+ Załóż konto
#FL87L
2016-04-11

Good job

6

O aborcjii

Niezależnie od poglądów lewicowych, prawicowych istnieje wiele ważnych  problemów, które dotyczą wszystkich . Obecnie dużo piszę się i mówi o aborcji.

Zastanawiałem się  czy opisywać moje przemyślenia w tej kwestii ,  bo osobiście  uważam że na tematy kobiece zwłaszcza tak trudne facet nie powinien się wypowiadać z drugiej strony jak obserwuje debatę na ten temat to ręce opadają. Bo nawet przy tak strasznej kwestii , celebry ci , politycy itd. Nie potrafią rzeczowo podejść do problemu tylko lansują samych siebie. Utwierdza mnie w tym sytuacja z kościoła Św Anny w Warszawie. Cała nagonka na kościół katolicki , którego stanowisko w tej kwestii jest znane od dawana, a odczytywany ostatnio list  to tylko przypomina i zwraca uwagę na pomoc kobietom które znajdą się w trudnej sytuacji. Sam jako katol uważam że aktywność biskupów, księży powinna zostać przeniesiona  właśnie na  akcent pomocy. I chodzi mi o przekaz bo to że wiele osób instytucji związanych z kościołem bez rozgłosu realnie pomaga potrzebującym kobietom jest dla mnie oczywiste. Podobnie powinny uczynić środowiska feministyczne, bo tu potrzeba jest realna pomoc a taką nie jest Ciągłe atakowanie kościoła. Kolejne to uzmysłowienie odpowiedzialności samych facetów. Jeśli się powiedziało A to trzeba powiedzieć B i nie zostawiać samej kobiety.

Sam jestem przeciwny aborcji ale nigdy nie podejmę się ocen kobiet, które na takową z takich czy innych powodów się zdecydowały, zresztą z moich obserwacji wnioskuję że po pierwsze same Panie jeśli już są w ciąży to nie chcą jej usuwać a te które tak zrobiły w większości tego żałują. Sama aborcja nie rozwiązuje problemu chorych i zgwałconych kobiet. Zastanawiam się kiedy Państwo uchwali skuteczne prawo ścigania sprawców a ofiarom zapewni odpowiednią opiekę i  ochronę . Mam nadzieje że doczekam czasów kiedy słabsi będą chronieni a jeśli przydarzy im się krzywda nie będzie się im wmawiać że to ich wina bo nie potrafili się bronić. Trudno też nie oprzeć się wrażeniu że cała ta sytuacja jest kolejną okazją do atakowania kościoła przez niektóre środowiska, tym bardziej że nie słychać zapowiedzi rządzących żeby zmieniali obecnie obowiązujące prawo . Przykre jest więc to że żeby jedni atakowali drugich powód już nie jest ważny , ważne jest tylko to by robić to skutecznie . Nawiąże też do polityki, bo moim zdaniem całą tą sytuacje Partia Razem i inne opozycyjne wykorzystują do robienia zwykłego szumu. W takim kraju jak nasz aborcja długo nie będzie legalna o czy wiedzą wszystkie zespoły polityków , kurs w jedną lub odwrotną stronę spowoduje olbrzymie protesty co może mieć przełożenie na sondaże.

.Wracając do sytuacji z kościoła św Anny , to  z kolei błąd w jakimś sensie popełnili biskupi, bo stanowisko w tej kwestii jest znane i niezmienne i przypomnienie go dało tylko pożywkę do wylewania pomyj. Moja rada to więcej działać realnie bo tego przede wszystkim oczekują wierni, i najważniejsze w tym wszystkim kobiety w trudnej sytuacji

Adres URL:

Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
500 plus i inne polityczne parakokdsy
Od momentu wprowadzenia programu 500 plus trwa zażarta dyskusja nad sensem jego wprowadzenia, działania, nad tym czy nas niego stać czy nie.Sam zastanawiam się nad jego sensem, dostrzegam zarówno plusy jak i minusy . Patrząc na te drugie to przede wszystkim adresaci programu. Powinni być nimi przede wszystkim najbiedniejsi , najsłabsi , samotne matki ojcowie. To powinny być główne kryteria przyznawania środków jak wiem tak nie jest , co więcej z programu chętnie korzystają najgłośniejsi krytycy . Kolejna rzecz to uważam że pomoc polskim rodzinom powinna mieć charakter przede wszystkim systemowy lepszy dostęp do przedszkoli ochrona miejsc pracy ...
0
Zrozumiałem, że wciąż mało rozumiem...
   W niedzielę posłuchałem sobie tego, co mieli do powiedzenia politycy wszystkich stron politycznego tortu w programie „Kawa na ławę" TVN 24. Zaraz po tej bulwersującej audycji wątek był kontynuowany w programie „Loża prasowa", w której prawie te same kwestie oceniali dziennikarze reprezentujący lub tylko sympatyzujący z niemal wszystkimi opcjami politycznymi. Dlatego przyszło mi na myśl to zdanie jakiego użyłem w tytule. Nie pierwszy raz zresztą.Jest to jakiś rodzaj debaty, w której na ogół przestrzega się zasady równego dostępu do mikrofonu. Chociaż z góry wiadomo co kto powie i jakie stanowisko zajmie wobec kwestii zgłoszonych przez prowadzącego lub ...
2
Zły  dobry niedobry
Do kolejnej oceny , dna naszej sceny politycznej skłoniła mnie reakcja na krytykę Minister Cyfryzacji Anny Streżyńskiej niektórych działań rządu. Po raz kolejny z tym że teraz mam wrażenie jeszcze bardziej dosadnie widać kompletny brak zdrowego rozsądku żeby nie powiedzieć czegoś w rodzaju moralnego kręgosłupa. Bo kiedy o to minister rządu ,, nieudaczników, pętaków , nieuków itp " Skrytykowała sowich kolegów dla wszystkich przeciwników władzy od polityków, aktorów, dziennikarzy staję się prawilnym, dobrym przyzwoitym człowiekiem. Czyli dla pseudo wojowników o jedność w narodzie i szeroko pojętą tolerancję wszyscy są fajni i cacy pod warunkiem że krytykują Prawo i Sprawiedliwość. ...
0
Niepewność
Tytuł tego artykułu to chyba najlepsze słowo na określenie wyników zeszłotygodniowych wyborów we Francji. Wyborów ważnych o tyle, że być może pomogą nam w pewnym stopniu odpowiedzieć na pytanie dotyczące faktycznego kierunku dryfu współczesnej Europy. Wybory te są stosunkowo ciekawe pod kątem socjologicznym, gdyż głos Francuzów jest głosem ważnym w kontekście ostatnich wydarzeń, zwłaszcza Brexitu, niedawnej postawy naszego rządu w Brukseli, oraz rosnących nastrojów eurosceptycznych i antyimigranckich w Europie. Trudno jest mi obiektywnie ocenić, na ile Le Pen faktycznie wierzy w zagrożenie ze strony islamistów, a na ile jest to zwyczajny cynizm polityczny, wzbudzający w społeczeństwie francuskim poczucie zagrożenia (mniej ...
1
więcej

