+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Niewinny osioł przyczyną afery seksualnej
Blubell
#Blubell
2014-09-24

Good job

18

Niewinny osioł przyczyną afery seksualnej

Było sobie kiedyś ZOO. W stolicy Wielkopolski. Miasto zrobiło mu konkurencję stawiając całkiem nowy obiekt. Super. Nie mam nic przeciwko temu. Nasi bracia mniejsi i więksi mają pełne prawo mieszkać godnie. Wszak bawią gawiedź, kiedy tylko pogoda na to pozwala. Ale miasto postanowiło zostawić stare ZOO w okrojonym zakresie, które przerobiło na większy park z rodzimym safari. Włodarze zostawili tam niewinne, znane nam od wieków zwierzaki. W tym osiołki. I te całkowicie niewienne, niegroźne i poczciwe zwierzątka stały się przyczyną obyczajowego skandalu na miarę najlepszych celebrytów. Ba, nawet lepiej bo wszystkie media o tym trąbiły.

Osiołki nie potrzebowały czerwonych dywanów, świateł reflektorów. Parcia na szkło też nie miały. No dobra. Miały inne parcie. No ale to normalne przecież no nie?
Żyły sobie spokojnie skubiąc sianko i czasem chciały zaspokoić swoje zwykłe, zwierzęce instynkta. Bo to po prostu zwierzątka, nie wstydzą się, nie krygują. a przypadkową publikę mają w ogonie. Robią swoje.
I w tym też nie byłoby nic zdrożnego gdyby… No gdyby. Tu muszą wziąć głęboki oddech i policzyć do 10-ciu.

No i tę zwierzęcą chuć postanowiły zaspokoić sobie w środku dnia. O zgrozo, na oczach dzieciątek niewinnych. No skandal, wołanie o pomstę do nieba!
Oniemiałe z oburzenia tym obrazoburczym widokiem mamusie poleciały na skargę do radnej. A jakże inaczej. Bo kto im pomoze jak nie radna. I to jeszcze taaaakiej partii.
No i biedne osiołki dostały areszt oddzielony siatką, żeby już nigdy więcej taka sytacja się nie powtórzyła.

I wiecie co?
Zastanawiam się kto tu tak faktycznie jest ofiarą i czarną owcą w tej zadymie.

Zacznę od ofiar.

Ofiara numer 1 to te nieszczęsne osiołki. Według opinii lekarza weterynarii, osły nie lubią żyć w pojedynkę. Oddzielenie może się źle odbić na ich kondycji psychicznej, a co za tym idzie, fizycznej.

Cytuję, bo nie mogę się nie zgodzić z jego opinią:

„Jak dla mnie to jest zbrodnia. Powinno się karać takie zachowania (oddzielanie zwierząt) – ocenia dr Hieronim Maryniak, lekarz weterynarii, pracownik Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Podkreśla, że istnieje coś takiego jak kodeks dobrostanu zwierząt, który zawiera punkty mówiące o prawach do wolności od głodu i pragnienia, niewygody, chorób i bólu, strachu i stresu, i w końcu koronne prawo do wolności realizacji naturalnych zachowań. – Ostanie prawo zostało w tym przypadku złamane – podkreśla.
I dodaje: – To musi odbić się na psychice zwierząt. Nie wyrażą tego werbalnie, ale poziom życia, który znacznie obniżył się przez ludzką głupotę, spowoduje, że będą żyć w cierpieniu – mówi dr Hieronim Maryniak.” (za www.tvn24.pl)

Ofiara nr 2 to te dzieci, które mamusie w histerii odrywały od ogrodzenia i błyskiem zabrały z placu zabaw. Ja się pytam jak wytłumaczą im za parę lat, skąd się biorą dzieci? W kapuście znajdują? Bocian podrzuca? A może przez pączkowanie?
Przecież to jakieś totalne zdewocenie. A przepraszam, one jak te dzieci poczęły? Przez zapylenie?
Sorry, ale przypadek niepokalanego poczęcia znam raptem jeden. Z historii. Przepraszam. Z religii.
Zachowania rodem z średniowiecza robią tym dzieciom potężną krzywdę. I albo uświadomi je podwórko, albo internet, albo niechciana ciąża. Na szkołę nie liczę bo gender i te inne kwestie całkowitą zaćmą się ludziom na oczy rzucają.

