+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Rób to, co kochasz i za co ludzie zechcą ci zapłacić
tatul
#tatul
2017-05-03

Good job

6

Rób to, co kochasz i za co ludzie zechcą ci zapłacić

   Rankiem 1 Maja, a więc w Dniu Święta Pracy usłyszałem w Jedynce Polskiego radia zapowiedź audycji poświęconej pracy. Pani redaktor zapowiedziała to następująco: Dla jednych jest sensem życia, dla innych koniecznością, nielubianym zajęciem. PRACA. Czy nawet z takiej, która nie jest szczytem marzeń, da się czerpać przyjemność i satysfakcję? O tym w „4 Porach Roku" po 9.00 porozmawiamy z psychologiem biznesu, dr Pawłem Pawłowskim. Czy inni doceniają Państwa pracę?

Po wysłuchaniu tych słów postanowiłem włączyć się w rozmowę i zadałem pytanie:
- „Jeśli kochasz to, co robisz, to nie pracujesz" . Tak myślał Konfucjusz. Czy dzisiaj nadal się to sprawdza?
Przy śniadaniu poinformowałem żonę o tym pytaniu i odtąd już oboje śledziliśmy przebieg audycji. A było co posłuchać, zwłaszcza, że wypowiedzi psychologa biznesu, jak i ludzi pytanych o ich własne doświadczenia zawierały samą prawdę. Nie każdy z nas przeżył spadającą jak grom z jasnego nieba decyzję o zwolnieniu z pracy, a później starał się za wszelką cenę znaleźć jakieś zajęcie. „Przyszła nowa miotła i mnie zmiotła" – powiedział rozmówca i opowiedział o swoich zmaganiach ze zdobyciem nowej pracy, bo trudny to czas i gorzkie piguły trzeba połykać gdy się słyszy same odmowy.
Psycholog, do którego trafiają przede wszystkim tacy pacjenci nie prowadzi przecież pośrednictwa pracy, a jedynie może pomóc zgnębionemu człowiekowi zrozumieć jego własną sytuację, aby pomóc mu przeżyć kryzys i wyjść na prostą. W dalszej części audycji przybliżono słuchaczom wyniki badań społecznych oraz statystyki wskazujące na to, że praca stanowi jedną z najważniejszych wartości człowieka, a satysfakcja z pracy nie zależy wcale od pieniędzy. Ważne są relacje międzyludzkie, szef i jego metody zarządzania, satysfakcja z wykonywanej pracy, dowody uznania, możliwość rozwoju.
Po tych informacjach i przewie na piosenkę śliczna pani redaktor odczytała na antenie treść postawionego pytania i zapowiedziała : – Zaraz to sprawdzimy...
Czekałem, czekałem i odpowiedzi wprost nie otrzymałem. Gdy zajrzałem na stronę Facebooka poświęconej Jedynce PR, to zrozumiałem dlaczego tak się stało. Poza mną jeszcze trzy inne osoby zadały podobne pytanie, a wypowiedzi ludzi usatysfakcjonowanych z własnej przygody z pracą wskazywały na to, że sentencja Konfucjusza jest nadal aktualna. Oto kilka charakterystycznych wypowiedzi:

- Jadwiga – Lubiłam swoją pracę, bo kto z nas po ukończeniu szkoły nie chciał pracować? To prawda, że troszkę w innych czasach przychodziło nam podejmować decyzje. ..ale każda praca , to nowe wyzwanie...bez niej nie potrafiłam żyć. Dziś, już nie pracuję zawodowo, ale praca w domu, to również ciężka praca ,Domownicy doceniają i to podnosi na duchu
- Sławomir – Praca pracą, ale najważniejsza jest atmosfera i dobry klimat :– Krystyna – Dzień dobry Pani Redaktor . Jedną z podstawowych działalności dorosłego człowieka jest praca. To właśnie ona wypełnia nam prawie połowę życia i decyduje o jego kształcie oraz o nas samych. Moja praca była zgodna z moim wykształceniem , którą wykonywałam z przyjemnością . A dziś na emeryturze realizuję marzenia. Udało mi się po prostu.
- Monika – mam dobrą prace, doceniam ją i czuję się też doceniana, atmosfera cudowna , wspaniali ludzie , zarówno szefostwo jak i współpracownicy :-) dziękuję Bogu za to każdego dnia
- Jadwiga – U mnie jest podobnie. To wielkie szczęście gdy się do pracy chodzi z radością
- Piotr Mam ponad 60 lat :) i wiele zawodów , oj wiele , i zmiana pracy nigdy nie była dla mnie stresem , zawsze zmieniałem pracę na własne żądanie . Nawet teraz nosze się z zamiarem przestania być pracodawcą i zatrudnić się w spokojniejszych rewirach życia , aby na emeryturze móc dalej w pełni sił realizować plany, których mam zawsze więcej chyba niż siły :) Pozdrawiam jak zawsze z uśmiechem :)
- Zofia – Dzień dobry Ja, jak kobieta pracująca, żadnej pracy sie nie boję i mam za sobą wiele profesji.

