+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Dno o kolejny metr głębiej
#FL87L
2017-04-19

Good job

0

Dno o kolejny metr głębiej


Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa do prawa krzyczą że są jak zwykli obywatele itp. Na czym polega więc manipulacja i hipokryzja przewodniczącego Rady UE. Otóż w pełni świadomie wykorzystał swoich zwolenników do zrobienia z siebie męczennika zanim doszło do jakichkolwiek czynności śledczych. Nomen omen ciekawe że te same grupy zarzucające prezesowi upolitycznianie Wawelu zrobiły to samo z dworca centralnego. Można powiedzieć okazja czyni polityka a że żałosna to już druga kwestia. Z mojej perspektywy wygląda to tak że jeśli rzeczywiście Tusk nie ma nic na sumieniu to jak zwykły obywatel a że takowym jest sam się zarzekał powinien stawić się w prokuraturze zwłaszcza że został wezwany nie jako podejrzany a świadek , znając realia nie prowokując niepotrzebnych napięć przyjazd do stolicy zorganizować miarę dyskretnie nie paraliżując życia w stolicy co niestety miało miejsce . Tak moim zdaniem powinien zachować się zwykły obywatel piastujący miano polityka . Zamiast tego mieliśmy cyrk w którym jedni zrobili z Tuska męczennika drudzy go osądzili. Obydwie grupy łączy walka o niezawisłość organów ścigania . A w obecnej sprawie te tak naprawdę jeszcze nic nie zrobiły . Nie przeszkadza to w kolejnej odsłonie żałosnej walki o władze.

Adres URL:

Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
2
Mało zwykły obywatel
Człowiek interesujący się Polityką jak ja niestety coraz częściej dochodzi do wniosku jak przerażające jest to wszystko co nas otacza w tym aspekcie życia . Obecnie pije do cyrku z przesłuchaniem Donalda Tuska, powitaniem na Dworcu marszem ale przede wszystkim samym zachowaniem zainteresowanego . To nawet nie była arogancja czy buta. To była perfidnie i z premedytacją zaplanowana ustawka polityczna inaugurująca kampanie prezydencką . Mnie osobiście ,, król " Europy już na początku zniechęcił do jakiegokolwiek poparcia. Dlaczego ?Po pierwsze . Wielokrotnie z ust Pana Donalda słyszałem jaki to z niego zwykły obywatel, i owszem trzeba mu oddać ...
0
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
Oni to się rozwijają i nas za....
Ciężko opisywać to co dzieje się na świecie w życiu polityczno-codziennym , bo w zasadzie nie dzieje się nic nowego . Odnoszę to do ostatnich wydarzeń sprzed meczu w piłkarskiej Lidze Mistrzów BVB kontra Monaco . I paradoksalnie pierwsza myśl nie jest jakoś specjalnie negatywna. Bogu dziękować że nie doszło do tragedii, zwłaszcza w kontekście zbliżających się świąt Wielkanocnych , kiedy już jednak zejść na ziemię to ręce opadają. Po raz kolejny wypada zapytać ile jeszcze musi się wydarzyć zamachów , zginąć niewinnych ludzi by coś wreszcie zrobiono ze zwyrodnialcami nazywającymi się członkami Państwa Islamskiego ? Po raz kolejny ...
0
Wina czy Bohaterstwo Tuska ?
Ostatnio modne w Polskim dyskursie publicznym stało się uniewinnianie i skazywanie kogoś jeszcze za nim odpowiednie organy przeprowadzą postępowanie. Idealnie wpisuję się w to w narrację o tolerancji jedności itd. oczywiście tylko według własnych definicji. Dobrym przykładem jest tu sytuacja związana z Donaldem Tuskiem. Jeszcze nie był na żadnym przesłuchaniu czy to w prokuraturze czy komisji śledczej ds. Amber Gold a już jedna grupa go osądziła druga uniewinniła robiąc z niego swego rodzaju żywy symbol walki o demokrację. Obie grupy łączy to samo zakłamanie czyli górnolotne teksty o nie zawisłości sądów o wolności itd , podczas gdy sowimi tezami ...
0
,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Jest takie radio
Jest takie radio z modlitwy głosem.które dociera do miast i wioseki nigdy z prawdą się nie rozmija.Jest takie radio.Radio Maryja. Jest takie radio i są Ojcowie,którzy zanoszą prośby Królowejo Jej opiekę. By los nam sprzyjał.Jest takie radio.Radio Maryja. Jest takie radio i my słuchacze,którzy nie chcemy patrzeć inaczejna Ducha, który modlitwy uniósł.Jest takie radio. W Polsce.W Toruniu. Jest takie radio, różaniec, zwyczaj,który z matczynej troski obliczadaję nadzieję, że cud się ziści.Są tacy księża.Redemptoryści. Jest takie radio. Trwa. Wiele znaczy.Módlmy się wspólnie. Niech Bóg zobaczy,że choć ...
0
Czy prawo jest po to, aby je łamać?
Chcąc być dobrym obywatelem, należałoby odpowiedzieć przecząco, tak jak nauczyli w szkole. Warto jednak zastanowić się nad tym, dlaczego każdy przekracza prędkość na drodze, ale nie każdy morduje. Żeby rozwikłać tę zagadkę, zastanówmy się nad moralnością obowiązujących praw. Moralność, to nie jest zbiorowe przekonanie o tym, co jest słuszne (lub też nie). Moralność tyczy się każdej jednostki. Każdy człowiek z osobna ma swoje przekonanie o tym, co jest szkodliwe, a co jest dobre. Naturalnie, te oceny większości ludzi pokrywają się ze sobą, co tworzy iluzję "grupowej" moralności.  Prawa najczęściej łamane, są przeciwne moralnym ocenom ludzi. Każdy człowiek wie, że kradzież jest złem, ...
2
Zarabiaj na pisaniu artykulów w internecie dzięki Perepele
Lubisz pisać, prowadzisz bloga, interesujesz się publicystyką, masz swoje poglądy, znasz ciekawe historie, a może chcesz po prostu o czymś powiedzieć, wyrazić siebie, podzielić się informacjami, poradami, pokazać swoją twórczość literacką? Zacznij pisać artykuły na Perepele i zarabiać na swoich publikacjach. Sam decydujesz o czym i jak chcesz pisać. Artykuł może być w formie bloga, recenzji, opisu, poradnika, felietonu, reportażu, wywiadu, opowiadania itp. O dowolnej tematyce. Na Perepele możesz publikować nowe teksty często lub tylko od święta, bez przywiązania jak to jest w przypadku prowadzenia bloga. Piszesz artykuły w prosperującej i pulsującej sieci – a nie na samodzielnej stronie. Na Perepele jesteś częścią ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 91 - Ona
91. Ona (Her) – 2013 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) „Magiczny", „wzruszający", „piękny", „zachwycający", „rewelacyjny" – tak pisano i pisze się o filmie Spike'a Jonze. Nie. Ten film nie jest piękny, a już tym bardziej magiczny. Ten film jest po prostu smutny. I całkiem też dobry, ale to już z innych względów. Pewnie was to zaskoczy, ale Ona nie rzuciła mnie na kolana. Seans nie upłynął mi szybko, trochę mi się nawet momentami dłużył, a niektóre rozmowy między bohaterem a uwikłanymi z nim w rozmaite relacje partnerkami męczyły. Jednocześnie unosiła się nad nimi atmosfera lekkości, miękkości, ...
0
Sezon grypowy trwa, a my ???
