+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Polityczne opcje i punkty widzenia
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Polityczne opcje i punkty widzenia

Jeszcze do niedawna pozostawałem pod wrażeniem, że jeśli chodzi o sposób patrzenia na to co się dzieje w krajowej polityce to istnieją trzy punkty widzenia.
Tradycyjne dwa najbardziej oczywiste to opcja prorządowa i opcja opozycyjna. Trzecia opcja to Ci, którzy pozostają kompletnie obojętni i nie są ani za jednym nurtem ani za drugim. Pojawił się jednak nowy światopogląd, który niby jest obojętny jednak ma w sobie dodatkową cechę. Jest to nadzieja, że zarówna opozycja jak i rząd w swojej tępocie wykończą się nawzajem dzięki czemu społeczeństwo uwolni się od znienawidzonych polityków. Ten punkt widzenia przekonuje mnie bo muszę szczerze przyznać, że ani wsród aktualnie rządzących ani wsród opozycji nie widzę prawdziwego lidera, dla którego zdrowy rozsądek byłby wartością najwyższą.
Ostatni raz z tępotą jaka zawładnęła naszym życiem politycznym miałem do czynienia w dzieciństwie kiedy to doprowadzaliśmy do szału, razem z siostrą naszych rodziców, zwalając winę za coś co rodziców zdenerwowało, ona na mnie a ja na nią. Rodzice jednak nie zamierzali rozstrzygać naszych sporów stając po jednej bądź po drugiej stronie. Musieliśmy się nawzajem przeprosić albo pożegnać z wyjściem na podwórko. To solomonkwe rozwiazanie zmuszało nas do wyciagnięcia do siebie ręki bo niemożliwość wyjścia na zewnątrz była dla nas nie do zaakceptowania.
Jestem zatem za czwartym rozwiazaniem a nawet przecpiw niemu, niech się te bałwany tłuką ile popadnie i gdzie popadnie bo w ich zapyziałym zacietrzewieniu nawet Solomon nie byłby w stanie znaleźć dobrego dla obu stron rozwiązania. Topa opcja ma jednak pewną wadę. Zakładając nawet, że nasi pieniacze wkrótce stracą swoje autorytety w społeczeństwie opluwając się bezkrytycznie nawzajem, to czy istnieje ktoś lub coś na scenie politycznej komu moglibyśmy zaufać i powierzyć władze? Być może coś uszło mojej uwadze ale osobiście nie widzę ani osoby ani orientacji, która mogłaby przywrócić jedność wsród ludzi. Obecni rządzący coraz bardziej alienują się od społeczeństwa jako całości, kierując się w swoim rządzeniu jedynie słuszną prawdą czyli ich prawdą. Opozycja oczywiście ma swoją słuszną prawdę. To wszystko przekłada się na coraz większe podziały wsród ludzi. Podziały te są dzisiaj już tak duże, że znalezienie wspólnego punktu wydaje się mało prawdopodobne. Potraciliśmy w swojej niechęci i nienawiści zdrowy rozsądek. Ślepa prywata stała się ważniejsza niż dobro ogółu. Zgadzam się, niech to badziewie wytłucze się i pozwoli nam żyć w spokoju, tylko żebyśmy przy okazji nie wytłukli się nawzajem.

Adres URL:

Koniec świata
    DZIWNIE SIĘ DZIEJE. KAŻDY Z NAS MA SWOJE „DROBNE SPRAWY” ( DLA NIEKTÓRYCH BYĆ ALBO NIE BYĆ) CODZIENNIE POWODY DO ROZTERKI W KRĘGACH NAJBLIŻSZEJ RZECZYWISTOŚCI, A TU ZEWSZĄD MEDIALNA NAGONKA NA OKROPIEŃSTWA ŚWIATA, KRAJU, TWOJEGO MIASTA…WCIĄGA I ZASYSA TELEWIZOR Z PROGRAMAMI W MODERN STYLU „DZIENNIK ZA DZIENNIKIEM”, WIADOMOŚCI ZA WIADOMOŚCIAMI. DZISIAJ I PRZEZ KOLEJNE DNI BĘDZIEMY ROZDZIOBYWAĆ RAJD PRZYJACIÓŁ, POTEM DZIEŃ PRZERWY NA KATASTROFĘ. DALEJ WYJĘTE Z WORA WIADOMOŚCI – WIECZNIE AKTUALNE KĄSKI, DALEJ MORDERSTWO W TORONTO, DZIEŃ PÓŹNIEJ PIJANY KIEROWCA. DALSZE DWA DNI KATASTROFA DO DZISIAJ NIEWYJAŚNIONA, W MAJU TRZY NIEWYJAŚNIONE ZNIKNIĘCIA, JEDNO – GÓRA DWA SAMOBÓJSTWA, SIEDEM ...