Komentarze

ashinek
Ciąglę patrzymy na tę sprawę jednostronnie. Kiedy słyszę stwierdzenie, że to tylko decyzja kobiet to naprawdę krew mnie zalewa. Bo nie mówi się nawet ojcach, jakby byli dawcami spermy. W ogóle stwierdzenia typu 'moja pochwa, moja sprawa' naprawdę zachęcają mnie do wystosowania petycji o obowiązkowym przyuczeniu odpowiedzialności.
Sam nie chcę mieć dzieci, ale moje stanowisko zawsze było jasne. Decydując się na współżycie z kobietą, biorę pod uwagę, że antykoncepcja może nie zadziałać i nie zabiorę nóg za pas. Postaram się być jak najlepszym ojcem dla mojego dziecka. Ludzie szafują i podniecają się nową ustawą, jednak nie zauważają jasnych zapisów które mówią o ochronie życia i zdrowia właśnie matki dziecka, więc stwierdzenia o tym, że to wyrok dla matek jest wierutną bzdurą.
#ashinek - Zgłoś nadużycie 0 0
Rydwan
Kiedy patrzymy z boku, nie zanurzeni w konkretną sytuację, to łatwo ulec cynizmowi i opowiedzieć się po jednej ze stron. Jednak gdy kobieta dowiaduje się, że płód jest zdeformowany nieodwracalnie, nie rokuje szansy na świadomość istnienia, to wtedy już sprawa jest trudniejsza. Bo dopuszczenie tego do życia, to wiąże się z totalnym zniewoleniem rodziny. A taki nieszczęśnik cierpi, odczuwa ból, , i ten ból staje się jego całym życiem, i jedyną świadomością. Po której stronie stanąć???
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Allan
Zastanawiam się, czy kobiety nie słyszały o "syndromie poaborcyjnym"? Przecież dziecko można urodzić i zwyczajnie oddać. Nikt nikogo za to nie ukaże. Dla mnie sprawa jest oczywista. Każdy ma wybór, ale czy oby na pewno? A co z sumieniem? Wystarczy znać się na biologi i wiedzieć, czym jest zarodek. Jestem zmęczony ciągłymi debatami środowisk pro-feministycznych i lewicowych, nawołujących do wolnego wyboru. Celowe wprowadzanie w błąd jest szkodliwe, a kobieta w stanie prenatalnym często jest pozbawiona zrozumienia i opieki najbliższych. Wtedy wystarczy pomyśleć, że dziecko można oddać. Ktoś iny go pokocha, da mu miłość.
#Allan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Jednak można uczyć się podczas snu
Gdy śpimy nasz mózg jest w stanie nauczyć się pewnych zależności wpływających na nasze zachowanie po przebudzeniu.Jak wiadomo, sen pełni bardzo ważną rolę w procesie uczenia się, gdyż nabyte przez nas informacje ulegają wtedy utrwaleniu, jednak trudności sprawia badanie tego, czy umysł potrafi przyswoić wówczas nowe wiadomości, np. uczyć się języków obcych. Większość badań wykazała, że nie można obudzić się z dodatkową wiedzą, jednak naukowcy cały czas starają się dowieść, że mózg jest jednak w stanie nauczyć się pewnych zależności. Dokonano eksperymentu: w obecności śpiących uczestników odtwarzano cichy dźwięk, po którym następował bodziec zapachowy. Podobnie, jak w stanie świadomości, oddech ...
1
"Siostry" Agnieszka Krawczyk
To pierwszy tom z serii Czary Codzienności. Bardzo lubię książki, w których oprócz dobrze napisanego tekstu znajdujemy mocne oddziaływanie na wyobraźnie. Pani Agnieszka potrafi stworzyć bardzo piękny, ciepły krajobraz, bogate opisy przyrody i to wszystko razem wzięte tworzy świetną powieść. Agata Niemierska miała szczęśliwy dom. Ojciec wychowywał ją wraz ze swoją nową żoną i przybraną córką Danielą. Matka Agaty zostawiła ją i nigdy już nie pojawiła się w jej życiu a ojciec ułożył sobie życie od nowa. Agacie niczego nie brakowało, no może tylko tego,że nie miała biologicznej matki. W szkole kłamała, że jej matka umarła kiedy dzieci ją wypytywały. ...
