+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Inteligencja obrazkowa
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2016-03-23

Good job

9

Inteligencja obrazkowa


   Na blogu p. Szostkiewicza funkcjonującego na stronach Polityki, który czytuję dość regularnie napotkałem kiedyś zdanie pani @Kaliny o następującej treści: ...rzesza ludzka zróżnicowana kulturowo i mentalnie, która przywykła do przekazu piktograficznego i obca jej już się stała kultura słowa...
To o nas tak pięknie się wypowiadają i mają rację, pomyślałem. Jeśli zważyć na spadające czytelnictwo książek, a przecież dotyczy to również i prasy – no może za wyjątkiem kolorowych pisemek adresowanych zwłaszcza do kobiet, to mają rację. Gdyby nie publikowane tam zdjęcia o tematyce pobudzającej wyobraźnie powszechnego czytelnika, a może raczej oglądacza, to i ten dział prasy ległby już dawno w gruzach. Zaglądnąłem do Internetu w poszukiwaniu czegoś więcej o dynamicznie rozkwitającym fenomenie komunikowania się przy pomocy piktogramów, a więc obrazków jaki opanowuje nasze społeczeństwo. Znalazłem m. in. to:
http://mysl24.pl/kultura.html?start=30
-We współczesnej kulturze słowo walczy z obrazem i wiele wskazuje na to, że na wielu frontach ponosi sromotną porażkę. Ludzie nie czytają, a jak czytają, to mało i niekoniecznie ze zrozumieniem. Królują dziś króciutkie notki, napisane prostym, a często wręcz prostackim językiem, do których dołączone jest obrazkowe streszczenie. Portale internetowe pełne są tekstów bardzo skromnych tak w treści jak i w formie...
...Większość komunikatów, na które można natknąć się w Internecie (ale dotyczy to również prasy, nawet tzw. tygodników opinii) napisana jest językiem tabloidowym, pełnym kolokwializmów (a nawet czasem wulgaryzmów). W zamian za to rośnie w siłę przekaz piktograficzny – krótkie komiksy, zdjęcia czy grafiki z krótkim komentarzem. Oczywiście nie od dziś wiadomo, że obraz wart jest tysiąca słów i za pomocą jednego zdjęcia można pokazać więcej niż w długim tekście. Pytanie tylko, czy można przekazać więcej, lub choćby tyle samo? I jaka jest jakość tego przekazu?
...Teksty pisane dla mniej lub bardziej masowego odbiorcy wulgaryzują się i upraszczają. Pojawiają się w nich słowa, których użycie w tekście przeznaczonym do publikacji jeszcze niedawno było nie do pomyślenia, zaś prostota formy idzie w parze z ubóstwem treści.Tu mogę już przejść do rzeczy. Jestem czytelnikiem takich właśnie piktogramów udostępnianych przez moich znajomych na Facebooku z szybkością karabinu maszynowego. Przyznaję, że prawdziwe jest stwierdzenie mówiące o tym, że: „za pomocą jednego zdjęcia można pokazać więcej niż w długim tekście". Dzisiaj rano ktoś wkleił takiego oto demota:

z dopiskiem: Jak te czasy się zmieniają... Ja udostępniając rysunek na swoim koncie dodałem mu nową treść: – Po co tracić czas na rozmowę? Czy tata wie coś więcej niż wujek Google? A mama jest w czymś lepsza od cioci Wikipedii? Komentarzy brak. Lajków kilka. Sprawa jest oczywista, więc o czym tu rozmawiać?

