+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Moje wirtualne oblicze., czyli maska gracza
Rheagar
#Rheagar
2016-03-08

Good job

6

Moje wirtualne oblicze., czyli maska gracza

Witam serdecznie ! 

   Tak kilka artykułów napisałem i uświadomiłem sobie, że mało tak na prawdę o mnie wiecie. To pierwsza strefa mojego życia, albo jeden duży pokój, a jest ich jeszcze trochę. Poznaliście mnie jako osobę, która opowiada o filmach, które zobaczyłem, polubiłem i pokochałem. Napisałem pierwszy wulgarny epizod. Nie lubię przeklinać i nie korzystam z takiej gwary, ale chciałem, aby moi bohaterowie oddychali i ożyli. Ich historia jeszcze nie dobiegła końca. Pokazałem Wam moją subiektywną listę aktorek i aktorów, których podziwiam na dużym i mniejszym ekranie.  Już wiecie czym są słuchowiska i jakie tytuły są warte słuchania. Teraz ubiorę inną maskę. Maskę Włóczykija. 

   Włóczykij to mój nick, który często wykorzystuję podczas eksploracji wirtualnych krain i łączę się w cyberprzestrzeni z innymi avatarami. Handluję cyfrowym towarem i kolekcjonuję odznaki. Wielokrotnie ocaliłem Gotham jako Batman. Świat jest bezpieczny, ponieważ jako samotny agent amerykańskiej komórki szpiegowskiej chowam się w cieniu i prowadzę działania w ciszy. Nawet mieszkańcy Ferelden i Myrtany mogą spać spokojnie. W ich snach nie czają się już plugawe demony. Do ponurych murów ogromnych  zamków zawitało słońce i wypędziło siły nieczyste. Zbudowałem cudowne miasta. Puste targi zapełniły się życiem i radosnym śmiechem dzieci. Utopia, tak śmiało należy podsumować ten akapit.

   Zdarzają się gry, kiedy sam pragnę wkroczyć na ścieżkę mroku. Podążyć za tym co zakazane i stłumić sumienie. W Dragon Age Początek i Neverwinter Nights sam dokonuję wyborów. Nie zawsze muszą one być dobre. Nie  wszyscy  towarzysze podróży  zgadzają się. Ta ciekawość tak zżera i motywuje. Jakie konsekwencje będą gdy wybiorę tą drugą opcję "gdyby"? Z każdej strony widać poświęcenie i baśnie bardów o heroicznych czynach. Ballady o wirtualnym mesjaszu, którzy porzucił wszystkie własne zachcianki i ruszył ocalić ojczyznę. Czy tak musi się kończyć każda krucjata ? Zastanawia mnie czy śmierć wybrańca musi być jedynym pozytywnym rozwiązaniem ? Odpowiedź brzmi nie. Są alternatywy. Jest miejsce na szczęśliwe zakończenie.

   Dragon Age Początek to gra RPG. Jest kilka możliwych zakończeń.  To wszystko zależy od rasy bohatera, pozycji społecznej i kontrowersyjnej magii. W tej produkcji dzieci,  które urodziły się z talentem magicznym stają się równocześnie zagrożeniem dla otoczenia. Nie mają praw do odziedziczenia majątku i statusu. Od każdego kandydata na przyszłego maga jest pobierana krew i wysyłana do filakterium. To jest forma zabezpieczenia. Mag, który ucieknie z Wieży staje się apostatą i potencjalnym niebezpieczeństwem. Największą zbrodnią to magia krwi. Templariusze ścigają, mają prawo i obowiązek złapać przestępce, lub zabić w ostateczności. Gra za każdym razem gdy spotykamy jakiegoś przyszłego członka drużyny pyta nas  o zgodę, czy chcemy, aby ten NPC dołączył do zespołu bohatera. Wybór zakończenia pada również gdy dokonujemy kto zasiądzie na tronie. Trzecia decyzja  to opcja sexu z czarodziejką lub odmowa. Ta ostatnia decyduje o tym czy nasz  bohater przeżyje czy umrze. 

   Jednak ratowanie wirtualnego świata może  się znudzić, to co wtedy ? Buduję mała wioskę i zapraszam szczęśliwych osadników do zamieszkania w palmowych chatkach. Teraz zaczynają się prawdziwe schody. Ekonomia, czyli dbanie  o to,aby moja mała cywilizacja prosperowała. Czas i narzędzia i najważniejsze pieniądze to klucz  do zazdrości komputerowych rywali. Oczywiście należy się spodziewać im wyższy status, tym większe zapotrzebowanie na ekskluzywne dobra.

Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
4
Wacek!  Nie daruję ci tego.
W pierwszym zamyśle, zamierzałem nakreślić sytuację emerytaw Polsce, no bo tak – czasu ma dużo, więc może jeździć gdziemu się tylko podoba – pod warunkiem, że w granicach administracyjnych miasta – o ile komunikacja miejska jest bezpłatna. Koło wystaw sklepowych przechodzi, dumnie odwracając głowę, bo nie ruszają go te różne piękne rzeczy.Phi, po co będzie patrzył na te wspaniałości, skoro i tak ichnie kupi, bo go na to nie stać. Jednak, ostatnia waloryzacjaw wysokości – około dziesięciu złotych, poważnie podbudujejego budżet, będzie mógł sobie kupić piwo, albo pepsi, musi tylko zdecydować, co kupić, ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 93 - Grand Budapest Hotel
93. Grand Budapest Hotel (The Grand Budapest Hotel) – 2014 Gatunek: Dramat, Komedia MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)         POLECAM!!!!!!!!!!!!! Dzieło Wesa Andersona aż roi się od znaków rozpoznawczych reżysera. Jest dekoracyjna symetria kadrów, nastrojowa muzyka Alexandre'a Desplata, jest i baśniowość przełamana humorem i groteską. Wydaje się też, że do produkcji Anderson zaangażował wszystkich swoich ulubionych aktorów-przyjaciół (Bill Murray, Edward Norton, Tilda Swinton, Adrien Brody, Willem Dafoe, Owen Wilson), którzy na ekranie stworzyli galerię bogato wystylizowanych epizodycznych postaci. Oglądając Grand Budapest Hotel momentami odnosi się wrażenie, że świat wykreowany przez reżysera jest, wzorem staromodnych zabawek, nakręcany ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Sebohusaria naciera! Czyli o sprawie z Ełku słów kilka.
Nie ukrywałem nigdy niechęci do przyjmowania masowo imigrantów. Jakoś tak jest, że do wszystkiego podchodzę z zdrowym rozsądkiem. Tam gdzie masowo ściera się obca kultura, która jest kulturą wojującą zawsze nastają napięcia. Z przerażeniem obserwuję i obserwowałem różne ekstremalne zachowania. Nie popieram żadnej skrajności, jednak aktem czystego idiotyzmu pojawia się zmuszanie kogokolwiek do czegoś. Pomimo paniki ludzi i strachu próbuje się przyjmować duże ilości imigrantów, którzy niekoniecznie wyglądają jak ofiary wojny. Nie zrozumcie mnie źle, trzeba pomagać. Jeżeli tam sytuacja jest tak napięta, powinno się w miarę możliwości ściągać kobiety i dzieci, pomagać zbrojnie i racjami ludzi, którzy walczą ...
0
Gry weszły do popkultury, czas strat i dziwnych decyzji.
Od dłuższego czasu gry stały się zabawą wsiąkniętą głęboko w popkulturę. Obraz gracza mocno się zmienił, wyszedł on z jaskini, a i persony związane z grami stały się celebrytami. Powstały nawet postawy typu gamergirl, gdzie młode dziewczyny kreują się na dziewczyny które grają pozują z padami i w ogóle. Graczy też nie kojarzy się tylko z spasionymi facetami, którzy wpieprzają masę chipsów i napojów gazowanych podczas zarywania nocy. Coraz mniej ludzi dziwi się słysząc, że 20paro czy nawet starszy człowiek mówi, że gra w gry. I to być może są pozytywy, zwiększenie popularności czegoś sprawia, że powstaje o tym ...
0
więcej

