+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > "Pomóc Jani" Michael Schofield
Agnieszka87
#Agnieszka87
2016-05-20

Good job

6

"Pomóc Jani" Michael Schofield

Wpadła w moje ręce mała książeczka, która okazała się wspaniała. Treść bardzo przejmująca i wstrząsająca. Współczuje rodzinie, która każdego dnia walczy o przetrwanie swojej córki i ich samych. Niewyobrażalne jest to co przechodzą ci rodzice dla tych, którzy mają zdrowe dzieci. Małe problemy z dziećmi są niczym w porównaniu z tym z czym oni zmagają się każdego dnia.

Jani mała dziewczynka od urodzenia różniła się od innych dzieci. Prawie cale nie spała, ciągle była w ruchu i na niczym nie potrafiła się skupić dłużej niż trzydzieści sekund. Bardzo szybko zaczęła chodzić, mówić, czytać i pisać. Jej inteligencja z dnia na dzień zadziwiała. Rodzice zaczęli zauważać, że nie chce bawić się z innymi dziećmi. Za co chętnie wymyślała sobie swoich przyjaciół. Jej fantazje wydawały się normalne, lecz z czasem bywały niepojące.
Jani stałą się nerwowa i agresywna. Rodzice starają się jak mogą, żeby okiełznać ich córkę. Na świat przychodzi brat Jani Bodhi. Własnie wtedy rozpoczyna się koszmar całej rodziny. Jani chce skrzywdzić swojego małego brata. Bije rodziców i przy każdej okazji stanowi niebezpieczeństwo dla Bodhiego. Rodzice obawiają się o życie syna. Jeden z nich nigdy nie może zostać sam z dójką dzieci. Napady agresji są silne i nie do opanowania. Susan i Michael szukają pomocy wśród lekarzy. Każdy jednak zbywa ich i nie mogą liczyć na wsparcie.

Jani nie może chodzić do szkoły. Nauczyciele nie radzą sobie z jej zachowaniem mimo, że wiedzą przewyższa innych uczniów. Każdy dzień staje się walką Susan i Michaela. Ataki agresji i bicie przez Jani zdarzają się kilkanaście razy dziennie. Jani trafia do szpitala psychiatrycznego. Stanowi już także zagrożenie dla samej siebie. Szybko jednak stamtąd wychodzi i rodzice znowu zostają sami z problemami. Jani jest odporna na leki, które testują na niej lekarze. Trafia do kolejnego szpitala, gdzie postawiona jej jest diagnoza schizofrenii.

Michael autor książki i ojciec Jani opisuje dramatyczną walkę jaką musi staczać ze swoją córką. Jej choroba umysłowa sprawia, że Jani staje się inną dziewczynką. Przez chwile zachowuje się normalnie, po czym umysł robi z nią i z jej ciałem co chce.
W moich oczach Michael jest wspaniałym ojcem. Chroni Bodhiego przed Jani a jednocześnie na siebie przyjmuje jej ciosy. Jego ogromna cierpliwość i nie poddawanie się każdego dnia jest godna podziwu. Pracuje, zajmuje się domem, dziećmi i jest doskonałym partnerem dla swojej żony Susan. Próbuje stawic czoła chorobie i lekarzom, którzy nie potrafią pomóc jego rodzinie.
Miłość, którą darzy swoje dzieci pomaga mu przetrwać i daje mu siłę.

Adres URL:

Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
0
"Płótno" Agata Kołakowska
Sympatyczna, miła i lekka książeczka na te jeszcze mroźne wieczory. Nina to młoda, początkująca malarka, która realizuje swoją pasję i marzenia. Po studiach ASP skończonych ku niezadowoleniu taty wolny czas poświęca na malowaniu obrazów. Razem z Michałem tworzą zgrany duet. On ma wolny zawód a ona spełnia się w tym co robi. Michał oświadcza się Ninie, ale jej tata znowu nie patrzy przychylnie na wybranka córki. Nina mimo braki jego aprobaty odważnie dąży do wyznaczonych sobie celów. Dwa obrazy Niny zostają sprzedane i wszystko idzie w dobrym kierunku. Do czasu kiedy Nina ulega wypadkowi samochodowemu a jej ręka po przejściu ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
"Wbrew sobie" Katarzyna Kołczewska
Książka bardzo gruba a jej czytanie dużo czasu mi pochłonęło. Warto było jednak i serdecznie polecam.Ewelina długo starała się z mężem o dziecko. Próba in vitro okazała się skuteczna. Ewelina nadal pracuje, ale niebawem zamierza zrobić sobie już przerwę. Podczas wizyty u lekarza okazuje się jednak, że ich dziecko zmarło. Dla Eweliny jest to wiadomość po, której nie może już złożyć swojego życia w całość. Z mężem nie rozmawia już prawie wcale, ma do niego żal, że nie wspierał ja tak po stracie dziecka jak tego oczekiwała. Zapomina, że on też stracił dziecko i radzi sobie z tym ...
0
10 powodów by zostać mizoginem
1. Kobiety to zazwyczaj manipulatorki. Często używają różnych sposobów, począwszy od przymilania się i uwodzenia po płacz czy szantaż, by osiągnąć swój cel. 2. Wiązanie się z kobietą to zazwyczaj dla mężczyzny duży wydatek. Co gorsza służy to często zaspokajaniu kobiecej próżności, przez kupowanie im drogich prezentów itp. Jeśli zdecydowałeś się na związek bądź gotowy że ogołoci cię z kasy.  3. Kobiety często stosują podwójne standardy, zwłaszcza w relacjach damsko - męskich. Przykładem może być ich stosunek do zdrady - gdy zdradza mężczyzna to ostatni cham i świnia, podczas gdy zdradzająca kobieta "przeżywa przygodę" lub "ma niedobrego męża". 4. Jeśli wiążesz się ...
0
Mało zwykły obywatel
Człowiek interesujący się Polityką jak ja niestety coraz częściej dochodzi do wniosku jak przerażające jest to wszystko co nas otacza w tym aspekcie życia . Obecnie pije do cyrku z przesłuchaniem Donalda Tuska, powitaniem na Dworcu marszem ale przede wszystkim samym zachowaniem zainteresowanego . To nawet nie była arogancja czy buta. To była perfidnie i z premedytacją zaplanowana ustawka polityczna inaugurująca kampanie prezydencką . Mnie osobiście ,, król " Europy już na początku zniechęcił do jakiegokolwiek poparcia. Dlaczego ?Po pierwsze . Wielokrotnie z ust Pana Donalda słyszałem jaki to z niego zwykły obywatel, i owszem trzeba mu oddać ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Odkryto wina sprzed 4 tys. lat!
Piwniczkę z winem sprzed prawie czterech tys. lat odkryli archeolodzy pracujący w Izraelu. Jest to najstarsze tego typu znalezisko z terenu Bliskiego Wschodu – informuje serwis ScienceDaily.Piwniczka sprzed 3.7 tys. lat zawiera 40 dzbanów, z których każdy mógł pomieścić 50 litrów ciężkiego, słodkawego wina. Odkryto ją w ruinach pałacu kananejskiego w Tel Kabri na północy Izraela. Analiza biochemiczna wykazała, że na ściankach dzbanów znajdują się resztki kwasu winowego i syryngowego, jak również substancje, które mogły występować w innych składnikach wina, takich jak miód, mięta, kora cynamonowa, jagody jałowca czy żywica. Kananejskie wino przypomina składem wina lecznicze używane w starożytnym ...
0
Środkowy palec