Ktoś znajomy udostępnił chwilę później demota przedstawiającego rysunek Ali Baby z tekstem: – Przy następnych wyborach głosujemy na Ali Babę...Przynajmniej będziemy mieli pewność, że rozbójników będzie tylko 40... Dopisałem tylko : – Dobreee!!! I dodałem lajka. Te piktogramy zaliczam do udanych i ich twórcom wyrażam uznanie. Co jednak powiedzieć o stronach publikujących niby to sentencje , złote myśli, czy jak jeszcze można to nazwać, które nie wiadomo czemu mają służyć. Dzisiaj dla przykładu przeczytałem takie arcydzieło:
- Mierz wysoko, a po ziemi stąpaj twardo, będziesz skazany na sukces...Setki lajków i westchnień, że to prawda. Jeśli to ma być mądrość życiowa to co dopiero powiedzieć o takiej:
- „Na sukces składa się 2 proc. talentu i 98 proc, ciężkiej pracy". Ja przyznaję rację tej drugiej sentencji więc do tamtej dopisałem: – A do roboty, to kto się zabierze? Tu również brakuje polemiki.
Niekiedy pod takimi mądrościami wymieniam się ze znajomymi poglądami na jej wartość, ale nie udaje mi się obalić ich przekonania o słuszności cytatów.

Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze
Na szokującą wiadomość o tym w jaki sposób dziewczyny w gdańskiego gimnazjum dokonują porachunków w swoim gronie http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21805128,wstawaj-k-a-wstawaj-trzy-gimnazjalistki-z-gdanska-brutalnie.html zareagowałem wpisem:-Już wkrótce problem zniknie wraz z likwidacją gimnazjów... Spodziewałem się ataku przeciwników likwidacji (wygaszania)gimnazjów, a z drugiej strony pochwał od tych, którzy w likwidacji gimnazjów widzą remedium na wszelkie zło jakie występuje u dzieci i młodzieży w przedziale wiekowym gimnazjalistów. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Byłem trochę zawiedziony, ale co chwila pojawiające się udostępnienia tego materiału nie pozwalały mi się wyciszyć. - Przecież nie tak dawno pisałem o takim właśnie problemie agresji w świecie gimnazjalistek – pomyślałem i zacząłem ...
9
Z rodziną, to najlepiej do fotografa
Z rodziną, to... najlepiej do fotografa...18 kwietnia 2017- Gdzie spędzasz święta? Pytano najczęściej w mediach różnych sławnych ludzi w czasie poprzedzającym święta. Najczęstszą odpowiedzią było stwierdzenie: - U rodziców, u rodziny, chociaż zdarzały się i takie: - My całą rodziną spędzamy święta z dala od domów, suto zastawionych stołów, od rytuałów powtarzanych przez całe wieki... Tak, czy inaczej, to wszyscy w tym szczególnym czasie świąt pragniemy być wśród swoich, lub ze swoimi, chociaż nie zawsze jest to łatwe i możliwe do zrealizowania. Rozsypało nas po świecie, a tego często nie daje się pokonać. Tęsknimy wtedy i to jest ...
2
[Felieton]Rodzice! Grajcie z swoimi dziećmi!
Patrząc na wiele poradników o wychowaniu dzieci zawsze widzimy podstawowe rady, przede wszystkim wychowanie bezstresowe, jakieś formy kar i propozycje spędzania czasu czy też gospodarowania czasu dziecka. O ile nie oglądam, czy nie czytam takich rzeczy za często i jest to raczej epizodyczny przypadek. Bo po prostu wpadnie mi to w ręce, albo na jakimś portalu to podrzucą, bo demonizują gry itp. Itd. No sytuacje są różne, jednak stanowczo uważam, że bardzo mało skupiają się w nich na wspólnym spędzaniu czasu, lub interesowania się zainteresowaniami dziecka. Bo przede wszystkim powinno się wspierać jego pasje, jeżeli dziecko rysuje to rysujmy ...
1
Egzamin szóstoklasisty
Oto scenka rodzajowa z mojego życia:Jedziemy z żoną krakowskim tramwajem siedząc na poczwórnym miejscu. Obok nas przy oknie siedzi młoda mama z synkiem – na oko jeszcze z podstawówki. Nie tracą czasu na rozważanie tego co za oknem, bo to dobrze znają, a oznaki wiosny są wszędzie. Oni rozmawiają, a właściwie to mama przepytuje synka z gramatyki języka polskiego. Pytania są formułowane tak precyzyjnie, że obstawiam zawodowe zainteresowanie tej pani językiem polskim, a zwłaszcza gramatyką. Syn odpowiada równie precyzyjnie ,a jeśli w czymś nie wyczerpuje tematu, to mama dopytuje o więcej szczegółów i on dopowiada. Mama potwierdza słuszność ...
