+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Inspiracje spod krzaka porzeczek
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2015-07-18

Good job

3

Inspiracje spod krzaka porzeczek

   Pora na porzeczki, zwłaszcza czarne, bo te po uzyskaniu dojrzałości lubią spadać na ziemię ... jak czarny i wonny grad. Zrywanie ich, to ciężka i dość żmudna praca i dlatego najlepiej jest zaprosić do udziału w zbiorze kogoś, kto zapłatę za przysługę odbierze sobie w naturze. Zwłaszcza, że nie ma komu ich sprzedać, a jeśli nawet, to cena skupu – 35 groszy za kilogram - nawet nie potrafi rozśmieszyć zrywacza. Jeśli nie chcemy pozostawić ich na krzakach, to trzeba zerwać i przetworzyć.

Do zrywania potrzebne są jakieś stołeczki, bo kucać nie sposób i naczynia o szerokim przekroju, które podstawiane pod obrabianą gałązkę przyjmą również to, co samo z niej spadnie. Potrzebny też jest jakiś kapelusz chroniący od słońca, bo to rano nie można gdyż rosa i komary, na wieczór też nie można, bo chłodnawo i te same jeszcze bardziej wygłodzone komary. Pozostaje więc pora o najsilniejszym operowaniu słońca, a wtedy o poparzenia, czy nawet udar nie trudno.
Siadamy sobie z tym kimś po przeciwnych stronach krzewu i osmykując jagódki z krótszych niż u innych odmian szypułek gawędzimy do woli. W dzisiejszych czasach obrywanie porzeczek jest już jedną z niewielu czynności dających możliwość pozostawania w dość swobodnym kontakcie interpersonalnym mogącym przynieść całkiem interesujące rezultaty. Prace typu darcie pierza, czy łuskanie fasoli, kiedy ludzie siadali w kręgu i zajmując ręce pracą dawali swobodę językowi, który mógł pohasać, a nawet poswawolić, wnosząc do obiegu informacje jakie bez tej specyficznej pracy byłyby nadal własnością tylko ich posiadaczy. Tamte czynności uległy zanikowi, a wiec ludzie stracili sposobność skrócenia dystansu jako sposobności do zwyczajnego pobycia razem i pogadania sobie. Zrywanie porzeczek jeszcze na szczęście istnieje i trzeba to wykorzystać.
Warto może rozważyć i taką okoliczność, czy nie należałoby zabrać ze sobą jakiegoś sprzętu do nagrywania, jako że pamięć jest niestety zawodna i wiadomości uzyskane w ten sposób mogą ulecieć w nicość. Gdy nagramy pytania jak i odpowiedzi to zyskamy doskonały materiał do napisania czegoś na miarę „Traktatu o zrywaniu fasoli" – jaki napisał przed niewielu laty Wiesław Myśliwski. Autor występując w roli narratora, w monologu skierowanym do tajemniczego przybysza dokonał bilansu całego życia. Opowiadał w jakim stopniu sam wpłynął na swój los, a jak bardzo ukształtowały go traumatyczne doznania z dzieciństwa i zakręty polskiej historii. To są przecież tematy należące do naszych zwyczajnych rozmów, a nasze życie, czy też życie kogoś z kręgu znajomych może być bardzo interesującym materiałem na kilka scenariuszy filmowych i kilka książek równocześnie.
Przyznaję, że jest to wielkie wyzwanie, ale dlaczego by nie spróbować? Ludzie potrafią wznosić się na wyżyny intelektu i dokonują wielkich dzieł nawet już w mocno dojrzałym wieku. Jeśli będziemy mieli ciekawego rozmówcę i zdobędziemy odpowiedni materiał, to kto wie?
Może uda się nam stworzyć dzieło i uzyskać recenzję na miarę tej:
„Takiego traktatu młody człowiek nie napisze" – tym zapewnieniem otwierał swój „Traktat teologiczny" Czesław Miłosz. Słowa te z równym powodzeniem odnieść można do „Traktatu o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego. Powieść tego kalibru artystycznego i myślowego mogła wyjść jedynie spod pióra „starego mistrza", człowieka dysponującego życiowym doświadczeniem i płynącą z niego mądrością. Nieomylny instynkt pisarski pozwala mu to, co doświadczone i przemyślane, przekształcić w wybitne dzieło literackie – przemawiające także do młodego czytelnika..."
