+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > O "sukcesach budowlanych", czyli zapał wyborczy w Łodzi
remigiuszmielczarek

Good job

6

O "sukcesach budowlanych", czyli zapał wyborczy w Łodzi

Tuż przed wyborami samorządowymi trwa w Polsce twarda walka polityczna o obsadzanie stanowisk lokalnej władzy. Pewnie w każdym mieście, choć dla Łodzi będzie to elekcja szczególna: rządząca tu Platforma Obywatelska jeszcze wylizuje rany po utracie większości w Radzie Miejskiej. Łódź jest jednym z miejskich "utraconych przyczółków" PO. Trudno przewidzieć, kogo łodzianie wybiorą prezydentem, ani też jak będzie wyglądał skład nowej Rady. Najodważniejsi profeci nie wchodzą w żadne zakłady: zdarzyć się może wiele...

Ekipa prezydent Hanny Zdanowskiej nadziała się na bolesną kontrę "obozu renegatów". Rajcy wykluczeni z szeregów PO stanęli dziś, niczym pod Grunwaldem, do walnej bitwy o  przejęcie tronu. Grupa radnych oficjalnie niezależnych stoi murem za Joanną Kopcińską, genialnym ruchem wciągniętą przez łódzki PiS do boju o fotel prezydenta miasta... Opozycja, początkowo zjednoczona, teraz rozłożyła swe siły planowo. PiS, dotąd w Łodzi personalnie słaby, będzie grał dobrymi statystykami ogólnopolskiego poparcia wzmocniony grupą radnych, zebranych wokół Kopcińskiej. Ma duże szanse na przejęcie władzy. SLD promuje swojego kandydata - Tomasza Trelę - i liczy na głosy "twardego" elektoratu, lewica w Łodzi wciąż nieźle się trzyma. Aktywny po wyborach do PE Kongres Nowej Prawicy wszedł w relację z Agnieszką Wojciechowską van Heukelom, niestrudzoną w społecznikowskim sporze z wszechwładzą spółdzielni mieszkaniowych. Mamy więc dwie blondynki, brunetkę i faceta z lewicy w realnej walce o władzę w mieście. Kandydatów będzie więcej, ale w zgodnej opinii wszystkich obserwatorów, prawdziwy bój rozegra się między czołową czwórką. I w przypadku drugiej tury, języczkiem u wagi stanie się poparcie, udzielone przez dotychczasową konkurencję jednej ze stron barykady.

Cóż ta misterna konstrukcja polityczna oznacza dla osób najbardziej zainteresowanych, czyli mieszkańców Łodzi? Otóż wielu spośród głosującego ogółu, jeśli w ewidentny sposób nie chce poprzeć Zdanowskiej i PO, będzie miało zapewne kłopot z ulokowaniem swoich wyborczych sympatii. Będzie trzeba pokierować się przy urnach jakimś sensownym kluczem, czyli konkretną argumentacją, dlaczego na Platformę Obywatelską głosować nie należy. A rządzący Łodzią obóz PO robi wszystko, by budować swój pozytywny wizerunek. Dosłownie każdy krok Hanny Zdanowskiej "sprzedawany" jest mediom jako wielki sukces pani prezydent w budowaniu nowego miasta. Hanna Zdanowska skrzętnie ukrywa fakt, że jest również przewodniczącą łódzkiej Platformy Obywatelskiej, chętnie za to podkreśla, że "chce budować Łódź" oraz - nader ochoczo - pokazuje się we wszystkich publikatorach masowych. Zwłaszcza w telewizji.

Media łódzkie są generalnie przychylne Zdanowskiej. Powód jest prozaiczny - bardzo często żyją z pieniędzy, przekazywanych przez Magistrat (jak i rządzony ręką PO Urząd Marszałkowski) na tzw. programy lub artykuły promocyjne, sławiące dokonania urzędników... W telewizjach, stacjach radiowych ale także w gazetach rzecz sprawdza się o tyle, że środki tak pozyskiwane stanowią duży procent dochodów redakcji. A o pieniądze z reklam coraz trudniej. Bywa, że najważniejsze - i decyzyjne -  stanowiska w łódzkich mediach zajmują osoby  wprost z Platformą powiązane. Efekt jest taki, że opozycji trudno jest globalnie przebić się z argumentacją, która niekoniecznie przemawiałaby na korzyść obecnej władzy. Tu opozycja wykazuje względne zjednoczenie: wszystkie jej partie muszą rywalizować z potężną dawką platformerskiej propagandy. Niełatwo im pokazać wyborcom, jakie są ich własne, indywidualne argumenty, mające skłonić ludzi do głosowania właśnie na tę opcję... Ale w krytykowaniu poszczególnych działań obecnej władzy są zgodne. Kłopot w tym, że obalanie mitów PO-wskiego sukcesu nie idzie im łatwo, właśnie z powodu braku życzliwości medialnych "przekaźników".