9
Inteligencja obrazkowa
   Na blogu p. Szostkiewicza funkcjonującego na stronach Polityki, który czytuję dość regularnie napotkałem kiedyś zdanie pani @Kaliny o następującej treści: ...rzesza ludzka zróżnicowana kulturowo i mentalnie, która przywykła do przekazu piktograficznego i obca jej już się stała kultura słowa...To o nas tak pięknie się wypowiadają i mają rację, pomyślałem. Jeśli zważyć na spadające czytelnictwo książek, a przecież dotyczy to również i prasy – no może za wyjątkiem kolorowych pisemek adresowanych zwłaszcza do kobiet, to mają rację. Gdyby nie publikowane tam zdjęcia o tematyce pobudzającej wyobraźnie powszechnego czytelnika, a może raczej oglądacza, to i ten dział prasy ...
1
Uczymy dzieci asertywności, a kto ich nauczy empatii?
Kilka tygodni przed świętami zdarzyło mi się pomieszać ekonomię z życiem na lekcji podstaw przedsiębiorczości. Omawiałem właśnie problem potrzeb ludzkich, które w piękną piramidę ujął A. Maslow. Podstawę piramidy stanowię potrzeby podstawowe, a wyższe piętra potrzeby wyższego rzędu, które w teorii Maslowa pojawiają się po zaspokojeniu potrzeb podstawowych. Uczniowie łatwo akceptują tę teorię w odniesieniu do potrzeb elementarnych– bo trudno dyskutować z tym, że ktoś głodny i mieszkający pod mostem myśli o samorealizacji, a nie o jedzeniu i dachu nad głową. Potrzeby wyższego rzędu trzeba jednak szerzej objaśniać. Aby to zrealizować posłużyłem się rozmowa z jedną z uczennic. Zacząłem ...
18
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

czeslaw_brudek
Polacy pozostają daleko w tyle za większością Europejczyków w zakresie ilości przeczytanych rocznie książek. Wicepremier Gliński dokonał ostatnio zmiany dyrektora Polskiego Instytutu Książki obarczając go m.in. odpowiedzialnością za niski stan czytelnictwa.
Pewnie nowy dyrektor szybko to zmieni
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
0
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 1
Historia fantastyki naukowej- tej filmowej oczywiście- rozpoczęła się w 1902 roku od pełnego trików filmu "Podróż na Księżyc", będącego ekranizacją książki Jules'a Verne'a "Z Ziemi na Księżyc". W ciągu stulecia kino fantastycznonaukowe wróciło do swoich korzeni, gdyż znowu stało się przede wszystkim emocjonującym widowiskiem pełnym efektów specjalnych. Fantastyka filmowa zajmowała się także ważnymi problemami, a ulubione motywy- podbój kosmosu i walka z obcymi najeźdźcami- stanowiły nierzadko metaforę wydarzeń rozgrywających się w realnym świecie. Korzenie filmowej fantastyki wyrastają z kontynentu europejskiego. Wspomniana wcześniej "Podróż na Księżyc" to szesnastominutowa opowieść o wyprawie grupy naukowców. Film ten był ...
0
"Noc Perseidów" Edyta Świętek
Kolejna książka pani Edyty. Przyjemna, lekka i idealna dla tych, którzy relaksują się przy czytaniu.Emilia i Tomek od zawsze byli nierozłączni. Znali się od małego, zaprzyjaźnili i zostali parą. Tomek po studiach prawniczych, elegancki zadbany liczy na to, że w przyszłości dostanie dobra pracę w kancelarii adwokackiej. Emilia pracuje w sklepie, nie ma ambicji zawodowych. Cicha, skromna, pracowita, pochodząca z niezbyt bogatej rodziny. Tomek po wielu latach chodzenia z Emilką oświadcza się jej. Emilka jest szczęśliwa i w końcu spełniają się jej marzenia. Uczucia Tomka tuż przed ślubem są mieszane. Kocha Emilkę, jednak nagle zauważa w niej szarą ...