0
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Zrozumiałem, że wciąż mało rozumiem...
   W niedzielę posłuchałem sobie tego, co mieli do powiedzenia politycy wszystkich stron politycznego tortu w programie „Kawa na ławę" TVN 24. Zaraz po tej bulwersującej audycji wątek był kontynuowany w programie „Loża prasowa", w której prawie te same kwestie oceniali dziennikarze reprezentujący lub tylko sympatyzujący z niemal wszystkimi opcjami politycznymi. Dlatego przyszło mi na myśl to zdanie jakiego użyłem w tytule. Nie pierwszy raz zresztą.Jest to jakiś rodzaj debaty, w której na ogół przestrzega się zasady równego dostępu do mikrofonu. Chociaż z góry wiadomo co kto powie i jakie stanowisko zajmie wobec kwestii zgłoszonych przez prowadzącego lub ...
2
Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
4
Władza jak "markotyk".
12 kwietnia to święto założenia Cuenki przez Hiszpanów. Z tej okazji odbywa się oczywiście wiele imprez. Pogoda skutecznie je jednak torpeduje. Nie tylko Cuenca ma kłopoty z nadmierną ilością opadów ale rownież spora cześć północnej części wybrzeża kraju. Choć mamy do czynienia z porą deszczowa w tej części kontynentu to jednak deszcz bije rekordy w tym roku. Ostatnie takie nasilenie miało miejsce podobno ponad trzydzieści lat temu. Pora deszczowa kończy się dopiero w maju zatem mamy jeszcze ponad miesiąc deszczowych "uciech". Codzienna deszczowa szaruga jest niewątpliwie męcząca, wiem jednak, że ten rok jest pod tym względem wyjątkowy, ...
0
Dobra zmiana czy prywatna wojna
Od dawna Polska nie miała tak złej prasy. Odkąd do władzy doszła partia wielkiego małego człowieka zmiany jakie wprowadza budzą zdziwienie jak świat długi i szeroki. Swoista nomenklatura stanowisk, usuwaniem wszystkich, z którymi władzy nie po drodze, od spółek z udziałem skarbu państwa po stadniny koni, rozdawanie stanowisk bez uwzględnienia kwalifikacji to wszystko, chociaż wciąż kompromitujące, nie miało bezpośredniego wpływu na nasz wizerunek poza granicami kraju. Prezes z uporem maniaka wmawia wszystkim, że wszystko co robi ma służyć dobrej zmianie i bronić naszej suwerenności. Nie chce się przyznać, że nie chodzi mu ani o dobro kraju, ani ...
4
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Debatowania trzeba się uczyć...
   Obejrzałem ostatnio w TVN-24 fragment programu, w którym dziennikarz nie dał sobie rady z utrzymaniem jakiejś elementarnej dyscypliny i zamiast dyskusji na ściśle określone tematy , mieliśmy tzw. dyskusję równoległą – jak to nazwał prowadzący Szkło kontaktowe Grzegorz Miecugow. Nikt nie wiedział o co chodzi uczestnikom tej naparzanki. Słyszeliśmy jedynie nakładające się na siebie głosy, czyli bełkot. Śmieszne to nie jest, a stało się już wręcz żałosnym wynaturzeniem. Myślę, że wszystkiemu winne są media. Regułą panującą w niemal wszystkich stacjach telewizyjnych, a również i radiowych jest zapraszanie wybranych polityków z poszczególnych partii, o wystarczająco agresywnych reakcjach na podobnie ...
2
JW Agat I
Spoglądając przez lornetkę na oddaloną o dwieście metrów tarczę strzelniczą, młody chłopak z podziwem i lekkim niedowierzaniem wpatrywał się w jej pięciokrotni pod rząd przestrzelony środek. Pozostałe pociski magazynku trafiły w pola oznaczone cyfrą dziewięć lub osiem. Kilka metrów od niego, na stanowisku strzelniczym stała spokojnie młoda dziewczyna, która teraz, po oddaniu ostatniego strzału, zabezpieczała broń. HK MP 5 błysnęło złowrogo, ale jednocześnie pięknie w dłoniach nieznajomej, gdy ta odwróciła się w stronę chłopakach. W jej oczach ukazało się nieme zdumienie, gdy przed sobą ujrzała chłopaka wpatrującego się w nią z podziwem. Zdjęła słuchawki chroniące ją przed hukiem wystrzałów ...