Jak wobec tego opozycja sama wyjaśnia łódzkie sprawy, w publikatorach opisywane jako wielkie sukcesy Hanny Zdanowskiej i politycznego jej zaplecza? Zacznijmy od "wylewania betonu", czyli ogromnej skali remontów, budów i rekonstrukcji miejskiej tkanki.

Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
To jeszcze nie koniec najlepszej ligi świata
Po zwycięstwie Legii nad Lechem dodajmy jak najbardziej zasłużonym i wysokiej porażce Jagi w Gdańsku wielu już koronuje Warszawian na mistrza. Sam typowałem takie rozstrzygnięcie przed runą finałową . Sugerowałem się szeroką ławką i doświadczeniem zgraniem podopiecznych Jacka Magiery które w środowy wieczór przyniosło zamierzony efekt. To jednak kolejny etap w walce o tytuł. Słusznie opiekun Warszawian zauważył że zwycięstwo nad Kolejorzem może okazać się mało istotne jeśli jego podopieczni nie zapunktują w kolejnych meczach. Każdy z nazwijmy to ,, wielkiej czwórki "ma los w swoich rękach. Oczywiście Legioniści są faworytem, mają stabilną formę punktują u siebie i na ...
2
500 plus i inne polityczne parakokdsy
Od momentu wprowadzenia programu 500 plus trwa zażarta dyskusja nad sensem jego wprowadzenia, działania, nad tym czy nas niego stać czy nie.Sam zastanawiam się nad jego sensem, dostrzegam zarówno plusy jak i minusy . Patrząc na te drugie to przede wszystkim adresaci programu. Powinni być nimi przede wszystkim najbiedniejsi , najsłabsi , samotne matki ojcowie. To powinny być główne kryteria przyznawania środków jak wiem tak nie jest , co więcej z programu chętnie korzystają najgłośniejsi krytycy . Kolejna rzecz to uważam że pomoc polskim rodzinom powinna mieć charakter przede wszystkim systemowy lepszy dostęp do przedszkoli ochrona miejsc pracy ...
0
Czy czeka nas suma piłkarskich paradoksów ?
Zazwyczaj moje typy dotyczące przebiegu wydarzeń sportowych nie sprawdzają się. Z uporem maniaka robię to dalej i wreszcie trafiłem. Chodzi o niedawny finał Piłkarskiego Pucharu Polski na Stadionie Narodowym w którym Arka Gdynia po dogrywce pokonała faworyzowanego Lecha 2-1. Gdynian stać było na jeden mecz w którym dosłownie i w przenośni gryzienie trawy przyniosło by oczekiwany efekt. Zastanawiam się teraz czy sensacja z drugiego maja nie będzie swego rodzaju początkiem bądź podsumowaniem pewnych paradoksów naszej piłki. Po pierwsze zdobycie Pucharu przez Gdynian powoduje że ktoś z wielkiej czwórki Jaga, Lechia, Legia, Lech nie zagra w przyszłym roku w pucharach. ...
2
Zrozumiałem, że wciąż mało rozumiem...
   W niedzielę posłuchałem sobie tego, co mieli do powiedzenia politycy wszystkich stron politycznego tortu w programie „Kawa na ławę" TVN 24. Zaraz po tej bulwersującej audycji wątek był kontynuowany w programie „Loża prasowa", w której prawie te same kwestie oceniali dziennikarze reprezentujący lub tylko sympatyzujący z niemal wszystkimi opcjami politycznymi. Dlatego przyszło mi na myśl to zdanie jakiego użyłem w tytule. Nie pierwszy raz zresztą.Jest to jakiś rodzaj debaty, w której na ogół przestrzega się zasady równego dostępu do mikrofonu. Chociaż z góry wiadomo co kto powie i jakie stanowisko zajmie wobec kwestii zgłoszonych przez prowadzącego lub ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Kij czy marchewka ?
Nieważne, czy mamy dzieci czy nie, zawsze jednak wiele mamy do powiedzenia w kwestii wychowywania. Przecież jesteśmy dorośli, to wiemy najlepiej, co dla dzieci jest najlepsze. Wcale przy tym nie musimy pytać dzieci. Bo i po co? Też przecież byliśmy dziećmi, i to, jak nas nasi rodzice wychowywali, wcale na złe nam nie wyszło. Dziwne przy tym jest tylko jedno. Jaką mamy łatwość zapominania tego, co czuliśmy, gdy sami byliśmy dziećmi. Matka-kura doskonale pamięta, jak bardzo bała się kar, z premedytacją wymierzanych przez rodzicielkę, jak bolały ją słowa wywyższania dzieci sąsiadki nad nią samą, jak brakowało jej tego, by ...
