+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Moja ,, partyjna wina "
#FL87L
2017-02-13

Good job

6

Moja ,, partyjna wina "

Obserwując to co wyprawia się przy okazji wypadku Pani Premier Beaty Szydło zaczynam zadawać sobie podstawowe pytania o sprawiedliwość, o to kiedy człowiek jest winny a kiedy nie.
Bo to kolejna sytuacja gdzie bez żadnego postępowania sądowego wszelakie ,, tuzy "tegoż świata już wiedzą jak było. A więc PIS wraz z całą swoją otoczką osądził młodego człowieka , plus zapowiedział kolejną reformę tym razem Biura Ochrony Rządu . I tu mój minus bo w zdarzeniu ponad partyjnym wymagam wręcz udoskonalenia procedur tak żeby najważniejsze osoby Państwie niezależnie od legitymacji partyjnej były chronione , tym bardziej że to już kolejna taka sytuacja i musi się to odbyć jak najszybciej bez zbędnego pie.... Bo za PO też były wpadki itd.

Tu chodzi o ludzkie życie więc do ciężkiej cholery żeby nie doszło do sytuacji kiedy stanie się naprawdę wielka tragedia, zróbcie coś wreszcie bez zbędnego gadania . A swoją drogą widać ile jest warte ludzkie życie, bo przy okazji wypadków komunikacyjnych cały czas trzyma się zasady ,, tam gdzie zginie paru pieszych dopiero wtedy postawimy sygnalizację świetlną "
I druga strona, ta z kolei młodego biednego kierowcę już uniewinniła , wykorzystując w dość płytki i słaby sposób do walki politycznej, zbijania kapitału itd. Choć z drugiej strony takie postępowanie opozycji mi się w pewnym sensie  podoba bo o to może ono stworzyć taką sytuację że np. uszkodzę coś komuś z ramienia PIS to PO i Nowoczesna za friko załatwi adwokata i odwrotnie , rządzący nie będą gorsi zapewne nie będą chcieli pozostawić mnie samemu sobie. A tak na poważnie to taki obrót sprawy jak opisany powyżej utwierdza mnie tylko w tym jak daleko klasa polityczna jest od zwykłego człowieka , bo jak słyszę że obywatel nie może zostać sam przeciw państwu to krew mnie zalewa. Bo posły ,, osły " senatory póki nie macie możliwości zbicia kapitału na ludzkim problemie to obywatela którym wycieracie sobie ryje to jego  macie nas po prostu w dupie . I ten obywatel jest sam w starciu z Państwem o czym przy okazji wypadków samochodów czy innych sporych sytuacji byście się ode mnie i od wielu innych dowiedzieli gdybyście chcieli słuchać.

Adres URL:

,, Polski Język "
Przy okazji awantury o Polskie sądownictwo bo w żadnym wypadku nie można tego nazwać debatą czy nawet sporem bo bardziej przypominało to kłótnie dzieci z podstawówki oczywiście nie obrażając małolatów w żaden sposób.Niezwykle dosadnie po raz kolejny ukazała się smutna prawda o naszych pseudo elitach. Niestety kolejna smutna prawda o tym z jak zakłamaną i obłudną w całej rozciągłości od pierwszej do czwartej jest nasza władza. Język jakiego używano nie nazwę nawet rynsztokiem bo tak naprawdę więcej kultury ma sobie Pan pod budką z piwem proszący o drobne niż całe to towarzystwo . To oczywiście moje subiektywne doświadczenie ...
0
Dno odc 1000000
Granica dna i żenady naszej sceny politycznej wydaję się nie mieć końca. Smutne to i przerażające bo kolejne wydarzenie są wyraźnym ostrzeżeniem że jeśli obie strony konfliktu niePrzystopują czeka nas prawdziwa wojna domowa . Ta w zasadzie już trwa przybierając coraz ostrzejsze formy. Poszarpany członek KOD podczas manifestacji w Radomiu, manifestacji na której nie było policji . Fatalne to wszystko bo obojętnie po czyjej jest się stronnie muszą być zachowane pewne standardy. A te są takie że absolutnie każda demonstracja musi być chroniona przez policję, żyjemy bowiem w niezwykle podzielonym kraju . Podział sam w sobie nie jest ...
0
Wstyd, Hańba, przestępstwo
Życie publiczno – polityczne w Polsce sięga coraz większego dna, nie ma tematów sacrum, gdzie wydawałoby się należy zamilknąć , przemyśleć czy zjednoczyć się i walczyć swoje prawa, dumę, honor. Pije oczywiście do ostatniej afery z ekshumacjami ofiarKatastrofy Smoleńskiej . Z tym że afera to nieodpowiednie słowo. Bo moim zdaniem doszło do zwykłego barbarzyńskiego przestępstwa profanacji zwłok i znieważenia Polskiego narodu. Znieważone zostało wojsko Polskie i zwykli obywatele, znieważana została głowa Państwa czyli prezydent , bo jeśli nie w jednej a kilku trumnach znajdują się szczątki paru osób to nie trzeba być wybitnym śledczym żeby wiedzieć że Rosjanie ...
0
Hipokryzja część enta ....
Trwa gorąca dyskusja dotycząca śmierci Igora Stachowiaka. Ja po przeanalizowaniu tego co zobaczyłem, przeczytałem w mediach nazywam to wszystko po imieniu, na komendzie we Wrocławiu doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci i gdybym żył w normalnym kraju to działy by się następujące zdarzenia. Przeciwko winowajcom toczyły by się przynajmniej dwie sprawy karne . Pierwsza o nieumyślne spowodowanie śmierci, druga o przekroczenie uprawnień. Jeśli rządzący przekuli by w czyn to co mówią Minister od policji straciłby stanowisko plus odpowiedni komendanci którym podlegał rewir na którym doszło do tragedii koniec kropka . Ale żyje w Polsce gdzie ostatnio niestety coraz modniejsze staje ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Żałosne jest to nasze polityczne bagienko podwórkowe. Cała ta poselsko-senatorska banda rażem wzięta nadaje się bardziej do piaskownicy niż do rządzenia. Zero autorytetow pięćset czterdziestu ujadaczy.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
4
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Huayna Picchu czyli Młoda Góra
Jednym z naszych celów w trakcie pobytu w Machu Picchu była wspinaczka na Huayna Picchu czyli Młodą Górę. Wierzchołek jej jest połączony z osadą Inków przełęczą. Góruje on zdecydowanie nad okolicą i zapewnia najlepszy widok na całość. Wejście na górę jest jednak ograniczone do czterystu osób dziennie, z których dwieście zaczyna wspinaczkę o siódmej rano a kolejne dwieście musi czekać do dziesiątej. W związku z tym obowiązują oczywiście bilety i okres oczekiwania. Właśnie dlatego my rezerwowaliśmy naszą wyprawę z wyprzedzeniem bo na bilety na Młodą Górę trzeba czekać od dwóch do trzech miesięcy w zależności od sezonu. ...
