+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Mój niezłomny podziw dla prezydenta (11)
#aribo_kalwak
2015-12-09

Good job

0

Mój niezłomny podziw dla prezydenta (11)

Włączyłem cienkiego i płaskiego jak deseczka Rubina 714p. Obrazu nie było. – Zepsułeś! – usłyszałem okrzyk. – Zaczyna się „Ranczo". I co teraz?!

Po chwili coś strzeliło i pojawił się obraz. W technologii HD ujrzałem, jak PAD stoi obok flagi państwowej na tle półek z kolekcją wydań konstytucji oraz ksiąg prawniczych, których lektura poprowadzi go na najzaszczytniejsze z zaszczytnych stanowisko rektora UJ i może nawet na Wawel, gdzie już jest jego były szef. Tak by pragnęła mama, mogłaby pochwalić się koleżankom, jak jej syn wysoko zaszedł (w czym trochę mu przecież pomogła, działając bezinteresownie dla Kościoła, Ojczyzny, Narodu i Nauki).

PAD przemówił głosem pewnym, wręcz niezłomnym. Tekst wydał mi się dziwnie znajomy, ale to nie ja go pisałem:

„Obywatelki i obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej!

(...) Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie. Struktury państwa przestają działać. Gasnącej gospodarce zadawane są codziennie nowe ciosy. Warunki życia przytłaczają ludzi coraz większym ciężarem. Przez każdy zakład pracy, przez wiele polskich domów, przebiegają linie bolesnych podziałów. Atmosfera niekończących się konfliktów, nieporozumień, nienawiści – sieje spustoszenie psychiczne, kaleczy tradycje tolerancji. (...)Inicjatywa wielkiego porozumienia narodowego zyskała poparcie milionów Polaków. Stworzyła szansę pogłębienia systemu ludowładztwa, rozszerzenia zakresu reform. (...)Jak długo ręka wyciągnięta do zgody ma się spotykać z zaciśniętą pięścią? Mówię to z ciężkim sercem, z ogromną goryczą. W naszym kraju mogło być inaczej. Powinno być inaczej. Dalsze trwanie obecnego stanu prowadziłoby nieuchronnie do katastrofy, do zupełnego chaosu, do nędzy i głodu. (...)Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego nie zastępuje konstytucyjnych organów władzy. Jej jedynym zadaniem jest ochrona porządku prawnego w państwie, stworzenie gwarancji wykonawczych, które umożliwią przywrócenie ładu i dyscypliny. To ostatnia droga, aby zapoczątkować wychodzenie kraju z kryzysu, uratować państwo przed rozpadem. Komitet Obrony Kraju powołał pełnomocników-komisarzy wojskowych na wszystkich szczeblach administracji państwowej oraz w niektórych jednostkach gospodarczych. Pełnomocnicy-komisarze otrzymali prawo nadzorowania działalności organów administracji państwowej – od ministerstw do gmin. (...)W miarę stabilizowania się sytuacji wewnętrznej ograniczenia swobód w życiu publicznym będą zmniejszane lub uchylane. Niech nikt jednak nie liczy na słabość lub wahanie. (...)Działalność przestępczych gangów rozpatrywana będzie przez sądy w trybie doraźnym. Osoby trudniące się spekulacją na wielką skalę, czerpiące nielegalne zyski, naruszające normy współżycia społecznego będą ścigane i karane z całą surowością. Majątki zgromadzone w bezprawnej drodze ulegną konfiskacie. Osoby na stanowiskach kierowniczych, winne zaniedbań służbowych, marnotrawstwa i partykularyzmu, nadużywania władzy i bezdusznego stosunku do spraw obywateli, będą na wniosek pełnomocników-komisarzy wojskowych zwalniane ze stanowisk w trybie dyscyplinarnym. Trzeba przywrócić szacunek do ludzkiej pracy. Zapewnić poszanowanie prawa i porządku, trzeba zagwarantować bezpieczeństwo osobiste każdemu, kto chce spokojnie żyć i spokojnie pracować. (...)Demokrację można jednak wdrażać i rozwijać tylko w państwie silnym i praworządnym. Anarchia jest zaprzeczeniem, jest wrogiem demokracji. Jesteśmy tylko kroplą w strumieniu polskich dziejów. (...)Pragniemy Polski wielkiej – wielkiej swym dorobkiem, kulturą, formami życia społecznego, pozycją w Europie. Jedyną drogą do tego celu jest socjalizm akceptowany przez społeczeństwo, stale wzbogacany doświadczeniem życia.

Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
4
Powyborczy krajobraz
Cały świat komentuje dzisiaj wyniki wczorajszych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich w tym rownież lokalnych analityków wygrał niedoceniany kandydat republikanów Donald Trump. Jego zwycięstwo jest nie tylko zaskakujące z punktu widzenia samego wygrania ale rownież ze względu na jego rozmiary jak rownież klęski partii Hilary Clinton w stanach będących bastionami demokratów. Donald Trump pokonał swoją przeciwniczkę we wszystkich stanach, które miały decydować o wyborze nowego prezydenta. Wygrał na Florydzie, w Ohio, Pennsylwanii. Wygrał rownież w Wisconsin, które demokraci jeszcze przed wyborami zaliczyli do kolumny zysków. Będąc pewnymi tego stanu kandydatka demokratów kompletnie go ...
2
Dzień wyborów w Stanach
Kto zostanie następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych? Wbrew pozorom odpowiedz na to pytanie nie jest prosta. Chociaż przedwyborcze badania opinii publicznej wskazują na zwycięstwo Hilary Clinton to jednak jeśli sobie przypomnimy wybory w Polsce Bronisław Komorowski tez miał wygrać. Wschodnie wybrzeże USA to tradycyjne bastiony demokratów. Byłem zatem bardzo zdziwiony ilością znaków na posesjach prywatnych popierających Donalda Trumpa. Świadczy to, że ludzie mają jednak dość tych samych nazwisk, dość Bushów, dość Clintonów. Gdyby kandydatem republikanów był ktoś bardziej zaufany wsród wyborców to pewnie Hilary by przegrała. Czuć jednak bojaźń przed nieprzewidywalnością Trumpa. Stany się bardzo zmieniły wyciągu ostatnich ...
2
Cmentarne hieny
Nie byłem do końca przekonany czy zamieszania wokół kolejnej ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej można porównać do działań, które przypisuje się hienom cmentarnym. Samo określenie napewno bardziej kojarzy sie z szabrownikami grobów niż z inną kategorią ludzi. Po co jednak Wikipedia? Zaglądnąłem zatem do niej i znalazłem takie oto określenie tej niewątpliwie obrzydliwej działalności:"Obecnie epitet hiena cmentarna odnosi się ogólnie do osób żerujących na cudzym nieszczęściu, bogacących się na ludzkiej krzywdzie, ale zbyt tchórzliwych by działać jawnie. Osoby niehonorowe, pazerne, członków rodziny walczących zbyt zachłannie o schedę po zmarłym. Afery związane z nieetycznymi działaniami zakładów pogrzebowych spowodowały, ...
0
Gruzińskie zamachy
Z zainteresowanie przeczytałem na Onecie informacje dotyczącą skazania byłego szefa kancelarii śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Aby otrzymać takie stanowisko pan Kownacki musiał cieszyć się zaufaniem byłego prezydenta. Nawet on jednak nie mógł strawić bredni i banialuków dotyczących strzałów na granicy gruzińskiej jakie miały miejsce podczas wizyty Lecha Kaczyńskiego w tym zapalnym punkcie. Wmawiano nam jakoby doszło do zamachu na obu prezydentów, naszego i gruzińskiego. Bazując na ówczesnych informacjach można było domniemywać, że wszystkim tym kierował sam Putin, który ze strachu przed Gruzją i Polską postanowił pozbyć się uciążliwych polityków. Samochody obu prezydentów podobno zostały ostrzelane a oni ...
6
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Jak to jest z tymi dziećmi.
Pomysł na napisanie tej notki rodził się w mojej głowie już od kilku dni i jest wynikiem wpisów blogerów tu na Perepele. Kiedy Czesław umieścił swój wpis na temat belfra roku, moją szczególną uwagę przykuła ilustracja tego tego artykułu. Był to tekst dotyczący nauczyciela przyszłości i mówił co następuje: nauczyciel XXI wieku powinien być przygotowany do kształcenia człowieka wielowymiarowego tj. autonomicznego, wolnego, twórczego, a także otwartego i samodzielnego. Ma kształtować wychowanka zgodnie z jego potrzebami, zainteresowaniami, postawami, temperamentem i zdolnościami. Ma ciągle doskonalić się intelektualnie, estetycznie i moralnie. Pomyślałem sobie, ze to jakiś tekst z krainy czarów ...
5
Jak wspierać się energetycznie runami