Adres URL:

Rób to, co kochasz i za co ludzie zechcą ci zapłacić
   Rankiem 1 Maja, a więc w Dniu Święta Pracy usłyszałem w Jedynce Polskiego radia zapowiedź audycji poświęconej pracy. Pani redaktor zapowiedziała to następująco: Dla jednych jest sensem życia, dla innych koniecznością, nielubianym zajęciem. PRACA. Czy nawet z takiej, która nie jest szczytem marzeń, da się czerpać przyjemność i satysfakcję? O tym w „4 Porach Roku" po 9.00 porozmawiamy z psychologiem biznesu, dr Pawłem Pawłowskim. Czy inni doceniają Państwa pracę? Po wysłuchaniu tych słów postanowiłem włączyć się w rozmowę i zadałem pytanie:- „Jeśli kochasz to, co robisz, to nie pracujesz" . Tak myślał Konfucjusz. Czy dzisiaj nadal się to ...
4
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

WidzianezEkwadoru
To wspaniałe robić to co się kocha i z tego się utrzymywać. Dostałem dzisiaj w poczcie, moze trochę nie na temat, sekwencje, ktora ma związek z pieniędzmi i jest warta polecenia. Jej autorem jest Johnny Carson: jedyna rzecz jaką daje posiadanie pieniądzy to spokój, że nie musisz się o nie martwić.
tatul
Pieniądze, bogactwo, sukces, kariera - to dziedziny mające chyba najwięcej sentencji jakie ludzie stworzyli. To samo dotyczy przysłów, czyli tzw. mądrości ludowej.
Warto się nad nimi pochylić
#tatul - Zgłoś nadużycie 1 0
Klara
zgadzam się z Konfucjuszem i życzę wszystkim takiej niepracy właśnie ;)
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
tatul
Trzeba życzyć wszystkim, aby rozpoczeli karierę od nauki szkolnej, którą też należałoby polubić, wybrać taką szkole, zawód i pracę. którą się lubi i potrafi wykonywać, a później już poleci
#tatul - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
"Polowanie na sobowtóra" Linda Howard
Dziś o thrillerze romantycznym. Nie jest to jakaś powieść grozy raczej romans z elementami sensacyjnymi. Blair to młoda rozwódka, która po rozstaniu z mężem postanawia sama dalej się realizować. Zakłada swój klub fitness i idzie jej całkiem dobrze. Dochodzi do nieprzyjemnego incydentu z jedną z klientek. Nicole bardzo upodabnia się do Blair. Tak samo się ubiera, nosi podobną fryzurę. Tego samego dnia Blair jest świadkiem jak ktoś strzela do Nicole w wyniku czego ponosi śmierć. Okazuje się, że Nicole mogła paść tylko przypadkową ofiarą jako, że było łudząco podobna do Blair. A ona mogła być prawdziwym celem. Śledztwo prowadzi porucznik ...
0
Koty w polityce
Cały Świat – w tym i Polacy- dowiedzieli się o kocich upodobaniach naszego przywódcy za sprawą transmisji obrad sejmowych. Prezes, a za nim niemal wszyscy posłowie PiS nie wzięli udziału w wystąpieniach klubów parlamentarnych jak i niezrzeszonych posłów, bo i po co sobie nerwy szarpać miażdżącą krytyką projektów ustaw ze strony mniejszości sejmowych. Lepiej słuchać to co miłe, prawda? Przedstawili tekst zawetowanej w lipcu ustawy i byli wolni. W kolejnym dniu obrad – na głosowania przybyli już niemal wszyscy i głosowali jak im kazali. W przerwach pomiędzy głosowaniami wypełniali sobie czas jak kto potrafił. Jedni śledzili ekrany telefonów, a ...
2
Leksykon filmowy. Film awangardowy cz. 3
