+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Komercja wokół Świąt
Dominika
#Dominika
2015-11-29

Good job

11

Komercja wokół Świąt

Ostatnio Ojciec Leon Knabit należący do zakonu ojców Benedyktynów w podkrakowskim Tyńcu odniósł się do bożonarodzeniowej tradycji. Link do artykułu:
http://ps-po.pl/2015/11/29/radosc-adwentu/
I stąd moja refleksja na ten temat - jaki sens ma świętowanie Bożego Narodzenia ponad półtora miesiąca wcześniej? Nie o to przecież w tym chodzi, żeby tuż po Święcie Niepodległości przechadzać się po pięknie wystrojonych sklepach. Przecież nie wprowadza nas to w nastrój. Już nawet nie działa hasło "coraz bliżej święta", bo świetnie zdajemy sobie sprawę, że jeszcze szmat czasu, zanim naprawdę będą blisko. 
Ponadto - czy poprzez tą całą komercję, nie zapominamy o co tak naprawdę chodzi w Bożym Narodzeniu? Tak pisze o tym o. Leon:
" I ten Bóg posłał właśnie plus minus 2015 lat temu swojego Syna Jezusa w postaci ludzkiej, by pomóc człowiekowi osiągnąć wieczne szczęście po śmierci. Bo coś się tam popsuło między Bogiem a człowiekiem w początkach istnienia ludzkości. I wszyscy, którzy w to wierzą, każdego roku przygotowują się do tego święta czterotygodniowym okresem, zwanym Adwentem". 
Dokładnie o to chodzi w Bożym Narodzeniu. Na świat przychodzi Jezus, który nas zbawi. Właśnie z tego się cieszymy. I jeśli ktoś zapomina o tym na rzecz kolorowych baniek, łańcuchów i prezentów, pojawiających się długo przed rozpoczęciem Adwentu, to w sumie nie świętuje świąt, tylko komercję. 
 

Adres URL:

Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
Już od knezia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta...
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Wesołych świąt panie prezydencie
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
Mietek - czyli cały ten  CYRK!
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Jakie prezenty dla Panów
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Klara
tego już się chyba nie da zmienić..choć ja osobiście bardzo lubię jarmarki świąteczne i atmosferę na nich
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
Dominika
Ja też bardzo to lubię, ale myślę, że pora na to jest w Adwencie, a nie prawie miesiąc przed nim.. ;-)
#Dominika - Zgłoś nadużycie 1 0
Klara
mi to nie przeszkadza, tym bardziej, że na jarmarki jeżdżę tylko raz w roku do Berlina, są bajeczne i udziela się piękna atmosfera. Można spotkać się na grzańcu z przyjaciółmi i życzyć sobie wszystkiego dobrego. Tu nie chodzi ani o zakupy, ani o kicz, tylko o wspólnotę.
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
Rydwan
Słusznie twierdzisz, komercja niszczy nastrój świąt, ale i odbiera nam tą dawną tajemnicę,
która wiązała się ze świętami. Sprowadza się tylko do zakupów sobotnich bez emocji.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 1 0
Dominika
No właśnie. Być może dlatego tak trudno nieraz odczuć nam ten świąteczny nastrój, bo -paradoksalnie - im więcej tego wszystkiego, tym bardziej mamy dość.
#Dominika - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Coraz mniej ludzi przeżywa święta po katolicku chociaż nadal (przynajmniej statystycznie) jesteśmy krajem katolików. Tak jest nam wygodniej. Sprowadzamy święta do tradycyjnych zachowań i stereotypów niekoniecznie wywodzących się z naszej religii i kultury i jest, jak jest. Żerują na nas wszyscy, którzy zwietrzyli w tym dobry interes. Tymczasem święta to duchowość, a nie komercja...
Adam Mickiewicz ujął to następująco:
"Wierzysz, że Bóg zrodził się w betlejemskim żłobie, lecz biada ci jeżeli nie zrodził się w tobie".
Dominika
Szkoda ze tak niewielu ludzi to rozumie...
#Dominika - Zgłoś nadużycie 1 0
gladys59
A ja lubię tę kiczowatą komercję. Stała się elementem świąt. Świecidełka, bombeczki, aniołki, choineczki... u mnie budzi to pozytywne emocje. Przeżycia religijne? Jeśli ktoś wierzy naprawdę, owa komercja mu w przeżywaniu Świąt nie przeszkodzi.
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 1 0
czeslaw_brudek
Mnie też nie przeszkadza i doskonale łączymy te dwa światy. Wszystko jest zgodnie z tradycją jednak z silnymi akcentami religijnymi, bo to też jest naaszą rodzinną tradycją
Dominika
Tylko trzeba jeszcze umieć to łączyć. Z takim przesytem komercji trudno to zrównoważyć.
#Dominika - Zgłoś nadużycie 0 0
Klara
przypominam zeszłoroczną akcję Wigilijną dla najbiedniejszych na rynku w Radomiu, mieszkańcy rzucili się na dary i pakowali do siatek nie wiedząc, że są nagrywani...przykro było patrzeć co się tam dzieje
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Jak przetrwać migrenę
Silny, tętniący ból pojawia się nagle i rozsadza czaszkę. Opuszczam rolety, gaszę światło i zamykam drzwi. Wszystko drażni: każdy szelest, zapach, nawet ludzie, których kocham. Chcę być sama ze swoją migreną. W zupełnej ciszy, z okładami z lodu na głowie 35-letnia Beata zadaje sobie pytanie, ile tym razem będzie trwał ból. Trzy godziny, a może trzy dni? Ta energiczna, pogodna, świetnie zorganizowana szefowa dużej firmy radzi sobie w życiu ze wszystkim. Poza migreną. Wyjątkowa czy pospolita Migrena jest z ludźmi od zawsze. Kiedyś uważano ją nawet za chorobę wyższych sfer. Może dlatego, że przyznawało się do niej ...
0
Seniorze - fora z forum !   5
oGdzie można spotkać seniora ? Nie mylić z kwitnącym emerytem, którego można znaleźć wszędzie o każdej porze dnia i nocy, w taksówce, jako wykidajłę i ciecia w lokalach, instytucjach, i sklepach, ale także obficie występującego w internecie, uśmiechniętego od ucha do ucha. No i fajnie, niech ma.  Wyjaśniłem już różnice między seniorem i emerytem, nie ma co do tego wracać. Ale wracając do seniora, to gdzie można go spotkać ? Z tym gorzej, nie pchają się afisz. No to , gdzie ? W kościele tak, ale tam są zajęci czym innym, niż wyrzekaniem na los, wiedzą , że zrozumienie osiągną ...
1
I po co to pani było?
Premierowa rządu zdaje się przeżywać ciężkie chwile. Poniewierana przez prezesa, zdradzona przez prezydenta znalazła się w ślepej uliczce. Zanim do tego doszło nie była szczególnie znana poza swoim środowiskiem, w którym zdobyła uznanie jako działaczka terenowa. Stanowiska lokalne widać nie zaspokajały jej ambicji. Oryginalnie chciała zasilić szeregi platformersów ale nie przypadła im do gustu. Poglądy można zmienić, co uczyniła zgłaszając akces do prawych i sprawiedliwych, tylko z nazwy. Nic nie wróżyło jej wielkiej kariery i pewnie by takiej nie było gdyby, Bronisław Komorowski nie zapadł w niedźwiedzi zimowy sen podczas prezydenckich wyborów dwa lata temu. Kompletnie nieprzygotowany ...