Oj, zaniedbałem ostatnio blogosferę - przyznaję to ze skruchą, ale - jak myślę - miałem ważne ku temu powody. Nie jest bowiem tak, jak myślą niektórzy, że my, wróżki i wróżbici mamy lekkie, łatwe i beztroskie życie, wypełnione leniuchowaniem i przyjmowaniem od czasu do czasu prywatnych klientów. Tak naprawdę to zasuwamy od jednej telewizji do drugiej, musimy dojeżdżać do nieraz odległych miast, a na dodatek - nieustannie dokształcać się, szkolić, doskonalić i zdobywać wciąż nowe umiejętności. Cóż, w ezoteryce obowiązują dokładnie te same zasady, co w innych branżach, a które można streścić w jednym zdaniu: "Jeśli nawet na najlepszej ...
1
Rynek  weryfikuje  wszystko
2014.11.05„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Rynek weryfikuje wszystko, czyli popyt kształtuje podaż i na odwrót.Zapotrzebowanie ma wpływ na cenę, to jedna z podstawowych zasad ekonomii.Obecnie, wszędzie gdzie tylko się da, urabiana jest fałszywa (bezmyślna) ideologia, że głównym powodem systematycznego spadku ceny ropy naftowej na rynkach światowych (nawet w najmniejszym stopniu nie uwzględniając złej sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie - konflikt Syria, Irak) jest embargo nałożone przez wiele krajów na Rosję. Rubel tanieje, ropa naftowa tanieje, dostaną za swoje, że nie chcą się podporządkować jedynie słusznemu kierunkowi życia.G...o prawda. Coś ...
0
Po nitce do kłębka, czyli prezent zdradza naturę mężczyzny
   Ostatnio moja znajoma w prezencie na pierwszą rocznicę od chłopaka (wciąż nie chce go nazywać narzeczonym) dostała telefon iPhone i oburzona była moją reakcją, że to niezbyt romantyczny prezent, nie do końca odpowiedni jak na taką okoliczność. Cóż, może jestem staroświecka i zbyt romantyczna, ale telefon nie kojarzy mi się z wyznaniem uczuć. Tak samo jak dziwi mnie fakt, że wciąż nie nazywa go narzeczonym. Przecież "narzeczony" to nie tylko ten od którego właśnie dostałyśmy pierścionek i który nas na kolanach poprosił o rękę, ale mężczyzna z którym planujemy wspólne dalsze życie i którego bardzo kochamy. Ale to ...
0
Jak być piękną na święta czyli domowe porządki pod znakiem..
Jak być piękną na święta czyli domowe porządki pod znakiem SPA Przed świętami zazwyczaj my kobiety nie mamy czasu dla siebie. Zakupy, sprzątanie, i w efekcie na same święta jesteśmy zmęczone i niezadbane. Ale wcale tak nie musi być. Możemy połączyć przygotowania do świąt z zadbaniem o wygląd.TWARZ – sprzątanieTo nieprawda, że maseczki na twarz działają tylko, kiedy jesteśmy zrelaksowane i leżymy na wersalce. Możemy je nałożyć sobie na twarz podczas robienia porządków w domu. Najpierw głęboko oczyszczającą. My sprzątamy mieszkanie, a maseczka usuwa zanieczyszczenia z naszej twarzy. Zmywamy i nakładamy maseczkę odżywczą, wygładzającą. My polerujemy lustra i ...
0
Andrzej Skupiński Toluś - o autorze.
Andrzej Skupiński "Toluś" (ur. 12 lutego1952 r. w Chorzowie) - polonista, aktor filmowy, artysta estradowy, śląski kabareciarz. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Chorzowie, następnie studiował filologię polską na Wyższym Studium Nauczycielskim Uniwersytetu Śląskiego - filia w Cieszynie. W latach 1974–1977 i 1980–1993 nauczał języka polskiego w szkołach podstawowych, a następnie (1993-1995) był dziennikarzem gazety codziennej "Dziennik Śląski". W międzyczasie pracował jako kierownik klubu studenckiego Uniwersytetu Śląskiego (1977-1978) oraz był bibliotekarzem w Centrum Kultury Budowlanych w Katowicach (1978-1980). W 1988 został przyjęty w poczet członków Związku Polskich Autorów i Kompozytorów - ZAKR (sekcja literacka). Zajmuje się artystyczną działalnością estradową (kabaret, recitale ...
0
Mój  protest.  Prośba - list  otwarty.