Nie dalej jak wczoraj znalazłem w Onet.pl informację o sukcesie wydawniczym pani Anny Ficner-Ogonowskiej, nauczycielki przedsiębiorczości z Warszawy, która w sposób przebojowy stała się ikoną polskiej prozy kobiecej.

Adres URL:

Mój, nasz pierwszy bal...
Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0
Leksykon filmowy. Remake i saga filmowa cz. 3
Do czasu pojawienia się filmu "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppolli w 1972 roku próby kontynuacji losów bohaterów w kolejnych filmach prowadziły zwykle do powstania dzieł o zdecydowanie niższej wartości. Monumentalna saga, stworzona przez Coppollę przy współpracy autora książki "Ojciec chrzestny" Maria Puzo, dzięki znakomitym kreacjom aktorskim nie miała sobie równych w dotychczasowej historii kina. Włosko-amerykański ruch na rzecz praw człowieka próbował nie dopuścić do realizacji filmu o włoskiej mafii w Ameryce. Pojawiły się nawet groźby zamachów bombowych, a ze scenariusza trzeba było wykreślić słowa "Mafia" i "Cosa Nostra". Premiera filmu "Ojciec chrzestny" przyniosła twórcom wielkie uznanie ...
0
Rządu rekonstrukcja , opozycji dekonstrukcja
Rekonstrukcja i po rekonstrukcji , kilku miesięczny Polski serial polityczny dobiegł końca. Jakie wnioski ? Co wiemy a czego nie ? Oto moje przemyślenia dotyczące wydarzeń ostatnich tygodni w naszej Polityce. Wszystko co się wydarzyło po raz kolejny pokazało to że jedną z głównych sił obecnego rządu jest opozycja. Ta nie tylko już nie ma żadnej konkretnej alternatywy dla PISu co już nawet gubi się w ciągłej monotonnej krytyce władzy. Podczas gdy jak mantrę powtarzano zarzuty o łamaniu prawa konstytucji i wszystkiego co można tylko złamać Jarosław Kaczyński dokonał przegrupowania szeregów. I wbrew opiniom wielu o upokorzeniu tego czy tamtego ...
0
Mamy wreszcie nowy i fachowy rząd
   Doczekaliśmy się i już możemy odetchnąć. Funkcjonujący od września temat rekonstrukcji rządu stał się faktem. Mamy już nie tylko nowych ministrów ale i zmienioną strukturę rządu, gdyż premier uwolnił spod swojego osobistego nadzoru kawał ważnych dla Polski obszarów, jak finanse, rozwój, nowe technologie, przedsiębiorczość i coś tam jeszcze. To konieczne zmiany, a stały się tym bardziej wymagalne, że premier podjął – i wygląda na to, że ze skutkiem realizuje – tzw. „Nowe otwarcie." Jest wszędzie gdzie trzeba i swoim urokiem, wiedzą i wynikającą stąd charyzmą buduje nowy obraz Polski widzianej przez pryzmat polskiego rządu, ocenianego przez pryzmat ...
2
Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona
bardzo roboczy tytuł - "Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona" Ponieważ sam posiadam łatwość nawiązywania kontaktu z tkanką tłuszczową. Widząc na swojej drodze zmierzającego w moim kierunku przyjaciela o kształtach odwrotnie proporcjonalnych do moich w mig ułożyłem sobie w głowie słowa, którymi go powitam.Cześć Sergiusz! - wypaliłem radośnie. Chciałem w ten sposób zdobyć przewagę nad znajomym, który przy każdej takiej okazji usiłował zwrócić uwagę na niedostojność mojego brzucha. Wychodząc z założenia, że najlepszą bronią jest ......Witaj - odpowiedział. I już zapewne szykował się do wypowiedzenia opinii na temat mojego trwania w nadwadze, kiedy zalałem go potokiem ...