0
Leksykon filmowy. Filmy monumentalne cz. 2
W pierwszych latach rewolucji dźwiękowej czołową postacią w epickiej kinematografii był Cecil Blount De Mille, który w latach trzydziestych XX wieku nakręcił kolejne wysokobudżetowe obrazy. Film "W cieniu krzyża" z 1932 roku zawierał efektowne sceny rzymskich orgii oraz rzeź chrześcijańskich niewolników na arenie amfiteatru. Jeszcze większe wrażenie zrobiła na widzach "Kleopatra" z 1934 roku. Do końca tej dekady De Mille zrealizował jeszcze "Wyprawy krzyżowe" i Union Pacific"- nie będący jak pozostałe opowieścią o starożytności, ale westernem. Nie był to pierwszy reżyser, który tematem filmowej epopei uczynił Dziki Zachód. Walki kowbojów z Indianami, ciągnący zewsząd osadnicy, pęd bydła ...
0
moje pisanki
    Odkąd zaczął poprawnie ( w miarę ) mówić , łatwość układania słów w rymowane wersy, dodała mu życiowego animuszu. Zdecydowanie ułatwiła poruszanie się w otaczającej społeczności. Z natury, bardzo nieśmiały chłopiec, rumieniący się przy każdej okazji, kiedy stawał się postacią pierwszoplanową w rozmowach cioć, wujków, koleżanek i kolegów. Jak sam to określał, sytuacja była niemiłosiernie dokuczliwa, stopująca naturalne reakcje, zwłaszcza w grupie namiastki tłumu ( załóżmy – więcej niż pięć osób naraz ). Sposobem na tę „piętę achillesową", było właśnie układanie dowcipnych rymowanek i powtarzanie wierszyków podczas rodzinnych spotkań, koleżeńskich nasiadówek. Chwyciło. Na czas gawędy, zwracał swoja twórczością ogólne zainteresowanie, ...
4
"Druga diagnoza" Michael Palmer
Michael Palmer to autor thrillerów medycznych. Bardzo lubię ten gatunek i zawsze chętnie po niego sięgam. Zawsze trzyma w napięciu, dotyczy przypadków medycznych i nigdy nie wiadomo jak się skończy. Thea jest córką znanego doktora Petrosa. Tak jak dwoje rodzeństwa również została lekarzem. Jest świetną specjalistką, z perfekcyjną pamięcią fotograficzną. Od dziecka zmaga się z zespołem Aspergera. Ma kłopoty z zawieraniem nowych znajomości i często zawodzi się na swojej naiwności. Ojciec Thei miał wypadek samochodowy a jego stan jest krytyczny. Powiadomiona o tym fakcie wraca z Konga gdzie pełni funkcję Lekarza bez granic. Czuwa przy łóżku ojca, który przebywa w ...
0
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
"Dzień, który zmienił wszystko" Catherine Ryan Hyde
Nathan i jego żona nie są udanym małżeństwem. Nuda, przywiązanie, brak bliskości to teraz dzieje się między nimi. Nie mają dzieci wiec nie ma w ich codzienności żadnej radości. Nathan bardzo często wychodzi na polowania, na kaczki. Wychodząc z domu nie spodziewał się, że jego polowanie tak się zakończy i zmieni jego życie. Wraz z swoim myśliwskim psem natrafiają w lesie na małego pozostawionego noworodka. Nathan zawozi go do szpitala a dziecku udaje się przeżyć. Nathan uważa, że to znak od Boga. Pragnie adoptować chłopca i wychować go jak swojego syna. Prawo do opieki zostaje przyznane jednak babci chłopca. ...