Pokazał środkowy palec sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie prezesowi rządzącej partii. On i jego partia ubiegali się o przeprosiny od Gazety Wyborczej za artykuł dotyczący ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę skazanego nieprawomocne Mariusza Kamińskiego byłego szefa CBA. W swoim artykule dziennikarz wytknął prezydentowi stawianie siebie, swoich kolegów oraz działaczy partyjnych ponad prawem sygnalizując jednocześnie służbom specjalnym, że one żadnych sądów bać się nie muszą. W konkluzji autor stwierdził, że tak działa państwo mafijne a nie demokratyczne. Obruszyło to do żywego szanownego guru i poskarżył się do sądu, że naruszono jego stronnictwa dobra osobiste. W dobie gdy Ministrem ...
13
Rzesza
Nie widziano takiej rzeszy,która spokojem nie grzeszy,lecz wymusza, żąda twardoi odnosi się z pogardą. Nie widziano takiej buty,która będzie trwać, dopótynikt się jej nie przeciwstawii na swoim rzecz postawi. Nie widziano takiej blagi,kiedy światu brak odwagiujawnić choć prawdy wątek.Taki jest Nowy Porządek! ...
0
W co się bawią na górze czyli wybór gier komputerowych
Od dawien dawna byłem i jestem wciąż wielbicielem gier komputerowych. Lubię pograć sobie sam ale czasami dobrą zabawą jest rywalizacja z kimś innym. Ostatnio na polskim rynku ukazało się szereg gier, które wywołały mój entuzjazm. Z całej gamy gier najbardziej wciągnęły mnie dwa tytuły aczkolwiek oba najlepiej funkcjonują w zestawie z grami pomocniczymi, ale o tym za chwile. Te tytuły to Platformersi 3.5 oraz Sprawiedliwi 4.4. W obu przypadkach mamy do czynienia z walką o władzę za wszelka cenę. W Platformersach wcielamy się w role bezwzględnego premiera, który rządzi w demokratycznym państwie w środku Europy a jego ...
0
Psychologia: Lubimy osoby wyglądające jak my
Prawda jest prosta. Nie lubimy wszystkich tak samo, tak samo jak nie wszyscy lubią nas. Ale ci, którzy zdobyli naszą sympatię, z czasem stają się jakoś podejrzanie podobni…   Twarze osób, które zdobyły nasze zaufanie, wydają się nam być bardziej podobne do naszych własnych - informują psycholodzy, których wnioski opublikowano w piśmie "Psychological Science".   "Badania wykazały wcześniej, że automatycznie dajemy kredyt zaufania osobom, które wyglądają podobnie do nas. Nasze wnioski wskazują na to, że zależność ta działa także w drugą stronę - gdy ktoś zdobędzie nasze zaufanie, zaczynamy postrzegać go jako bardziej podobnego do nas samych" - mówi autor badań ...
1
Facebook podnosi poczucie naszej wartości.
Czy macie konto na Facebook'u? Jeśli nie, może powinniście pomyśleć o założeniu profilu. Podobno poczujecie się wtedy lepiej. Jak twierdzą naukowcy z uniwersytetu w Cornell, Facebook podnosi poczucie naszej wartości. To na tym serwisie publikujemy informacje pokazujące nas z najlepszej strony. Częste odwiedzanie własnego profilu sprawia, że czujemy się lepiej, pomaga też w zniesieniu ewentualnej krytyki, z jaką spotykamy się na co dzień. Wyniki badań zostały opublikowane w ostatnim wydaniu „Personality and Social Psychology Bulletin". Wierzycie? ...
2
Twoje dziecko pisze dużo smsów - to sygnał ostrzegawczy!
Nastolatki, które nadają dziennie 120 lub więcej SMS-ów częściej piją, palą, biorą narkotyki i uprawiają seks - informuje serwis 'BBC News/Health".Dr Scott Frank z Case Western Reserve School of Medicine w Cleveland (stan Ohio) przeprowadził sondaż wśród 4 tys. uczniów w wieku od 13 do 18 lat. Badał ich nawyki dotyczące korzystania z serwisów społecznościowych oraz wysyłania SMS-ów. Niemal 20 proc. badanych sklasyfikowano jako nałogowców - wysyłali ponad 120 SMS-ów dziennie. Jak się okazało, biorąc pod uwagę styl życia i dochody, nałogowi SMS-owicze częściej od innych palili papierosy, pili alkohol, brali narkotyki i uprawiali seks. Podobne zachowania zaobserwowano także ...