Komentarze

ashinek
Generalnie gry w których mamy wpływ na fabułę i rzeczywiście to widać w rozgrywce wciągają chyba najbardziej
#ashinek - Zgłoś nadużycie 1 0
Rheagar
Gram dość dużo i długo. Czasami nie potrafię się wyrwać z tak fantastycznego świata i fabuły, którą oferuję. Podobno grafika to nie wszystko, ale nie potrafię się przekonać do Minecrafta. Miałem okazję zagrać u kolegi na konsoli, ale to nie dla mnie. Jak mam moc coś stworzyć to zainstaluję Anno i tam pobudzam do życia moich mieszkańców. Budują, pracują i się rozwijają. Tak samo Twierdza i Twierdza Krzyżowiec, ale tam bardziej kampanię pcham do przodu.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Tajemnice lustra
Przedmiot a przedmiot, co niektórzy twierdzą, że przedmiot, to tylko przedmiot, i nie warto przywiązywać do niego uwagi.Jednak, to nie do końca tak jest, bo to głównie od nas zależy.Choćby ja, miałem lustro, niby przedmiot a przyjaciel, kobiety, to wiedzą najlepiej, bo są bardziej wrażliwe.Wprawdzie dalej mam lustro, ale to już nie jest przyjaciel.A to było tak, miałem lustro, takie dość duże, stało sobie spokojne, chłodne, ciche, a ja przechodząc mogłem sobie poprawić krawat, przyczesać czuprynę, a jak miałem kaprys, to i profil ten, czy ten zobaczyć mogłem.To lustro, chociaż nie będę kłamał, nie ...
9
Czysta krew - sezon 1 (oryg. True blood - 2008)
Amerykański serial telewizyjny nakręcony na podstawie serii powieści Charlaine Harris, The Southern Vampire Mysteries. Akcja serialu rozgrywa się w małym, fikcyjnym miasteczku Bon Temps, w stanie Luizjana, w społeczeństwie, w którym koegzystują ludzie i wampiry. Główna bohaterka Sookie Stackhouse jest telepatką i słyszy myśli innych ludzi, co bardzo utrudnia jej poznanie chłopaka, ponieważ stara się zachować swoje zdolności w tajemnicy. Gdy 173-letni wampir Bill Compton wchodzi do baru Merlotte, w którym pracuje jako kelnerka, dziewczyna zdaje sobie sprawę, że nie słyszy jego myśli. Jest nim zafascynowana. Wampiry miały swój „coming out z trumny” dwa lata temu, ...
3
Zmarł legendarny wykonawca "Cichej wody" Zbigniew Kurtycz
  Miał niebywały wdzięk, muzykalność, a "jego śpiewanie było czymś tak radosnym" – wspomina Adrianna Godlewska. - Zaśpiewali oczywiście "Cichą wodę". To był szał. Ludzie zwariowali po prostu na widowni - mówi Maria Szabłowska. Zbigniew Kurtycz (1919-2015), urodzony we Lwowie w rodzinie dyrygenta lwowskiej orkiestry mandolinistów Hejnał, jako młody chłopiec uczył się początkowo gry na skrzypcach pod okiem ojca, ale gitara stała się jego głównym instrumentem. W swoim długim, ciekawym i barwnym życiu artystycznym, występował w wielu zespołach muzycznych. Z zespołem artystycznym 3 Dywizji Strzelców Karpackich, podczas II wojny światowej, przeszedł szlak bojowy, jako żołnierz 2 Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa. Występy ...
0
Debatowania trzeba się uczyć...
   Obejrzałem ostatnio w TVN-24 fragment programu, w którym dziennikarz nie dał sobie rady z utrzymaniem jakiejś elementarnej dyscypliny i zamiast dyskusji na ściśle określone tematy , mieliśmy tzw. dyskusję równoległą – jak to nazwał prowadzący Szkło kontaktowe Grzegorz Miecugow. Nikt nie wiedział o co chodzi uczestnikom tej naparzanki. Słyszeliśmy jedynie nakładające się na siebie głosy, czyli bełkot. Śmieszne to nie jest, a stało się już wręcz żałosnym wynaturzeniem. Myślę, że wszystkiemu winne są media. Regułą panującą w niemal wszystkich stacjach telewizyjnych, a również i radiowych jest zapraszanie wybranych polityków z poszczególnych partii, o wystarczająco agresywnych reakcjach na podobnie ...
2
Troskliwa Babcia i wredny Wnuczek.
Minęły wakacje, dzieci poszły do szkoły, ababciom pozostały tylko te najmłodszewnuczki, którym właśnie babcie gotoweprzychylić nieba, dopilnować, by nie zeszłyz właściwej drogi, no a wnuczkom rosną rogi. Babcia woła wnuczka-wnuczku, wnuczku,choć zobacz, co Ci babcia kupiła-Wnuczek nie idzie, więc babciaznowu woła, wnuczku, choć zobacz,co babcia ma! A za węgłem naburmuszony wnuczek,mruczy cicho pod nosem,tego co babcia ma do pokazania, to jużnawet dziadek, oglądać nie chce. ...
0
Myśli o programie 500 plus