0
Trzech Króli było, na Czterech się skończyło...
Tak się jakoś porobiło, że na blogach, tak samo jak w czasie rozmów przy stolach nie powinno się rozmawiać o religii, ani o polityce. Zbyt wiele można stracić, a ewentualne zyski raczej się nie liczą.Zaryzykuję jednak uwagą nasuwającą się po obejrzeniu niemal całodziennej transmisji z obchodów święta Trzech Króli w Polsce. Dziesiąty zaledwie pochód, a odnotowujemy niesamowity progres. Tylko w porównaniu do roku ubiegłego przybyło nam 100 miast gdzie organizowano te „Żywe Jasełka" jak to określano wczoraj. Z tego co pokazano w telewizji oraz na fotoreportażach zamieszczanych na Facebooku wszędzie była zgoda międzypokoleniowa, międzyrasowa, między wyznaniowa. Wszyscy ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

czeslaw_brudek
Nie ma komu sprzedać, ale jest komu i dla kogo przetwarzać
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0
Do czasu pojawienia się filmu "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppolli w 1972 roku próby kontynuacji losów bohaterów w kolejnych filmach prowadziły zwykle do powstania dzieł o zdecydowanie niższej wartości. Monumentalna saga, stworzona przez Coppollę przy współpracy autora książki "Ojciec chrzestny" Maria Puzo, dzięki znakomitym kreacjom aktorskim nie miała sobie równych w dotychczasowej historii kina. Włosko-amerykański ruch na rzecz praw człowieka próbował nie dopuścić do realizacji filmu o włoskiej mafii w Ameryce. Pojawiły się nawet groźby zamachów bombowych, a ze scenariusza trzeba było wykreślić słowa "Mafia" i "Cosa Nostra". Premiera filmu "Ojciec chrzestny" przyniosła twórcom wielkie uznanie ...
0
Rekonstrukcja i po rekonstrukcji , kilku miesięczny Polski serial polityczny dobiegł końca. Jakie wnioski ? Co wiemy a czego nie ? Oto moje przemyślenia dotyczące wydarzeń ostatnich tygodni w naszej Polityce. Wszystko co się wydarzyło po raz kolejny pokazało to że jedną z głównych sił obecnego rządu jest opozycja. Ta nie tylko już nie ma żadnej konkretnej alternatywy dla PISu co już nawet gubi się w ciągłej monotonnej krytyce władzy. Podczas gdy jak mantrę powtarzano zarzuty o łamaniu prawa konstytucji i wszystkiego co można tylko złamać Jarosław Kaczyński dokonał przegrupowania szeregów. I wbrew opiniom wielu o upokorzeniu tego czy tamtego ...
0
   Doczekaliśmy się i już możemy odetchnąć. Funkcjonujący od września temat rekonstrukcji rządu stał się faktem. Mamy już nie tylko nowych ministrów ale i zmienioną strukturę rządu, gdyż premier uwolnił spod swojego osobistego nadzoru kawał ważnych dla Polski obszarów, jak finanse, rozwój, nowe technologie, przedsiębiorczość i coś tam jeszcze. To konieczne zmiany, a stały się tym bardziej wymagalne, że premier podjął – i wygląda na to, że ze skutkiem realizuje – tzw. „Nowe otwarcie." Jest wszędzie gdzie trzeba i swoim urokiem, wiedzą i wynikającą stąd charyzmą buduje nowy obraz Polski widzianej przez pryzmat polskiego rządu, ocenianego przez pryzmat ...
2
bardzo roboczy tytuł - "Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona" Ponieważ sam posiadam łatwość nawiązywania kontaktu z tkanką tłuszczową. Widząc na swojej drodze zmierzającego w moim kierunku przyjaciela o kształtach odwrotnie proporcjonalnych do moich w mig ułożyłem sobie w głowie słowa, którymi go powitam.Cześć Sergiusz! - wypaliłem radośnie. Chciałem w ten sposób zdobyć przewagę nad znajomym, który przy każdej takiej okazji usiłował zwrócić uwagę na niedostojność mojego brzucha. Wychodząc z założenia, że najlepszą bronią jest ......Witaj - odpowiedział. I już zapewne szykował się do wypowiedzenia opinii na temat mojego trwania w nadwadze, kiedy zalałem go potokiem ...
