+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Dobra zmiana czy prywatna wojna
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Dobra zmiana czy prywatna wojna

Od dawna Polska nie miała tak złej prasy. Odkąd do władzy doszła partia wielkiego małego człowieka zmiany jakie wprowadza budzą zdziwienie jak świat długi i szeroki. Swoista nomenklatura stanowisk, usuwaniem wszystkich, z którymi władzy nie po drodze, od spółek z udziałem skarbu państwa po stadniny koni, rozdawanie stanowisk bez uwzględnienia kwalifikacji to wszystko, chociaż wciąż kompromitujące, nie miało bezpośredniego wpływu na nasz wizerunek poza granicami kraju. Prezes z uporem maniaka wmawia wszystkim, że wszystko co robi ma służyć dobrej zmianie i bronić naszej suwerenności. Nie chce się przyznać, że nie chodzi mu ani o dobro kraju, ani o nasz wizerunek byle tylko wyrównać swoje prywatne rachunki. Jego mściwość już dawno przeszła granice zdrowego rozsądku. Dla podbudowania własnego autorytetu w prymitywny sposób gra na najniższych uczuciach ludu, który jest przeświadczony o miłości prezesa do niego. Nic bardziej mylnego. Wielki Wódz od dawna załatwia prywatne porachunki, rzucając biednym od czasu do czasu jakiś ochłap w postaci nie swoich pieniędzy. Te wydaje się łatwo i można za nie kupić zadowolenie i przyzwolenie do prowadzenia własnej wojny. Korzysta zatem z tego niszcząc kolejne autorytety, które kiedyś miały czelność stanąć mu na drodze. Wałęsa, Rzepliński, Tusk to ofiary jego choroby maniakalnej. W normalnych warunkach żadnemu z nich nie dorasta osiągnięciami tylko, że taki stan rzeczy już dawno przestał funkcjonować w naszym kraju. Chorzy na wielkość pod płaszczykiem nierówności społecznych, korzystając z przyzwolenia ludu, załatwiają swoje prywatne porachunkami z przeszłości. Ostatnia odsłona tej kompromitującej dobrej zmiany to rozliczenie się z Donaldem Tuskiem, który już od dawna wodzowi stoi w gardle. Nie jestem zwolennikiem byłego premiera bo to co mamy dzisiaj to w wielkiej mierze zasługa jego zadufania w sobie. Jest mi obojętne czy uda mu się utrzymać jego pozycję w Unii Europejskiej. Byłoby jednak lepiej gdyby głównym jego przeciwnikiem nie był rząd kraju, z którego pochodzi. Tak jednak nie jest. Wystawienie przez nasze władze polskiego kontrkandydata, który z racji braku doświadczenia w pełnieniu odpowiedzialnych funkcji nie ma szans na wybór jest tylko potwierdzeniem, że tu chodzi o prywatę prezesa a nie jakieś wyimaginowane przez jego poddanych z rządu dobra dla demokracji w Polsce. Wojna polsko-polska trwa zatem w najlepsze i nie widać jej końca. Nieco ponad trzydzieści lat temu nasz kraj był na ustach całego świata dając przykład w walce z systemem autorytarnym. Solidarność zapoczątkowała rozpad bloku socjalistycznego i stała się symbolem walki o wolność. Z tego wizerunku nie pozostało już wiele, jeśli cokolwiek.

Adres URL:

Pogadali - jak premier z Premierem
Nasza władza świętuje półmetek. Właśnie wczoraj odbyła się przedziwna konferencja prasowa. Pani de nomie premier Beata Szydło przybyła do siedziby de facto Premiera Jarosława Kaczyńskiego aby wysłuchać Jego (z całym uszanowaniem...) oceny dwulecia sprawowanej przez nią władzy i wygłosić na tej kanwie swoją ocenę rządu i jego dokonań. W obydwóch wystąpieniach odnotowano pasmo sukcesów i podziękowano sobie wzajemnie za kluczowy wkład w ten sukces tego drugiego(P)remiera. Premier Kaczyński dziękował Beacie, z ucałowaniem rączki, a Beata, co chwilę podkreślała wybitny w tym udział Premiera Kaczyńskiego, licząc już od samego nominowania na urząd. Spory tłumek dziennikarzy przybyłych na tę dziejową ...