0
Przepis na szczęście ;)
Czym jest szczęście? No cóż, oczywiście, dla każdego z nas jest ono czym innym. Jeden powie "rodzina", kto inny "przyjaciele", jeszcze inny "kariera", a może nawet "bogactwo". Takich słów jest więcej: "samorealizacja", "rozwijanie talentów", "piękno".O szczęście w dzisiejszych czasach jest tak trudno, że to aż nie mieści się w głowie. Jestem realistką, więc mówię, jak widzę. Mamy więcej powodów do smutku niż do szczęścia, a każdy, kto ma na odwrót, zapewne nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Ile razy widzicie na ulicy przygnębionych ...
3
Raport Reprezentacji Polski cz.3
      EURO 2016 zbliża się wielkimi krokami. Ligi w Europie oraz europejskie puchary nabierają rozpędu. Nasza ekstraklasa ma juz za sobą 2 kolejki w tym roku. Pora więc na 3 część Raportu Reprezentacji w piłce nożnej  Artur Boruc- cały mecz na ławce rezerwowych w meczu Bournemouth z Evertonem (0-2) Mecz FA CUP więc tradycyjnie szanse dostają rezerwowi bramkarze . W lidze pewne miejsce w składzie.  Łukasz Łabiański - drużyna Polaka Swansea odpadła w 1/32 Pucharu Anglii i w weekend nie rozgrywała żadnego meczu.  Wojciech Szczęsny - 90 minut w meczu z Palermo(5-0). Cieszy czyste konto Wojtka i dobra forma. Przemysław Tytoń ...
2
"Krok do szczęścia" Anna Ficner-Ogonowska
Druga już część powieści tej autorki, równie cudowna jak pierwsza. Pochłonęła mnie bez reszty. Przeżywałam razem z bohaterami, płakałam i śmiałam się. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam :) Dalsze losy Hanki i Mikołaja, które również jak w poprzedniej książce przechodzą wiele zawirowań.Trwają przygotowania do ślubu Dominiki i Przemka. Hania i Mikołaj mają być na nim świadkami. Mikołaj bardzo pragnie, aby Hania została jego żoną. Zazdrości Przemkowi jego sytuacji. Hania cieszy się szczęściem Dominiki, ale są to dla niej również trudne chwile, gdyż wspomnienia z jej ślubu wracają. Znowu zamyka się w sobie i na Mikołaja. Walczy sama ze sobą w swojej ...
0
Chora lojalność obłudników wobec zbrodniczego państwa
"18 sierpnia 1939 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rzeszy przesłało urzędom ochrony zdrowia i lekarzom informację o powstaniu nowej instytucji: Komitetu Rzeszy do spraw naukowej ewidencji ciężkich schorzeń uwarunkowanych dziedzicznie i przez predyspozycje. (...) chodziło o selekcjonowanie dzieci, które miały poważne zniekształcenia i były zabijane. Mordy dokonywane były na chorych psychicznie dorosłych (...) W latach 1939-1945 zabito w ramach tej akcji prawie 200 000 bezbronnych, chorych, niedołężnych, potrzebujących permanentnej opieki obywateli Niemiec. (...)".   - Viktor Grotowicz: Próba generalna holocaustu. Odra, nr 2/2016, s. 22-24. (http://www.okis.pl/site/publicystyka/n/1/n/1/n/1/2020/n.html) ...
0
Powtórka z dyktatury
Prawdę mówiąc zaczynam coraz bardziej cieszyć się faktem wygrania wyborów przez prawych i sprawiedliwych. Oto bowiem nadchodzi powtórka z rozrywki dla wszystkich tych, którzy zapomnieli co oznaczał termin "dyktatura". Wszyscy od lewej do prawej i jak wielka jest scena polityczna w Polsce zgadzają się dzisiaj z faktem, że i Andrzej Duda, i Beata Szydło to tylko zwykłe marionetki w rękach człowieka o wdzięcznej nazwie prezes, który chce się wszystkim jawić jako naprawiacz zepsutego systemu. Nasz wielce oświecony "Dalai Lama" ruszył z krucjatą przeciwko sędziom Trybunału Konstytucyjnego bo to przeżytek po poprzedniej władzy i nie daje pewności owocnej ...
0
Jedynak nie znaczy samotny
