+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Odkryto wina sprzed 4 tys. lat!
drSheldonCooper

Good job

6

Odkryto wina sprzed 4 tys. lat!

Piwniczkę z winem sprzed prawie czterech tys. lat odkryli archeolodzy pracujący w Izraelu. Jest to najstarsze tego typu znalezisko z terenu Bliskiego Wschodu – informuje serwis ScienceDaily.
Piwniczka sprzed 3.7 tys. lat zawiera 40 dzbanów, z których każdy mógł pomieścić 50 litrów ciężkiego, słodkawego wina. Odkryto ją w ruinach pałacu kananejskiego w Tel Kabri na północy Izraela.

Analiza biochemiczna wykazała, że na ściankach dzbanów znajdują się resztki kwasu winowego i syryngowego, jak również substancje, które mogły występować w innych składnikach wina, takich jak miód, mięta, kora cynamonowa, jagody jałowca czy żywica. Kananejskie wino przypomina składem wina lecznicze używane w starożytnym Egipcie.
W każdym dzbanie skład chemiczny zawartości był podobny, co wskazuje na to, że wino było głównym trunkiem przechowywanym w piwniczce. Co więcej, piwniczka była zlokalizowana niedaleko sali, gdzie odbywały się przyjęcia dla lokalnej elity i gości.

Adres URL:

"Staruszek ślub" - wstęp
                                                                                                 Poznań, środa 5 lutego 2003 r.   - Przemek? - Tak.- Wysłałem Tobie projekt plakatu i niezbędne dane do wykorzystania. Chciałbym,żeby wszystko się zmieściło na wybranym formacie, było czytelne i przyciągającewzrok. Na kiedy możesz przygotować pierwszy wzór całości?- Ale ty jesteś w gorącej wodzie kąpany. Będzie jak umawialiśmy. Jutro ranoszukaj odpowiedzi ...
0
Co nam rok miniony dał...
Chyba każdy czyni w tych dniach takie remanenty. Co nam rok miniony dał - pytamy sami siebie? Dla mnie był to przeciętny rok, ale przecież nigdy nie jest tylko dobrze. Musi być trochę dobrze i trochę źle, bo jak jest tylko dobrze, to niedobrze – mawiał uduchowiony klasyk. Poza tym nie można stawiać sobie zbyt wysoko poprzeczki aby nie być zmuszonym przechodzić pod nią zamiast śmiało i zgrabnie ją przeskoczyć zwłaszcza, że zawsze robimy to przy otwartej kurtynie.Facebook również w tych dniach stara się o swoich użytkowników. Gdy nadeszła okazja zafundowania sobie kolażu ze zdjęć przypominających o kilku najważniejszych ...
5
Cuenca - centrum i stare miasto
Jednostką administracyjną w Ekwadorze są prowincje, które z kolei dzielą się na kantony. Wszystkich prowincji jest 24 a Cuenca jest stolica prowincji Azuay, której powierzchnia liczy nieco ponad 8,300 kilometrów kwadratowych. Oficjalna data powstania Cuenki to 12 kwietnia 1557 roku. Najwyższy punkt w Cuence sięga 2550 metrów nad poziom morza a najniższy 2350. Już sam ten fakt świadczy, ze miasto jest urozmaicone pod względem geograficznym. Cuenca rozciąga się na niespełna 71 kilometrach kwadratowych. Centrum miasta stanowi oczywiście tak zwane stare miasto z charakterystyczna katedrą w samym jego środku. Katedra ta a może raczej bazylika jest najbardziej rozpoznawalnym ...
0
Ptaki miały zęby, lecz straciły. Kiedy i dlaczego?
  "Martwe geny" - podobnie jak elementy pozostałości martwych organizmów - mogą wciąż jeszcze opowiedzieć jakąś historię. - Takie DNA z krypty to potężne narzędzie do odkrywania tajemnic historii ewolucyjnej – mówią uczeni.  Ludziom wypadają zęby dwa razy w życiu. Ptakom wypadły raz i kwita. Nigdy więcej nie wyrosły. Być może my mamy przywilej w przyrodzie. I, gdy się rodzi maluch ludzki, nie ma zębów, potem rosną mu, aby po raz drugi wypadać, w okresie starości. Ptaki straciły zęby raz na zawsze około 116 milionów lat temu. Mówiąc dokładnie, wtedy zęby wypadły jednemu przodkowi, wszystkich żyjących dziś ptaków. Piszą o tym na ...
0
Odkryto wina sprzed 4 tys. lat!
Piwniczkę z winem sprzed prawie czterech tys. lat odkryli archeolodzy pracujący w Izraelu. Jest to najstarsze tego typu znalezisko z terenu Bliskiego Wschodu – informuje serwis ScienceDaily.Piwniczka sprzed 3.7 tys. lat zawiera 40 dzbanów, z których każdy mógł pomieścić 50 litrów ciężkiego, słodkawego wina. Odkryto ją w ruinach pałacu kananejskiego w Tel Kabri na północy Izraela. Analiza biochemiczna wykazała, że na ściankach dzbanów znajdują się resztki kwasu winowego i syryngowego, jak również substancje, które mogły występować w innych składnikach wina, takich jak miód, mięta, kora cynamonowa, jagody jałowca czy żywica. Kananejskie wino przypomina składem wina lecznicze używane w starożytnym ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
„Telefon o północy” Tess Gerritsen
Dawno już nie było kryminału, więc dziś przyszła pora. Tess Gerritsen to moja ulubiona pisarka z gatunku thrillera już od wielu lat. Jej książki uważam za świetnie napisane, trzymające w napięciu i zagadkowe. Pewnej nocy o północy Sarah młoda mężatka odbiera telefon. Jeszcze zaspana myśli, że to mąż, który obiecał zadzwonić. W słuchawce słyszy jednak, że to Nick O' Hara pracownik departamentu. Nick mówi zaskoczonej Sarah, że jej mąż zginął w pożarze hotelu. Przerażona Sarah nie wierzy w to co słyszy. Była mężatką od dwóch miesięcy a męża znała pół roku. W dniu pogrzebu Sarah odbiera telefon, w którym słyszy ...