0
Przynaleznosc grupowa a sprawa Antoniego M.
Dawno, dawno temu w czasach słusznie minionych w kraju nad Wisłą rządziła jedna partia zwana rownież przewodnią siłą narodu. Jej członkowie piastowali większość eksponowanych stanowisk w państwie. Chociaż istniały organy państwowe to tak naprawdę wszystkie ważne decyzje podejmowane były przez awangardę owej partii zwaną biurem politycznym. Członkowie najwyższych szczebli tejże partii byli niemal ponad prawem. Aby jednak wprowadzić społeczeństwo w błąd od czasu do czasu wywalano jakiegoś niewygodnego dygnitarza na zbity pysk pozbawiając go wszystkich przywilejów. Fakt wyrzucenia takiego odrzuconego partyjniaka powodował, że stawał się on niespodziewanie bezpartyjnym członkiem społeczeństwa. Naród nasz jednak silnie wyczulony jest na ...
0
Historyczne sukcesy Historyczne porażki ?
Moje sportowe myśli obecnie skupione są na dwóch wydarzeniach : Igrzyska Olimpijskie w Rio oraz historyczna szansa przed Legią Warszawa jaką byłby awans do piłkarskiej Ligi Mistrzów. Na olimpiadzie najbardziej ściskam kciuki za piłkarzy ręcznych, których jestem fanem do dawna. Mnóstwo serca zostawionego na boisku niezapomniane mecze . Czy w Brazylii będzie podobnie ? Na razie schemat jest ten sam walka, błędy, walka. Po dwóch pierwszych przegranych meczach nie zwątpiłem, bo orły już nie raz pokazały że dopóki piłka w grze będą walczyć, i każdy wynik na koniec jest możliwy. Cieszy dobra forma siatkarzy, wygrany mecz 3-0 z Argentyną ...
2
A czy TY jesteś patriotą?
Patriotyzm - dla wielu to tylko wywieszanie flagi w odpowiednim czasie.  Cóż...kwestia flagi, oczywiście biało-czerwonej barwy, jest dość prosta. Niektórzy wystawiają ją za okno z obowiązku inni z zupełnie różnych powodów. Ale czy czują się patriotami? Moje pytanie do was, drodzy czytelnicy: Co dla was znaczy flaga naszej ojczyzny?  Kiedyś z pewnością znaczyła więcej. Przykład? Co mówi wam wczorajsza data, 14 lutego? Dzień Zakochanych. Odpowiedź z pewnością sama się nasuwa, czy mam rację? Otóż data ta wiąże się również z innym wydarzeniem, a mianowicie z tym, że dokładnie 14 lutego 1942 roku z rozkazu generała Władysława Sikorskiego powstała Armia Krajowa. Przypomnę ...
10
Co nam rok miniony dał...
Chyba każdy czyni w tych dniach takie remanenty. Co nam rok miniony dał - pytamy sami siebie? Dla mnie był to przeciętny rok, ale przecież nigdy nie jest tylko dobrze. Musi być trochę dobrze i trochę źle, bo jak jest tylko dobrze, to niedobrze – mawiał uduchowiony klasyk. Poza tym nie można stawiać sobie zbyt wysoko poprzeczki aby nie być zmuszonym przechodzić pod nią zamiast śmiało i zgrabnie ją przeskoczyć zwłaszcza, że zawsze robimy to przy otwartej kurtynie.Facebook również w tych dniach stara się o swoich użytkowników. Gdy nadeszła okazja zafundowania sobie kolażu ze zdjęć przypominających o kilku najważniejszych ...
5
Wróciła szara ligowa rzeczywistość...
     Po wielkich emocjach związanych z Reprezentacją Polski wróciła szara ligowa rzeczywistość. Przeskok jest dosyć duży. Nasza reprezentacja dorobiła już sobie swojego stylu i prezentuje myślę solidny średni poziom europejski. Trudno to samo powiedzieć o naszej ''ekstraklasie'' Jej poziom niestety nie zachwyca. Ile razy rozmawiam z znajomymi o meczach ligowych w Polsce słyszę te same zwroty - piach , kopanina , nie da się na to patrzeć. Oczywiście uważam że jest to duże uproszczenie, są mecze gdzie nie brakuje emocji, pięknych bramek czy parad bramkarskich. Jednak zdecydowana większość spotkań rzeczywiście stoi na niskim poziomie. Często celne podania to ...
