+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Kobiety w ciąży i z dzieckiem na ręku
gladys59
#gladys59
2016-09-13

Good job

3

Kobiety w ciąży i z dzieckiem na ręku

Kobiety w ciąży i z dzieckiem na ręku są obsługiwane poza kolejnością – wywieszka w sklepie za starych czasów

Na stanowisko numer 8 podjeżdża autobus. Prawie pusty. Oczekuje na niego niewielka grupa pasażerów: kilku emerytek i emerytów oraz pani z wózkiem (w którym jest dwuletnie dziecko), plecakiem, torebką przewieszona przez ramię i „reklamówką". Autobus staje, naród rusza energicznie do drzwi. Kierowca wychodzi, by schować torby podróżnych do bagażnika. Pani wysadza maleństwo z wózka, składa wózek. Zdejmuje plecak. Wszystko robi powoli, bo równocześnie obserwuje córeczkę. W oczach widzę niepokój. Musi schować swoje bagaże, przez sekundę, dwie, trzy dziecko będzie poza zasięgiem wzroku. „Niech pani spokojnie schowa" – mówię i staję przy maleństwie. Mam bilet internetowy i prawo pierwszeństwa wejścia do autobusu. Podchodzę do drzwi i robię miejsce matce z dzieckiem.
Pozostałym zupełnie się to nie podoba. Nie protestują jednak głośno, ale słyszę szepty o braku szacunku dla starszych i głupocie z powodu jazdy autobusem z małym dzieckiem. Natomiast młoda mama jest szczęśliwa. Podchodzi do mnie, dziękuje, bo rzadko jej się zdarza, żeby ktoś przepuścił ją w jakiejkolwiek kolejce. Częstuje zawartością „reklamówki" – jeszcze ciepłymi bułeczkami od ... prababci dziewczynki w wózku...

Upał, poczta. Akurat sporo interesantów. Mam kilka poleconych do wysłania. Każdy musi osobno przejść przez ręce pani z okienka. Inni też trzymają w dłoni kwity, rachunki, listy... Wchodzi dziewczyna w zaawansowanej ciąży. Ciężko wzdycha. Siada na krzesełku. Kolejka powoli posuwa się. Wreszcie ja. „Pani podejdzie" – mówię do ciężarnej i wpuszczam ją przed siebie. Znowu buntu nie ma, ale złośliwe syknięcia węża słyszę za sobą. Kobieta wysyła list, odchodząc uśmiecha się do mnie: „Dziękuję bardzo. Rzadko mi się zdarza, żeby ktoś przepuścił mnie w kolejce".

Sklep osiedlowy. Wchodzi mama z dwójką dzieci, jedno w wózku. Nie ma kolejki. Jestem tylko ja. „Proszę" – wskazuję miejsce przy ladzie. Podstawowe zakupy – chleb, mleko i dwie bułeczki dla dzieci. Ponownie słowo „dziękuję", bo rzadko to się zdarza...

Świat robi się ładniejszy.

Ponad trzydzieści lat temu byłam kobietą w ciąży, a potem matką z małymi dziećmi. W kolejkach mnie szanowano i przepuszczano. 

Adres URL:

Poszukiwanie miłości w XXI wieku
Miłość to takie dziwne uczucie którego poszukuje każdy z nas bez względu na czasy w których żyjemy lub okres życia w którym właśnie jesteśmy. Będąc małymi dziećmi nieustannie żądamy od swoich rodziców okazywania nam rodzicielskiej miłości. Potem oprócz miłości rodziców powoli zaczynamy poszukiwać miłości wśród swoich rówieśników. I to właśnie o takiej miłości a raczej jej poszukiwaniu chciałbym z wami dzisiaj porozmawiać :) W starożytności było tak że, kiedy mężczyźnie podobała się jakaś kobieta, przychodził do jej ojca i prosił o pozwolenie na ślub z jego córką. Sporządzano w tedy pewnego rodzaju umowę która miała uchronić jedną i drugą ...
0
14 powodów dla kobiet, dla których warto połykać spermę
Staram się poruszać tematy, o których być może wstydzisz się rozmawiać z przyjaciółką. Ja nie oceniam, a przedstawiam fakty, które mają potwierdzenie w świecie naukowym. Tym razem poruszę temat spermy i tego, czy nasienie może mieć jakikolwiek wpływ na zdrowie i samopoczucie kobiety.  1. Działanie antydepresyjne Badanie przeprowadzone przez State University of New York wykazało, że nasienie działa jako środek przeciwdepresyjny, a kobiety rzadziej mają myśli samobójcze. Nasienie zawiera tyrotropinę i serotoninę, które pomagają zwalczyć depresję i lęki. 2. Sen Nasienie zawiera melatoninę, hormon z gruczołów szyszynkowych, dzięki któremu znikają problemy z zasypianiem. 3. Bogata w witaminy Tak, dobrze czytasz. W nasieniu jest ...
2
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
O kinie...nieobiektywnie: cz. 84 - Kobieta w czerni
84. Kobieta w czerni (The Woman in Black) – 2012 Gatunek: Dramat, Horror MOJA OCENA: 3/10 (SŁABY) Nie jestem miłośnikiem horrorów. „Kobietę w czerni" zdecydowałem się obejrzeć ze względu na odtwórcę głównej roli Daniela Radcliffe'a. Jako zdeklarowanego potteromaniaka, ciekawią mnie poczynania młodych aktorów niezapomnianej serii. No i ...właściwie mógłbym skończyć w tym miejscu. Dla mnie jest to zupełne nieporozumienie. Film, który z założenia powinien trochę postraszyć, wywoływał we mnie wybuchy śmiechu. Owszem reżyser poszedł na całość i skorzystał z kanonu gatunku. Klasyczny horror, sine kolory, bezlistne drzewa, świszczący wiatr, stary dom itd. Być może wielbiciele tego rodzaju filmów ...
0
Mały Książę Wyjątkowy
Ciąża. Dziewięć miesięcy wyczekiwania i marzeń. Zastanawiania się, jak będzie wyglądało, do kogo będzie podobne. Dziecko. Cząstka nas samych. A jednak zupełnie inaczej chcemy widzieć jego życie. By był kimś jeszcze lepszym niż my sami. Zamki na piasku. Budowane mimo woli. Wczesnym mdłym rankiem. Mimo całodziennej nadkwasoty. Obrzmiałe tak samo, jak wymęczone stopy. Ciągle większe i większe. Większe nawet niż sama obawa przed rozwiązaniem. Realne bardziej, niż sam stan oczekiwania. Wsparte o obolały kręgosłup, ale z dnia na dzień coraz bardziej kochane. Wytęsknione.Pierwszy krzyk. Znak, że pragnienie się urzeczywistniło. Pierwsze łzy. Szczęście, że marzenie się spełniło. Pierwszy ból. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 77 - Dziecko Rosemary
77. Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby) – 1968 Gatunek: Horror, Psychologiczny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Dziecko Rosemary" – pierwszy amerykański film Romana Polańskiego nie tylko otworzył przed polskim reżyserem hollywoodzkie salony, ale od razu stał się pierwszym obrazem nowego nurtu w kinie grozy, tak zwanego horroru satanicznego lub okultystycznego. Wciąż pozostaje najwybitniejszym przedstawicielem gatunku, który znalazł godne naśladownictwo w takich dziełach, jak „Egzorcysta", „Omen", czy późniejszy „Harry Angel". Roman Polański, w tym czasie 34 letni reżyser, wspiął się na wyżyny swojego talentu tworząc obraz, który od pierwszych kadrów bezceremonialnie przykuwa uwagę widza. Zgodnie ze słowami samego Polańskiego, film rozpoczyna ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Świat poprawiać...