Naukowcy z Ohio State University twierdzą, że jedynacy przestają się różnić od swoich rówieśników, którzy posiadają rodzeństwo, gdy wkroczą w wiek nastoletni. Wtedy zanika u nich deficyt umiejętności społecznych.Jak podaje Nature, jest szeroko rozpowszechnionym stereotypem, że dzieci, które rosną bez braci i sióstr mogą być "ekscentryczne" lub "niedostosowane". Od dawna jednak wiadomo, że jedynacy wykazują większe umiejętności poznawcze niż dzieci posiadające braci lub siostry, ale niektórzy naukowcy twierdzili, iż jest to zrównoważone przez niedostatek umiejętności społecznych, co oznacza potencjalnie problemy, kiedy dzieci te dorosną. Najbardziej przekonujące potwierdzenie tego poglądu pochodziło z analizy z 2004 roku, kiedy to zbadano 20 ...
2
Opowieści z Caldarii cz.5
- Jeśli pozwolisz mi wyciągnąć pewne pismo, to stwierdzisz po jego przeczytaniu, że nie kłamię. – odparłam cierpko, patrząc mu cały czas twardo w oczy. Po kilku sekundach namysłu, kiwnął głową. Odwróciłam się lekko w siodle i sięgnęłam do przytroczonych do niego juk, gdzie schowałam list. Podałam mu zwitek pergaminu. W miarę jak czytał, jego oczy robiły się coraz większe. Najpierw widziałam w nich niedowierzanie, potem strach, wreszcie wściekłość. Gdy spojrzał na mnie nie wyrażały już nic prócz zdecydowania.- Musimy porozmawiać. – syknął. – Na osobności.Zawrócił konia i lekkim kłusem podążył ku skrajowi polany. Obejrzałam się na ...
0
No to leci kabarecik !
Witam  Uszczęśliwia mnie i rozwesela ponad miarę III RP. Cóż to za wesoły, rozbawiony kraj, nigdy bym się nie spodziewał, że doczekam aż takiego zadośćuczynienia za ponure czasy PRLu.  No, wprost boki zrywać. W PRLu  czasem zdarzało się coś do śmiechu, np malowanie trawy na wizytę jakiegoś dostojnika ( wg dzisiejszych wzorców - żebraka ), ale rzadko, a ponurość  inteligencji  ówczesnej sprawiedliwości ograniczała się do znajdowania paragrafów dla już zatrzymanych wcześniej złoczyńców, w myśl starej mądrości - mieć człowieka, a paragraf się znajdzie. Tak było w mrocznej komunie. Jakże inaczej jest w Najjaśniejszej, Najweselszej i Ludzkiej III RP.  Tutaj ...
0
Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień
Polska demokracja poszyta grubą nicią. No i tatko raczył powrócić, bo musiał uczestniczyć w swoim spektaklu na wokandzie sądowej. Przyjechał z Kuby zrelaksowany, zniesmaczony, ale opalony, prawie jak potomek Kubańczyków. Stwierdził, iż na Kubie nie sposób poderwać do walki o samostanowienie potomków niewolników, którzy wolą siedzieć w cieniu kamienic, palić cygara i wyczekiwać, ale nie wiedzieć, na co. Także poczynił próby spotkania z El Comendanto, jednak ochrona nie dopuściła go do łoża konającego starca, który w odpowiedzi spytał; jaki mieszczuch, z jakiej Halemby i z jakiej Polski i nie przypominał sobie, że macał się z tatką przed czterdziestu paru ...
0
Imigranci, dlaczego rządy są ślepe na ten problem?
Czy tylko mi się wydaje, że rządy Europy z jakiegoś powodu postanowiły być ślepe na problem imigrantów? Zamiatane pod dywan są gwałty, rozboje, kradzieże dokonywane przez imigrantów.  Czy naprawdę chodzi o to, że Europa się wyludnia i trzeba było to czymś zapchać? Czy raczej ktoś ma w tym większy interes? Ja jestem zwolennikiem tezy, że za tym stoją ogromne pieniądze. Oczywiście nie dla nas, nawet nie dla rządów, ale dla kogoś na pewno. Kto stoi za ISIS  Nie od dziś w internecie krążą opinię, że ISIS tak naprawdę powstało na życzenie USA. Wiadomo, chodzi o przejęcie władzy nad złożami ropy. Ja jednak ...
1