5
Merkel - nieudolnym drwalem!
Dzisiaj, doszło do zamachu terrorystycznego w Belgi, na lotnisku,ale i w metrze. Ilość osób poszkodowanych, zabitych nie jesttak naprawdę znana. To co przebija się przez ten szum medialnyjest jednak wystarczająco przerażające. Dziesiątki osób zabitycha rannych znacznie więcej, co jest zwykłym następstwem. Chciałbym zwrócić jednak uwagę na fakt z jakim mamy już do czynienia. Z wypowiedzi tak polityków, jak i szefów służb bezpieczeństwa, o konieczności zaostrzenia stopnia w zakresiebezpieczeństwa. Z wypowiedzi wynika, że będzie to miało wpływna swobody obywateli, ale to dla dobra tychże obywateli. Czyli, swobody obywateli zostaną ograniczone. Strasznato zapowiedź, bo jak życie ...
0
Serce wypełnione miłością
Serce, to najpiękniejsze słowo świata-Serce, to nie najgorszy kawał mięsa.Tak się nad tą pierwszą , druga fraza znęca.A my chcemy wierzyć, no wierzyć niezbicie-że ,to miłość nam serce wypełnia obficie.Że krew je wypełnia, to gadanie, tak jak do obrazuto, że miłość je zalewa, wiedziałem od razu.Czułem jak gorąca fala, do serca mi wpływa-kiedy tuż koło mnie, wiatr suknię podrywa-jak w oczy uderzają swym kształtem, uda i pośladkiprzechodzącej obok smukłej, i młodej dzierlatki-jak mi przez plecy biegną całkiem miłe ciarkii co , serce krew wypełnia? Milczcie ...
0
Entliczek pentliczek odc.......
Wielkimi krokami zbliża się niezwykle istotny mecz dla obecnych mistrzów Polski Legi Warszawa. W walce o tzw. piłkarski raj czyli Ligę Mistrzów znaleźli się pod ścianą. Przegrywając przed tygodniem w Kazachstanie z tamtejszym FK Astana 1-3 muszą wygrać u siebie 2-0. Nie jest to oczywiście niemożliwe aczkolwiek ostatnie występy zawodników z Ł3 nie napawają optymizmem. Podopieczni Jacka Magiery grają bowiem zbyt schematycznie i bez pomysłu , dochodzą do tego błędy w obronie czego kulminacją był trzeci stracony gol w pierwszym meczu . W doliczonym czasie gry pozwolić przeciwnikowi na taką kontrę przy nienajgorszym wyniku to coś w rodzaju piłkarskiego ...
1
Gorszy dzień
Dzisiaj nie mam zbyt dobrego humoru. Jestem jakaś zła. Dawno nie czułam zadry, żalu do męża. Tylko zastanawiam się czemu to czuję, z jakiego powodu to uczucie się pojawiło? Więc siedziałam sobie w tym stanie i zrozumiałam, że jestem zła, na to, bo mnie zostawił, czuję się oszukana i tak naprawdę to nie chodzi mi o niego (odszedł trudno) tylko o moje wyobrażenie związku i tego jak wyidealizowałam swojego partnera. Pytam się dlaczego to robimy, czemu nie patrzymy na to co tak naprawdę mamy, a idealizujemy, wybarwiamy, przestajemy widzieć wady, wymazujemy coś co nam od zawsze przeszkadzało, ...
3
Przepraszam, czy tu biją?
Cały dzisiejszy dzień obfitował w filmik z monitoringu. Świadczył o tym, że poseł RP, kolokwialnie mówią, dostał łomot. Od Policji. O tym kto tu jest ofiarą rozstrzygnie sąd.Mnie natomiast nurtuje zupełnie inny aspekt, a mianowicie buta ludzi ze świecznika.Za tydzień mamy wybory. No i jasne jest, że mało znany do tej pory poseł musiał jakoś zwrócić na siebie uwagę. W walce o stołek Prezydenta stolicy ma marne szanse, postanowił zatem działać. Wybrał chyba jednak najgorszy wariant promocji.Poseł na Sejm, siedzący na ulicy i nawalony jak automat. Czy to jest postawa godna przedstawiciela narodu? Nie.Ale za ...
3