„Świat poprawiać - zuchwałe rzemiosło"Ignacy KrasickiIdę spokojnie chodnikiem. Ze szkoły wysypuje się gromada nauczania początkowego, czyli przedział wiekowy 6-10 lat. Jedni idą spokojnie, bo z babciami, drudzy wyładowują nadmiar energii biegnąc w kierunku osiedlowych bloków. Ale trafia się dwójka odmienna. Chce załatwić szkolne porachunki. Chłopcy rzucają tornistry na chodnik, a następnie rzucają się na siebie. Szarpią za kurtki, próbują dołożyć koledzy sierpowym i prawym i lewym, opluwają się wzajemnie. Słowem – bójka w najczystszej postaci tuż przede mną. Podchodzę i energicznie próbuję ich rozdzielić. Stosuję również metody werbalne typu: „Chłopcy, tak nie wolno!". I co się dzieje? ...
2
Fitoreksja - obsesja na punkcie sylwetki fit
Dzień dobry, Reklamy zalewają nas różnymi pomysłami, te pomysły wiążą się z dietami i odchudzaniem. W reklamach występują szczupłe dziewczyny, Ba! nawet chude, które polecają środki odchudzające. W telewizji pojawia się coraz więcej programów o odchudzaniu, gdzie główną rolę odgrywają zwykłe osoby. Tracą kilogramy pod okiem trenerów i widzów. Na ulicach widać reklamy fitnesek i umięśnione ciała lub z zarysem mięśni brzucha lub całego ciała. Gaca system a zwłaszcza Konrad Gaca, namawia do chudnięcia aby mieć figurę FIT, nie tylko przedstawia swoją kuchnie jako FIT. Na jego stronie, w metamorfozach, widać jak osoby schudły. Szczerze? Wcale lepiej nie wyglądają, strasznie chudo! Gdzie ...
2
Mały Książę Wyjątkowy
Ciąża. Dziewięć miesięcy wyczekiwania i marzeń. Zastanawiania się, jak będzie wyglądało, do kogo będzie podobne. Dziecko. Cząstka nas samych. A jednak zupełnie inaczej chcemy widzieć jego życie. By był kimś jeszcze lepszym niż my sami. Zamki na piasku. Budowane mimo woli. Wczesnym mdłym rankiem. Mimo całodziennej nadkwasoty. Obrzmiałe tak samo, jak wymęczone stopy. Ciągle większe i większe. Większe nawet niż sama obawa przed rozwiązaniem. Realne bardziej, niż sam stan oczekiwania. Wsparte o obolały kręgosłup, ale z dnia na dzień coraz bardziej kochane. Wytęsknione.Pierwszy krzyk. Znak, że pragnienie się urzeczywistniło. Pierwsze łzy. Szczęście, że marzenie się spełniło. Pierwszy ból. ...
0
Co codziennie uprzykrza nam życie?
Zazdrość W tradycyjnej medycynie chińskiej uczucie (o ile się nie mylę) gorąco-wilgotne. Coś w tym chyba jest... Zduszana rozlewa się w ciele ze zdwojoną siłą atakując kolejno poprzez proste czynności dnia codziennego wielkie osiągnięcia życiowe i zawodowe. Są jej jednak różne rodzaje. Czasami słodka innym razem irytująca, mała i duża, budująca związek i rozbijająca go, bo we wszystkim trzeba mieć umiar. Zawsze jednak przykra dla osoby, która ją przeżywa. Szczuplejsi są wśród nas „Czemu ja nie mogę wyglądać jak ONA?"- ile razy wypowiadasz to zdanie stojąc na przystanku, jadąc autobusem, idąc do pracy? Ja przynajmniej kilka razy dziennie. "To niesprawiedliwe, że niektórzy ...
1
Maltańska oferta
Chociaż mieszkam dość dalekoBo za siódmą górą oraz piątą rzekąDla ojczyzny jednak się poświęcęI spakuje się na prędceI na Maltę się przejadęŻeby skończyć głupią swadęPan prezydent chociaż bezpartyjnyZaparł się w sposób bezapelacyjnyJechać jemu nie przystoiBo uchodźców on się boiA tam o nich będzie mowaI już rozbolała prezydenta głowaA na głowie ma otwarcie parlamentuBy uniknąć w nim zamętuMusi zatem tutaj być obecnyBo rząd Ewki wciąż jest niebezpieczny.Premierowa też do jazdy nie jest skoraBo zdawania władzy zbliża się już poraNie chce zatem w ...
6
Prawo nie troszczy się o drobiazgi
W latach 2014-2020 Unia Europejska postanowiła kontynuować dotację de minimis.De minimis sięga swoimi korzeniami prawa rzymskiego, mowa o pełnym stwierdzeniu "de minimis non curat lex", czyli „prawo nie troszczy się o szczegóły".Co ono ma do tego rodzaju pomocy?Więc po kolei...Dotacja ta pozwala na udzielenie pomocy publicznej w wysokości nie większej niż dwieście tysięcy euro w okresie trzech lat podatkowych. Wspomagany jest głównie rozwój działalności gospodarczej, jednak dodatkowo finansowane w ten sposób mogą być eksperckie szkolenia, organizowanie wydarzeń kulturalnych, turystycznych, rozrywkowych, a nawet ochrona środowiska.Dwieście tysięcy euro to na pozór olbrzymia kwota, jednak nie jest ...
