+ Załóż konto
MarekGajowniczek

Good job

2

Oczekiwanie

Szarą jesienią w małym miasteczku,
za firankami zamkniętych okien,
piękne nokturny gra na smuteczku
samotne życie z podbitym okiem.


Kilka nut dawnych wróciła pamięć,
a czas zaznaczył każdą bemolem
i zaprowadził nad samą krawędź
życie podparte łokciem na stole.

 

Nikt nie zadzwoni. Nikt nie napisze.
Grubą zasłoną wisi samotność.
Westchnienie czasem uderzy w ciszę,
gdy wzrok wskazówek nie może cofnąć.

 

A chciałby bardzo te sny odnaleźć,
w których rozbrzmiewał śmiech zwariowany
dawnej zabawy, uniesień, szaleństw,
gdzieś w mysią dziurę tu pochowanych.

 

Wychodzą nocą skrzypkiem podłogi.
Szuraniem kapci myśli unoszą.
Pełne są wrażeń dalekiej drogi.
Chcą opowiadać. Posłuchaj! Proszą.

 

Kroplami deszczu suną po szybie
w oczekiwaniu na pierwszych gości.
Nie miały siły naprzeciw wybiec.
Spłynęły wierszem. Nikt się nie złości.

Adres URL:

500 +
Jest i u nas taka sfera,co nie daje, lecz odbierai ma to w swojej naturze,żeby ściągać jak najdłużej,a gdy więcej już się nie da,wtedy krzyczy: Bieda! Bieda! Lubi zarządzać funduszem.Posuwać się do wymuszeńi mogła nawet polecić,by odbierać ludziom dzieci,jeśli nie mają pieniędzy.Długo u nas żyła z nędzy. Wszyscy dobrze znali pana.Niepodzianie przyszła zmianai zdecydowała o tym,by wypłacać pięćset złotychna dziecko każdej rodzinie.Wielki gwałt się podniósł w gminie. Nawet sam autor Planu,krzyczał, że to zdrada stanui nie ma praworządnościi Trybunał się zezłościł,że nie może ...
1
Wyborczy pasztet
Bezpartyjni wybiorą partyjnych,sami prawa do władzy nie mając.Urna – motyw dekoracyjny.Smak pasztetu wybiera zając? Sam stanowi potrawy podstawę.Wielokrotnie go będą ucierać.Może wybrać! To jego jest prawem!Kto się ma do przeróbki zabierać. Bezpartyjny to zając na łące,a kampania to zwykła nagonka,lecz czy kiedyś słuchały zającemądrych lekcji – od dzwonka do dzwonka? Jeszcze dziś mogą sobie pokicać,ale jutro już... w lewo, lub w prawo!Co wybiorą? Nie warto je pytać.Nie uciekną przed dobrą obławą. ...
4
Dokąd zmierzasz Europo?
Powtarzano po Putinie,że tu przyjdzie Ukrainiec,a tu nam przydziela Landfalę ofiar oraz band. Czy w tym zamysł jakiś jest?Już wkrótce Oktoberfest.Nas nie chcieli do roboty,a teraz się milczy o tym. Fala rośnie i przybywa,a kto tu naważył piwai kto teraz je wypije?Nadstawiają ludzie szyje. Apeluje nawet Papież:Wziąć rodzinę na parafię!Rodzina? Czy Papież wie,tam w tysiącach liczy się! Ród w tamtej cywilizacji –nie zmieści się w jednej stacji,bo rodzina jest ta sama –liczy się od Abrahama. Oni mówią ...
1
Zmiany
Nasza babcia znów jest mamą.Powiedziała nam to rano.W klinice jej przyniósł bocieknowych wujków nowe ciocie.Oglądała „M jak miłość"i wtedy jej się trafiło.Za to w Lesznie inną babciędopadło w kościele, w trakcie...ale ta nie będzie mamą,bo to nie było to samo.Nieskuteczni są dziadkowie,więc nasz sejm, nasi posłowieuchwalili ważne zmiany.Przez to mamy to, co mamy. W szkole, zaraz po wakacjach,będzie bardzo ważna akcja –z demokracji egzaminysprawdzą czego się uczymy.Bardzo trudny będzie test:Czy ma być, jak dotąd jest?Czy już płacić nie będziemy,tym, których ...
1