2
Fugi bez skazy
Utrzymanie łazienki i kuchni w czystości to nie lada wyzwanie. Wprawdzie pucowanie kafelków, armatury, zlewozmywaka itp. nie stanowi już dziś wielkiego problemu - środków do ich mycia nie brakuje - ale jak poradzić sobie z czyszczeniem fug? Gorzej z fugami podłogowymi. Porowatość, wgłębienia i wpływ czynników mechanicznych niszczących powierzchnię sprawiają, że brud i wszelkie osady wnikają głębiej i są trudniejsze do usunięcia. Oto kilka sposobów na radzenie sobie z problemem. Jeśli fugi są białe, to można użyć typowych, zawierających wybielacz środków chemicznych do czyszczenia fug - są dostępne w ...
0
"Nawiedzony" James Herbert
Na okładce książki widnieje napis powieść grozy. Po przeczytaniu mogę potwierdzić, że jest to prawda. Momentami była dla mnie przerażająca i odrażająca. Nie bardzo lubię temat duchów w lekturze, ale raz na jakiś czas mogę się pokusić. David Ash to człowiek który nie boi się wyzwań. Od lat zajmuje się sprawami, które są nie codzienne i wymagają zaangażowania różnych zmysłów, talentu i inteligencji. Są to sprawy trudne, które nie mają normalnego wytłumaczenia zazwyczaj zjawiska nadprzyrodzone. Tym razem Ash otrzymuje list o starszej pani, która twierdzi, że jej dom jest nawiedzony przez duchy. Prosi go o pomoc a Ash przyjmuje wyzwanie. ...
0
Wstęp - krótko o byciu sobą i info o publikacjach
Programowanie neurolingwistyczne to jeden z nurtów psychologicznych, który znalazł olbrzymi odzew w Social Media. Internet roi się od różnego rodzaju porad motywacyjnych, biznesowych, coachingów, kanałów na youtube, których modnymi ostatnio hasłami stają się głównie: "bądź sobą", "uwierz w siebie", "zaakceptuj siebie" etc. Posiadając ten stan wiedzy oraz doświadczenie jakie mam na chwilę obecną śmiało mogę stwierdzić, że każde z tych haseł jest tak skuteczne jak piwo bezalkoholowe. Nie mniej jednak to właśnie na tego rodzaju hasłach można zarobić najwięcej. Jest tak ponieważ jest to cudowna odskocznia dla tych, którzy z jakiś powodów nie dali rady wstrzelić się w implikowany przez ...
2
Pogadali - jak premier z Premierem
Nasza władza świętuje półmetek. Właśnie wczoraj odbyła się przedziwna konferencja prasowa. Pani de nomie premier Beata Szydło przybyła do siedziby de facto Premiera Jarosława Kaczyńskiego aby wysłuchać Jego (z całym uszanowaniem...) oceny dwulecia sprawowanej przez nią władzy i wygłosić na tej kanwie swoją ocenę rządu i jego dokonań. W obydwóch wystąpieniach odnotowano pasmo sukcesów i podziękowano sobie wzajemnie za kluczowy wkład w ten sukces tego drugiego(P)remiera. Premier Kaczyński dziękował Beacie, z ucałowaniem rączki, a Beata, co chwilę podkreślała wybitny w tym udział Premiera Kaczyńskiego, licząc już od samego nominowania na urząd. Spory tłumek dziennikarzy przybyłych na tę dziejową ...
2
Politycznie poprawna historyczna prawda
Niedawno wpadł mi w ręce tekst na temat wydarzeń na Wołyniu. Po jego przeczytaniu obejrzałem krótki filmik z YouTube pokazujący miejsca tamtych wydarzeń. Głównym jednak jego tematem było odnalezienie grobów pomordowanych i próba zdeterminowania ile osób, w jakim wieku w nich leży. Pada wiele gorzkich słów pod adresem naszych władz za niechęć do bardziej zdecydowanej postawy aby upamiętnić ofiary mordu jaki niewątpliwie się dokonał na naszym narodzie. Poprawność polityczna zasłoniła oczy sprawującym władze. Niestety ta niemoc w dalszym ciągu trwa i nie wygląda aby cokolwiek się zmieniło w ich sposobie myślenia. Nasza historia to ciężki orzech do ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
Rozmowy dopiero co zaczęte...
Swoszowice Zdrój. Scenka rodzajowa: W sali gimnastycznej sanatorium w Krakowie Swoszowicach Zdroju...Pani ćwicząca sprawność rąk rozmawia z panią siedzącą naprzeciw przy ćwiczeniu stóp:- Piękny dzień, jakie śliczne te złote liście, zwłaszcza w słońcu, które dzisiaj nam świeci i przygrzewa...- Ślicznie jest dzisiaj, ale obawiam się, że to tak na osłodę tego, co ma nastąpić...Postanowiłem podzielić się nowiną, na którą rankiem zwrócił mi uwagę kolega Maciej z pokoju;- Czy zauważyły panie kwiaty na kasztanach?- Nie, a gdzie to można zobaczyć - zapytała ta pani usprawniająca dłonie.Prawie na każdym drzewie - odpowiedziałem. Na jednych drzewach ...
2
Musisz to wiedzieć o kawie, herbacie i piwie
Naukowcy od lat z uwagą przyglądają się np. herbacie, kawie czy piwu i z tych obserwacji wysnuwają interesujące wnioski. Nieznane kryje się nawet w zwykłej herbacie. Sam Albert Einstein poświęcił akapit opublikowanego przez Naturwissenschaften artykułu z roku 1926 zjawisku zachodzącemu podczas mieszania herbaty – „paradoksowi fusów". Wydawałoby się, że siła odśrodkowa powinna zepchnąć fusy w kierunku ścianek szklanki bądź filiżanki, tymczasem gromadzą się one pośrodku. Jak wyjaśnił Einstein, tarcie cieczy o ścianki hamuje jej ruch. Im mniejsza prędkość, tym mniejsza również siła odśrodkowa i ciśnienie. Herbata najwolniej porusza się w miejscu połączenia ścianek z dnem, a najszybciej - pośrodku, z ...
0