2014.11.11„Pod prąd". KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Mój protest. Prośba - (list otwarty).100 % winy mediów. Święto narodowe jakim jest 11 listopada to okazja by ponownie poruszyć ten temat.Zwracam się z prośbą, do wszystkich przedstawicieli mediów, tak zwanych {[(„dziennikarzy")]}, a ściślej mówiąc czytelników prontera, posiadających w uchu urządzenie zastępujące im mózg i tym podobnych indywiduów oraz tak zwanych pismaków (grafomanów), wszystkich bez wyjątku bandy bezmyślnych niedouków, ignorantów i dyletantów, którzy ludzkiej mowy nie rozumieją, oraz ludzi występujących w mediach (różnej maści specjalistów medialnych), by natychmiast zaprzestali nazywać „NARODOWCAMI", tylko ...
0
Historia filmu w pigułce cz.3
W Stanach Zjednoczonych, które w tym czasie bardzo odstawały od europy pod względem liczby i jakości produkowanych filmów rozrastała się sieć kin. W roku 1903 bracia Miles otworzyli pierwszą wypożyczalnie filmów, która funkcjonowała jako pośrednik pomiędzy producentami i kinooperatorami. Taka forma dystrybucji czyli kupowanie filmów od producentów i wypożyczanie ich kinooperatorom bardzo dobrze się przyjęła, gdyż zapewniała ona zysk każdej stronie. Przyczyniła się także do powstawania coraz większej ilości stałych kin tak zwanych nickelodeonów. Na tę nazwę złożyły się dwa słowa: nickel- oznaczający pięciocentową monetę oraz odeon- jak w starożytnej Grecji nazywano budynek, w którym występowali śpiewacy. ...
0
Znak  firmowy  teleexpress-u.
2014.11.02„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Znak firmowy teleexpress-u.Komentarz prowadzącego do prezentowanego zdjęcia;„znicze szklane, krzyże. - Nie przypominają tam ani zniczy ani krzyży, jedyne co się zgadza to szkło, proszę się nie dać nabrać".Obecna technika daje możliwości stworzenia zdjęć (photoshop-ów), które w łatwy sposób są w stanie oszukać rzeczywistość.Jednak przedstawiciele teleexpressu uważają telewidzów za takie prymitywy, którym wystarczy przewiesić jakąś kartkę, lub dodać niepasujący napis oprawiając to wszystko w ich mniemaniu dowcipnym komentarzem, by wszyscy ubawili się po pachy.Mam propozycję zabawnego zdjęcia, mianowicie;...
0
Fotografia zdegenerowana
Witam  Czego to ludzie nie zrobią, żeby jakoś zaistnieć, pokazać swoje nieprzeciętne talenty i błysnąć w mediach. Zaskoczony ostatnio zostałem entuzjastycznym newsem w Onecie, że polskie fotografie nagrodzono w jakimś tam prestiżowym konkursie fotograficznym. Towarzyszyło mu takie oto dzieło, jak na winiecie wpisu. Nie byłem ciekawy innych arcydzieł zawartych zapewne w rozszerzeniu tego newsa i przeszedłem dalej. Refleksja jednak powróciła. Sam dużo fotografuję, nie mam wysokiego mniemania o swoich artystycznych zdolnościach, nie fotografuję przecudownych świtów i zachodów słońca i innych takich tam. I do konkursów się nie pcham. Uderzył mnie jednak stopień zdegenerowania i chamstwa nie tylko autora tego ...
1
"Dar morza" Diane Chamberlain
Daria wcześnie rano wychodzi z domu na plażę. to jej ukochane miejsce i tam czuje się najlepiej. Kocha szum fal, zapach morskiej bryzy. Na plaży znajduje noworodka. Nie wie czy dziecko żyje. Oszołomiona biegiem zanosi go do domu. Wszyscy domownicy są zszokowani znaleziskiem Dari. Dziecko uważają za dar morza. Rodzice Dari adoptują małą Shelly. Przez dwadzieścia lat Shelly żyła w nowej rodzinie nie wiedząc dlaczego ktoś ją porzucił zaraz po urodzeniu. Daria nieustannie opiekuje się swoją siostrą. Shelly ma specyficzną chorobę, która nie zawsze pozwala jej ocenić realnie sytuacje. Odróżnienie dobro od zła i zagrożenia codziennego życia stają się ...
0
"Magiczne miejsce" Agnieszka Krawczyk
Czy w swoim życiu macie takie magiczne miejsce, do którego często wracacie? Jakaś miejscowość z wakacji, ogród, coś z czym macie miłe wspomnienia, gdzie myślami często wracacie. Ja mam kilka takich miejsc,do których moje serce bije szczególnie mocno. Witold pracownik ministerstwa kupił pałac. Ten pałac znajduje się w małej wiosce Ida, gdzie życie toczy się wolnej, a wszyscy mieszkańcy się znają. Witold przyjechał w Warszawy czy wzbudził ciekawość mieszkańców. Kto miastowy chciałby w takiej małej wiosce oderwanej od świata remontować pałac i wiązać z nim swoją przyszłość. Poznaj sołtysową Milę, która robi na nim ogromne wrażenie. Mila jest wszechstronnie uzdolniona ...
0