Przeciw listom i jedynkom
Przeciw listom i jedynkomi baronom – sukinsynkom,miernym, wiernym i rasowym –w referendum wybierz JOW-y! Przeciw klubom i układomi tym, co po innych jadąobiady jedząc u Sowy –w referendum wybierz JOW-y! Przeciw obcym i masonomi mężowi, co jest żoną,mówcom z kartki, a nie z głowy –w referendum wybierz JOW-y! Przeciwko „kamieni kupie"i temu, co pieczeń upiekł,grabiąc majątek państwowy –w referendum wybierz JOW-y! Oni na to się nie zgodzą.Źle policzą, lub przeszkodzą,lecz potem w sejmu wyborze –Święty Boże... nie pomoże! Bo przy dziwnej demokracji,diabeł siedzi w ordynacji,a dzisiejszą „świętą ...
1
Ufff…  W słońcu jesteśmy ładniejsi...
Ufff... Było kilka chmurek małych,ale cóż... wyparowały.Żar wypełnił nam oddechy.Cierpią starcy i pociechy.Nie bywało tak w naturze,by tu upał potrwał dłużej.Nie ma burzy, ani deszczy.Padnie rekord! – ekspert wieszczy. Mógłby być. Chociaż przelotny.Zmyłby pot, lepki, wilgotny.Skropił czoła i czupryny.Gdzie są te niżowe kliny?Powiało je, gdzie tajfuny,gdzie ulewy i pioruny,a nam został żaru gar,spiekota, upał i skwar.   W słońcu jesteśmy ładniejsi...     ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Krajobraz po bitwie
Udał się ten spektakl politycznej sitwie.Na wyborczej scenie stoczyła potyczkę.Oglądamy teraz krajobraz po bitwie.Cieszyć się sukcesem, czy zamartwiać prztyczkiem? Nic się nie zmieniło. Władza w światłach rampy.Zrobiliśmy swoje – teraz wasz jest ruch!Poznikały z oczu różne Forest Gumpyi jest tak, jak było – przeciwników dwóch! Ponury listopad. Gorące granice.Policyjna przemoc i zwarte oddziały.Stany nadzwyczajne, służby, tajemnice.Ministerstwo groźby i aparat cały. Urządzono spektakl. Cały kraj się bawił.Urosły emocje i były zakłady.Jednak spodziewany problem się pojawił:Jak oszukać ludzi? Nie oddać Warszawy. Jak nakazać wszystkim, by siedzieli w domach?O Niepodległości pozapominali.Demonstracja siły ...
0
W odpowiedzi na zarzuty niejakiej Wołodyjowskiej
Zamiast szukać własnych słów na temat naszych władz i ich empatii i poświęcenia dla swoich w końcu wyborców, na których tak chętnie się powołują, podejmując swoje demokratyczne decyzje, postanowiłem podeprzeć się słowami Hajduczka pana Zagłoby czyli Magdaleny Zawadzkiej, która tak oto określiła pomoc rządu dla dotkniętych kataklizmem pogodowym."Drodzy państwo! Nie komentuje, przytaczam tylko fakty i zwracam uwagę, ze jest 21 wiek, a my żyjemy w dużym, europejskim państwie. Potworna nawałnica, która podczas długiego weekendu przeszła przez woj. Kujawsko-Pomorskie zabiła 6 osób, zniszczyła dorobek ludzi i przyrodę. Na pomoc dzieciom z obozu harcerskiego w Suszku pospieszyli strażacy ...
2
Odwyk od bycia człowiekiem.
Uzależnienie to nabyta silna potrzeba wykonywania jakiejś czynności lub zażywania jakiejś substancji. (źródło:wikipedia) Wyobraź sobie, że wyjeżdżasz na dwa tygodnie w miejsce, gdzie jesteś zupełnie sam. Gdzie nie ma żadnego kontaktu ze światem... bez telefonów, internetu itd. Nie ma telewizji, radia, iPadów itd. Twoje zadanie to nie robić nic! I to w pełnym tego słowa znaczeniu. Budzisz się rano, jesz śniadanie, potem siadasz w fotelu i siedzisz. Tak przez dwa tygodnie... Teraz posłuchaj jak na ten obraz reaguje głos w Twojej głowie!? :-) ‚co za strata czasu!' ‚zanudziłbym się na śmierć!' hyhy Jest jakaś reakcja w Twojej głowie... zobacz na logikę i argumentację jaka tworzy ...