Tyle w kwestii ofiar. Teraz przejdę do czarnych owiec.

Czarna owca numer 1 to radna, która poszła po najmniejszej linii oporu i zażądała separacji nieszczęsnych zwierzaków. Nie patrząc na żadne aspekty negatywne, nie bacząc na konsekwencje złe dla zwierząt. Nikt w jej mieście (czy to osioł czy człowiek) nie będzie deprawował biednych dziatek.

Sprostowanie:

Wczoraj podpisałam petycję o ponowne połączenie osiołków. W końcu nie są niczemu winne. Dziś z zadowoleniem przeczytałam, że te miłe zwierzątka znowu są razem. Dyrektor ZOO włączył myślenie.

Niewinny osioł przyczyną afery seksualnej
Było sobie kiedyś ZOO. W stolicy Wielkopolski. Miasto zrobiło mu konkurencję stawiając całkiem nowy obiekt. Super. Nie mam nic przeciwko temu. Nasi bracia mniejsi i więksi mają pełne prawo mieszkać godnie. Wszak bawią gawiedź, kiedy tylko pogoda na to pozwala. Ale miasto postanowiło zostawić stare ZOO w okrojonym zakresie, które przerobiło na większy park z rodzimym safari. Włodarze zostawili tam niewinne, znane nam od wieków zwierzaki. W tym osiołki. I te całkowicie niewienne, niegroźne i poczciwe zwierzątka stały się przyczyną obyczajowego skandalu na miarę najlepszych celebrytów. Ba, nawet lepiej bo wszystkie media o tym trąbiły. Osiołki nie potrzebowały czerwonych dywanów, świateł ...
2
więcej

