+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Pod parasolem premier, trwa kradzież?
Rydwan
#Rydwan
2015-10-05

Good job

15

Pod parasolem premier, trwa kradzież?

Zawierucha politycznej propagandy PO, a uściślając premier Ewy Kopacz, jest bulwersująca, i zarazem żałosna, jak śmiech idioty na pogrzebie.

Rzekoma dbałość o każdy grosz publiczny, jest podkreślana w każdym nieomal wystąpieniu. Taka wiara w to, że społeczeństwo zapomniało, wykreśliło z pamięci, to może liczyć tylko ktoś, albo bardzo naiwny, albo desperat. O naiwność, to Ewy Kopacz bym nie posądzał, a zatem, pozostaje desperacja i chwytanie się „brzytwy”.

 Wiadomym jest przecież, że nie ma planów, nawet zarysów, mało, nie ma nawet lokalizacji, kompletne 0 w temacie, to jednak zespół ludzi z PO, pobiera ogromne pieniądze pod hasłem -energia jądrowa.

Już miliony złotych poszły na wynagrodzenia tych ludzi za nic nie robienie, a to pieniądze nasze, nie Ewy Kopacz! Ten zespół ludzi do niczego, ciągle pobiera pieniądze, nasze pieniądze! A jak się nazywa takie pobieranie pieniędzy za nie robienie nic? Kradzież!

 Jednak tej tak dbałej o każdy publiczny grosz, wrażliwej na sprawiedliwość premier, nie przeszkadza fakt, że ludziom nic nie robiącym ciągle jest wypłacane ogromne, niczym nie uzasadnione honorarium, spuściła zasłonę milczenia .

W wystąpieniu telewizyjnym oświadczyła, że delikatnie mówiąc „energię jądrową puki co, to ma w głębokim poważaniu”. Zauważyła nawet, że Polska węglem stoi, i na węglu będzie opierać swoją politykę energetyczną. Polityka oparta na węglu, plus nierentowne kopalnie, to niezły galimatias. Co w takiej sytuacji z ceną energii elektrycznej?

Jeszcze nie przebrzmiały echa słów Ewy Kopacz o likwidacji kopalń, a już ta sama Ewa Kopacz, będzie ratować kopalnie, bo to miejsca pracy i trzeba je utrzymać, zadziwiająca metamorfoza.

Gdy mówi się o nierentownych kopalniach, to winę widzi się zawsze w kosztach wydobycia, no i niskich cenach, a czy było inaczej gdy ceny były wysokie?! O tym, że wynagrodzenia zarządów pochłaniają więcej środków niż wynagrodzenia całej reszty załogi -milczenie!

Krótko – zarządzanie kopalniami dobre, pieniędzy brak!

 

Zawierucha politycznej propagandy PO, a uściślając premier Ewy Kopacz, jest bulwersująca, i zarazem żałosna.

Rzekoma dbałość o każdy grosz publiczny, jest podkreślana w każdym nieomal wystąpieniu. Taka wiara w to, że społeczeństwo zapomniało, wykreśliło z pamięci, to może liczyć tylko ktoś, albo bardzo naiwny, albo desperat. O naiwność, to Ewy Kopacz bym nie posądzał, a zatem, pozostaje desperacja i chwytanie się „brzytwy”.

 

Wiadomym jest przecież, że nie planów, nawet zarysów, mało, nie ma nawet lokalizacji, kompletne 0 w temacie, to jednak zespół ludzi

z PO, pobiera ogromne pieniądze pod hasłem -energia jądrowa.

Już miliony złotych poszły na wynagrodzenia tych ludzi za nic nie robienie, a to pieniądze nasze, nie Ewy Kopacz! Ten zespół ludzi do niczego, ciągle pobiera pieniądze, nasze pieniądze! A jak się nazywa takie pobieranie pieniędzy za nie robienie nic? Kradzież!

 

Jednak tej tak dbałej o każdy publiczny grosz, wrażliwej na sprawiedliwość premier, nie przeszkadza fakt, że ludziom nic nie robiącym ciągle jest wypłacane ogromne, niczym nie uzasadnione honorarium, spuściła zasłonę milczenia .

W wystąpieniu telewizyjnym oświadczyła, że delikatnie mówiąc „energię jądrową puki co, to ma w głębokim poważaniu”.

Zauważyła nawet, że Polska węglem stoi, i na węglu będzie opierać swoją politykę energetyczną.

 

Polityka oparta na węglu, plus nierentowne kopalnie, to niezły galimatias.