1
Uczucie schować w kieszeń?
Witajcie kochani.  Dziś opiszę pewną sytuację, której byłam i właściwie nadal jestem świadkiem. Otóż moja przyjaciółka jakieś trzy, cztery lata temu zakochała się w pewnym chłopaku. Przez cały ten czas ich relacja polegała na podchodach, pisaniu i nic poza tym. Żadne z nich nie odważyło się na coś więcej. A szkoda.  Chłopak zaczął spotykać się z inną dziewczyną i dziś są już parą z dwuletnim stażem. A moja przyjaciółka? Utknęła w tak zwanym "friendzone" i dzisiaj tylko patrzy za nim z tęsknotą. Oczywiście plując sobie w brodę, że na szczerą rozmowę z nim zdobyła się za późno.  Co więcej - plus minus, ...
1
Zaskakująco dobra - Dzień, w którym umarłam
 Autor – Belén Martínez Sánchez Tytuł – Dzień, w którym umarłam Tytuł oryginału – Lilim 2.10.2003 Przekład – Dorota Twardo Wydawnictwo Mira  Nic nie jest takie, jakim się wydaje. Zdarza się, że koniec to dopiero początek. Dla Diletty Mair wszystko zmieniło się drugiego października dwa tysiące trzeciego roku. Wtedy zrozumiała, że naprawdę istnieje życie po śmierci. Że anioły maja niewiele wspólnego z jej wyobrażeniem, a zamieszkane przez demony piekło jest czymś jak najbardziej rzeczywistym. Drugi października dwa tysiące trzeciego roku okazał się dniem innym niż wszystkie. Tego dnia Diletta umarła. Czasem niebo budzi strach, a wspólny język łatwiej ...
4
Warszawo, ty moja Warszawo!
Warszawo, ty moja Warszawo!Kto urok stolicy ci skradł?Tętniłaś humorem i wrzawą.Tak smutna nie byłaś od lat. Tak bardzo zważniała nam Wiejska.Nie z każdym już jest za pan brat.Zginęła gdzieś nuta, stara, przyjacielska.Za chłodny jest dziś Nowy Świat. Warszawo! Wolałem cię retro.Hybrydy, Medyka, Rivierę,a teraz pod ziemią masz metro.W wagonach uśmiechu niewiele. Na mostach nie ma wcale ludzi.Na Wisłę spogląda kamera.Kto tak cię Warszawo w uczuciach wystudziłi w smutki ulice ubiera? Ja wiem, zawiniły dotacje.Ważniejsze są jezdnie niż myi długi masz za demokrację,a z lotnisk przywlokły się mgły. Tak wiele ...
0
Czerpać z życia garściami....
Czerpać z życia garściami. Żyć w luksusie. Trzeba tylko wiedzieć, co jest dla nas prawdziwym luksusem. To może być święty spokój lub tylko wybrani ludzie wokół nas albo robienie tylko tego, co sprawia nam przyjemność. - Beata Tyszkiewicz. Żyję w luksusie.Nie mam problemów finansowych. Tyle, ile miesięcznie wpływa mi na konto, wystarczy na rachunki i życie. Nie biorę kredytów, pożyczek. Nie muszę ich spłacać.Mam umeblowane i wyposażone mieszkanie. Meblościanka z PRL-u ma się znakomicie. Jest pralka, lodówka, dwa telewizory, kino domowe, nawet stary gramofon i magnetowid jeszcze działają.Po wyprowadzce dzieci z domu, w ich pokoju, zrobiłam nareszcie ...
3
"Bez wytchnienia" Barbara Freethy