Komentarze

rzeczyNIEpospolite
Dokładnie, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać
Blubell
bo to jest Ciemnogród. Tylko zapłakać
#Blubell - Zgłoś nadużycie 4 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Telewizyjna utopia, czyli Truman Show
Dzień dobry. A na wypadek gdybyśmy się już potem nie widzieli – także dobry wieczór i dobranoc. The Truman Show  Uwaga ! Artykuł zawiera lokowanie produktu ! ;D      Na samym początku chciałbym pogratulować użytkownikowi #WidzianezEkwadoru, który jako pierwszy i jedyny podał poprawną odpowiedź. Nie ma powodu do smutku zagadek będzie jeszcze mnóstwo. Głowa do góry. Tak jak obiecałem, głównym bohaterem dzisiejszego artykułu jest film: Truman Show. Dokładnie, kilka lat temu po raz  pierwszy miałem okazję go zobaczyć w telewizji. Prawdopodobnie to był Canal +, lub HBO. Od tamtej pory szukałem go w Empiku, Media Markt, oraz w Szczecińskim Saturnie. ...
5
Zacznijcie  czytać  Koran !
Trudno się z tym pogodzić, zwłaszcza Polakom, jednak tak naprawdę, dla nas chrześcijan, to nie Rosja jest problemem. Już o tym pisałem w poście 2014.08.24 „Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) ! – „Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem". I kto za to jest odpowiedzialny w poście 2014.08.21 „Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) ! – „Było Ich trzech, w każdym z Nich inna krew, ale jeden przyświecał im cel".Widzę, że będę musiał o tym pisać częściej, by dotarło.Świat a zwłaszcza chrześcijańska Europa, będzie potrzebowała ...
0
Koniec świata
Nie chciałem się za bardzo martwić.Roczek następny – zwykła data,a wtedy już krążyły żartyo nadchodzącym końcu świata. Myślałem, że to zwykłe bredniei jak wcześniejsze – niesprawdzone,że świat tak szybko nie polegniei nie odleci gdzieś na stronę. Nagle coś świtać mi zaczyna.Na sondaży patrzę zapiski.Pan Komorowski się utrzyma!Tak! Koniec świata jest już bliski! ...
0
Jak  nie  wiadomo  o  co  chodzi
2014.10.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy, że chodzi o pieniądze.Już wiem o co chodzi w całej tej akcji złapania szpiegów. Właśnie usłyszałem jak szef sejmowej komisji do spraw służb specjalnych powiedział, że: „od rozpoczęcia konfliktu Rosja Ukraina, aktywność Rosjan na naszym terenie wzrosła kilkukrotnie. Żeby z tym skutecznie walczyć (oczywiście potrzebna jest dobra atmosfera, ale nie tylko). Do tego potrzebne są pieniądze i Pan minister Siemoniak doskonale to rozumie".Prawie wszyscy z prezydentem RP na czele trąbią o zwiększeniu środków finansowych na wojsko. Tłumacząc ...
0
Poranek wśród pajęczyn, paproci i kasztanowców
Pajęczyny skropione rosą rozciągają się na jesiennych trawach. Niskie jeszcze o tej porze słońce przeciska swoje promienie między delikatnymi nitkami. Już mi się buzia cieszy, pal sześć grzyby...Idziemy znów noga za nogą wśród gajów kasztanowych, wśród lasów dębowych, bukowych, wśród połaci paproci.Prawdziwków nie ma, co było do przewidzenia, ale ja przystaję co dwa metry, bo cyklameny fioletowe, bo wrzosy znajome, bo kanie, bo słońce znalazło przesmyk w koronie drzewa. Upajają mnie widoki, zapach wilgotnego lasu, świergot ptaków i dzwonki krów w oddali. Znów czuję się jak mała dziewczynka, rozdeptuję purchawki i cieszę się, kiedy spod buta wydobywa ...
0
Właśnie  na  tym  polega  różnica.
2014.10.08„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Właśnie na tym polega różnica.Uważam, że powinniśmy jako kraj i naród utrzymywać z Rosją jak najlepsze relacje w każdej dziedzinie życia (społecznej i gospodarczej a nawet militarnego gdy zagraża nam inna religia). Tej tezy będę bronił, mimo powszechnie panującej odmiennej opinii. Jednak budowanie pozytywnych relacji między naszymi narodami, nie może oznaczać zgody na tolerowanie działań wymierzonych bezpośrednio przeciw Polsce i naszym obywatelom, bez względu na to jaki mają charakter.Rosjanie głosząc wszem i wobec, rozpoczęli publiczną zbiórkę pieniędzy na pomnik „Zamęczonych w polskich obozach śmierci". Pomnik ...
0
I  co ?  I  NIC !