A psik! O, już się zaczyna...Jedna z reklam radiowych zaczyna się takimi właśnie słowami wypowiadanymi przez osóbkę z zatkanym nosem. Wspomina ona babcię, która serwowała na tę okoliczność pachnącą herbatkę z malin, czarnej porzeczki i czegoś tam jeszcze co wybornie, pachniało, smakowało, a przede wszystkim pomagało na przeziębienia i grypę. Rzecz oczywista, że rolę babci przejęła wyspecjalizowana firma, która wyprodukowała z malinek, i innych roślinek rosnących w każdym ogródku specyfik, który akurat jest potrzebny każdemu przeziębionemu...Nasilenie tej reklamy jest takie jak środka na potencję co zapewnia sukces finansowy producentom owego specyfiku, a kto sprawdzi czy pomogło zasmarkanemu? ...
2
Studia studiami ale w szkole wcale nie było źle!
Dwa dni temu zaczął się kolejny rok szkolny. Wszyscy uczniowie podstawówek, gimnazjów i liceów rozpoczęli kolejną część drogi ku zdobywaniu wiedzy i wykształcenia. Jeszcze nie tak dawno (a może i dawno?), bo 4 lata temu sama byłam uczennicą, licealistką. Te lata prześlizgnęły się przez moje palce niczym nieuchwytne powietrze - niesamowicie szybko. Tyle się działo: miłości, rozstania i powroty, kartkówki, egzaminy, śmiechy, łzy, deszcze, śniegi, upały. Upłynęło wiele jesieni, zim, wiosen i lat... Od tamtego czasu zmieniłam się, dojrzałam, dorosłam, choć czasem po mnie tego nie widać. Inaczej patrzę na wiele rzeczy z przeszłości, wiele tragedii tamtych lat teraz ...
3
Pozdrowienia z Ekwadoru
Po pewnym czasie po jednej z kolejnych wizyt w Ekwadorze poczuliśmy się tutaj na tyle w domu, ze postanowiliśmy wybudować dom. Oczywiście lokalizacja była niejako wymuszona posiadaniem apartamentu zatem szukaliśmy czegoś w pobliżu Cuenki. Dodatkową motywacją był fakt sporego zapotrzebowanie na wynajem apartamentów na potrzeby turystyczne z czego chcieliśmy skorzystać. Już wcześniej wspominałem, że Cuenca leży na wysokości 2500 metrów nad poziomem morza i temperatura na tej wysokości była mniej więcej dla nas do przyjęcia. Działka, która nam najbardziej przypadła do gustu niestety była o kolejne 500 metrów wyżej. Okolica jednak ujęła nas do tego stopnia, że ...
2
PAWŁOWICZ I NASTAŁA CIEMNOŚĆ
Nie trzeba zbytnio przedstawiać pani Pawłowicz. Wiemy, że zero intelektu, brak ogłady, przyzwoitości i bezczelność przechodząca w arogancję. Ale to, co przeczytałem o jej konkluzjach na spotkaniu z wyborcami, rozśmieszyło mnie do tego stopnia, że postanowiłem to tutaj zamieścić. ,,Zdaniem pani profesor Polska jest krajem wyborczych manipulacji na gigantyczną skalę. Głowy nie da, ale wydaje się jej, że wszystkie wybory po 89 roku były fałszowane. Wystarczy przypomnieć sobie te z 2010 roku, w których Jarosław Kaczyński walczył o urząd prezydenta. Najpierw prowadził, a później coś tam się pozacinało i jego wynik nagle zjechał w dół. Podejrzane. Ale wtedy czas był ...
0
"Przerwana podróż" Irena Matuszkiewicz
Życie toczyło się swoim rytmem. Antonina jechała zająć się swoją ciotką pod nieobecność jej córki z mężem. Monika dość pijana gnała na spotkanie z narzeczonym, który zbywał ja ostatnio i nie miał dla niej czasu. Pan kierowca autobusu kursował tą samą trasą co zawsze. Zofia, ciotka Moniki czekając na autobus miała zamiar dotrzeć do przychodni. Każdy z nich miała swoje plany, które przez dwoje nieodpowiedzialnych ludzi zostały przerwane. Monika szarpała się ze swoim chłopakiem i oboje wpadli na ulicę co spowodowało wypadek z udziałem autobusu. Zofia i inny chłopak zginęli na miejscu. Antonina i sprawcy wypadku trafili do szpitala. ...
0
Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy
2014.10.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy.Na złość Putinowi niech polskie władze (rząd) nakarmi polskie dzieci.Perfidia Putina nie ma granic. Nie dość, że nałożył między innymi na Polskę KONTRsankcje, to jeszcze Mu mało, na dodatek podrzucił Polsce głodujące dzieci.Jeżeli polskie władze i media nadal będą mieli problem w d... , akcją powinno się zająć całe polskie społeczeństwo. Czyli na złość Putinowi nakarmmy polskie dzieci. Przynajmniej w porównaniu do poprzedniej akcji, ta będzie miała sens i wyraźne korzyści.Przypomnę wszystkim obrońcom interesu narodowego, że ...
0
Powitanie  i wstęp do  "Moja wirtualna  mozaika  kultury".
Trudno powiedzieć kim byłem i jestem i kim będę jutro. Nie zamierzam szukać cudów w bożym gaju i śmieci na dnie studni. Ja tu piszę o tym jak jest a nie jak być powinno. Dlaczego ? Ponieważ to nie jest żadna cholerna utopia.   Szanowni Czytelnicy  Jestem człowiekiem z dość wyjątkowym poczuciem humoru. Z czasem każdy z Was to zauważy. Szukam ukojenia w pisaniu i wierzę że uda mi się wykreować kilka fantastycznych artykułów. To jest jednocześnie pierwszy wpis i wprowadzenie do serii: "Moja wirtualna  mozaika kultury".  Tutaj znajdziecie wiele cennych i interesujących informacji. Dział publicystyki o różnorodnej tematyce. ...
2
Znamy pary fazy pucharowej. Będą szlagiery! Cz.2
Wczoraj przedstawiłem Wam swój pogląd na cztery z ośmiu wylosowanych par fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Szybko podsumowując, moim zdaniem do ćwierćfinału powinny awansować Atletico, Chelsea, Barcelona i Juventus Turyn. Do przeanalizowania pozostało kolejne 8 drużyn. Kto ma większe szanse, żeby dołączyć do tego zacnego grona?  Schalke 04 - Real Madryt Kolejna sytuacja, w której spotykają się starzy znajomi. Czy w tym roku historia się powtórzy? Oby nie, bo żal było patrzeć na bezradność Schalke 04 (lub, żartobliwie zapożyczając termin sprzed roku ,,Schalke 2:9"). w starciach z Królewskimi. Podopieczni Carlo Anchelottiego nie mieli litości dla Niemców i zmasakrowali ich 6:1 oraz 3:1. ...
0