0
Inspiracja, czy po swojemu?
Pytanie z tytułu posta zadaje sobie wiele osób, nie tylko młodych, choć zapewne one najczęściej. Wybór między podrobieniem cudzego stylu a wyrobieniem sobie własnego wydaje się prosty, ale wcale taki nie jest. Niby oczywistym jest, że każdy z nas chce być inny, wyjątkowy. Jednak wtedy pojawia się tak zwany idol - nasz wzór do naśladowania, osoba, która w naszym mniemaniu jest idealna, i mimowolnie chcemy być tacy sami jak ten ktoś. Może nawet mamy nieraz wyrzuty sumienia, że próbujemy kopiować kogoś innego, ale cóż - po prostu chcemy być idealni, jak on. Chyba każdy z nas ma swój Wzór, bo, ...
5
Krytykowanie PiS - niezależność mediów publicznych
Prawo i Sprawiedliwość twierdzi ustami swoich funkcjonariuszy, w tym dziennikarzy, że media publiczne, a w szczególności telewizja, nie wypełniają swoich obowiązków i nie respektują zasad. Tzn. nie informują i nie są niezależne. Świadczyć ma o tym ich zdaniem to, że przypuszczają zmasowane ataki na PiS i na prezydenta Dudę. Dlatego trzeba w tych mediach wszystko pozmieniać. Funkcjonariuszom PiS nie przychodzi do głowy, że krytykowanie tej partii i jej programu oraz jej stylu politycznego raczej potwierdza niezależność mediów publicznych, a nie jej przeczy. Tymczasem: "45 proc. badanych osób uważa polskie media za wystarczająco pluralistyczne. Wśród powodów braku pluralizmu najczęściej wymieniana jest duża ...
1
Powrót do przeszłości - cz. 1
   Pięć lat. Tyle minęło, a ja nareszcie coś znalazłam. Nie było łatwo, ale udało się. Namierzenie tego gnojka trochę mi zajęło. W tym czasie zaczęłam studiować dziennkikarstwo na uniwersytecie niedaleko mojego rodzinnego miasta. Jestem już na piątym roku, a właściwie już go kończę. Dlaczego dziennikarstwo? Po pierwsze ma mi to pomóc w odszukaniu człowieka, przez którego nie żyje mój najlepszy przyjaciel, a po drugie, od zawsze lubiłam śledzić, przeprowadzać wywiady i tak dalej. Oczywiście, mogłabym zostać policjantką, ale dobrze wiem, że to by nie przeszło. Policja to dla mnie największe zło tego zasranego świata. Dochodząc do sedna. Wiem gdzie znajduje ...
3
[Recenzja]Chrono Trigger
Są gry nieśmiertelne, są takie do których wraca się po latach. Są też babe... gry praktycznie idealne. Cóż mówimy tutaj o PSX'ie, więc nie uraczę was wywodu na temat Fallouta. Tak więc skupmy się na innej świetnej produkcji, z legendarnego studia SquareEnix. Chronno Trigger, któremu dziś możemy zarzucić jedynie przestarzałą grafikę. Gra jednak broni się pomysłem na siebie, niesztampową fabułą i przede wszystkim kilkoma możliwymi zakończeniami. Jest bardzo rozbudowana i ma ciekawą mechanikę o czym za chwilę. Tak więc nie ma co przedłużać, bo rozpływać się w wstępie mogę godzinami. Grafika to nie jest mocna strona tej gry, jednak usprawiedliwia ...
1
Efekt deja vu
Zjawisko deja vu stanowi kłopotliwy temat dla naukowców. Doktorant ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej postanowił więc zbadać to zjawisko, potocznie określane jako dowód na drugie życie lub telepatię. Wyniki badania Marcina Małeckiego, doktoranta psychologii ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej dowiodły, że jeden znany element może przenosić wrażenie znajomości na całą sytuację. Wtedy powstaje poczucie, że całe zdarzenie jest znajome, mimo że jawi się jako obiektywnie nowe. Takim elementem może być np. lampa po babci czy znajomy kubek do kawy, który zarazi nasz umysł i wywoła deja vu.– Jeśli polecisz na fascynującą wycieczkę ...
1
Noworoczna magia zapewni ci szczęście, czyli...