Dylan młody mężczyzna nie boi się wyzwań. Jest to lekkoduch, który przyjmuje z chęcią nowe zlecenia w swojej pracy. Na weselu swojego brata wpada na dziewczynę Erikę, z którym ostatnio pracował i przeżył jedną noc. Dla Dylana nic ona nie znaczyła i raczej nie zamierzał kontynuować tej znajomości. Erika odszukując Dylana miała w tym swój cel. Chce z nim porozmawiać o ważnej sprawie. Wyciąga go do lasu gdzie Dylan traci otumaniony narkotykiem traci przytomność. Rano budzi się w lesie i właściwie nie wie co zaszło. Dowiaduje się, że Erika zaginęła i jest poszukiwana. Ślady i zebrane dowody świadczą, że ...
0
Lista Weselnych Zabaw Oczepinowych
Tym razem chcę przedstawić listę zabaw weselnych, może komuś się przyda. 1. Polecane na oczepiny - chłopiec czy dziewczynka Tej zabawy powinniście nie znać! Jednak skoro mówimy tu o planowaniu wesela to macie prawo wiedzieć wszystko. W zabawie bierze udział tylko Para Młoda. Młodzi siadają na 2 krzesłach odwróconych do siebie tyłem. W tym czasie orkiestra przygrywa krótkie melodie. Na znak wodzireja para odwraca się do siebie. Jeżeli para odwróci się w tą samą stronę - będzie chłopczyk. Jeżeli odwrócicie się inaczej - urodzi się wam dziewczynka. Zabawa trwa tak długo ile dzieci planują Pan Młody i Panna Młoda. 2. Polecane na ...
0
Jaki właściwie mamy klimat?
Jaki właściwie mamy klimat? Odpowiedziałbym, że napięty. Mocarstwa, które wiodą prymat wysłały armie na przygiętych.   Media donoszą o przyczynach. Suną rakiety i okręty. Już obradować szczyt zaczyna. Jest konflikt, a już nie ma świętych.   Tysiące maszyn i żołnierzy wessały wiry nowej wojny. Technika niszczy. Celnie mierzy. Głos polityków wciąż spokojny.   Oni tu mają swoje sprawy - wybory, awanse, posady. Górnicy jadą do Warszawy. Jest strajk pod ziemią i blokady.   Osły przy dzieciach kopulują i nie ma spraw bardziej ciekawych. Że wielkie miasta bombardują? Nie podnośmy od razu wrzawy!   Nowy ...
1
Kij czy marchewka ?
Nieważne, czy mamy dzieci czy nie, zawsze jednak wiele mamy do powiedzenia w kwestii wychowywania. Przecież jesteśmy dorośli, to wiemy najlepiej, co dla dzieci jest najlepsze. Wcale przy tym nie musimy pytać dzieci. Bo i po co? Też przecież byliśmy dziećmi, i to, jak nas nasi rodzice wychowywali, wcale na złe nam nie wyszło. Dziwne przy tym jest tylko jedno. Jaką mamy łatwość zapominania tego, co czuliśmy, gdy sami byliśmy dziećmi. Matka-kura doskonale pamięta, jak bardzo bała się kar, z premedytacją wymierzanych przez rodzicielkę, jak bolały ją słowa wywyższania dzieci sąsiadki nad nią samą, jak brakowało jej tego, by ...
0
Bramy weselne na drodze do nieba
   Nie mam wielkich doświadczeń weselnych i dlatego mało znam panujące w tej dziedzinie zwyczaje. Może dlatego nieco zdziwiony oglądałem zorganizowaną na drodze przemieszczania się orszaku pojazdów ślubnych tzw. bramkę weselną. Polegała na tym, że jakiś człowiek przebrany w strój Mikołaja położył się na środku jezdni i skutecznie zablokował drogę udającym się na ślub w miejscowym kościele tak młodym jak i gościom weselnym. Negocjacje prowadzone przez starszego drużbę nie dawały efektów pomimo oferowania bramkarzom kolejnych butelek wódki. Sytuacja przedłużała się ponad miarę i stawała się źródłem zniecierpliwienia, co pasażerowie pojazdów sygnalizowali klaksonami. Po zrealizowaniu zamysłu i potrzeb bramkarzy orszak ...
6