Znaczący wkład do historii kina awangardowego wnieśli Rosjanie. W latach dwudziestych wiele nowatorskich rozwiązań wprowadzili m.in.: Dziga Wiertow i Lew W. Kuleszow. Pierwszy z nich przyczynił się do rozwoju filmu dokumentalnego i publicystycznego. Sprzeciwiał się wszelkiej fikcji w dziele filmowym, uznając, że najważniejszym zadaniem kina jest przedstawienie prawdziwego życia. Zastosował on wiele nowych rozwiązań w dziedzinie kompozycji, montażu i ustawiania kamery w czasie filmowania. Do najsłynniejszych dzieł tego reżysera zalicza się: "Szósta część świata" i "Naprzód, Rady!"- dzieła o charakterze propagandowym, prowokujące dzisiaj do pytań o prawdę przedstawionych rzeczywistości, choć niepodważalne pod względem osiągnięć formalnych. Wzbogacenie ...
0
Sex z rana? Oto 10 powodów na tak!
Jeśli poranek kojarzy się tylko z wyjściem do pracy to czas to zmienić! Oto kilka powodów, by zmienić podejście do tego tematu na lepsze.     1. Leżycie na łóżku, nie musisz więc już tam zaciągać dziewczyny. 2. Jako samiec masz poranne erekcje, co jest naturalnym odruchem zdrowego organizmu. Po co mają się one marnować? 3. Nawet leniwy poranny seks, choćby na boku, powoduje przyspieszone krążenie i wyższe ciśnienie krwi, a przez to pobudzenie i gotowość do działania. Czyli jesteś gotowy iść do pracy... ...
2
"Nieobecna" Agnieszka Olejnik
Książka pochłaniająca. Przeczytałam ja jednym tchem. Bardzo podobał mi się pomysł na te książkę. Świetnie skonstruowana, miałam wrażenie, że każdy szczegół jest dopracowany. Dwie siostry bliźniaczki Julita i Julia. Co prawda wygląd miały identyczny, ale zachowanie, charaktery i styl życia bardzo różne. Kilka razy zdarzyło im się zrobić tak zwane przebieranki i zamienić się rolami. Nikt nie umiał stwierdzić , że zamieniły się one tożsamościami. Julia wyszła za mąż za bogatego mężczyznę Patryka i urodziła synka Kacperka. Miała dużo dom, gosposię i ogrodnika. Zawsze spełniała wszystkie swoje zachcianki, mimo iż na co dzień nie wiele robiła pożytecznego. Julita często przychodził ...
0
"Daleko od domu" Saroo Brierley
Mała książeczka z chłopcem z na okładce, a tyle wrażeń. Prawdziwa historia chłopca, który wyszedł z domu i wsiadł do pociągu w poszukiwaniu brata. Pociąg ruszył a mały chłopiec Saroo zasnął. Kiedy się obudził nie wiedział, gdzie jest, jak długo jechał i jak ma wrócić do domu. Saroo przerażony sytuacją, z dala od domu i bliskich nie potrafi przypomnieć sobie nazwy miejscowości, z której pochodzi. Pozostały mu w głowie tylko mgliste wspomnienia. Urodził się w Indiach, a w domu panowała bieda. O jedzenie musiał walczyć. Wraz z rodzeństwem wychodzili na ulicę i żebrali. Teraz Saroo trafił do rodziny adopcyjnej ...
0
Białowieska się puszcza...
Białowieska się puszcza? Czego ci studenci nie wymyślą...    Znana od lat tfurczość w ramach sztuki ulicznej, zwana powszechnie jako graffiti, ma swój specjalny dział określany mianem Teksty z murów. Autor, który je zebrał w kupę umieścił na wstępie istotną informację:„Na murach można napisać wszystko, tu nie działa żadna cenzura, choć czasami wydaje mi się, że powinna. W tym zestawieniu starałem się nie ujmować wulgarnych i zbyt obraźliwych określeń oraz stwierdzeń, których (niestety) najwięcej jest na naszych murach..". Oto próbka:Analfabeci muszom umżedż.Bezdomni do domu.Białowieska się puszcza.Bogu – co boskie. A co ludziom?Boże spraw żeby ...