Noworoczna magia zapewni ci szczęście, czyli manipulacje fortuną w Sylwestrową noc   Chcesz zapewnić sobie powodzenie w nadchodzącym nowym roku? To proste - już nasi przodkowie wiedzieli, że jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Dlatego też nie czekaj, aż Los łaskawie się uśmiechnie, sam/a się o wszystko zatroszcz.- W Noc Sylwestrową przed północą włóż do prawego buta banknot. Nominał nie jest ważny (ale im większy tym lepszy). Dzięki temu zapewnisz sobie stały dopływ gotówki.- Jeśli spędzasz Sylwestra w domu, zapal na krótko przed północą świece : białą na oczyszczenie domu z negatywnych energii (by w nowy rok wejść z ...
1
Radzenie z lękiem.
Jak reagujecie na stres, na obawy? Czy staracie się uspokoić? Czy się wam udaje? Jeśli nie udaje się wam uspokoić, być może wychodzi wam to na dobre. Gdy obawiamy się publicznego wystąpienia, lepiej powiedzieć sobie "to ekscytujące" niż "uspokój się" - przekonują harwardzcy naukowcy na łamach "Journal of Experimental Psychology", wydawanego przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. "Intuicja często podpowiada nam, że aby poradzić sobie z lękiem, powinniśmy się uspokoić. Może to okazać się jednak trudne i nieskuteczne. Gdy czujemy lęk i usiłujemy zachować spokój, wciąż myślimy o tym, co może pójść źle. Gdy jesteśmy podekscytowani, myślimy raczej o tym, co może ułożyć ...
0
Wspomnienie o Romanie Wilhelmim
Trzy miesiące temu pisałem na temat gwiazd z tamtych lat. Artykuł poświęcony był aktorom z minionego okresu, którzy zapisali się w mojej pamięci. Dziś miałem okazje dowiedzieć się z Onetu, że szósty czerwca to dzień urodzin Romana Wilhelmiego. Znalazł się on oczywiście na mojej liście niezapomnianych aktorów bo jakże mogłoby być inaczej. Skończyłby dzisiaj dokładnie osiemdziesiąt lat. Niestety opuścił nas mając zaledwie pięćdziesiąt pięć wiosen.Większość aktorów nie przepada a nawet nie chce brać udziału w serialach bojąc się bycia zaszufladkowanym. Jest w tym dużo prawdy. Druga strona medalu to jednak olbrzymia popularność i rozpoznawalność wykonawców głównych ...
10
Wir
Nic, co dziś się dzieje nie jest przypadkowe. Wdziera się na scenę, na areny nowe z gotowym programem dobrze przemyślanym. Wciąż nas zaskakuje, to co oglądamy. Przedziwne decyzje. Zmiany sojuszników. Jest w tym wiele strachu. Podziwu okrzyków. To, co niemożliwe - widzisz na ekranie. Nie umiesz przewidzieć, co się jutro stanie.   Pracowały nad tym całe pokolenia jak wojnę rozkręcić, jak nasz świat pozmieniać. Żeby wir wydarzeń wciągał stale nowych i czynił, co ludziom nie przyjdzie do głowy.   Teraz mamy ISIS. Wpierw była Al-Kaida, wcześniej jakaś inna operacja tajna....
0
Fizyka w kuchni
Jeden z najsłynniejszych fizyków XX wieku, Richard Feynman został kiedyś zapytany, dlaczego wyginany suchy makaron spaghetti nigdy nie pęka na dwie części (jak choćby ołówek), tylko na 3 lub więcej kawałków? Feynmanowi nie udało się tego wyjaśnić, ale zaobserwował, że podobnie zachowują się także mające zbliżone proporcje pręciki ze stali czy szkła. Ponieważ także pojazdy czy konstrukcje nośne budynków składają się z prętów, problem jest poważny. Dopiero kilka lat temu udał się zarejestrować kamerą cyfrowa zjawisko pękania makaronu z wystarczającą do jego zrozumienia prędkością 1000 klatek na sekundę. Gdy na przykład zginamy plastikowa linijkę aż do pęknięcia, końcówki powstałych kawałków drgając ...
3
Obowiązek  pracy  powraca.
2015.05.20„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Obowiązek pracy powraca.Za czasów słusznie minionych w naszym kochanym kraju istniał obowiązek pracy. Teraz wraca odmieniony. Zamiast obowiązku pracy będziemy mieli obowiązek zatrudnienia.Prezydent RP Pan Bronisław Komorowski wraz z ministrem pracy i polityki społecznej RP Panem Władysławem Kosiniak-Kamyszem, ogłosili wdrożenie „Narodowego Programu Praca dla Młodych". Program jest jednym z elementów zapowiadanej przez prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego strategii „Dobry start dla młodych". Przy okazji ktoś zadał pytanie, „A LĄDOWANIE GDZIE?". Dzięki programowi ma powstać 100 tysięcy nowych miejsc pracy dla osób będących przed 30-tym rokiem ...
0