0
Oficjalne: Angelina i Brad już PO ŚLUBIE
O ślubie (Ceremonia odbyła się w minioną sobotę we Francji.) Angeliny Jolie i Brada Pitta mówiło się często, można powiedzieć, że każdy czekał na ten moment, każdy wręcz za nich planował to wydarzenie. Sama para lubiła też o tym mówić podczas wywiadów.   Jak donosi agencja prasowa AP, ślub miał miejsce w kaplicy Château Miraval na południu Francji, w prowincji Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże. Kaplica znajduje się dosłownie obok domu państwa Pitt (zdjęcie w galerii) Odbyła się również ceremonia bezwyznaniowa, której przewodniczył sędzia z Kalifornii, zobligowany do udzielenia ślubu poza granicami Stanów Zjednoczonych.   Rzecznik prasowy pary potwierdził oficjalnie, iż Angelina i Brad są już ...
0
My
To jest nasz kraj i nasza ziemianie strefa wpływu potęg dwóch.Tu żyją wciąż ludzie z podziemiaw nich narodowy mieszka duch. My – biało-czerwoniz sercem, jak na dłoni,które potrafi bić.Obcych nie pyta, jak ma żyć!Zachód nam już zapłacił Jałtą.Wschód na Syberię ludzi słał.Walczyliśmy i było warto,by Polak swą Ojczyznę miał. My – biało-czerwoniz sercem, jak na dłoni,które potrafi bić.Obcych nie pyta, jak ma żyć!Niech naszych łez, trosk i cierpienianie waży się ośmieszać kat.Tu naród wstał i świat pozmieniałi powyrywał zęby krat. My – biało-czerwoniz sercem, ...
2
Matrix
Zwariowana, zagrożona, niestabilna.Niebezpiecznie poruszona cała.Niespokojna, rozwydrzona, jakaś inna.Nikt nie mówi już, że jest wspaniała. Czy przez lata aż tak wiele się zmieniło?Czy naprawdę dużo więcej dzisiaj wiemy?Czemu nagle przestało być miłoi o miejsca na tej Ziemi się bijemy? Już nie chcemy wyprowadzać się na Marsa.Galaktyki dziś nam się nie marzą wcale.Na ekranach trwa medialna farsa,a nikt przy niej się nie czuje doskonale. Nagle ciasno się zrobiło niebezpiecznie.Ugrzęźliśmy w swoich własnych klatkach.Dość stanowczo przypomniano nam niegrzecznie,byśmy tylko się skupili na wydatkach. To nas bardzo osadziło na swych miejscach.Odleciały gdzieś w niepamięć ...
0
Nie dajmy się podejść reklamie drogie panie
    Z częstotliwością kilku razy na dzień, w telewizji i to w dobrych porach oglądalności, prezentowana była kiedyś reklama pewnego banku. Usiłowano w niej oddziaływać na wyobraźnię pań, sugerując łatwy sposób uzyskania akceptacji partnera dla ich planów remontowych mieszkania.Co to za pomysł? Otóż wystarczy wpuścić psa do pokoju gdzie jest zamknięty kot, aby wywołać taką demolkę, której już tylko remont może zaradzić. Do tych pań, które nie mają psa, nie mają kota, albo ich zwierzątka zwyczajnie się kochają jest inna propozycja. Jaka?Witająca wracającego z pracy męża paniusia przyjmuje go cieplutko i zachęca do realizacji szybkiego numerka ...
5
Osiągnąć każdy obrany cel.
Ten artykuł inspirowany jest pewną lekcją, którą ostatnio mieliśmy w szkole. Oglądaliśmy film na temat realizacji obranych celów. Myślę, że jest to bardzo przydatne w każdym wieku, a wskazówki, które opiszę na podstawie opisanego materiału, warto wykorzystywać. Są naprawdę praktyczne. Podczas wyznaczania celów można kierować się precyzyjnymi wytycznymi, które przedstawia zasada SMART (ang. bystry, inteligentny): S - Sprecyzowany M - Mierzalny A - Ambitny R - Realistyczny T -  Terminowy (Po angielsku brzmi to nieco jaśniej, ale twórcom zależało na tym, żeby pierwsze litery również po polsku tworzyły hasło SMART.) Sprecyzowany – formułując cel, ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 36 - Egzorcysta
36. Egzorcysta (The Exorcist) – 1973 Gatunek: Horror MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Nie jestem miłośnikiem horrorów. Jest jednak kilka filmów tego gatunku, które warto obejrzeć. Potrafią nie tylko przestraszyć, ale też skłonić do pewnych przemyśleń. „Egzorcysta" to film legenda, jeden z najbardziej szokujących obrazów w historii. Dziś być może nie szokuje tak jak w chwili kiedy pojawił się na ekranach, w 1973 roku, lecz nadal ma ogromną moc oddziaływania na wyobraźnię i nerwy widza. Mimo upływu czasu, nadal pozostaje to najbardziej wyrazisty, przekonywający, a przede wszystkim – przerażający obraz opętania człowieka przez demona, jaki kiedykolwiek poznało kino. ...