2
Jak wyglądać pięknie w Święta
Dwoimy się i troimy, żeby w święta błyszczał dom, choinka. Zapominamy o sobie. A przecież każda pani marzy o tym, by bliscy wspominali: w Wigilię mama (żona, siostra) wyglądała tak pięknie... Scenariusz przeważnie jest taki, że kilka minut przed wigilijną kolacją pani domu bierze pospieszny prysznic, wkłada na siebie dyżurną sukienkę i unika spojrzeń w lustro. Nie namawiam pań, żeby przed świętami leżeć i pachnieć, ale precyzyjniej je zaplanować. Podpowiadam mocną damską decyzję: pierwszą połowę grudnia poświęcam głównie sobie. 1. Strzyżenie, farbowanie zaplanuj dwa tygodnie przed świętamiKiedy dzień przed świętami w kolejce ...
6
Anoreksja, czy tylko brak apetytu?
Odżywianie jest ważną sferą w życiu człowieka. Niektórzy jednak żyją po to, aby jeść – inni zaś po to, aby żyć. *** Kasia zawsze reprezentowała tę drugą grupę. Odkąd pamięta jedzenie było dla niej koniecznością – przez pewien czas nawet zbędną. Potrafiła dzień cały nie jeść, a czasami nawet i dwa dni lub trzy. Oczywiście dla Kasi nie był to problemem – niska waga była dla niej raczej sukcesem niźli powodem do zmartwień. Dzięki świadomości niskiej wagi wiedziała, że przestaje być podobna do własnej mamy, do której zawsze była porównywana, a którą postrzegała jako korpulentną. A taką właśnie być ...
0
Moda na pomalowane usta wróciła
Zmysłowe usta nasycone kolorem pomadki są tej zimy tak modne, jak ozdabianie swetra błyszczącą broszką. Wróciła moda na kobiecość! Szminkę nosi w torebce prawie 80 procent dorosłych kobiet, to najpopularniejszy kosmetyk upiększający na świecie. Nic dziwnego. Piękne usta podkreślają kobiecą urodę, przykuwają uwagę mężczyzn. Rzadko jednak bywają dziełem natury. Ale wystarczy o nie zadbać, dobrze dobrać szminkę, zastosować kilka trików, by stały się atutem każdej z nas. Tajemnice pomadki Współczesne szminki to małe technologiczne cuda. Pielęgnują i chronią usta, są trwałe, znakomicie korygują kształt warg. Wybierając pomadkę w drogerii, trzeba mieć na uwadze to, że szminki lekkie gorzej kryją wargi, dlatego ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 91 - Ona
91. Ona (Her) – 2013 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) „Magiczny", „wzruszający", „piękny", „zachwycający", „rewelacyjny" – tak pisano i pisze się o filmie Spike'a Jonze. Nie. Ten film nie jest piękny, a już tym bardziej magiczny. Ten film jest po prostu smutny. I całkiem też dobry, ale to już z innych względów. Pewnie was to zaskoczy, ale Ona nie rzuciła mnie na kolana. Seans nie upłynął mi szybko, trochę mi się nawet momentami dłużył, a niektóre rozmowy między bohaterem a uwikłanymi z nim w rozmaite relacje partnerkami męczyły. Jednocześnie unosiła się nad nimi atmosfera lekkości, miękkości, ...
0
"Oko Ewy" Karin Fossum
Niestety muszę przyznać, że ta książka bardzo mnie rozczarowała. Nie wciągała, nudziła, a fabuła do mnie kompletnie nie trafiła. A o czym była to powieść? Ewa to młoda malarka, która żyje w ciągłym strachu i lęku. Boi się przyszłości, jak sobie poradzi finansowo i utrzyma siebie i swoją córkę. Obawia się życia w samotności, żyje w nędzy i wyznaje dewizę, że jakoś to będzie. Pewnego dnia podczas spaceru z córką napotyka na zwłoki. Nikomu nic nie mówiąc stara się zapomnieć o tym zdarzeniu. Jednak życie zaskoczy ją znowu niebawem. Spotka bowiem dawna przyjaciółkę, która jest jej przeciwieństwem. Otacza się bogactwem, ...
