. ...
0
Let
Nadejszła wiekopomna chwila jakby powiedział Kazimierz Pawlak i doczekaliśmy się wreszcie rozpoczęcia mistrzostw Europy w piłce nożnej. Ja już od tygodnia dałem się wciągnąć w emocje piłkarskie jako, że w Stanach Zjednoczonych odbywa się Copa America a w niej bierze udział Ekwador, którego kibicem stałem się dość niespodziewanie. Muszę jednak z ręka na sercu przyznać, że bardziej będzie mnie interesować to co we Francji niż to co na boiskach amerykańskich. Ponieważ lubię wszelkiego rodzaju uczone prognozy i przewidywania ekspertów sam postanowiłem się zabawić w futurologa i przedstawić moje typy ale tylko na fazę grupową. Nie mam zamiaru ...
4
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
Co gorsze brak pracy czy zła praca?
Jak wynika z badań opublikowanych w piśmie "Occupational and Environmental Medicine", praca, za którą jesteśmy źle wynagradzani, w której stawia się nam za duże wymagania, a w dodatku pozbawiająca kontroli nad tym, co robimy jest gorsza dla naszego zdrowia psychicznego niż brak pracy.Jak wskazują badania, posiadanie pracy jest związane z lepszym ogólnym stanem zdrowia, w tym zdrowia psychicznego, niż bycie bezrobotnym. A gdy osoby bez pracy dostają zatrudnienie, ich zdrowie psychiczne się poprawia. Naukowcy uważają, że ma to związek z różnymi korzyściami, które daje praca - oprócz korzyści ekonomicznych, są to m.in.: poczucie roli społecznej, dostęp do systemu świadczeń ...
3
Prawo boskie i kasa fiskalna
witam   Cóż to za wspaniała rzecz mieć możliwość dopasowania się wygodnie do każdej sytuacji w życiu prywatnym i zawodowym. Ktoś dawno, dawno temu powiedział autorytatywnie, że cel uświęca środki. No to w myśl tego z góry już rozgrzeszono morderców Indian południowoamerykańskich, tych z północy też, wstrętnych pogańskich bałwochwalców wszędzie, gdzie się tylko dało i na ziemiach polskich też. A co tam, po upływie wieków najwyżej się przeprosi i już , koniec sprawy, było, minęło, nie ma o czym gadać. W dzisiejszych czasach, w tej grze pozorów karty już zostały rozdane i w tylko tu i ówdzie globalny status ...
0
Honor oficera WP wg. Generała Różańskiego
Po ostatecznym rozstaniu się ze służbą wojskową Generał Różański wystąpił w „Kropce nad i" w TVN 24. Pięknie się zaprezentował na tle podobnych wywiadów, których oglądaliśmy już setki. Ostra przecież dziennikarka zadawała mu różne, czasem nawet wydawałoby się kłopotliwe pytania, a on mimo że rozgoryczony, to jednak bardzo dyplomatycznie odpowiadał nie winiąc i nie obciążając winą nikogo z tych, których działanie zmusiło go do rezygnacji ze wszystkich swoich funkcji służbowych. Kierując się honorem złożył rezygnację, gdy upewnił się, że teraz nie liczą się już jego kwalifikacje i kompetencje, a mimo starań nie ma też szans na pozyskanie zaufania Ministra ...
7
Polityka dobra fucha kto chce niech posłucha
Tak bardzo chciałbym zostać politykiem Ja przecież lubię leżeć bykiem I wcale nie mam ochoty Co dzień chodzić do roboty A jak już pracuję To się wszystko we mnie gotuje Że ta moja płaca Ledwie starcza na leczenie kaca Niech więc ci co pracują Mnie tutaj nie trują Że tylko ciężką pracą Ludzie się bogacą Ja tam wolę do parlamentu Albo lepiej do senackiego regimentu Tam powołam komisję Co to załatwia sprawy wszystkie Dla wszystkich znajdę etaty Najpierw dla żony, mamy i taty Potem coś się wymyśli Zależy co mi się przyśni Mogę na ten przykład Dać gdzieś, komuś jakiś wykład Mnie nie chodzi o te pieniądze Bo jak ja rządzę to już rządzę I nie ma takich cudów Zrobię wszystko dla mojego ludu Ja ...
0