2
Rząd rządzi czy błądzi?
Powoli kolesiostwo i mianowanie na odpowiedzialne stanowiska ludzi bez przygotowania merytorycznego i fachowego zaczyna odbijać się rządzącym coraz większa czkawką. Ludzie roku Krynickiego Towarzystwa Wazeliniarzy z panią Beatą i panem Jarosławem na czele wyglądają równie żałośnie jak i rzeczona organizacja. Czego ci wprowadzacze dobrej zmiany się nie dotkną, kończy się kompromitująco. Totalny rozgardiasz zapanował w sadownictwie, zniszczono niezależność Trybunału Konstytucyjnego czas na sądy niższego szczebla. Póki co postawił się prezydent, ale czy on kieruje się dobrem państwa czy własnym interesem, ciężko w tej chwili zdeterminować. Walka jednak trwa i każdy ciągnie w swoją stronę oczywiście dla naszego ...
2
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Zrozumiałem, że wciąż mało rozumiem...
   W niedzielę posłuchałem sobie tego, co mieli do powiedzenia politycy wszystkich stron politycznego tortu w programie „Kawa na ławę" TVN 24. Zaraz po tej bulwersującej audycji wątek był kontynuowany w programie „Loża prasowa", w której prawie te same kwestie oceniali dziennikarze reprezentujący lub tylko sympatyzujący z niemal wszystkimi opcjami politycznymi. Dlatego przyszło mi na myśl to zdanie jakiego użyłem w tytule. Nie pierwszy raz zresztą.Jest to jakiś rodzaj debaty, w której na ogół przestrzega się zasady równego dostępu do mikrofonu. Chociaż z góry wiadomo co kto powie i jakie stanowisko zajmie wobec kwestii zgłoszonych przez prowadzącego lub ...
2
Niepewność
Tytuł tego artykułu to chyba najlepsze słowo na określenie wyników zeszłotygodniowych wyborów we Francji. Wyborów ważnych o tyle, że być może pomogą nam w pewnym stopniu odpowiedzieć na pytanie dotyczące faktycznego kierunku dryfu współczesnej Europy. Wybory te są stosunkowo ciekawe pod kątem socjologicznym, gdyż głos Francuzów jest głosem ważnym w kontekście ostatnich wydarzeń, zwłaszcza Brexitu, niedawnej postawy naszego rządu w Brukseli, oraz rosnących nastrojów eurosceptycznych i antyimigranckich w Europie. Trudno jest mi obiektywnie ocenić, na ile Le Pen faktycznie wierzy w zagrożenie ze strony islamistów, a na ile jest to zwyczajny cynizm polityczny, wzbudzający w społeczeństwie francuskim poczucie zagrożenia (mniej ...
1
Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
4
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

czeslaw_brudek
Odpowiedź zawarłeś w tytule Marku, a ściślej w drugiej jego części
WidzianezEkwadoru
Jak to się dzieje, że tak mało się mówi na temat prywatnej wojny prezesa?
czeslaw_brudek
Media zdominowane przez PIS milczą, a pozostałe?
Tego nie wiem. Dużo materiałów jest w Internecie. Kto szuka ten znajdzie i zdanie sobie wyrobi
WidzianezEkwadoru
Może rok temu trzeba było szukać by zrozumieć. Dzisiaj jest to już widoczne gołym okiem. Daltego nie pojmuję milczenia na ten twmat.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
Reakcja 66-latka, który pierwszy raz w życiu widzi kolory
Ten mężczyzna dostał od swoich wnuków niezwykły prezent - specjalne okulary, dzięki którym ludzie nie widzący kolorów mogą zobaczyć świat we wszystkich jego barwach. Dla 66-latka ten widok okazał się tak ogromnym przeżyciem, że nie był w stanie powstrzymać emocji...       Film znajduje się poniżej: ...