0
Kobieco, modnie i ekologicznie
Ekologia staje się coraz modniejsza, a moda coraz bardziej ekologiczna. Może dlatego to właśnie kobiety przykładają większą wagę do ochrony środowiska... Lansowane na całym świecie proekologiczne trendy coraz bardziej wpływają na nasze codzienne życie. W wielu sklepach ekspedienci nie rozdają już plastikowych reklamówek. Proponują za to wielorazowe torby ekologiczne lub biodegradowalne siatki. Płócienne torby czy tzw. Green Bag mają wiele zalet - wygodnie zawieszone na ramieniu są oryginalnym dodatkiem do każdego stroju. Niezależnie od tego, czy wybierzemy torbę ekologiczną z najnowszej kolekcji światowej sławy projektantki takiej jak Stella McCartney, czy ...
1
"Wszystko czego pragnęła" Barbara Freethy
Książka opowiada o trudnym powrocie do przeszłości. Cztery studentki, przyjaciółki. Każda z nich miała wiele planów na przyszłość i marzeń. Dla jednej z nich impreza studencka zakończyła się tragicznie. Emily z nie wiadomych dla nikogo przyczyn skoczyła z dachu i nie udało jej się uratować. Dlaczego to zrobiła? Śledztwo nie przyniosło żadnych wyjaśnień. Przyjaciółki nigdy nie zapomniały o tym smutnym dniu i ogromnej stracie. Dziesięć lat później po tym wydarzeniu do księgarni trafia książka, która stała się numerem jeden. Nieznany nikomu autor opisał losy czterech przyjaciółek i pamiętne wydarzenia. Zmienił imiona dziewczyn, ale pierwsze litery pozostałe takie same. Wydarzenia opisuje ...
0
"Kochać mocniej" Lisa Gardner
Coraz bardziej podobają mi się książki Lisy Gardner. Ta jej nieobliczalność, nieoczywistość i nieprzewidywalność. Bardzo mnie wciągał to powieść i trudno było mnie oderwać od czytania. Mimo iż na dworze upalnie to nie odbiera mi to chęci na czytanie, na ławce w cieniu. Tessa Leoni zabiła swojego męża Briana. Tessa to funkcjonariuszka policji, twarda kobieta i kochająca matka malutkiej córeczki. Córkę wychowywała samotnie z pomocą sąsiadki. Potem poznała swojego przyszłego męża Briana. Jej życie miało się odmienić za sprawą miłości, nowego ojca do córeczki i świetlanej przyszłości.Teraz Tessa twierdzi, że zabiła swojego męża w obronie własnej. Brian miał od ...
0
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
"Większy kawałek nieba" Krystyna Mirek
Pierwsza cześć z dwóch kolejnych rewelacyjnej moim zdaniem polskiej pisarki. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Zawsze odprężam się przy czytaniu książek Pani Mirek i z przyjemnością je czytam. Iga to dziewczyna, której nie jest łatwo w życiu. Ojciec alkoholik, który ciągle popada w kłopoty finansowe a Iga musi ciągle go ratować. Chwyta się każdej pracy i samotnie bez wsparcia walczy o każdy grosz. Pracowała za granicą w restauracjach a każde pieniądze musiała odkładać na kolejne długi ojca. Mimo wszystko nie zapomniała o swoich marzeniach i planach, które czekały na lepsze jutro. Podczas wizyty w Polsce zauważyła ogłoszenie o pracę w ...
0
My chcemy Boga - hasło
My chcemy Boga – hasło Jakiego Boga chcą ludzie, którzy idą ulicami miast? Czy potrafią powiedzieć o Nim coś więcej niż tylko płomiennie wykrzykiwać początek religijnej pieśni? Kto z nich czyta słowa Chrystusa? A jeśli czyta, co w nich znajduje? A może tylko wybiera pojedyncze wyrazy i przeistacza je na swój użytek? Bo słowo pisane się nie obroni, a w słowo żywe już mało kto wierzy. Bo gdyby wierzył, żyłby inaczej. Bo gdyby żył inaczej, świat byłby piękniejszy i spokojniejszy. Bo dobro pokonywałoby zło. Nie tylko w baśniach i legendach. Czyżbyśmy chcieli Boga takiego jak my? Z ułomnościami, słabą psychiką, skłonnością ...
1