Pod parasolem premier, trwa kradzież?
Zawierucha politycznej propagandy PO, a uściślając premier Ewy Kopacz, jest bulwersująca, i zarazem żałosna, jak śmiech idioty na pogrzebie. Rzekoma dbałość o każdy grosz publiczny, jest podkreślana w każdym nieomal wystąpieniu. Taka wiara w to, że społeczeństwo zapomniało, wykreśliło z pamięci, to może liczyć tylko ktoś, albo bardzo naiwny, albo desperat. O naiwność, to Ewy Kopacz bym nie posądzał, a zatem, pozostaje desperacja i chwytanie się „brzytwy”.  Wiadomym jest przecież, że nie ma planów, nawet zarysów, mało, nie ma nawet lokalizacji, kompletne 0 w temacie, to jednak zespół ludzi ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Chciała nagrać piosenkę, aż nagle dołączyła siostra
Zobacz dziewczynę, która chciała nagrać piosenkę. w trakcie śpiewania do siedzącej przed laptopem dołącza jej siostra zaczyna robić się ciekawie. Zobaczcie sami! Na początku filmik jest dosyć niewinny ale później robi się naprawdę zabawnie. Dwie siostry pokazują duże poczucie humoru, dystans do siebie i prawdziwy talent. Podziel się ze znajomymi tą niesamowicie pozytywną energią! Polub artykuł lub udostępnij znajomym. Niech każdy zobaczy jak można dobrze się bawić z bliska osobą!         Filmik poniżej: ...
3
Konflikty w pracy przyczyną błędów
Brak uprzejmości w pracy nie tylko burzy harmonijną atmosferę, ale także przyczynia się do częstszego popełniania przez pracowników pomyłek. Jest to szczególnie niebezpieczne jeśli miejscem pracy jest sala operacyjna - czytamy w "British Medical Journal".Nie musimy sami doświadczać nieuprzejmości innej osoby, wystarczy, że jesteśmy świadkami konfliktu innych współpracowników - twierdzi Rhona Flin, profesor psychologii na Uniwersytecie Aberdeen. Z jej badań wynika, że nieuprzejmość może stwarzać poważne zagrożenie, jeśli zespół pracuje w zamkniętym pomieszczeniu, takim jak sala operacyjna. Tam każdy błąd może narażać zdrowie i życie pacjenta. Podczas ankiety przeprowadzonej wśród 391 członków personelu medycznego biorącego udział w operacjach 66 proc. ...
0
JW Agat III
Nazajutrz bardzo wczesnym rankiem zerwała się z łóżka, słysząc przeraźliwy dźwięk budzika. Wzięła szybki prysznic i ubrała się w mundur ćwiczebny. Ze względu na wczesną porę dnia i chłód jeszcze panujący na dworze, założyła na niego bluzę z emblematem GROMU, ale bez naszywek z jej stopniem wojskowym. W drodze na stołówkę spotkała Michała, wiec śniadanie znów zjedli razem. Przy stolikach siedziało niewielu uczniów, którzy zdołali się zwlec o tak wczesnej godzinie, reszta miała się zjawić tam dopiero gdzieś za pół godziny, więc w spokoju zjedli posiłek, a następnie udali się na salę gimnastyczną, gdzie miał odbyć się apel dla ...
0
Graffiti
Uwielbiam graffiti jako formę sztuki i jako formę przekazu informacji, nastrojów, emocji, wyobraźni. Najbardziej pasjonuje się Street Art-em. Bardzo mnie ciekawią również szablony i „dialog z miastem" a do zabawnych i pozytywnych form zmieniania przestrzeni publicznej zaliczam Knit Graffiti. Według autorów Polski Street Art, cześć 2, Między Anarchią i Galerią graffiti jest jednocześnie sztuką i wandalizmem, choć sami grafficiarze niechętnym okiem patrzą na traktowanie ich działalności w kategoriach artystycznych. Wolą spostrzegać siebie jako rodzaj miejskich Ninja, agentów chaosu. Nazywanie ich wandalami przyjmują jako miły dla ucha komplement. Myślę, że być może uda się spojrzeć na temat graffiti również innym okiem..... Do napisania ...
0
Jestem loginem
Jestem loginem, hasłem, dostępem.Włączam. Przeglądam. Idę z postępem.Wszystko przed nosem mam z pierwszej ręki.Rozdzielczość, barwy, gadżety, dźwięki. W zamian o sobie ślę informacje.Co robię, lubię? Jakie atrakcjewybieram z całej ofert palety.Podawać muszę różne konkrety. Śledzi mnie stale sieć satelitów.Łatwo namierza miejsca pobytui obserwuje mój rozkład dnia.Za to serwuje mi to, co ma. Na przykład dzisiaj, z samego rana:Hacker buszował w Banku Morgana!Nasza Policja bez bazy danych!System przez dobę jest naprawiany. Raport o taśmach jest utajnionyi jakiś proces jest odroczony.Kampanię wspierać ma Mariusz K.Człowiek ogląda. Widzi i zna! I przypadkowo ...