2015.08.20„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !I co ? I NIC !Wracam do tematu, by uzmysłowić głupotę i ile szkód swego czasu gdy temat był na topie narobili tak zwani dobrzy ludzie. Efekt tych działań jest taki: nie została wbita łopata, by wybudować jakikolwiek obiekt sportowy o charakterze olimpijskim, a uprawiający sport wyczynowo nadal nie mają pieniędzy (stypendiów) na godne życie i bezstresowe (bezproblemowe) uprawianie sportu oraz zapewnienia godnego (również finansowego) życie ich rodzin. Nie wspominając o tym, iż nie został opracowany jakikolwiek plan rozwoju sportu.Przypomnę, że po imprezie sportowej jaką ...
0
"Jezioro szczęścia" Agnieszka Krawczyk
Wprawdzie jest to czwarta część sagi, bo taka akurat taka była w bibliotece, ale nie żałuje że się mi przytrafiła. Wcześniej słyszałam dużo dobrego o twórczości autorki i postanowiłam sama się przekonać. I powiem wam, że warto. Nie znałam wcześniejszych losów bohaterów, ale nie przeszkadzało mi to. Mam nadzieje, że jeszcze uda mi się je poznać i przeczytać wcześniejsze tomy. Akcja książki rozpoczyna się jesienią. O tej porze roku nad jeziorem pośród traw jest równie pięknie jak i latem. Sabina jest szczęśliwą żoną doktora i wychowuje przybraną córkę Julinkę. W głębi duszy marzy o swoim dziecku, którego bardzo pragnie. Długie ...
0
Przykłady propagandy lokalnej
  Z analizy skarbnika Skarżyska-Kamiennej wynika, że zadłużenie miasta na koniec roku wynosiło ponad 101 milionów złotych, co stanowi 79% dochodów wykonanych. Na tak wysokie zadłużenie składają się obligacje na kwotę 98, 5 milionów złotych i zobowiązania wymagalne w kwocie 3.4 milionów złotych – mówi skarbnik miasta Ewa Pawełczyk. Można sobie wyobrazić, że zadłużenie nie jest aż tak dokuczliwie straszne, bo jeżeli władza nie oszczędza i wysokie wynagrodzenia sobie przyznaje. A przy tym  jest nastawiona na określony rodzaj kosztownych zmian, to idzie wytrzymać. Tym bardziej, że spółki gminne nie sygnalizują problemów a raczej zgłaszają efekty z wykonania bieżących poleceń prezydenta, ...
0
Dexter - sezon pierwszy (2006)
Nasz główny bohater to Dexter Morgan. Na co dzień pracuje w wydziale zabójstw policji Miami Metro i jest specjalistą od analizy śladów krwi. W nocy przybiera zupełnie inną osobowość: seryjnego mordercy. Ale Dexter nie jest przeciętnym seryjnym mordercą, zabija tylko tych ludzi, którzy pasują do bardzo precyzyjnego "kodeksu moralnego", którego nauczył go jego zmarły, przybrany ojciec Harry. Policjant uratował 3-letniego Dextera podczas jednej z akcji i przygarnął pomagając zapomnieć o traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. Dexter, posługując się "kodeksem" Harry'ego zabija ludzi, którzy sobie (w jego mniemaniu) na to zasłużyli, a jednocześnie swojemu "głodowi" zabijania mówi stanowcze nie! Od czasu śmierci ...
2
Mroczny Świat Nieludzi cz. 3
Niedługo po tym, jak zabawa się zakończyła, Nina zupełnie ignorując towarzystwo przymusowego narzeczonego, udała się do swoich komnat. Zatrzasnęła Viktorowi ciężki odrzwia tuż przed nosem i przekręciła klucz w zamku, aby nie mógł do niej wejść. Z wściekłym prychnięciem, zerwała z siebie suknię i rzuciła w kąt. Pozostając jedynie w częściowej bieliźnie, szybkim krokiem udała się do łożnicy. Usiadła ciężko przy wielkim misternie rzeźbionym w zwierzęce motywy biurku. Otwarła oprawny w piękną ciemnobrązową skórę plik papierów i lekko drżącą ze zdenerwowania ręką, sięgnęła po przybory do pisania. Chwyciła stojące w ozdobnym kałamarzu, długie krucze pióro i skierowała je nad ...
0
Rodacy ! Skończyły się igrzyska, nastał czas spokojnej pracy
Po długiej i męczącej kampanii doczekaliśmy się wyborów. Poznaliśmy wstępne wprawdzie, ale wyraziście zakreślone wyniki. Teraz już wiemy co się stało, a właściwie, to każdy z nas wie swoje, bo nie da się sprowadzić do wspólnego mianownika opinii zagorzałych przeciwników morderczej walki wyborczej. Byliśmy świadkami słodkiego tryumfu wielu zwycięzców, jak i gorzkiej porażki niewielu. Jeszcze wypadnie nam trochę poczekać na ostateczne wyniki i ten czas wykorzystać na analizę liczb, wskaźników, diagramów, słupków i całej niezwykle rozbudowanej statystyki. Szukając odpowiedzi na wiele dręczących pytań warto jednak cieszyć się z faktu, że 8 letnia kampania dobiegła końca, a zwycięzca odżegnuje się ...
12