1
Berexit to początek ?
W miniony piątek ok 8 rano historia zaczęła się pisać na naszych oczach. Chodzi oczywiście o wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Co by nie było to jest to historyczny moment kiedy Unie Europejską opuszcza Wielka Brytania  Zdecydowali o tym obywatele Zjednoczonego Królestwa w referendum. Czy to dobrze czy źle ?Nie mi to oceniać, nie znam się na ekonomii i innych szczegółach oraz mechanizmach rządzących światem. Ale tak sobie myślę że do całej sytuacji pasuje stwierdzenie nie mądry Polak a tym razem Europejczyk po szkodzie , lub żeby skutecznie rozwiązywać problemy trzeba eliminować przyczyny dzięki czemu nie dopuści ...
2
San Clemente czyli powrót nad Pacyfic
Wybrzeże Ekwadoru zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie. Postanowiliśmy zatem wrócić w tamte strony. Zainteresowała nas szczególnie Canoa, która sprawiała wrażenie miejsca z przyszłością. Alicja znalazła na Internecie dewelopera, który reklamował właśnie Conoę a to co proponował wyglądało na tyle interesująco, że podjęliśmy decyzje o bliższym sprawdzeniu jego oferty. Okazało się również, że nasi znajomi z Cuenki mają dom w niewiele odległym od Canoy, San Clemente, miejscowości wypoczynkowej nad samym Pacyfikiem . Ponieważ dom był aktualnie pusty, zaproponowali nam skorzystanie z niego przez kilka dni. Z Cuenki do Canoy dostać się to nie jest skomplikowane dla tubylca, ...
0
Charlie?
Zamierzając nie pozwalaćurządzili Dzień Szakalai wielki marsz socjalistów.Zaprosili specjalistówod zamachów oraz sekcjii chcą nam udzielić lekcji,jak dziś Francuz postępuje,kiedy zagrożenie czuje. Oni wiedzą, co powiedzieć.Nam kazali cicho siedzieć.Teraz jednak pani premierwygłosiła oświadczenie,że poleci do Wersalu,by utulić Francję w żalu.Nie wystąpi już z tą samąwersją w kraju dobrze znaną,ale przejdzie w wodzów tłumie.Po dywanach chodzić umie. Jest O.K. i gra orkiestra.Marsz najlepszy jest na przestrach!Rząd już nie jest bity w ciemię,a opornych w dół! Pod ziemię!I najlepiej – pozamykać!Europa, politykapotrzebują ...
1
Wielkie Piękno
O wielkich działach rozmawiać można całymi godzinami. Jednak te największe nie potrzebuję słów komentarza, a czasem słów dla nich po prostu brakuje. Brakuje mi słów dla allegretto z VII Symfonii Beethovena, brakuje dla mało znanego poloneza b-moll Chopina. I właśnie chyba po tym poznaję, że coś jest dziełem naprawdę niesamowitym. Długo zastanawiałem się, czy nie popełnię zbrodni siląc się na podsumowania czegoś, co sam uznałem za niemalże doskonałe, a które określone zostało już w tytule: Wielkie Piękno... Reżyser – Paolo Sorrentino ukazuje świat, który, jak powiedział Jerzy Stuhr „już nie istnieje". Świata w który blichtr świetności i przepychu, hałas ...
1
Apel autora
Witaj czytelniku    Przeczytaj uważnie kilka słów  "od autora". To co tutaj zobaczysz i przeczytasz, to nie tylko ułamek mojego życia, ale także mój pierwszy Horkruks. Potraktuj ten artykuł jako wstęp do długiej podróży.    Wejdziesz do dzikiego świata, gdzie panują brutalne zasady. Twój honor i czyste serce mogą ocalić wiele fikcyjnych postaci. To miasto potrzebuje bohatera, takiego jak ty. Czy jesteś gotów zmierzyć się z swoim przeznaczeniem ? Ja już podjąłem decyzję i z miłą chęcią opowiem ci moją historię. Wygodnie usiądź i posłuchaj. To jak postąpisz zależy tylko od ciebie. Zabierz kompas przyda ci się ...
2
Kolejna odsłona walecznego serca
Kolejna odsłona walecznego serca Wpadam z kolejnym motywatorem. Tym razem coś o słuchaniu głosu serca i własnej intuicji. Zapraszam! ...Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos. I najważniejsze – miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją. Każdy z nas wie, że życie bywa trudne. I każdego też to spotyka. No bo kto nie zna tego uczucia bezradności, kiedy braknie kasa na rachunki, czy jedzenie? Wtedy łapiecie się czego popadnie, żeby tylko wyjść na prostą i jest to zachowanie zupełnie naturalne. Ale nie o to mi chodzi. Pójdźmy w inną stronę. Dość często trudy życia powodują, że odchodzi nam ...
2