0
Wielki Lao Tzu – mędrzec Wschodu, raczej nie podbije Zachodu
Pod wieczór, gdy już wyłaczalem komputer ktoś dodał sentencję Lao Tzu (Laozi);Jeśli czujesz przygnębienie, to dlatego, że żyjesz w przeszłości. Jeśli czujesz niepokój, to dlatego, że żyjesz w przyszłości. Jeśli czujesz spokój, to dlatego, że żyjesz w teraźniejszości.  Można by to samo napisać wprost pomyślałem. Na przykład tak:: Nie wspominaj przeszłości, nie dręcz się przyszłością, a żyj tym co tu i teraz, a wtedy ogarnie cię błogi spokój...Nie trafiło do mnie to wyznanie Wielkiego Mistrza i dlatego licząc na dyskusję udostępniłem je ponownie, ale z własnym dopiskiem: Ja żyję polską teraźniejszością i wcale nie jestem spokojny!      Rankiem gdy ...
4
O byciu sobą
Postanowiłam rozwinąć pewne kwestie z pierwszego postu i wnieść trochę światła na sprawę. Temat jest na tyle rozwlekły, że będzie się przewijał jeszcze przez wiele kolejnych wpisów. Blog jest swojego rodzaju manifestacją drogi jaką obrałam i został stworzony by pomagać innym. Jeśli znajdujesz tutaj treści dla siebie - bardzo się cieszę. Dzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach. Serdecznie zapraszam. Nie wchodząc w tematy wcześniejszych inkarnacji w psychologii panuje pogląd, iż przychodzimy na świat jako czysta, niezapisana karta - tabula rasa. Co nie zmienia faktu, że będąc jeszcze w łonie matki już nabywamy pewnych doświadczeń. Ciekawostką np. może być to, że ...
3
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Leksykon filmowy. Filmy walki cz. 1
Filmy, w których sztuki walki odgrywają ważną rolę dla rozwoju akcji, przyszły z Azji. Ameryka i Europa zachwyciły się nimi dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy rozbłysła gwiazda Bruce'a Lee (właśc. Lee Yeun Kam). od tego czasu filmy te zyskały na całym świecie grono oddanych wielbicieli ze mną włącznie. Efektem powszechnego zainteresowania kinem sztuk walki jest coraz większa popularność azjatyckich aktorów i reżyserów oraz rosnąca sława europejskich i amerykańskich gwiazd takich jak: Chuck Norris, Jean- Claude Van Damme, Steven Seagal i wielu innych. Filmy z ich udziałem prawie zawsze są kinowymi przebojami. Sztuki walki ...
0
Kasta za kastę ?
Stosunkowo niedawno świat kibiców piłki nożnej i nie tylko żył sprawą kibica Legii Maćka. Człowieka który w tymczasowym areszcie bez wyroku z pomówienia jednego człowieka świadka koronnego patrz skruszonego gangstera przesiedział 4 lata. Czyli to trochę tak jakby jeden Pan poszedł na policję i powiedział że tamten sprzedaje narkotyki. Policja pojedzie zaaresztuje człowieka sąd go skarze i statystki w normie.Piszę o tym przykładzie dlatego że po pierwsze to czubek góry lodowej patologii w Polskim prawie a wspomniany kibic jest tego symbolem . Pokazuje to bowiem jak niedoskonała jest instytucja świadka koronnego i jakie rodzi paranoje i hipokryzje. Wynika ...