0
 Rzepliński-sekretarz PZPR,członek SOLIDARNOŚCI i PO...?
BEZ EMOCJI Pan profesor Andrzej Rzepliński z PO startował na stanowisko rzecznika praw obywatelskich ,oraz dwukrotnie na sędziego trybunału konstytucyjnego / TK /.Od 03.grudnia 2010 roku jest w TK.   Tłumaczy to jego bezkompromisowe ,a krytyczne zachowania w stosunku do sposobów stanowienia władzy przez obecny rząd prawa i sprawiedliwości / PiS /.  To on jest ewidentnie spiritus movens - głównym inspiratorem całej tej  manipulacji medialno-politycznej na nivie  parlamentu  Europejskiego.   To p.sędzia Rzepliński jest pierwszoplanowym aktorem tej burzy krytyki Polskiego Rządu na trybunach Strasburga.    Prawdopodobnie pod dużym naciskiem inspirowanym także przez opozycję ,lub ...
1
Jak odnieść sukces na pierwszej randce
Większość singli decyduje, czy ma ochotę na kontynuowanie znajomości po 30 minutach od rozpoczęcia spotkania. Dla części już pięć pierwszych minut, a nawet pierwsze sekundy decydują o dalszym przebiegu znajomości. Jak odnieść sukces na pierwszej randce? Największe internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl przebadało blisko półtora tysiąca odpowiedzi udzielonych w sondażach Serwisu na temat pierwszych randek. Podpowiadamy, jakie zachowania i wygląd, nie umkną uwadze pań oraz kto nie zostanie zaproszony do dalszego randkowania. Pierwsza randka jest jak egzamin. Poznajemy się, oglądamy i oceniamy pod kątem fizycznej i mentalnej atrakcyjności. Uważnemu obserwatorowi ...
0
Banshee - sezon 1 (2013)
Do małego miasteczka Banshee w Pensylwanii przybywa zwolniony warunkowo złodziej i oszust. W wyniku splotu niespodziewanych okoliczności przybiera tożsamość nowego szeryfa sennego miasteczka Banshee, w okoli zamieszkanej przez amiszów. Były więzień przyjmuje też nowe nazwisko Lucas Hood. Do miasteczka trafia w poszukiwaniu swojej byłej kochanki i wspólniczki Any, którą ostatni raz widział 15 lat temu. Po zuchwałej kradzieży klejnotów oddał się sam w ręce policji, aby ocalić kobietę przed więzieniem. Teraz Ana mieszka w Banshee pod przybranym imieniem Carrie i jest żoną prokuratora oraz matką dwójki dzieci. Kobieta boi się, że Lucas może zakłócić jej poukładane życie i ...
0
O pieniądze na hodowlę skóry
Wojewoda już nie takie widział katastrofy.Martwi się Zarząd Kompanii, czy się zwiększy popyt.Związki skarg nie notowały, a stały na torach.W Doniecku padły dwa strzały. Sytuacja chora. Lekarz prosi o pieniądze na hodowlę skóry.Na ekranach roześmiana pani od kultury.Mamy z życia próbę bicia rekordów i piany.Reszta jest już do ukrycia. Budżet uchwalany. Błąd pilota łzy nie otarł. Jest siła natury.Lekarz prosi o pieniądze na hodowlę skóry.Pod ziemię zjeżdżają zmiany. Wizytuje Kopacz.Rębacz życia porąbany nie ma sił na rozpacz. Informacje – zgniłe liście, opadają chmurą.Czy to piekło? Czy to czyściec? Gaszą pożar bzdurą.Paranoje ...
0
Zdarzyło się raz nad morzem, że piesek sikał do wody...
W prawdzie już po lecie, ale przypomniała mi się ciekawa historia, która zdarzyła się z tego lata nad Bałtykiem.Upalny sierpniowy dzień, leżę z przyjaciółką na plaży w Międzyzdrojach.Piękne okoliczności przyrody, niebiańsko ciepła woda (miała ponad 20 stopni!). Ułożyłyśmy się z Magdy synkiem za przystanią rybacką, ze względu na mniejszą liczbę „stonki” niż na plaży głównej.Mały brodził w wodzie dosłownie parę metrów od nas.Spokój i cisza nie trwały jednak zbyt długo.Zakłócił je incydent z pewną Panią i jej „pieskiem”, pięknym beżowym labradorem.Dwie minuty przed zdarzeniem z Panią, brzegiem morza przebiegł bezpański owczarek niemiecki i oznaczył moczem zamek z ...
4