Ostatnio jeden z głównych tematów w polityce. Moim zdaniem niesamowicie trudny i złożony. Bo nie ulega wątpliwości że w Polsce potrzebny jest program pomocy rodzinom zawierający działania zachęcające do zakładania rodzin. Zgadzam się że w perspektywie czasu to świetna inwestycja. Musi być ona jednak mądra, a jej założenia mają realnie rozwiązywać problemy. Czy założenia programu 500 plus takie są ? Uzasadnienie ma tutaj zasada żeby  nie oceniać czegoś co jeszcze nie weszło w życie jednak na przykładzie tej inicjatywy wychodzi wiele ciekawych rzeczy, choćby to że  po raz kolejny widzimy jak słaba jest nasza scena polityczna. Opozycja najpierw przekonywała że ...
1
Grupa G: Walka tylko o drugie miejsce?
Niestety obowiązki nie pozwoliły mi ukończyć cyklu analizy grup tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, przed rozpoczęciem rywalizacji. Może to być jednak pewnym atutem, ponieważ pierwsze spotkania przyniosły kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. Każdy z zespołów grupy G wystartował tak samo co zapowiada emocje. Pomimo żelaznego faworyta, nie zapowiada się na nudną rozgrywkę. Walka o awans powinna toczyć się do samego końca. Wielkie aspiracje mogą mieć wszystkie drużyny, oczywiście w miarę możliwości. Udany start powinien być atutem zwłaszcza dla Schalke i Mariboru, a w Londynie i Lizbonie mają nad czym pracować. Pierwsza kolejka sporo namieszała i wydaje mi się, że rywalizacja nie musi ...
0
Niechciana kultura - 3
Witam  Po przydługim wstępie pozornie nie mającym związku z kulturą, tym bardziej z niechcianą, czas wyjaśnić o co właściwie chodzi i co to jest ta niechciana kultura. Otóż wszystko w kulturze, czyli po prostu w wytworach ludzkiego umysłu i pracy rąk, jest od dawna poszufladkowane przez znawców na różne, powiedzmy w skrócie, kategorie. Granie i śpiewanie, wiersze i malowanie, rzeżba i opera, wszystko jest skatalogowane w kulturalnych  rejestrach i niby uporządkowane, sprawa od lat jest zamknięta.  A nieprawda, jest zapewne wiele dziedzin nie uwzględnionych w sztywnych ramach skamieliny klasyfikacji, choćby z tego powodu, że ludzka wyobrażnia i pomysłowość jest nieograniczona i nie ...
2
Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
Norwegia i Rosja i nie tylko one tracą na handlu ropą
  Ropa naftowa zawsze rządziła gospodarką świata. Gdy jej ceny zaczęły od pół roku pikować w dół, wiele państw dostaje kolki gospodarczej, a waluty z dnia na dzień tracą na wartości. Dla niektórych może to oznaczać wielki krach.  Gwałtownie spadające ceny ropy naftowej na rynkach światowych, wprowadziły chaos i ogromne straty w gospodarce Rosji, jak też wielu innych państw. Norwegia, która od 40 lat żyła głównie z dochodów ze sprzedaży ropy, staje przed poważnym dylematem: na czy można robić pieniądze, skoro ropa przynosi dziś straty. Finansiści norwescy policzyli, że w 2015 roku budżet państwa utraci ponad 11 miliardów dolarów, z powodu ...
1
Wspomnienia zaklęte w piosenkach
Niemal co dzień na rynku muzycznym pojawia się jakaś nowa piosenka. Jakiś wokalista, jakaś wokalistka wyśpiewuje swoje uczucia, swoje myśli... Współczesna technika i internet umożliwia nam natychmiastowe posiadanie takiego utworu w naszej domowej fonotece. Bardziej lub mniej legalnie, lecz nie o tym teraz.Kiedyś tak nie było. Nie było to takie proste. I czasami jakiś utwór, jakaś melodia zapisywała się tylko w naszym sercu, naszych wspomnieniach.Ostatnio przeglądając piosenki na YouTube trafiłam przypadkiem na takie właśnie piosenki, melodie z końca lat 70 -ch, które niejednokrotnie z opóźnieniem kilkuletnim trafiały do naszego kraju, Proste, nie wyszukane, bo tacy wtedy wszyscy ...
1
Pod parasolem premier, trwa kradzież?
Zawierucha politycznej propagandy PO, a uściślając premier Ewy Kopacz, jest bulwersująca, i zarazem żałosna, jak śmiech idioty na pogrzebie. Rzekoma dbałość o każdy grosz publiczny, jest podkreślana w każdym nieomal wystąpieniu. Taka wiara w to, że społeczeństwo zapomniało, wykreśliło z pamięci, to może liczyć tylko ktoś, albo bardzo naiwny, albo desperat. O naiwność, to Ewy Kopacz bym nie posądzał, a zatem, pozostaje desperacja i chwytanie się „brzytwy”.  Wiadomym jest przecież, że nie ma planów, nawet zarysów, mało, nie ma nawet lokalizacji, kompletne 0 w temacie, to jednak zespół ludzi ...
0