0
Rok 2017 dwa piłkarskie światy czy 1
Podsumowując kończący się 2017 rok nie przejść obok dziedzin życia którymi się szczególnie interesuje. Niewątpliwie przyjemniejszą jest sport a konkretnie nasza rodzima piłka nożna. Ostatnie dwanaście miesięcy dobitnie pokazały że poruszamy się w zupełnie dwóch różnych światach. Tym jasnym światłym jest nasza reprezentacja, która wywalczyła awans na mundial w Rosji gdzie do fazy grupowej była losowana z pierwszego koszyka ! Mimo że podopieczni Adama Nawałki z pewnego poziomu nie schodzą od dłuższego czasu często towarzyszy mi myśl o tym jakie to życie bywa przewrotne. Bo kto by pomyślał po ostatnim mundialu na którym nas nie było na kolejnym będziemy ...
0
,, Polski Język "
Przy okazji awantury o Polskie sądownictwo bo w żadnym wypadku nie można tego nazwać debatą czy nawet sporem bo bardziej przypominało to kłótnie dzieci z podstawówki oczywiście nie obrażając małolatów w żaden sposób.Niezwykle dosadnie po raz kolejny ukazała się smutna prawda o naszych pseudo elitach. Niestety kolejna smutna prawda o tym z jak zakłamaną i obłudną w całej rozciągłości od pierwszej do czwartej jest nasza władza. Język jakiego używano nie nazwę nawet rynsztokiem bo tak naprawdę więcej kultury ma sobie Pan pod budką z piwem proszący o drobne niż całe to towarzystwo . To oczywiście moje subiektywne doświadczenie ...
0
Przepis na Brokułową Krówkę
Brokułowa Krówka Przepis na 6-8 kotlecików Składniki: 1 świeży brokuł2 jajka2 łyżki zmielonych pestek dyni2 łyżki otrąb pszennychszczypta solibułka tartaoliwa Sposób wykonania: Brokuły gotujemy na parze, 1 jajko gotujemy na twardo. Gdy brokuły będą gotowe odciskamy je z nadmiaru wody i mielimy w maszynce do mięsa razem z jajkiem. Wbijamy surowe jajko, dodajemy otręby pszenne, mielone pestki dyni i odrobinę soli. Dokładnie mieszamy. Zagęszczamy bułką tartą tak , aby można było formować kotleciki. Rozgrzewamy patelnie z niewielka ilością oleju i smażymy z obu stron na złoty kolor. Kotleciki nakładamy na siebie robiąc głowę, z ...
2
To się dzieje naprawdę
Po kolejnym jakże udanym w sukcesy sportowe naszych reprezentantów weekendzie pomyślałem sobie ,, kurcze to dzieje się na prawdę " Kiedyś przyszpanuje małolatom że wujek żył czasach Stocha i Spółki , kiedy Ci wygrywali Mistrzostwa Świata ba przecież dobrze Pamiętam jak wszyscy skakali a Adam Małysz latał, sezon się skończył więc i ja kończę słodzić z niecierpliwością czekając na kolejny sezon. I niedziela wieczór to następny dobry występ kolejnego teamu . Nazwę go Żołnierze Nawałki. W najśmielszych marzeniach nie spodziewałbym się że dożyje czasów gdzie będziemy w najlepszej ósemce mistrzostw Europy a w rankingach FIFA nasz zespół będzie tak ...
0
Huayna Picchu czyli Młoda Góra
Jednym z naszych celów w trakcie pobytu w Machu Picchu była wspinaczka na Huayna Picchu czyli Młodą Górę. Wierzchołek jej jest połączony z osadą Inków przełęczą. Góruje on zdecydowanie nad okolicą i zapewnia najlepszy widok na całość. Wejście na górę jest jednak ograniczone do czterystu osób dziennie, z których dwieście zaczyna wspinaczkę o siódmej rano a kolejne dwieście musi czekać do dziesiątej. W związku z tym obowiązują oczywiście bilety i okres oczekiwania. Właśnie dlatego my rezerwowaliśmy naszą wyprawę z wyprzedzeniem bo na bilety na Młodą Górę trzeba czekać od dwóch do trzech miesięcy w zależności od sezonu. ...