1
Graffiti
Uwielbiam graffiti jako formę sztuki i jako formę przekazu informacji, nastrojów, emocji, wyobraźni. Najbardziej pasjonuje się Street Art-em. Bardzo mnie ciekawią również szablony i „dialog z miastem" a do zabawnych i pozytywnych form zmieniania przestrzeni publicznej zaliczam Knit Graffiti. Według autorów Polski Street Art, cześć 2, Między Anarchią i Galerią graffiti jest jednocześnie sztuką i wandalizmem, choć sami grafficiarze niechętnym okiem patrzą na traktowanie ich działalności w kategoriach artystycznych. Wolą spostrzegać siebie jako rodzaj miejskich Ninja, agentów chaosu. Nazywanie ich wandalami przyjmują jako miły dla ucha komplement. Myślę, że być może uda się spojrzeć na temat graffiti również innym okiem..... Do napisania ...
0
O Polsce z marzeń sennych
Zaczyna się od snu. Tuż przed wejściem w nowy rok miałam bardzo znamienny sen, którego nie mogę wymazać z pamięci. Żyłam w wielkim państwie, które kiedyś było Polską, lecz wchłonęło ościenne kraje i stało się Zjednoczoną Republiką Europy Wschodniej. Było to bardzo silne stabilne Państwo, którym kierował jednoosobowo wicepremier, a wicepremierem zgodnie z tradycją mogła zostać wyłącznie kobieta. I śniło mi się, że poprzednia wicepremier padła ofiarą zamachu i ja zostałam wybrana na jej miejsce. I stałam tak otoczona kręgiem rządu, czując się co najmniej dziwnie. Gównie dlatego, że wśród moich ministrów był jeden, o którym wiedziałam że był zleceniodawcą zamachu ...
1
Więcej snobizmu i mniej kabaretu w kulturze
W środę 11 listopada ze śpiewnikiem w ręku, po który grzecznie ustawiłem się w wężowatej kolejce, stałem na rynku polskiego miasta pośród kilku tysięcy nacjonalistów polskich (dostrzegłem też kilku Japończyków) unoszonych duchem patriotycznym ponad starym brukiem, i śpiewałem gromko pieśni legionowe oraz inne pieśni polskie, wychwalające polską niezłomność i waleczność oraz wolność i niepodległość. Trochę kropiło, ale co tam! Trzeba wiedzieć, jak się ubrać na wieczór pod gwiazdami w połowie listopada w Polsce. Kilkutysięczny chór śpiewał, jak mi się wydawało, w podobnym duchu, jak pisał swoje wersety autor „Kwiatów polskich", czołowy polski nacjonalista tamtych czasów. Tłumny śpiew wspomagany był ze ...
1
To futerko jest lepsze, to futerko mieć wolę, czyli...
To futerko jest lepsze, to futerko mieć wolę, czyli nie musimy zabijać, żeby być piękni "To futerko jest lepsze, to futerko mieć wolę, miłe i puszyste... to futerko wolę, ach". Tak śpiewał kiedyś jeżyk w rosyjskiej bajce dla dzieci. Miły jeżyk przymierzał różne futerka, a to króliczka, a to lisie, czy też z wilka. Oczywiście bezkrwawo, nie zabijając żadnego z tych zwierząt, od których futerka pożyczał.W rzeczywistym świecie, żeby zdjąć futro ze zwierzęcia trzeba je zabić, czasami w okrutny, niehumanitarny sposób. Wcześniej na ogół zwierzęta futerkowe są hodowane w tragicznych warunkach na fermach. A wszystko to dla zysku hodowców ...
1
Wolność czy równość i braterstwo?
Hasła rewolucji francuskiej, której celowo nie nazywam „wielką" brzmią dumnie i w pamięci przeciętnego człowieka wyznaczają ideały do których należy dążyć. Tekst ten piszę w polemice do artykułu „Wolność, równość, braterstwo, ale nie dla wszystkich, czyli polski nacjonalizm" autorstwa Marlyn7, który powstał wprawdzie dawno, dawno temu, ale w mojej skromnej opinii wymaga pewnych słów sprostowania, a i temat na aktualności nie stracił. W zasadzie dyskutować można już o tytule, więc wróćmy do tych wymienionych trzech haseł, które dumnie brzmią, jak wspomniałem i... nic nie znaczą. Nie znaczą, póki się precyzyjnie nie dopracuje definicji. Ayn Rand definiowała wolność jako brak ...
3