0
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 3
Filmowcy zawsze interesowali się wielkimi odkryciami geograficznymi oraz wspaniałymi dziełami sztuki, tematy te bowiem bardzo atrakcyjnie prezentowały się na ekranie. Tylko Krzysztofowi Kolumbowi poświęcono trzy wystawne i efektowne widowiska: amerykańskie filmy z 1949 r. oraz z 1992 r. jak również brytyjski "1492. Wyprawa do raju" też z roku 1992 w reżyserii Ridleya Scotta. Wiele uwagi poświęcono też konkwistadorom wysłanym po łupy do Ameryki Południowej i ogólnie konkwiście: "Aguirre, gniew boży", "Misja" i "Czarna suknia". Na ekrany trafiły też biografie wielkich artystów. Na podstawie powieści Irvinga Stone'a nakręcono w 1965 r. film "Udręka i ekstaza"- opowieść o ...
0
Pospolitość skrzeczy ....
„Tak by się nam serce śmiało do ogromnych, wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy" - Stanisław Wyspiański „Wesele" Im dłużej trwa świat, im mniej na nim wojen, tym więcej budynków, drzew i pomników uznawanych za zabytki. Im ich więcej, tym więcej trzeba pieniędzy, by zadbać o ich stan. Konserwatorzy i miłośnicy wytworów czasu minionego walczą o każdy budynek, o każdą cegłę, o każdy liść na zabytkowym dębie. Troszczą się o czas miniony, o historię, która uczy jak żyć, jak szanować przeszłość, którą sami się staniemy. Przegrywają. Stara lipa stoi w miejscu, gdzie najłatwiej i najlepiej dla mieszkańców wsi poprowadzić nową jezdnię z chodnikiem. Kiedy ...
4
Hit! 16 letnia Sylwia Grzeszczak na castingu w Idolu!
Sylwia Grzeszczak w wieku 16. lat zgłosiła się do programu Idol. Na przesłuchaniach zaśpiewała piosnkę "I Will Always Love You" z repertuaru Whitney Houston. Po wykonaniu utworu została poproszona o zaśpiewanie jeszcze jednej piosenki. Tym razem w języku polskim. Wybrała "Małgośkę" Maryli Rodowicz. Po głosowaniu dziewczyna przeszła do kolejnego etapu programu.     Film poniżej: ...
0
Dieta jesienna- jak wzmocnić odporność?
Bez wątpienia jesień to okres, w którym często gwałtownie spada nasza odporność. Dni są coraz krótsze, a my źle znosimy zmiany pogody. Lekarstwem na niskie samopoczucie jest odpowiednia dieta, która dostarczy organizmowi wszystkich potrzebnych składników. Mimo, że w tym czasie brakuje wielu owoców i warzyw, możemy skomponować nasz jadłospis w ten sposób, by jeść dostępne w tym czasie produkty, wzmocnić układ immunologiczny i poprawić nastrój.   Jesień- jaką stosować dietę? W okresie jesienno-zimowym pogoda potrafi być niezwykle zmienna, stąd dochodzi do wielu przeziębień. Warto spożywać w tym czasie witaminę C, w którą bogate są m. in. cytrusy, takie jak cytryna, czy pomarańcze. ...
2
Savoir vivre w łóżku czyli co wolno w seksie
By dowiedzieć się czegokolwiek o ekwilibrystyce seksu, nie trzeba się nadto wysilać. O setkach cyrkowych pozycji możemy przeczytać i w fachowej literaturze, i pooglądać je na podstawkach pod piwo. Ale czy wystarczy, że umiemy spleść się w finezyjny węzeł? Otóż nie. Nawet umiejąc założyć nogi na głowę, wyjść możemy na prostaka i wtedy, mimo wnikliwego studiowania Kamasutry, pierwszy raz okazać się może ostatnim. Zatem, kilka słów o kulturze seksu. O czym nie wolno zapomnieć? – Niezależnie od ...
0