1
Piłka ręczna - sport wielkich emocji.
            Polskie piłkarki ręczne awansowały wczoraj do ćwierćfinału Mistrzostw Świata które odbywają się w Danii .Pokonały po emocjonującym meczy Węgierki 24-23. Nasze szczypiornistki nie były faworytkami w tym meczy. Węgierki są wyżej notowane w rankingach , nie przegrały meczu z Polkami od 18 lat. A jednak wczoraj nasze dały rady. Od początku meczu widać było ogromną mobilizacje i determinacje w grze zespołu Kima Rasmussena. Po sromotnej porażce z Holenderkami kilka dni wcześniej drużyna podniosła się i to był całkiem inny zespół na parkiecie. Mimo kilku błędów , kilku przestojów , gdy Polki nawet przez 10 ...
4
Mój niezłomny podziw dla prezydenta 14
Prezydent Polski idzie z żoną w procesji z okazji Święta Trzech Króli, a w tym samym czasie osoba prywatna, poseł i szef polskiej partii narodowo-socjalistycznej spotyka się w ustronnym miejscu z wysłannikiem prezydenta Rosji i omawia z nim jakieś sprawy wagi państwowej. W telewizji mówią nawet, co ci dwaj panowie jedli na swoim prywatnym spotkaniu - żurek i pstrąga, ale nikt nie wie, o czym była ta rozmowa. I nikt nie wie, dlaczego premier Węgier spotyka się w przeddzień wizyty premiera Anglii w swoim kraju z jakimś szeregowym parlamentarzystą z Polski. Co więcej, nikt nie ma zamiaru o tych sprawach ...
0
Sprawa jest taka gdy WOŚP gra prawica strzela w Owsiaka
  - W imieniu milionów Polaków, którzy grają z nami, żądam, aby nam nie przeszkadzać – apeluje Owsiak. Taktyka polityki prawicy to pokazywanie, że nic co świeckie nie ma żadnych wartości, ani żadnych ciekawych idei, ani nawet dobrych uczynków.  Od początku funkcjonowania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jej dyrygent, Jerzy Owsiak, staje pod pręgierzem batów katolickich i prawicowych środowisk, a także Kościoła. Dlaczego? Przecież czyni szlachetne gesty, zbierając pieniądze na sprzęt medyczny dla ratowania ludzkiego życia. W tym roku kolejny raz zbiera na sprzęt ratujący życie dzieci i seniorów. W czym tu tkwi lub gdzie tu widać zło? Owsiak – zdaniem "Newsweeka" ...
2
Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Niechciana kultura - 7   Szkopskie dziedzictwo
Witam   Po odzyskaniu niepodległości II RP przejęła wiele cennych obiektów administracyjnych i kulturalnych ( ale fabryk nie ) po zaborcach, szczególnie  pruskich, którzy traktując swój zabór jako wieczną własność, dużo i solidnie inwestowali.  Bydgoszcz jako jedno z większych miast rejencji otrzymała między innymi, piękny gmach teatru miejskiego. Przez całe międzywojenne dwudziestolecie obiekt służył bydgoskiej społeczności i występowali w nim najlepsi aktorzy. Wojnę przeżył bez szwanku, aż do wyzwolenia miasta w styczniu 1945, kiedy to żołnierze, do dziś nie wiadomo, czy ruscy, czy polscy, spowodowali pożar we wnętrzu teatru. Ogień wypalił wyposażenie, ale mury zostały całe.  Zamiast gmach odbudować, zburzono ...
0
Leukoencefalopatia z zanikającą istotą białą
Rzadka, uwarunkowana genetycznie choroba neurodegeneracyjna. Choroba rozwija się w wieku dziecięcym (między 3. a 19. rokiem życia), objawiając się epizodami ataksji i spastyczności oraz zaburzeniami świadomości o różnym nasileniu, skojarzonych z banalnymi urazami lub infekcjami.Choroba przebiega u wszystkich pacjentów z VWM podobnie -i na szczęście dość powoli. To głównie postępująca niesprawność ruchowa. Mogą też niewyraźnie mówić, ale na szczęście bardzo długo nie mają trudności z połykaniem. Pogorszenia występują po infekcjach z wysoką gorączką, urazach głowy, silnych stresach emocjonalnych. Przy infekcji -trzeba podawać leki przeciwgorączkowe. Inteligencja tych dzieci jest na ogół dobra, powinny mieć kontakt z dziećmi i prowadzić na ...
0
czy p.DONALD - to  NIE cwaniak  i  intrygant...?
BEZ EMOCJI    Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE. I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.   Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ; skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE.     Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.   ...
0