0
Opowieść o złotej sośnie
Nasza historia zaczęła się od nasionka. Właśnie tak! Od zwykłego nasionka sosny! Czy może widziałeś kiedyś takie nasionko? Jest ono małe i ma jedno przezroczyste złote skrzydełko. Dojrzewa ich wiele w mamie-szyszce. I co roku na mamie-sośnie wyrasta też mnóstwo szyszek! Kiedy nasionka dojrzeją, mama-szyszka nieco uchyla łuski i nasiona się rozlatują dookoła, aby mogły narodzić się i wyrosnąć nowe sosny. Pewnego dnia dmuchnął wiatr — i nasze małe nasionko poleciało, łapiąc strumień powietrza swoim małym skrzydełkiem. „Jak piękny i wielki jest świat! — pomyślało nasionko. — Jak tu jest jasno i przestronnie! A ja mogę latać!" Nie, to ja mogę latać — powiedział ...
0
"Trudna miłość" Gabriela Gargaś
Okładka tej książki nie była dla mnie zachęcająca tylko nazwisko autorki, którą bardzo lubię. Książka okazała się moim zdaniem dobra, ale nie najlepsza z tych wszystkich, które czytałam od Pani Gargaś. Bohaterką książki jest Natalia. Kobieta przechodzi w swoim życiu coś na miarę kryzysu. Z swoim mężem Wiktorem znacznie się oddalili. Natalia jak do tej pory była kura domową i zajmowała się córką Julią, domem i mężem. Nastał dla niej teraz taki okres kiedy zaczęło jej to przeszkadzać. Życie przecieka jej przez palce a ona sama czuje się nie spełniona. Mąż Wiktorii jej zdaniem nie robi nic, żeby polepszyć ich ...
0
"Sonata dla Motyla" Magdalena Kubasiewicz
Anna kiedyś była Julią. Nie lubiła swojego imienia. Kiedyś była inna. Teraz radosna, wyzwolona dziewczyna, otoczona gronem znajomych rozpoczęła nowe życie w Warszawie. Wynajmuje małe mieszkanko z kilkoma osobami, ale jest szczęśliwa. Kiedy otrzymuje telefon od przybranej matki Elżbiety z prośbą o jej przyjazd nie jest z tego zadowolona. Uciekła z Bluszczowego Dworku a teraz miała by tam wrócić. Po co? I to w dodatku kiedy miała właśnie wyjechać ze znajomymi na wakacje. Właśnie w tym domu się wychowywała pod opieką rodziny zastępczej i przybranego rodzeństwa. Przyjeżdża do domu licząc, że za kilka dni dołączy do ekipy, która bawi ...
0
Patio, taras i budowa
Gdy rozpoczynaliśmy budowę naszego domu parę lat temu wiedzieliśmy dokładnie jak nasze gniazdko ma być skonstruowane aby spełniało nasze potrzeby i marzenia. Biorąc pod uwagę wygodę chcieliśmy aby wszystko znajdowało się na jednej kondygnacji jako, że schody przestały nam odpowiadać. Chcieliśmy rownież aby cześć gościnna oddzielona była od prywatnej, stąd decyzja o kształcie domu podobnym do litery "u", gdzie lewa strony byłaby nasza a prawa dla odwiedzających nas. Podstawa "u" czyli środek stanowić miały kuchnia i pokój telewizyjny. Chcieliśmy mieć rownież taras, który byłby połączony z nasza sypialnią i duże patio, na którym moglibyśmy odpoczywać wsłuchując się ...
5
Jakie prezenty dla Panów
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
Jak rozmawiać z kobietą
Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jak rozmawiać ze mną, czyli z kobietą? Pewnie nie, bo od lat sądzisz, że całą sprawę załatwiasz najlepiej bez słów, dając mi kwiatki, perfumy lub kupon rabatowy na zakup biustonosza. A może myślisz, że oczekuję od ciebie nieustannych zapewnień, że mnie kochasz i beze mnie żyć nie możesz? Podejrzewam, że właśnie dlatego zwracasz się do mnie czule per kotku, aniołku lub per świnko. A ja powiem ci szczerze i to w imieniu milionów podobnych do mnie nowoczesnych kobiet, że mam taką bezpłciową gadanę tam, gdzie słońce nie ...
0
Mój, nasz pierwszy bal...
Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0