2
"Cappuccino z cynamonem" Edyta Świętek
Patrycja każdy dzień zaczyna od zaparzenia pysznej filiżanki cappuccino. Potem udaje się do pracy gdzie użera się z swoim dość dziwnym współpracownikiem Teodorem. P powrocie zajmuje się domem, swoją córką Sarą i spędza czas z ukochanym mężem Sebastianem. Małżeństwem są już długie lata. Sebastian pomaga w prowadzeniu domu, jest dobry, wyrozumiały i kochający. Jest tylko jedno na co Patrycja nie może liczyć. Otóż Sebastian mimo wielu terapii i prób jest bardzo oziębły w kontakcie seksualnym wręcz jest impotentem. Patrycja mimo iż nie może liczyć na czułość i zbliżenie z mężem kocha go, bo oprócz tej jedne sprawy wiodą dobre ...
0
Seniorze - fora z forum  odc.9
Ponad dwa lata podróżowałem po internecie szukając miejsca dla tematyki społecznej, która jest od wielu lat jedną z wielu moich pasji. Nie znalazłem takiego, nie ma. Może żle szukałem, nie tam gdzie trzeba ? Nie. Tematy społeczne muszą interesować ludzi wrażliwszych od przeciętnych zjadaczy chleba zapatrzonych tylko w siebie. Takich brak. Zwykły internauta szuka rozrywki, sensacji, kompanów do wspólnego obszczekiwania  innych ludzi, itp. atrakcji jego zdaniem, ponadto wydaje mu się, że jest anonimowy, ukryty za pseudonimem. Wygląda to tak, jakby jedna hiena, która znalazła żer, zwoływała do siebie resztę sfory i razem ucztują. Gardzą tymi, którzy się z nimi nie ...
1
Zimowy relaks w wannie
W te krótkie dni miliony Polek i Polaków pędzą do domów, ożywia ich pragnienie: zaraz zanurzę się w gorącej, pachnącej wannie i wszystkie stresy zostawię za drzwiami łazienki. To dobry pomysł. Dla zdrowia i urody Nie ma nic przyjemniejszego od kąpieli w wannie, zwłaszcza gdy dzień był trudny i długi, katar kręci w nosie, a podczas powrotu do domu przewiało, napadało za kołnierz i przemroziło. Dermatolog estetyczny, ostrzega jednak, że kiedy ktoś dosyć długo przebywa na mrozie (zwłaszcza głodny, zmęczony), tak że nie czuje nosa lub stóp, powinien wstrzymać się z wejściem do ...
0
Magia działa, ponieważ myśli mają moc sprawczą?
Od najmłodszych lat większość z nas pasjonowała się sztuczkami magicznymi, czarodziejkami, czarnoksiężnikami i magią, jako taką. Oczywiście szybko zrozumieliśmy, że nie wystarczy rzucić zaklęcie, aby pewne rzeczy się wykonały. Ponieważ magia nie jest rzeczą prostą i doświadczenie jej nie jest czymś pospolitym zwykło się myśleć, że coś takiego po prostu nie istnieje. Jednak magia jest czymś bardzo realnym a jej moc jest tym większa im większy strach przed nią i wiara w jej skuteczność. Kreślenie znaków w powietrzu, wróżenie z fusów czy tarota kojarzy nam się raczej z operetkowymi postaciami telewizyjnych wróżbitów. Jednak magia to zagadnienie poważne i bywa niebezpieczna. ...
0
Leksykon filmowy. Film wojenny cz. 3
Wkrótce po zakończeniu II wojny światowej zaczęły powstawać obrazy dokonujące rozrachunku z przeszłością.Jednym z najciekawszych filmów końca lat 40 XX wieku były "Piaski Iwo Jimy" z niezapomnianą rolą Johna Wayne'a, wcielającego się w postać sierżanta Johna Strykera. To opowieść o jednej z najkrwawszych bitew na Oceanie Spokojnym w 1945 roku. W latach pięćdziesiątych na ekrany kin trafiły znakomite filmy brytyjskie. Najwybitniejszym i chyba najbardziej znanym jest "Most na rzece Kwai" z 1957 roku- nagrodzona 6 Oscarami historia o honorze o kolaboracji. Innymi znaczącymi obrazami z tego okresu były: "Bitwa nad rzeką La Plata" czy "Rozkaz: zabić". ...
0