2
Czy  FRUSTRATOM z UE wydaje się ,że zawładnęli Europą ...?
BEZ EMOCJI   Sorry,ale nasza platforma obywatelska bije pustą pianę i  wzbudza chory ferment  polityczny także w Radzie Europy.  ONI mają tam swego przywódcę i poplecznika Donalda Tuska . Donald Tusk wywodzi się z tej samej partii w Polsce,czyli PO w której był przewodniczącym.  Dobrze im idzie bo mają poparcie u p.Merkel - która akurat ma żal do Polski za sprzeciw w budowie kolejnej nitki gazociągu na dnie Bałtyku.     Oraz nie może wybaczyć Polakom,tego,że nie przejęli migrantów z Afryki,którzy no-ta-bene wcale nie chcą mieszkać w Polsce.,ale u p.Merkel,która ich ZAPROSIŁA  DO NIEMIEC - OSOBIŚCIE.   Przy okazji dwóch oszołomów z krajów beneluxu  przekraczając ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 1
Film gangsterski jest gatunkiem typowo amerykańskim. Jest to odmiana dramatu sensacyjno-kryminalnego, którego głównym bohaterem jest gangster, grupa przestępcza lub organizacja mafijna, a głównym tematem- profesjonalnie zorganizowana zbrodnia i działalność przestępcza. Za pierwszy obraz tego typu w historii kina uchodzi film krótkometrażowy "Muszkieterowie z Pig Alley" z 1912 roku. Lillian Gish zagrała w nim dziewczynę ścigającą oszustów, którzy ukradli jej pieniądze. Jednak ten film podobnie jak i "Gangster i dziewczyna" z 1914 roku traktował zbrodnię raczej jako wynikłą z biedy patologię klasy robotniczej niż jako podniecającą profesję. Prawdziwym prekursorem gatunku był film "Ludzie podziemi" z 1922 ...
0
Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
Jak ma żyć nasz opozycja
Wydawałoby się proste pytanie na które nasuwa się prosta odpowiedź : praca, praca i jeszcze raz praca mająca na celu przedstawienie realnej alternatywy dla obecnej władzy . Ale nie w naszej rzeczywistości politycznej, gdzie górę biorą partyjne interesy , własne ego itp. Nie w Polsce gdzie zdrowy rozum wypiera się krzykiem i obrażaniem innych oraz byciem ponad wszelką cenę postacią kontrowersyjną bo tylko to się przebija i sprzedaje w mediach . Faktem jest dzisiaj to że siłą PISu jest opozycja. Ta z uporem maniaka działa na zasadzie tylko i wyłącznie na negacji . Cokolwiek nie zrobiłaby partia rządząca jest ...
0
"Zezia, Giler i Olczak " Agnieszka Chylińska
Rok 2016 zakończyłam z wynikiem 111 przeczytanych książek. Dla mnie to duża liczba i cieszę się, że udało mi się aż tyle pozycji przeczytać. Oczywiście mam nadzieję, że w tym roku również uda mi się dorównać tej liczbie, a może i nawet pobić ten rekord. Życzę wszystkim wielu wspaniałych powieści przeczytanych w 2017 roku. Pierwsza moją książką przeczytaną w 2017 jest kolejne opowiadanie Agnieszki Chylińskiej.Na początku my i Zezia dowiadujemy się, że rodzina powiększy się. Mama Zezi oczekuje dziecka a Zezia jest bardzo podekscytowana. To tylko jedna z nowości, które maja nastąpić w życiu Zezi. Rodzice mówią Zezi i ...
0